Wiceprzewodniczący Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej Stefan
Wilkanowicz: "(...) generalna zasada, że na terenie obozu ma
nie być żadnych symboli religijnych, może być krzywdząca. Nie wolno
odbierać ofiarom tego, co im było drogie, i zamalować np. krzyżyki
wydrapane przez więźniów w celi czy na ścianie baraku".
Prof. Jacek Woźniakowskio traktowaniu gen. Czesława
Kiszczaka jako człowieka honoru przez Adama Michnika: "Honor nie
jest kategorią, która dotyczy polityków przez pięćdziesiąt lat decydujących
o naszym losie. Wszak musieli brać udział w głębokim zakłamaniu,
tyle razy uginać karku wobec rozmaitych nacisków".
Prof. Jacek Woźniakowski: "Politycy, bez żadnego
wstydu i gładko rzecz łykając, zarzucają sobie wzajemnie kłamstwa,
jakby mimochodem zmieniając zdanie, łatwo się sami rozgrzeszają.
Skrajny pragmatyzm niszczy pojęcie honoru (...)".
Danuta Waniek na temat czołowego warszawskiego działacza
SLD Jana Wieteski: "Współpraca z Janem Wieteską musiałaby oznaczać
rezygnację z wielu bliskich mi wartości, takich jak otwartość, jawność,
uczciwość".
Prezes Najwyższej Izby Kontroli Janusz Wojciechowski: "(
...) przeciwdziałanie korupcji traktujemy jako rodzaj misji państwowej.
Korupcja bowiem może doprowadzić do rozkładu państwa".
Biskup skazany za nadużycia. Pomogło kościelne dochodzenie. Diecezja: chcemy nieść uzdrowienie
2026-08-13 18:51
Vatican News
Bożena Sztajner/Niedziela
Jak informuje Vatican News emerytowany biskup Broome w Australii Christopher Alan Saunders został uznany za winnego 13 przestępstw o charakterze seksualnym wobec dwóch młodych Aborygenów. Obecny ordynariusz diecezji, bp Tim Norton, zapewnił o bliskości z ofiarami i podziękował im za odwagę. „Zrobimy wszystko, co możliwe, aby nieść im nadzieję i uzdrowienie” – podkreślił.
Rana pozostawała otwarta od 2020 roku, kiedy pierwsze informacje w tej sprawie zostały upublicznione. Następnie, w 2023 roku, liczące 200 stron dossier przekazane przez australijskie władze kościelne Dykasterii Nauki Wiary pomogło rzucić światło na sprawę.
Przez półtora miesiąca nie było żadnych wieści na temat bp. Juana Abelardo Maty. Władze odmawiały podania informacji na temat miejsca pobytu duchownego i jego stanu zdrowia. Teraz w rządowych mediach pojawiło się nagranie, w którym uwięziony biskup mówi: „Dziękuję, czuję się dobrze”.
Przez ten czas nie było żadnych informacji na temat zaginionego biskupa. Rząd wprawdzie ogłosił 4 lipca, że został on odesłany do domu po przesłuchaniu dotyczącym pochodzenia niektórych jego aktywów finansowych oraz domniemanych powiązań rodzinnych uznanych za niezgodne ze „stanem kapłańskim”. Wersja ta została zakwestionowana przez organizacje praw człowieka, które potępiły arbitralność zatrzymania. Do momentu opublikowania nagrania nie było możliwe niezależne zweryfikowanie miejsca pobytu emerytowany biskupa Estelí ani stanu jego zdrowia. Na nagraniu rozpowszechnionym w rządowych mediach widać, że hierarcha znajduje się w swoim domu. W swej wypowiedzi nie odnosi się on do swej półtoramiesięcznej nieobecności. Zapewnia jedynie, że czuje się dobrze.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.