Reklama

Prosto z mostu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zbliżają się wybory samorządowe. Kto wie, czy z punktu widzenia mieszkańców gmin, powiatów i województw nie są one ważniejsze od wyborów prezydenckich i parlamentarnych. Dotyczą bowiem osób, które będą podejmować decyzje najbliżej nas, w naszych małych ojczyznach.

Nikt rozsądny nie kwestionuje dzisiaj idei samorządności. Mało tego, mówi się nawet, że pierwsza reforma samorządowa (wprowadzająca samorządowe gminy) była najbardziej udaną reformą III Rzeczypospolitej. Upodmiotowiła społeczeństwo, bo to od jego wyborów, a nie od woli jakiejkolwiek partii zaczął zależeć skład rady tej czy innej gminy. Ideałem byłoby, gdyby do organów władzy samorządowej wchodzili tylko ludzie kompetentni, uczciwi i bezinteresowni. Ale i tak dobro, które dokonało się poprzez dotychczasowe działanie samorządów gminnych ( miejskich i wiejskich) jest nie do przecenienia.

Pamiętamy, jakie kontrowersje budziło 4 lata temu wprowadzenie kolejnych szczebli samorządu - powiatowego i wojewódzkiego. Można powiedzieć tak - idea była dobra, gorzej z jej realizacją. A wpłynęły na to dwa, wiążące się ze sobą czynniki: mieszanie się polityki do spraw samorządowych i przekonanie polityków o omnipotencji państwa. Upolitycznienie samorządów (myślę o samorządowych powiatach i województwach) spowodowało, że już u początków ich funkcjonowania stały się one areną ostrych sporów, które nic nie miały wspólnego z ideą służby samorządowej. Nacisk tzw. wielkiej polityki nasilił się po ostatnich wyborach parlamentarnych, kiedy to zwycięskie ugrupowanie - SLD - " nabrało apetytu" na pełnię władzy. Najpierw wybory samorządowe miały być przyśpieszone (wbrew Konstytucji, ale kto by się tam takimi szczegółami przejmował). Gdy to się nie udało, postanowiono "pomajstrować" przy ordynacji wyborczej. Najważniejszy miał być postulat bezpośrednich wyborów wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Większość społeczeństwa jest za takim rozwiązaniem. Jednak to co proponuje lewica, grozi chaosem i paraliżem samorządów, a w konsekwencji ich ubezwłasnowolnieniem i powrotem do centralizmu państwowego. Ale może właśnie o to chodzi?

Demokracja samorządowa jeszcze u nas nie okrzepła. Jeszcze nie ma nawyku myślenia, że o wielkich sprawach - obronności i bezpieczeństwa narodowego, sojuszy i współpracy międzynarodowej, podatków - decyduje, owszem, państwo, ale o reszcie chcemy decydować sami, poprzez naszych, wyposażonych w odpowiednie kompetencje przedstawicieli w gminach, powiatach, najwyżej w województwach. Wmawia się nam, że przecież " państwo wie lepiej". Ta omnipotencja państwa najbardziej była i jest widoczna w sposobie finansowania samorządów. Wystarczy spojrzeć na proporcje składników tworzących ich dochody; na przygniatającą przewagę subwencji i dotacji z budżetu państwa, by zrozumieć, że w gruncie rzeczy władza centralna trzyma samorządy "na uwięzi", a tę zawsze można ukrócić (lub dołożyć samorządom zadań, nie dając pieniędzy) . Szkoda, że z przekonania o omnipotencji państwa nie potrafiła zrezygnować poprzednia ekipa rządowa. Ale teraz trzeba już bić na alarm, bo centralizm państwowy "made in SLD" wdziera się w różne sfery życia społecznego niczym lawa.

Szanujmy państwo, ale nie rezygnujmy z budowy społeczeństwa obywatelskiego. Społeczeństwo - odpowiedzialne, aktywne, świadome swoich praw i obowiązków - jest dla państwa bezcennym skarbem, od którego zależy pomyślność nas wszystkich.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: lekarz pojechał do Lourdes mówiąc, że "Boga nie ma". Wrócił jako wierzący

Z Lourdes wiąże się kilka interesujących opowieści o nawróceniu. Pierwszą z nich jest historia lekarza i noblisty.

Alexis Carrel (ur. 1873 r. koło Lyonu, zm. 1944 r. w Paryżu), laureat Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny i chirurg. Wychowany w wierze katolickiej, utracił ją podczas studiów, dochodząc do wniosku, że Boga nie ma, a człowiek sam może decydować o tym, co jest dobre, a co złe.
CZYTAJ DALEJ

Katowice: 12 tysięcy aniołów w jednej szpitalnej kaplicy - symbole podziękowania za ratunek, wyraz modlitwy o zdrowie

2026-01-21 21:02

[ TEMATY ]

Anioł Stróż

kaplica

Agata Kowalska

Kaplica Aniołów Stróżów w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka (GCZD) w Katowicach to miejsce szczególne na mapie Polski. W 26 lat, w podziękowaniu za ratunek czy jako wyraz modlitwy o zdrowie, trafiło tam już ponad 12 tysięcy figurek aniołów. Za każdym z nich kryje się historia konkretnego dziecka. O tej wyjątkowej kaplicy opowiada portalowi niedziela.pl brat Maciej Kucz OFM - duszpasterz chorych, kapelan w GCZD.

Agata Kowalska: Kaplica Aniołów Stróżów w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach to miejsce, w którym znajdziemy aż 12 tysięcy figurek aniołów! Przyznam szczerze, wynik jest niesamowity! Skąd wzięły się wszystkie anioły i dlaczego jest ich aż tyle? Wiadomo, kto i kiedy zapoczątkował ten niezwykły proceder?
CZYTAJ DALEJ

Perły na parkiecie. Bal KSM

2026-02-11 20:54

Archiwum KSM AL

Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży Archidiecezji Lubelskiej już po raz 30. zorganizowało „Bal Młodych”.

W ostatnią sobotę stycznia na lubelskiej hali MOSiR bawiło się kilkaset młodych osób z archidiecezji oraz z różnych stron Polski. Radosna, bezalkoholowa zabawa w duchu wartości chrześcijańskich, połączyła młodzież z wielu wspólnot i stowarzyszeń. Zgromadzeni bawili się pod hasłem „Perły Królestwa”, zaczerpniętym z ewangelicznej przypowieści o kupcu i perle (por. Mt 13, 44–46). Jak wyjaśnił ks. Mateusz Wójcik, asystent KSM, myśl zawarta w haśle miała przypominać uczestnikom o ich wartości i godności, o tym, że „każdy człowiek jest w oczach Pana Boga jak drogocenna perła”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję