Reklama

Wiara

Rzecz o aniołach

Któż z nas nie zna prostych i pełnych ufności słów modlitwy: "Aniele Boży, stróżu mój, ty zawsze przy mnie stój..." Dla niektórych była to może pierwsza w życiu modlitwa, szeptana jeszcze na kolanach matki. Ale czy anioły są żywo obecne tylko w świecie dziecięcej wyobraźni? Czy my, dorośli, też możemy wierzyć w anioły?

Niedziela łowicka 40/2002

[ TEMATY ]

anioły

UMB-O/pl.fotolia.com

Anioły w Piśmie Świętym

Jak ktoś kiedyś policzył, anioły są wspomniane w Piśmie Św. Starego i Nowego Testamentu 222 razy! Pismo Święte jest zatem od początku do końca przeplatane wzmiankami o aniołach. Bóg stawia anioły u wrót raju; aniołowie nawiedzają Abrahama; aniołowie wyprowadzają Lota i jego córki z pożaru Sodomy; anioł nie pozwala Abrahamowi zabić jego syna Izaaka. Czasem aniołowie są groźni: Bóg posyła anioła, który zabija pierworodne Egipcjan. Ale to anioł również wyprowadza Izraelitów z niewoli. Anioł zamyka paszcze lwów, żeby nie pożarły Daniela.
Także w Nowym Testamencie jest wiele zdarzeń, w których występują aniołowie. Przecież to Archanioł Gabriel zwiastuje Maryi Pannie poczęcie Syna Bożego; aniołowie śpiewają przy Jego narodzinach i sprowadzają pasterzy do stajenki; aniołowie ostrzegają Mędrców ze Wschodu przed Herodem. Anioł objawia św. Józefowi tajemnicę wcielenia i każe uciekać Świętej Rodzinie do Egiptu. Aniołowie służą Jezusowi, przy grobie Jezusowym zapewniają o Jego zmartwychwstaniu, a przy wniebowstąpieniu zapowiadają powtórne przyjście Zbawiciela.
Sam Pan Jezus wspomina o aniołach. Mówiąc na przykład o nawróceniu grzeszników, stwierdza: "Tak samo powiadam wam, radość powstaje u aniołów Bożych z jednego grzesznika, który się nawraca" (Łk 15, 10). Opisując sąd ostateczny zaznacza, że to aniołowie zwołaja ludzi na ten sąd, a On, jako Sędzia, zjawi się tam otoczony aniołami.

Katechizm o aniołach

Reklama

Kim zatem są aniołowie, owe istoty duchowe, których istnienie jest prawdą naszej wiary i o których wiele mówili Ojcowie Kościoła? Św. Augustyn mówi na ich temat: Anioł oznacza funkcję, nie naturę. Pytasz, jak nazywa się ta natura? - Duch. Pytasz i funkcję? - Anioł. Przez to, czym jest, jest duchem, a przez to, co wypełnia, jest aniołem.
Jak pamiętamy z opisów biblijnych, w całym swoim bycie aniołowie są sługami i wysłannikami Boga. Ponieważ zawsze kontemplują "oblicze Ojca... który jest w niebie" (Mt 18, 10), są wykonawcami Jego rozkazów, "by słuchać głosu Jego słowa" (Ps 103, 20).

Trzech Archaniołów

Kim właściwie są Archanioły, których święto obchodzimy 29 września? Archanioł Michał - jako pierwszy miał się przeciwstawić Lucyferowi, z okrzykiem: "Któż jak Bóg" (stąd imię: Michał). Jest on Księciem Aniołów, pogromcą smoka, opiekunem Kościoła na ziemi, aniołem walczącym o dusze umierających, patronem wielu państw i instytucji (na przykład policji).
Archanioł Gabriel - "Mąż silny Bogiem", zwiastował Pannie Maryi narodzenie Jezusa. Wcześniej pojawił się w Księdze Daniela tłumacząc sny i przepowiadając przyjście Jezusa na świat. Zwiastował też narodzenie Jana Chrzciciela. Później był m.in. przy zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu. Jest uważany za Anioła Stróża Najświętszej Rodziny.
Imię Archanioła Rafała znaczy tyle, co "Bóg uleczył" Spotykamy go na kartach Księgi Tobiasza. Jest czczony jako patron chorych i podróżnych.

Anioł Stróż

Dobrze jest mieć kogoś bliskiego. Dlatego Bóg dał każdemu człowiekowi, od narodzenia aż do śmierci, nieodłącznego towarzysza - Anioła Stróża. Ten niezwykły przyjaciel i opiekun nieustannie troszczy się nie tylko o ludzką duszę, ale także ciało. Choć przeważnie nie zdajemy sobie z tego sprawy, Anioł Stróż oddala od nas niebezpieczeństwa i ostrzega nas przed złym. Ile to razy o włos tylko uniknęliśmy nieszczęścia, wypadku?
Ale przez brak świadomości nie zawsze okazujemy wdzięczność naszemu Aniołowi Stróżowi, zwłaszcza gdy przestajemy być dziećmi. A on stale jest przy nas, bez względu na wiek i pochodzenie, i martwi się, gdy grzeszymy, zaś nasze dobre uczynki bardzo go radują. Człowiek posiada wolną wolę, dlatego zdarza się, że mimo opieki Anioła Stróża błądzi i grzeszy. Możemy sobie tylko wyobrażać, jakie smutne musi być dla Anioła Stróża potępienie człowieka po śmierci! Tak samo, jak wszystkie nasze grzechy popełniane na co dzień. Nie sprawiajmy więc przykrości naszym Aniołom Stróżom, bo nie zasłużyli sobie na to!

Ocena: +12 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ochroniarze duszy i ciała

Niedziela warszawska 39/2020, str. I

[ TEMATY ]

wywiad

zawierzenie

anioły

Archiwum Aspektów

Spotkania prowadzi Zuzia Agnieszka Zuzelska, ewangelizatorka ze Szczecina

Spotkania prowadzi Zuzia Agnieszka Zuzelska, ewangelizatorka ze Szczecina

O aniołach, nawiedzeniu figury św. Michała Archanioła i zawierzaniu się Bożym posłannikom z michalitą ks. Piotrem Prusakiewiczem rozmawia Magdalena Wojtak.

Magdalena Wojtak: „Aniele Boży, stróży mój…” to jedna z pierwszych modlitw, którą uczy się małe dzieci. Jakie znaczenie aniołowie mają w naszym życiu?

Ks. Piotr Prusakiewicz: Ogromne. Ich zadaniem jest opiekowanie się nami. Gdy przyzywamy ich pomocy, działają bardzo konkretnie. Każdy z nas ma swojego Anioła Stróża, jedynego i niepowtarzalnego. Pani Anioł jest inny od mojego.

Towarzyszą nam podczas rozmowy?

Tak. Anioł Stróż dostosowany jest do naszej osobowości, temperamentu i umiejętności.

Jak wyglądają aniołowie?

To istoty duchowe dane nam na całe życie. Są niewidzialne, ale to nie znaczy, że ich nie ma. Wiara w nie wynika z uznania autorytetu Chrystusa. Często traktujemy je bajkowo, tymczasem prawda biblijna jest inna.

Jaka?

W Piśmie Świętym czytamy o nich prawie 300 razy. Aniołowie opiekowali się Jezusem, gdy był dorosłym mężczyzną. Byli także z Apostołami.

Dlaczego Bóg stworzył aniołów, skoro sam może się objawić?

Do Mojżesza przyszedł, objawiając się na górze Synaj, ale do Maryi posłał Archanioła Gabriela. Podobnie jest w naszym życiu. Do niektórych osób Pan Bóg przychodzi wprost, a do innych posyła aniołów.

W dorosłym życiu zapominamy o Aniołach Stróżach?

Potrzeba nam ciągle przypominać o nich. Anioły są wysłannikami Pana Boga. Działają w ukryciu w Jego imieniu. Część osób rzeczywiście nie pamięta o swoim Aniele Stróżu, który towarzyszy nam nie tylko w dziecięcym wieku, ale dany jest na co najmniej 100 lat, a nawet na wieczność. Powinniśmy mieć serce dziecka, pełne ufności i wiary w obecność aniołów.

Szczególnej opieki swojego Anioła Stróża doświadczał m.in. św. Ojciec Pio.

Tak. Anioła Stróża nazywał swoim bratem bliźniakiem. Ojciec Pio rozumiał penitentów spowiadających się w różnych językach. Wprost mówił, że to Anioł Stróż pomaga mu tłumaczyć spowiedzi. Kapucyn uczył dzieci, aby co najmniej 5 razy dziennie zwracały się do swojego Anioła Stróża.

Aniołowie dzielą się na dobre i złe duchy. Te drugie nazywane są demonami. Czasami można odnieść wrażenie, że towarzyszą nam jednocześnie. Jak ustrzec się przed pokusami upadłych aniołów?

Pan Jezus przypomina nam, że kuszenie jest wpisane w nasze życie, a upadłych aniołów, na czele których stoi szatan, nie da się zaplombować w piekle. Mają dostęp do nas. Pan Bóg nie wysłał ich na inną planetę, abyśmy mieli święty spokój.

Ale mógł to uczynić.

Tak, mógł. Dał nam modlitwę Ojcze nasz, w której prosimy: „i nie wódź nas na pokuszenie”, prosząc Boga o siłę do walki dobra ze złem, której będziemy doświadczać do końca świata. Przed pokusami złych duchów możemy ustrzec się przez modlitwę, życie sakramentami i uciekanie się do swojego ochroniarza, Anioła Stróża, ale także do św. Michała Archanioła.

Dlaczego uznawany jest za najpotężniejszego z archaniołów?

Ponieważ chronił Pana Jezusa. Choć na kartach Pisma Świętego pojawia się tylko 5 razy, z zastępami aniołów zawsze obecny był wyjątkowych momentach. Św. Michał Archanioł nie zjawia się w stroju galowym i z orderami, ale z mieczem i armią aniołów, aby nas chronić. Uczy odwagi, mądrości i konsekwencji. Dobrze mieć go za swojego patrona. Zachęcam do tego, aby zawierzać się mu, z wiarą nosić szkaplerz św. Michała Archanioła i odmawiać do niego modlitwę.

Parafie nawiedza kopia figury św. Michała Archanioła. W dniach 12-14 października w stolicy obecna będzie w bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa przy ul. Kawęczyńskiej.

Figura, którą poświęcono w grocie na Gargano, miejscu czterokrotnych objawień św. Michała Archanioła, peregrynuje w Polsce od 2013 r. Pierwsze jej nawiedzenie w Warszawie odbyło się w parafii Matki Bożej Królowej Aniołów na Bemowie. Św. Michał Archanioł jest szczególnie czczony i kochany przez wiernych. Nawet pandemia nie wstrzymała peregrynacji.

Doświadcza ksiądz jego pomocy?

Tak jak pomaga Anioł Stróż, nieustannie. Św. Michał Archanioł jest ochroniarzem duszy i ciała. Każdy z nas jest VIP-em i ukochanym dzieckiem Boga, który dał nam najlepszego obrońcę. Dzięki niemu mamy mniej pokus, demaskujemy zasadzki złego. Posyła do nas także różnych ludzi, o których często nawet mówimy, że był to anioł, a nie człowiek.

Anioł może przyjść w drugiej osobie?

Może przybrać ludzką postać. To rodzaj maski, którą przyjmuje. Jednak nie jest ona ciałem, ukształtowanym w łonie matki.

W kościołach na zakończenie Eucharystii często odmawiana jest modlitwa do św. Michała Archanioła.

Przeżywamy renesans tej modlitwy, którą ułożył Leon XIII. Papież napisał ją pod wpływem wizji, w której zobaczył demona okrążającego Wieczne Miasto i potęgę Michała Archanioła.

Na kartach Pisma Świętego czytamy o innych dwóch Archaniołach. Wśród nich jest Gabriel, który objawił się Matce Bożej, św. Józefowi i pasterzom.

To patron wszystkich, którzy głoszą dobrą nowinę, szczególnie dziennikarzy i ewangelizatorów. Jeśli mamy do przekazania smutne wiadomości, takie jak np. śmierć czy choroba, możemy prosić Gabriela Archanioła o pomoc, aby powstał odpowiedni klimat do przyjęcia tych informacji.

A w czym specjalizuje się Archanioł Rafał?

Do niego mogą uciekać się pracownicy służby zdrowia, farmaceuci, a także chorzy, podróżujący i rodziny przeżywające różne trudności. Czytamy o nim w Księdze Tobiasza. Św. Rafał Archanioł został obdarowany wyjątkowymi darami, m.in. otrzymał dar uzdrawiania. W Ewangelii znajduje się scena, w której raz w roku poruszał wody sadzawki Betesda. Warto trzymać z aniołami, ponieważ są wtajemniczeni w Boże plany.

CZYTAJ DALEJ

Nowa eparchia i nowy biskup Kościoła greckokatolickiego w Polsce

2020-11-25 12:06

[ TEMATY ]

Kościół

grekokatolicy

Grekokokatolicy Wałcz

Ks. Arkadiusz Trochanowski

Ks. Arkadiusz Trochanowski

Ksiądz Arkadiusz Trochanowski, dotychczasowy proboszcz w Wałczu, został mianowany biskupem nowej eparchii olsztyńsko-gdańskiej. Decyzję o nominacji i podziale administracyjnym Kościoła greckokatolickiego w Polsce Ojca Świętego Franciszka ogłosiła dziś w południe Stolica Apostolska.

Granice nowej eparchii pokrywają się z granicami następujących metropolii Kościoła łacińskiego: warmińskiej, gdańskiej, białostockiej oraz diecezji płockiej z metropolii warszawskiej. Jej siedzibą będzie Olsztyn, a kościołem katedralnym cerkiew p.w. Pokrowa (Opieki) Matki Bożej. Nowa eparchia zostanie włączona do metropolii przemysko-warszawskiej Kościoła greckokatolickiego w Polsce.

Do czasu objęcia eparchii przez jej pierwszego biskupa Arkadiusza Trochanowskiego, obowiązki administratora eparchii olsztyńsko-gdańskiej będzie pełnił metropolita przemysko-warszawski abp. Eugeniusz Popowicz.

Ks. Arkadiusz Trochanowski urodził się 6 stycznia 1973 r. w Szprotawie.

W latach 1994-2000 odbywał formację filozoficzno-teologiczną w Wyższym Seminarium Duchownym w Lublinie. Inkardynowany do eparchii wrocławsko-gdańskiej Kościoła greckokatolickiego. W 2000 r. uzyskał magisterium z teologii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Święcenia kapłańskie przyjął 29 lipca 2000. r. we Wrocławiu z rąk bp. Włodzimierza R. Juszczaka, biskupa eparchii wrocławsko-gdańskiej.

W latach 2000-2001 pracował jako wikariusz we Wrocławiu, Środzie Śląskiej, Oławie i Oleśnicy.

Podjął też studia specjalistyczne na Papieskim Wydziale Teologicznym we Wrocławiu, a tytuł doktora teologii z ekumenizmu uzyskał w 2012 r. na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W 2015 r. uzyskał tytuł nauczyciela dyplomowanego.

W 2001 r. został proboszczem parafii w Wałczu i pełni ten urząd do chwili obecnej.

W latach 2001-2016 był też proboszczem parafii w Szczecinku.

W 2006 r. został członkiem rady kapłańskiej, a od 2010 r. jest protoprezbiterem (dziekanem) koszalińskim.

Zna język ukraiński, angielski i niemiecki (podstawowy).

KOMUNIKAT NUNCJATURY:

Nuncjatura Apostolska w Polsce

N. 4925/20

KOMUNIKAT

Ojciec Święty Franciszek:

1. Ustanowił nową eparchię olsztyńsko-gdańską Kościoła greckokatolickiego w Polsce i mianował jej biskupem dotychczasowego proboszcza w Wałczu i protoprezbitera (dziekana) koszalińskiego ks. Arkadiusza TROCHANOWSKIEGO.

Do czasu objęcia eparchii przez jej pierwszego biskupa, obowiązki administratora eparchii olsztyńsko-gdańskiej będzie pełnił metropolita przemysko-warszawski arcybiskup Eugeniusz Popowicz.

2. Nowa eparchia powstała przez włączenie do niej terytorium pokrywającego się z granicami następujących metropolii Kościoła łacińskiego: warmińskiej, gdańskiej, białostockiej oraz diecezji płockiej z metropolii warszawskiej. Siedzibą nowej eparchii będzie miasto Olsztyn (ul. Lubelska 12), a kościołem katedralnym cerkiew p.w. Pokrowa (Opieki) Matki Bożej. Nowa eparchia zostanie włączona do metropolii przemysko-warszawskiej Kościoła greckokatolickiego w Polsce.

3. Zmienił nazwę obecnej eparchii wrocławsko-gdańskiej na eparchię wrocławsko-koszalińską, z dotychczasową siedzibą we Wrocławiu.

4. Zmienił granice archieparchii przemysko-warszawskiej tak, że obejmuje ona obecnie terytorium pokrywające się z granicami metropolii Kościoła łacińskiego: przemyskiej, krakowskiej, lubelskiej, łódzkiej, warszawskiej (oprócz diecezji płockiej) oraz diecezji radomskiej z metropolii częstochowskiej.

5. Zmienił granice eparchii wrocławsko-koszalińskiej tak, że obejmuje ona obecnie terytorium pokrywające się z granicami metropolii Kościoła łacińskiego: wrocławską, poznańską, szczecińsko-kamieńską, gnieźnieńską, katowicką i częstochowską (bez diecezji radomskiej).

Warszawa, 25 listopada 2020 roku

CZYTAJ DALEJ

Prof. Andrzej Nowak: „Między nieładem a niewolą”. Musimy mieć coś, co określa naszą wspólnotę, nie może to być tylko interes

2020-11-25 15:30

[ TEMATY ]

historia

książka

Wydawnictwo Biały Kruk /materiał prasowy

Właśnie światło dzienne ujrzała najnowsza książka prof. Andrzeja Nowaka "Między nieładem a niewolą", która ukazała się nakładem wydawnictwa Biały Kruk.

„W mojej książce ‘Między nieładem a niewolą’ zastanawiam się również nad polską myślą polityczną, w której dwiema najważniejszymi kwestiami są wolność i niepodległość. Chodzi tu o wolność jednostki, a więc obywatela Rzeczypospolitej, oraz o niepodległość polskiej wspólnoty od zewnętrznego nacisku. Warto w tym miejscu podkreślić, że to Polak – mistrz Wincenty, ułożył zupełnie wyjątkową w myśli europejskiej sentencję, że ‘tożsamość jest matką wspólnoty’. Musimy mieć coś, co określa naszą wspólnotę i tym czymś nie może być tylko interes. Może nim być za to kultura czy wspólne doświadczenie dziedziczone z pokolenia na pokolenie”, mówi prof. Andrzej Nowak.

Jak każde dzieło prof. Andrzeja Nowaka tak również i ta jego książka jest zarówno literacką ucztą, jak i ucztą dla ducha. W pozycji tej uderza ponadto jej aktualność. Książka nosi podtytuł „Krótka historia myśli politycznej” i przedstawia dzieje ludzkiego dorobku od starożytnych myślicieli chińskich oraz filozofów greckich, przez świętych Augustyna i Tomasza, przez renesansowych humanistów, zachodnich filozofów baroku i oświecenia, po myślicieli polskich (np. Mistrz Wincenty, Paweł Włodkowic, Józef Piłsudski).

Ta wędrówka prowadzi nas aż do czasów współczesnych, jednak refleksje nad współczesnością odnajdujemy na każdym kroku, niemal od pierwszej stronicy. Zauważamy przy tym rzecz zupełnie niezwykłą – otóż pojęcia, o które spieramy się dziś, pytania, na które poszukujemy odpowiedzi, towarzyszyły myśli ludzkiej od tysiącleci. Choćby tylko te: Jak daleko może sięgać prawo i czym jest praworządność? Gdzie kończy się wolność, a zaczyna swawola? Czy demokracja jest dobrym ustrojem politycznym? Czy ważniejsze są prawa jednostki czy interes wspólnoty? Czy warto w ogóle angażować się w życie publiczne?

Najwięksi myśliciele starają się odpowiedzieć na te pytania od początku istnienia ludzkiej kultury. Do ich grona dołącza teraz prof. Andrzej Nowak, jeden z największych uczonych współczesnej cywilizacji zachodniej. Wielkim walorem książki jest fakt, że Andrzej Nowak nie zatrzymuje się na płaszczyźnie historycznej, nie opowiada tylko o tym, co było. Wręcz przeciwnie, daje wskazówki na dziś i pomaga lepiej zrozumieć otaczającą nas rzeczywistość. Autor dowodzi, że człowiek pogubił się w rozumieniu świata, polityki, prawa, wojny, pokoju, a także siebie samego. To efekt koncepcji uznających Boga za przeszkodę w realizacji ziemskich celów, a rzekomo tylko te mają sens. „Jeżeli przyjmiemy, że ludzie są tak różni, to jak zatem człowiek może być miarą wszystkiego? – pyta prof. Andrzej Nowak. –Oznaczałoby to tyle miar, ile ludzi, a więc zanikłaby jakakolwiek możliwość zbudowania w stosunkach między ludźmi obiektywnego ładu”.

„Między nieładem a niewolą” to napisana barwnym, literackim językiem, znakomicie ilustrowana książka jednego z najwybitniejszych intelektualistów europejskich. Dzięki swej przystępności jest lekturą tyleż pouczającą, co pasjonującą. A także bardzo potrzebną.

Prof. Andrzej Nowak: „Między nieładem a niewolą. Krótka historia myśli politycznej”, wyd. Biały Kruk, 384 str., 165 x 235 mm. Partnerem publikacji jest Enea.

Książka wkrótce dostępna w księgarni "Niedziela".

Zapraszamy również do obejrzenia krótkiej wypowiedzi prof. Andrzeja Nowaka, w której udziela odpowiedzi na pytanie, czy istnieje wolność bez tożsamości:

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję