Reklama

Patrząc w niebo

Historia gwiazdy (1)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W XX wieku wielki astronom Edwin Hubble odkrył, że Wszechświat stale się powiększa, a wszystkie galaktyki oddalają się od siebie z prędkościami wprost proporcjonalnymi do ich wzajemnych odległości. Teoria Wielkiego Wybuchu mówi, że na początku cała materia i energia Wszechświata znajdowały się w małym, gorącym i niezwykle gęstym punkcie, a obecny Wszechświat wyłonił się z niego podczas gigantycznej eksplozji. Czytelnicy pamiętają, że wówczas malutkie protony szybko łączyły się z neutronami, tworząc jądra atomów helu. Ta wodorowo-helowa mieszanka dała później początek pierwszemu pokoleniu gwiazd.
Ale jak rodzą się gwiazdy? Zimą obserwowaliśmy słynną Mgławicę w Orionie, która jest takim obłokiem świecącego gazu wodorowego. W samym jej sercu znajdują się cztery białe i gorące gwiazdy (tzw. Trapez), które ogrzewają otaczający je gaz i pobudzają mgławicę do świecenia piękną różowoczerwoną barwą. Zalążkami przyszłych gwiazd są zgęszczenia gazu i pyłu, stąd miejscem narodzin są takie właśnie obłoki międzygwiazdowe. Jakiś podmuch przelatujący przez obłok międzygwiazdowy musi spowodować zgęszczenie gazu i pyłu, a gdy zgęszczenie staje się dostatecznie duże, przyciąganie grawitacyjne ściąga w to miejsce większą ilość okolicznej materii. Gromadzi się jej coraz więcej i więcej, a im większa masa takiej bryłki, z tym większą siłą przyciąga następne masy materii. W ten sposób powstaje tzw. protogwiazda, utrzymywana w całości przez siłę grawitacji. Początkowo grawitacja wciąga coraz większą ilość materii w kierunku środka zgęszczenia, powodując jego stałe kurczenie się i ogromny wzrost gęstości. No bo przecież na taką protogwiazdę nadal spada materia, przyciągana coraz większą siłą grawitacji. W środku protogwiazdy jest coraz ciaśniej, stale więc rośnie ciśnienie i temperatura. Z gorącego środka ku zimniejszej powierzchni przepływa ciepło, które protogwiazda wypromieniowuje w przestrzeń kosmiczną. W wirującym obłoku protogwiazdę może otaczać dysk utworzony z gazu i pyłu. Gdy temperatura wewnątrz osiągnie w końcu 10 milionów stopni, rozpoczynają się tzw. reakcje syntezy jądrowej, wyzwalające ogromne ilości energii. To jest właśnie piękny moment narodzin gwiazdy. Wyzwalająca się na zewnątrz energia równoważy skierowane do wewnątrz przyciąganie grawitacyjne i protogwiazda przestaje się kurczyć. Teraz wysyła już w przestrzeń światło i energię. 5 miliardów lat temu w taki właśnie sposób narodziło się również nasze Słońce!
Odpowiedzmy teraz, dlaczego gwiazdy świecą? Energia gwiazdy pochodzi z zachodzących w jej centrum reakcji syntezy jądrowej. Podczas takiej reakcji wodór zamienia się w hel. Cztery jądra wodoru łączą się w jedno lżejsze jądro helu. To ważne, że powstałe jądro helu posiada mniejszą masę niż jego budulec, tzn. suma mas czterech jąder wodoru. "Znikająca" masa zamienia się w energię, której ilość można obliczyć według znanego równania Alberta Einsteina E=mc2 (m - oznacza masę, c - prędkość światła). Ponieważ jednocześnie zachodzi wiele pojedynczych reakcji syntezy, w sumie wyzwalana zostaje olbrzymia ilość energii. Np. Słońce tylko w ciągu jednej sekundy przetwarza 600 milionów ton wodoru na około 400 milionów ton helu! Zapasu wodoru starczy Słońcu jeszcze aż na 5 miliardów lat świecenia, nie mamy więc powodów do zmartwień. Rozumiemy też, dlaczego Słońce zbudowane jest głównie z wodoru i helu. Majowe wieczory rozpoczynają się coraz później, jest więc okazja do podziwiania pięknych zachodów Słońca - naszej "wielkiej lampy".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niezbędnik Katolika miej zawsze pod ręką

Do wersji od lat istniejącej w naszej przestrzeni internetowej Niezbędnika Katolika, która każdego miesiąca inspiruje do modlitwy miliony katolików, dołączamy wersję papierową. Poręczny modlitewnik jest dostępny wraz z naszym Tygodnikiem Katolickim "Niedziela". Dostępna jest również wersja PDF naszego Niezbędnika!

CZYTAJ DALEJ

Kard. Sarah apeluje do lefebrystów o jedność z Kościołem rzymskim i posłuszeństwo papieżowi

2026-02-23 06:53

[ TEMATY ]

kard. Robert Sarah

Vatican Media

„Najlepszym sposobem obrony wiary, Tradycji i autentycznej liturgii będzie zawsze naśladowanie posłusznego Chrystusa. Chrystus nigdy nie nakazałby nam zniszczenia jedności Kościoła” - stwierdza kard. Robert Sarah. Emerytowany prefekt Kongregacji do spraw Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów odniósł się w artykule opublikowanym na łamach "Le Jorunal Du Dimanche" do zapowiedzi konsekracji biskupich bez mandatu papieskiego przez Bractwo Kapłańskie św. Piusa X.

Kard. Sarah przypomina, że Chrystus i Kościół są nierozdzielni. Wychodząc od od wyznania św. Piotra (Mt 16,16) i podkreśla, że: Jezus Chrystus jest jedynym Zbawicielem, Chrystus działa i objawia się w swoim Kościele, a pełnia środków zbawienia (wiara, sakramenty, łaska) znajduje się wyłącznie w Kościele. Przywołuje tu myśl Augustyn z Hippony: „Gdzie Piotr tam jest Kościół” (Ubi Petrus, ibi Ecclesia).
CZYTAJ DALEJ

Caritas. Dzielą się dobrem

2026-02-23 10:19

Paweł Wysoki

Z okazji Światowego Dnia Chorego niemal 600 dzieci ze szpitali w Lublinie i Chełmie otrzymało upominki.

O najmłodszych pacjentach rokrocznie pamięta Caritas Archidiecezji Lubelskiej. Pracownicy i wolontariusze przygotowują upominki dla chorych dzieci, a także modlą się z nimi o zdrowie. Tym razem Mszy św. w kaplicy Aniołów Stróżów w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie przewodniczył bp Adam Bab. – Człowiek jest wielki, piękny i szlachetny wtedy, kiedy nie wstydzi się miłości, kiedy ją praktykuje w kontakcie z cierpiącym człowiekiem. Miłość pokazuje, jak wielkie jest serce człowieka, który pochyla się nad chorym – powiedział. Dziękując za pamięć i wspólną modlitwę, przedstawicielka szpitala powiedziała: - „Pochylamy się nad tajemnicą cierpienia i choroby, szczególnie wtedy, kiedy dotyczy chorych dzieci. Ich choroba porusza nasze serca i każde postawić trudne pytania o sens cierpienia. Z pomocą przychodzi Chrystus, który nadaje sens wszystkiemu: życiu, chorobie i cierpieniu”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję