Reklama

Felieton dla mediomanów

Niedziela Ogólnopolska 11/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Są w Polsce rodziny, w których - chociaż raz w tygodniu jest święto - nie ma niedzieli. Co prawda członkowie tych rodzin ubierają się trochę inaczej, odwiedzają kościół, na obiad gotują rosół, aby potem, korzystając z wolnego dnia, zagłębić się w fotelu i włączyć telewizor. Oprócz wielu modnych seriali i filmów pełnych seksu i przemocy trzeba koniecznie obejrzeć dziennik, chociaż nie zawsze jest to "nasz dziennik", a wiadomości pełne taniej sensacji nie wnoszą nic budującego. Czasem w tym dniu przyjdą znajomi i takiego "gościa niedzielnego" w przerwach pomiędzy serialami trzeba przyjąć dobrą zakąską i koniecznie alkoholem. Tak mija ten jedyny w tygodniu dzień przeznaczony na chwałę Bożą i ludzką.
U schyłku drugiego tysiąclecia znaczna część społeczeństwa zamiast głową, zaczęła myśleć telewizorem, tracąc poczucie rzeczywistości. Miniony Rok Wielkiego Jubileuszu przypomniał wiele prawd związanych z naszą wiarą, zwrócił uwagę na potrzebę myślenia w kategoriach Bożej prawdy. Wielką rolę odegrały tu media katolickie. Czy jednak już w trzecim tysiącleciu, gdy znowu wpadamy w wir życia, na które ogromny wpływ mają różne media, nie gubimy naszej drogi do Betlejem, odkładając Boga na później? Dzisiejsze społeczeństwo zbyt mało czasu poświęca na literaturę, sztukę, teatr, konwersacje czy czytelnictwo wartościowej prasy. Ludzie chcą sensacji, skrótowych wiadomości i dużo obietnic, niekoniecznie realnych, ale miłych dla ucha i uspokajających sumienia. Większość współczesnych mediów manipuluje więc naszymi umysłami, wprowadzając zamęt, dezinformację, ośmieszając to, co wartościowe, ale niebezpieczne dla aktualnych zamierzeń polityków.
Dla katolika źródłem pewnej informacji i pełnej formacji powinny być media katolickie, zgodne z zasadami wiary i oparte na prawdzie. Cóż, kiedy w Polsce, kraju uznawanym za katolicki, rozprowadzanie pism katolickich napotyka na coraz większe trudności. Czyżby Polacy zapomnieli, że książka, prasa czy katolickie rozgłośnie mają zadanie ewangelizacyjne? Prawda nie zawsze jest łatwa i wesoła. Żeby należycie reprezentować swoją wiarę, trzeba ją znać i przekładać na otaczającą rzeczywistość. Tego bez kontaktu z katolickimi mediami nie da się zrealizować.
Wydaje mi się, że spadek czytelnictwa prasy katolickiej spowodowany jest nie tyle ostatnią podwyżką cen gazet, co powolnym, czasem nieświadomym zanikiem umiejętności rozsądnego myślenia, a to może okazać się bardzo niebezpieczne. Warto w Wielkim Poście znaleźć choć trochę czasu na własną edukację, w chwilach wyciszenia przeczytać katolicką książkę i gazetę, a może też zweryfikować tytuły czasopism na stoliku przed telewizorem i programy w telewizji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ostatnie słowo należy do Jezusa

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł „przypomina Ewangelię” i czyni to językiem, który dla prawnika brzmi znajomo: „przekazałem wam na początku to, co przejąłem” (gr. paredōka - parelabon; Wulgata: tradidi… quod et accepi). To techniczne słownictwo autoryzowanego przekazu. Tak rabini opisywali łańcuch tradycji, tak prawo rzymskie nazywało wydanie rzeczy, traditio. Apostoł pozostaje ogniwem tego przekazu. Wiara jest depozytem. „Strzeż depozytu” napisze Paweł Tymoteuszowi (1 Tm 6,20), a z tego depositum wyrośnie pojęcie depositum fidei, obecne w prawie Kościoła do dziś (por. kan. 750). Rzymski kontrakt depozytu miał jedną świętą regułę. Rzecz powierzoną oddaje się nienaruszoną. Trudno o lepszy obraz tego, czym jest przekaz wiary.
CZYTAJ DALEJ

Bp Osial: nie chcemy przymusowego udziału w lekcjach religii, ale wyboru między religią a etyką

2026-09-17 07:19

[ TEMATY ]

katecheza

bp Wojciech Osial

BP KEP

Bp Wojciech Osial

Bp Wojciech Osial

Nie chcemy wprowadzać przymusu uczestnictwa w lekcjach religii. Uczeń może wybrać: albo lekcje religii, albo etyka, ale jakieś wychowanie do wartości w szkole musi być - powiedział PAP przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP bp Wojciech Osial.

Według bp. Osiala w obliczu kryzysów, jakim stawiać czoła muszą dziś młodzi ludzie, troska o ich wychowanie nabiera szczególnego znaczenia. Podkreślił, że Kościół proponuje integralną wizję wychowania, w której szczególne miejsce zajmuje sfera duchowa, religijna i wychowanie do wartości.
CZYTAJ DALEJ

Bądźmy świadkami miłosierdzia

2026-09-21 21:39

Małgorzata Pabis

W Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, w niedzielę 20 września, rozpoczęto drugi przystanek w drodze do 25. rocznicy zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu przez św. Jana Pawła II.

Mszy św. przewodniczył metropolita białostocki abp Józef Guzdek. W trakcie Eucharystii Bożemu Miłosierdziu zawierzyli się Rycerze Kolumba i ich rodziny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję