Reklama

Z prasy zagranicznej

Niedziela Ogólnopolska 30/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spór o dzieci nienarodzone w USA

Reklama

W obszernym artykule w New York Times z 6 lipca Robert Pear omawia nową inicjatywę administracji prezydenta George´a W. Busha, mającą chronić życie dzieci nie narodzonych i zapewnić opiekę lekarską dla noworodków i ich matek. W Stanach Zjednoczonych wiele kobiet nie ma uprawnień do korzystania z publicznej pomocy lekarskiej dla siebie i dla swego przyszłego potomstwa. Projekt poprawy tego stanu rzeczy został opracowany w postaci memoriału Dennisa G. Smitha, dyrektora centrum pomocy medycznej, w ramach urzędu finansującego opiekę zdrowotną ( Health Care Financing Administration). W memoriale postuluje się udostępnienie tego rodzaju opieki medycznej przede wszystkim dla osób o niskich dochodach. (Za rodzinę o niskich dochodach uważa się w tym kontekście rodzinę, której miesięczny dochód nie przekracza 368 dolarów na osobę.)
Autor artykułu zwraca uwagę, że w Stanach Zjednoczonych ok. 43 milionów obywateli nie korzysta z ubezpieczenia zdrowotnego; z tego ok. 10 milionów stanowią dzieci. Niektórzy kongresmeni już wcześniej zwracali uwagę na stosunkowo wysoką śmiertelność niemowląt i matek przy porodach. Jest ona w USA najwyższa wśród krajów wysoko rozwiniętych.
Projekt Dennisa G. Smitha wywołał negatywne reakcje i protesty amerykańskich organizacji feministycznych. Wiceprzewodnicząca stowarzyszenia "Narodowe Partnerstwo Kobiet i Rodzin", popierającego prawo kobiet do dowolnego przerywania ciąży, Laurie Rubiner, oświadczyła, że próbuje się w ten sposób doprowadzić do uznania, że płód w łonie matki jest osobą ludzką. Feministki nie chcą się z tym zgodzić.

Poglądy Amerykanów na karę śmierci

W najnowszym biuletynie znanego instytutu badania opinii społecznej The Gallup Organization ukazał się artykuł jego redaktora naczelnego, Franka Newporta, podsumowujący wyniki ankiet na temat kary śmierci, przeprowadzonych w Stanach Zjednoczonych w okresie przed i po egzekucji terrorysty Timothy´ego McVeigha.
Na różnie sformułowane pytania w tej sprawie odpowiedzi były następujące:
- 65% respondentów popiera karę śmierci za morderstwo,
- 52% popiera karę śmierci jako alternatywę dla kary dożywocia bez szansy wyjścia kiedykolwiek na wolność,
- 82% uważało, że słuszne jest zastosowanie kary śmierci wobec McVeigha, który w zamachu bombowym zabił 168 niewinnych ludzi i sam przyznał się do dokonania tej zbrodni.
Autor zwraca uwagę na ważność poprawnego formułowania pytań w tego rodzaju ankietach, gdyż niewłaściwie postawione pytanie może spowodować zniekształcenie wyniku, czyli niezgodne z rzeczywistością odczytanie poglądów społeczeństwa na daną kwestię.
F. Newport przypomniał też, że instytut Gallupa urządza co pewien czas ankiety na temat kary śmierci, począwszy od 1930 r. Najniższy, jak dotąd, procent zwolenników kary śmierci (42%) ujawnił się w 1966 r., a najwyższy (80%) niedawno, w 1994 r. Zaznaczył wreszcie, iż osoby deklarujące się jako przeciwnicy kary śmierci w pewnych określonych przypadkach czynią wyjątek, opowiadając się za jej zastosowaniem. Tak właśnie było w sprawie McVeigha, którego zbrodnia i wina nie ulegały wątpliwości.

"Katastrofa dla sportu"

Takim tytułem opatrzył swój artykuł w Berliner Zeitung z 14 lipca Jens Weinreich. Autor porównuje w nim decyzję Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego o przyznaniu Pekinowi prawa do urządzenia Igrzysk w 2008 r. do postanowienia MKOl o Olimpiadzie w Berlinie w 1936 r. Odrzuca przy tym argument, którym niektórzy publicyści już zaczęli uzasadniać "uchwałę pekińską", że mianowicie obecność licznych cudzoziemskich sportowców, kibiców i dziennikarzy skłoni reżim komunistyczny w Chinach do przestrzegania praw człowieka i do złagodzenia represji wobec przeciwników politycznych i wyznawców zabronionych religii (m.in. katolicyzmu uznającego zwierzchność Papieża). Weinreich uważa, że będzie na odwrót: reżim chiński uzna, podobnie jak Hitler przed 65 laty, że świat pogodził się z jego poczynaniami i że wobec tego może zacząć pozwalać sobie na znacznie więcej. Autor przypomina, że stadiony sportowe w Chinach używane są nie tylko do zawodów, lecz i do publicznych rozstrzeliwań skazańców.
Co więcej - pisze dalej - Chiny także z czysto sportowego punktu widzenia nie nadają się na organizatora Igrzysk Olimpijskich. Podobnie jak niegdyś w ZSRR i w NRD, tak teraz w Chinach w dalszym ciągu stosuje się "hodowlę" rekordzistów za pomocą diety hormonalnej powodującej nienaturalny rozrost mięśni. Tacy zawodnicy przez kilka lat biją rekordy, ale niebawem stają się ludzkimi wrakami, niezdolnymi do normalnego życia.
O tym wszystkim łatwo zapomniano, ponieważ dzisiejsze Olimpiady stały się miejscem gigantycznej promocji i reklamy handlowej. Zaś Chiny z ich komunistyczną gospodarką rynkową i 1255 milionami ludności mają szansę stania się największym targowiskiem świata.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Marta Nawrocka: jesienią w Warszawie zorganizuję spotkanie poświęcone bezpieczeństwu dzieci w sieci

2026-07-09 06:56

[ TEMATY ]

Marta Nawrocka

PAP/Marcin Obara

Marta Nawrocka

Marta Nawrocka

Marta Nawrocka zapowiedziała w środę w Ankarze, że jesienią tego roku zorganizuje w Warszawie spotkanie poświęcone bezpieczeństwu dzieci i młodzieży w sieci. Małżonka Prezydenta RP przekonywała, że internet daje dzieciom „morze możliwości”, ale niesie ze sobą też hejt i manipulację.

Marta Nawrocka, na zaproszenie pierwszej damy Republiki Turcji Emine Erdogan, wzięła udział w spotkaniu Małżonek Prezydentów Szczytu Sojuszu Północnoatlantyckiego NATO. Obrady toczyły się pod hasłem „Dzieci, technologia i bezpieczeństwo: ochrona przyszłych pokoleń”.
CZYTAJ DALEJ

Wichura odsłoniła fragment historii! Niezwykłe odkrycie w kościele św. Władysława w Szydłowie

2026-07-07 07:16

[ TEMATY ]

Szydłów

Parafia Szydłów/FB

Po zdjęciu uszkodzonego przez wichurę krzyża z wieży kościoła otwarto kulę znajdującą się pod nim. W jej wnętrzu odnaleziono starannie ukryte dokumenty sprzed kilkudziesięciu lat.

Po zdjęciu uszkodzonego przez wichurę krzyża z wieży kościoła otwarto kulę znajdującą się pod nim. W jej wnętrzu odnaleziono starannie ukryte dokumenty sprzed kilkudziesięciu lat.

We wtorek, 1 lipca, po godzinie 19:00 nad Szydłowem przeszła gwałtowna burza z silnym wiatrem. Nawałnica uszkodziła krzyż wieńczący kościół św. Władysława, dlatego konieczna była szybka interwencja konserwatorów. To właśnie podczas prac na szczycie świątyni otworzyła się możliwość sprawdzenia, co od dziesięcioleci znajdowało się w metalowej kuli umieszczonej pod krzyżem. Ostatni raz zaglądano tam niemal pół wieku temu.

O sprawie pisaliśmy tutaj: Szydłów: Gwałtowna burza uszkodziła wieżyczkę kościoła św. Władysława.
CZYTAJ DALEJ

Rozmowa z Ojcem: Piętnasta Niedziela zwykła

2026-07-11 10:00

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Karol Porwich/Niedziela

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

Jak wygląda życie codzienne Kościoła, widziane z perspektywy metropolii, w której ważne miejsce ma Jasna Góra? Co w życiu człowieka wiary jest najważniejsze? Czy potrafimy zaufać Bogu i powierzyć Mu swoje życie? Na te i inne pytania w cyklicznej audycji "Rozmowy z Ojcem" odpowiada abp Wacław Depo.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję