Reklama

VIII Pielgrzymka Ojca Świętego do Polski

Niedziela Ogólnopolska 19/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najprostszą i w jakimś zakresie słuszną odpowiedzią na postawione w tytule pytanie wydaje się być odpowiedź twierdząca. Bo przecież Ojciec Święty, przybywając do Krakowa, przybędzie do Polski, do Ojczyzny, a równocześnie przybędzie w bardzo określonym celu, jakim jest poświęcenie kościoła Bożego Miłosierdzia w Krakowie Łagiewnikach. A jednak, gdy przypatrzyć się sprawie dokładniej, ten najbliższy pobyt Ojca Świętego w Polsce jest tak zdeterminowany w swojej wewnętrznej treści, że trudno w nim uznać podobną do poprzednich, wielodniowych pobytów w różnych częściach Polski, przybierających zróżnicowany koloryt i lokalną wymowę - pielgrzymkę do Ojczyzny. Dlatego wydaje się, że należy wnikliwie przemyśleć całe to wielkie wydarzenie, którego widownią będzie przede wszystkim Kościół krakowski, przy wtórze, oczywiście, całego Kościoła polskiego i tej części katolickiego społeczeństwa, któremu Ojciec Święty i jego pobyt w Ojczyźnie jest autentycznie bliski sercu.0

Kto jak kto, ale Kościół w Polsce zna istotne elementy prawdziwej i w pełnym znaczeniu tego słowa rozumianej pielgrzymki papieskiej. Już przecież siedem razy Ojciec Święty przyjeżdżał do Ojczyzny, sam z tego powodu doznając głębokiej radości, ale i przynosząc ze sobą ogrom dobra społecznego, głębokiego szczęścia, otuchy i świętego zapału. Dominującą nutą tych przeżyć były ojcowskie słowa nasyconych głęboką treścią przemówień, osnutych wokół jakiegoś wiodącego tematu, dostosowywanego do kolorytu duchowego odwiedzanej diecezji. Było to więc w sumie przemierzanie Kościoła polskiego wzdłuż i wszerz, w asyście nieprzeliczonych tłumów, w klimacie autentycznego religijnego uniesienia; przemierzanie za każdym razem inne, a przecież paradoksalnie zawsze takie samo, bo było spotkaniem Wielkiego Rodaka, naznaczonego charyzmatem Następcy św. Piotra. W rezultacie powstało z tego "papieskiego bycia i mówienia do rodaków" w ciągu siedmiu pielgrzymek imponujące rozmiarami przesłanie na czas z trudem odzyskiwanej i, szczęściem, odzyskanej wolności.
Choć pełne uniesienia i entuzjazmu spotkania w odwiedzanych najdalszych zakątkach kraju, z ich swoistym kolorytem religijnym, psychologicznym i topograficznym, w jakiś sposób zapadły i zapisały się w świadomości rodaków i zostawiły w niej trwałe ślady, to przecież rodzi się pełne troski pytanie: Jaki jest los "papieskiego przesłania" pełnego miłości do katolickiej Polski, przesłania posiadającego rozmiary i charakter prawdziwej summy Bożej prawdy skierowanej do katolickiego narodu na wyjątkowe czasy jego dziejów?
Powiedzmy sobie otwarcie: losy tego fragmentu owocowania siedmiu pracowitych pielgrzymek papieskich nie prezentują się zbyt imponująco. Rodzą się wątpliwości, czy Naród zrozumiał tę jakże bogatą ilościowo, ale przede wszystkim jakościowo, katechezę narodową i czy umiał przełożyć ją na życie moralne, społeczne, polityczne, rodzinne. A w związku z tym, czy do tej odbytej siedemkroć tytanicznej pracy jest sens dodawać nowe ojcowskie tłuczenie się po wyboistych drogach kraju, którego niektórzy przynajmniej mieszkańcy nie tylko obojętni są wobec osoby Ojca Świętego i jego roli w świecie, ale publicznie demonstrują swój dystans wobec głoszonych przez niego zasad w sprawach, które leżą mu na sercu, i tylko czekają na sposobny moment, żeby losy Narodu nakierować na tory z takim trudem przezwyciężonego duchowego zniewolenia i światopoglądowej nijakości... Gesty przeciwstawne w stosunku do powyższych tendencji wysokich przedstawicieli władz państwowych dają podstawy do chwilowego spokoju. Ale rodzi się ciągle wątpliwość: Czy te tzw. doły wyborcze panującego obecnie w Polsce obozu z tym się na dłuższą metę pogodzą i nie zaczną odzierać kultury polskiej z wielkiego dziedzictwa narodowego przenikniętego Bogiem i powiązania z Kościołem... Jak w tej sytuacji ocenić najbliższy przyjazd Ojca Świętego do Polski?
Żeby na to pytanie właściwie odpowiedzieć, trzeba poza wymienionymi wyżej danymi uważnie prześledzić współrzędne sierpniowej wizyty papieskiej w Krakowie Łagiewnikach i w pobliskiej Kalwarii Zebrzydowskiej. Przede wszystkim czas trwania tego pobytu. Będą to na dobrą sprawę dwie całe doby poprzedzone godzinami przelotu i połową dnia spędzonego w kochanej Kalwarii. A więc zasadnicza różnica między tym właśnie czasem pobytu w stosunku do klasycznych poprzednich pielgrzymek Ojca Świętego, które charakteryzowało uroczyste odwiedzanie różnych terenów kraju. W tym wypadku jest wyraźnie inaczej. Pobyt ograniczy się tylko do Krakowa i jego okolic. W aspekcie trwania więc tego pobytu Ojca Świętego na ziemi polskiej przyszłe odwiedziny kraju da się porównać tylko z krótkim pobytem na Podbeskidziu, który miał miejsce niejako po drodze pielgrzymki do Czech.
Wydarzeniem decydującym jednak o profilu najbliższego papieskiego przybycia do kraju będzie poświęcenie kościoła Bożego Miłosierdzia w Krakowie Łagiewnikach, gdzie znajduje się grób św. Faustyny Kowalskiej i dokąd od wielu lat ściągają liczne pielgrzymki nie tylko z całej Polski i sąsiadującej z nią Słowacji, ale i z krajów zachodniej Europy, a nawet Ameryki.


Uroczysta konsekracja papieska nowo zbudowanej świątyni nada Łagiewnikom niejako urzędowo rangę ogólnoświatowego sanktuarium Bożego Miłosierdzia. W rzeczy samej, po wyniesieniu na ołtarze Apostołki prawdy o Bogu Miłosiernym, po ustanowieniu święta Bożego Miłosierdzia, a wreszcie po wielkiej encyklice Dives in misericordia, papieskie poświęcenie świątyni związanej z tą tajemnicą, w tak wymownym miejscu, w którym dokonała ostatnich lat życia św. Faustyna i gdzie znajduje się jej grób pod sławnym obrazem Jezu, ufam Tobie, może być odczytane tylko w jednym sensie. A stanowi go urzędowa promulgacja tego, co de facto wyznają te tłumy przybywających pielgrzymów, że klasztor łagiewnicki staje się odtąd światowym sanktuarium nabożeństwa, promieniującego światłem nadziei dla sparaliżowanej złem i rozpaczą ludzkości. A rdzeń jego stanowi prawda o Bogu Miłosiernym. Należy też przypuszczać, że sam Ojciec Święty swoje przemówienia w Łagiewnikach, a potem na Błoniach Krakowskich poświęci na skomentowanie tej wielkiej sprawy. Zaiste, nie może być lepszego zwieńczenia dotyczczasowych pielgrzymek Papieża-Rodaka do kochanego, ale przecież trudnego... Narodu, jak fundamentalna prawda chrześcijaństwa na obecną chwilę dziejową także tego Narodu, jaką jest prawda zawarta w małym Dzienniczku polskiej Świętej, młodej zakonnicy.
I taki, zdaje się, będzie królewski trakt i osnowa duchowa pobytu Ojca Świętego w sierpniu w Ojczyźnie. Krótki, bo zamknięty w granicach wielkiego Krakowa, w którego przecież bliskim sąsiedztwie, bo niemal za opłotkami, leży Kalwaria, tak bliska sercu Dostojnego Gościa. Ale jakżeż bogaty i doniosły to będzie pobyt dla całego Kościoła polskiego przede wszystkim, i nie tylko.
Reasumując powyższe rozważania, wydaje się, że spodziewany pobyt Ojca Świętego w kraju nie mieści się w kategoriach odbytych w przeszłości pielgrzymek papieskich ze względu na terytorialny i społeczny zasięg. Tym niemniej, biorąc pod uwagę ideową treść sierpniowych odwiedzin papieskich, nie tylko mieszczą się one w pojęciu "spotkania Papieża z Narodem", ale wyrastają na spotkanie o wyjątkowej doniosłości i randze w skali Kościoła polskiego i powszechnego. I to powinien cały Kościół w Polsce dostrzec oraz docenić, przyjmując za swoje to, co będzie udziałem królewskiego Krakowa w przyszłych paru zaledwie dniach sierpniowych.
A swoją drogą, ten stołeczny Kraków, bogaty wyjątkową aurą religijnego klimatu swoich "stu kościołów", zyska trzeci niejako centralny punkt odniesienia i duchowej tożsamości - po Wawelu z królewską Nekropolią, po Skałce z męczeńską areną śmierci św. Stanisława - właśnie Łagiewniki, z poświęconą przez Papieża-Polaka świątynią ku czci Bożego Miłosierdzia i miejscem wiecznego spoczynku Jego Apostołki - św. Faustyny Kowalskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Zginęło 12 osób. To pielgrzymi wracający z Medjugorie

2026-08-16 08:28

[ TEMATY ]

wypadek

Węgry

Medjugorie

pielgrzymi

tragiczny

polski autokar

PAP

Tragiczny wypadek polskiego autokaru. Pojazd wpadł do rowu i się przewrócił

Tragiczny wypadek polskiego autokaru. Pojazd wpadł do rowu i się przewrócił

Premier Węgier Peter Magyar poinformował w niedzielę na Facebooku o wypadku polskiego autokaru, w którym zginęło 12 osób, a co najmniej 10 zostało poważnie rannych. Podkarpacki Urząd Wojewódzki w Rzeszowie podał, że autokarem wracała z Bośni i Hercegowiny pielgrzymka z Podkarpacia.

Do tragicznego zdarzenia doszło na autostradzie M3, która łączy Budapeszt z północno-wschodnią częścią kraju. Pojazd, jak poinformował szef węgierskiego rządu, wpadł do przydrożnego rowu.
CZYTAJ DALEJ

Biskupi rzeszowscy zapewniają o modlitwie za zmarłych i poszkodowanych w wypadku na Węgrzech

2026-08-16 15:45

[ TEMATY ]

Rzeszów

biskupi

bp Jan Wątroba

bp Krzysztof Chudzio

PAP

W wypadku polskiego autokaru na Węgrzech zginęło 12 osób

W wypadku polskiego autokaru na Węgrzech zginęło 12 osób

Biskupi z Rzeszowa - bp Jan Wątroba i bp Krzysztof Chudzio opublikowali komunikat, w którym zapewnili o modlitwie za zmarłych i poszkodowanych w wypadku autokaru z pielgrzymami na Węgrzech.

Z ogromnym smutkiem przyjęliśmy wiadomość o wypadku polskiego autokaru na Węgrzech, w którym znajdowali się między innymi pielgrzymi z diecezji rzeszowskiej.
CZYTAJ DALEJ

USA: lekarze i szpitale promowali zmianę płci? Wiceprezydent wzywa do dochodzenia

Wiceprezydent USA JD Vance zwrócił się do Departamentu Sprawiedliwości o zbadanie zarzutów dotyczących sposobu rozliczania przez szpitale i placówki medyczne świadczeń związanych z tzw. medycyną płciową. Sprawa jest następstwem raportu Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej (HHS), który wskazuje na ponad 225 szpitali i sieci opieki zdrowotnej.

W opublikowanym przez HHS raporcie „Wilki w białych fartuchach: jak lekarze i szpitale promowali oszustwo związane z «medycyną płciową» i czerpali z tego zyski” zarzucono niektórym placówkom tworzenie pediatrycznych programów dotyczących płci oraz stosowanie ogólnych kodów rozliczeniowych dotyczących zaburzeń endokrynologicznych do rozliczania świadczeń związanych ze zmianą płci.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję