Reklama

Po prostu miłować

Niedziela włocławska 28/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Niech będzie on jeszcze jednym patronem naszych trudnych czasów, pełnych napięcia, nieprzyjaźni i konfliktów. Niech będzie wobec współczesnych i przyszłych pokoleń świadkiem tego, jak wielka jest moc łaski Pana naszego Jezusa Chrystusa - Tego, który do końca umiłował" - mówił 14 czerwca 1987 r. Ojciec Święty Jan Paweł II, ogłaszając bp. Michała Kozala błogosławionym.

Błogosławiony Biskup Męczennik jest czczony jako patron miasta Włocławka. W rocznicę beatyfikacji, 14 czerwca w bazylice katedralnej odprawiana jest Msza św. w intencji mieszkańców Włocławka; w tym roku przewodniczył jej biskup włocławski Bronisław Dembowski, natomiast ks. prał. Tomasz Kaczmarek wygłosił kazanie, przedstawiając w nim zarys duchowości Błogosławionego, który jest symbolem oporu przeciwko totalitaryzmowi. Jego postawa to przykład gorliwości kapłańskiej. Nie szukał dla siebie ratunku, ucieczki; do końca pozostał na posterunku. Bezwarunkowo składał świadectwo prawdzie, również jako więzień obozu koncentracyjnego, gdzie mówił współwięźniom-księżom o godności kapłańskiej, o kapłańskich obowiązkach, dawał rady, pouczał, napominał, podtrzymywał na duchu i nieustannie budził nadzieję. Prześladowany i zamęczony przez nazistów, w ostatecznym rozrachunku jest Błogosławionym. Jest zwycięzcą.

"Niech będzie jeszcze jednym patronem na nasze dni"... Świadectwo prawdy o Bogu i człowieku jest potrzebne każdemu człowiekowi, w każdym czasie. Poprzez udział w różnorakich strukturach Polska zbliża się do Europy, za czym zdają się przemawiać rozliczne racje ekonomiczne. Negatywnym skutkiem jest dokonująca się sekularyzacja społeczeństwa na zachodnią modłę. Dostrzegalne staje się sprowadzanie wiary do sfery prywatności, marginalizowanie jej wpływu na naród, odchodzenie od tradycji. Zdobywanie pieniędzy i władzy zdaje się przyćmiewać inne działania ludzkie. Zauroczeni konsumpcją eliminujemy skutecznie wartości chrześcijańskie. Trwa wojna o dusze. Wojna bezkrwawa, rzec można, toczona metodami pokojowymi, przy użyciu mechanizmu iluzji, skutkiem czego jest np. obniżająca się liczba katolików praktykujących wiarę. Paradoksem jest, że podczas uroczystości państwowych obchodzonych przez Kościół w ławkach tuż przed prezbiterium zasiadają reprezentujący władzę świecką dawni notable PZPR. Katolickie pisma, o które tak walczyliśmy w epoce państwowego ateizmu, teraz należą do pism niskonakładowych i ledwo wegetują lub upadają z braku czytelników, podczas gdy ludzkie ręce wyciągają się po pisma lansujące konsumpcyjny styl życia, w którym nie ma miejsca na sprawy Boże.

Nieobecność włocławian w katedrze podczas Mszy św. odprawianej w ich intencji, gdy wspominano postać bł. bp. Michała Kozala, można tłumaczyć w różny sposób. Wolni żyjemy w wolnym kraju, lecz aby ta wolność była prawdziwa, każdy z nas musi - kierując się sumieniem - być gotowy do dawania heroicznego świadectwa wartościom, którym służy. Zastanówmy się, kto i co jest dla nas naprawdę ważne?

Na tle tego, co niesie początek XXI w., wzorzec osobowościowy Biskupa Męczennika staje się coraz bardziej czytelny. Nadzieją napawa to, że w każdych czasach żyją ludzie ewangeliczni, którzy wierzą, kochają i pragną służyć Bogu i bliźniemu. Oni każdy czas, nawet wyjątkowo trudny zamienią na wyjątkowo dobry. Oni każdego dnia ratują świat i odmieniają go potęgą miłości. Idą przez mroczny las, w którym przez gęstwinę liści przedzierają się jasne promienie słońca. Dołączyć do nich może każdy, kto zrozumie, że błądził, kto zrozumie, co to znaczy być katolikiem. Wspólnie podążajmy ku Bogu, by ziemi naszej nie pokryła ciemność.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Różaniec dla zabieganych. Czy trzeba mieć czas, żeby się modlić?

2026-10-01 20:50

[ TEMATY ]

różaniec

dla zabieganych

czy trzeba mieć czas

modlić

Adobe Stock

Październik to dla wielu osób czas powrotu do różańca. W kościołach po raz kolejny rozbrzmiewa „Zdrowaś Maryjo”, a wśród wiernych pojawiają się postanowienia, by tej modlitwie poświęcać więcej czasu. Tyle że z czasem bywa różnie. Praca, dom, dzieci, zakupy, nauka, spotkania i dziesiątki drobnych spraw sprawiają, że wieczorem najczęściej marzymy już tylko o chwili odpoczynku. Czy w takim rytmie dnia jest jeszcze miejsce na różaniec?

Podczas objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie w 1877 roku pojawiło się wezwanie do modlitwy różańcowej. Dla wielu osób różaniec stał się odtąd jedną z najważniejszych codziennych modlitw. Tyle że regularność nie zawsze przychodzi łatwo. Nie każdy ma możliwość, by wieczorem spokojnie usiąść i przez kilkadziesiąt minut modlić się bez przerwy. Czasem wystarczy jednak zacząć od jednej tajemnicy.
CZYTAJ DALEJ

Poznanie Boga jest wymianą życia między Ojcem a Synem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Finał Księgi Hioba jest krótki jak wyrok po długim procesie. Hiob, który przez dziesiątki rozdziałów domagał się rozprawy, po teofanii z wichru mówi: „wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić”. Dodaje zdanie, które jest kapitulacją innego rodzaju niż ta, do której namawiali go przyjaciele: „mówiłem, nie rozumiejąc, o rzeczach zbyt cudownych dla mnie”. Hiob przyznaje się jedynie do granic poznania. To wielka różnica. Bóg zresztą za chwilę oświadczy przyjaciołom, że to oni „nie mówili o Mnie prawdy, jak sługa mój, Hiob”. „Dotąd Cię znałem ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko”. Cała księga zmierza do tego jednego wersetu, od teologii referowanej do spotkania. Hiob otrzymał zamiast odpowiedzi obecność i ona wystarczyła. „Odwołuję i żałuję w prochu i popiele”. Proch i popiół są tu miejscem człowieka, który zobaczył miarę rzeczy. Grzegorz Wielki, którego Moralia in Iob są największym starożytnym komentarzem do tej księgi, widział w tym pokłonie początek prawdziwej mądrości. Więcej wie ten, kto wie, przed Kim stoi, niż ten, kto ma odpowiedzi. Epilog przywraca Hiobowi dobra w dwójnasób. Czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, siedmiu synów i trzy córki, którym, rzecz w Biblii wyjątkowa, nadano imiona i dano dziedzictwo „pomiędzy ich braćmi”. Ta podwójna restytucja bywa czytana płasko, jakby Bóg wyrównywał rachunek. Tekst mówi ostrożniej. Pan „przywrócił Hioba do dawnego stanu” (dosłownie odwrócił jego los), gdy ten „modlił się za swoich przyjaciół”. Odnowa przychodzi przez wstawiennictwo za tych, którzy zawinili wobec niego. Hiob umiera „stary i pełen dni”, jak brzmi formuła patriarchów. Jego historia pozostaje otwarta ku większej odpowiedzi. Da ją dopiero Ten, który sam przejdzie przez niesprawiedliwy proces i grób aż do restytucji poranka wielkanocnego.
CZYTAJ DALEJ

Wyciekły dane z serwisu turystycznego Wakacje.pl

2026-10-03 18:24

Adobe.Stock

W serwisie turystycznym Wakacje.pl doszło do incydentu bezpieczeństwa, który polegał na nieuprawnionym dostępie do części służbowych skrzynek pocztowych oraz systemu obsługi klientów - poinformował serwis. Okoliczności zdarzenia analizować mają eksperci ds. cyberbezpieczeństwa. 

Serwis Wakacje.pl w komunikacie na swojej stronie internetowej poinformował, że do wycieku doszło 29 września. Wśród wykradzionych danych znalazły się potencjalnie adresy e-mail, imiona i nazwiska, numery telefonów, adresy, daty urodzenia oraz dane paszportowe klientów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję