Reklama

"Niedziela" to wikary w parafii

List abp. Władysława Ziółka do Proboszczów
Niedziela Ogólnopolska 42/2002


Fot. Archiwum

Od 10 lat wierni archidiecezji łódzkiej mają swój lokalny dodatek pod nazwą "Niedziela Łódzka". Ten jubileusz jest dla nas okazją do wyrażenia wdzięczności kapłanom i osobom świeckim z tej archidiecezji, angażującym się w nasze wspólne dzieło, szczególnie zaś abp. Władysławowi Ziółkowi, który z tej okazji napisał list do księży proboszczów. Niezwykle ważne są dla naszej redakcji serdeczne słowa Księdza Arcybiskupa, który docenia znaczenie "Niedzieli" dla ewangelizacji i formacji patriotycznej, tak ważnej w dzisiejszych czasach. Cieszy nas opinia, że dzięki zmianie szaty graficznej "Niedziela" stała się bardziej atrakcyjna, oraz prośba o to, aby księża proboszczowie większą troską otoczyli kolportaż naszego tygodnika w swoich parafiach. Mamy nadzieję, że zachęci ona wszystkich, którym zależy na tym, aby polscy katolicy byli bogaci w wiedzę i świadomi wyzwań naszych czasów, do przyłączenia się do grona stałych Czytelników i Przyjaciół "Niedzieli".

Czcigodny Księże Proboszczu!
Już dziesiąty rok archidiecezja nasza ma do dyspozycji Niedzielę Łódzką. Wierni wszystkich parafii mogą znaleźć w tym znakomitym tygodniku najświeższe informacje z życia Kościoła, z działalności Ojca Świętego i Stolicy Apostolskiej. Włączają się w ten sposób do ważnych spraw, jakimi żyje Kościół w Polsce i na świecie.
Niedziela jest pismem, które aktywizuje swoich czytelników. Oznacza to, że formuje ich jako ludzi zaangażowanych w życie własnej wspólnoty parafialnej. Z formacją eklezjalną idzie w parze formacja patriotyczna, tak bardzo potrzebna dziś, gdy coraz wyraźniej daje znać o sobie indywidualizm Polaków oraz "drapieżny kapitalizm".
Edycja łódzka Niedzieli przynosi co tydzień odpowiedź na pytanie, co się dzieje obecnie w naszej archidiecezji.
Od sierpnia br. Niedziela stała się bardziej atrakcyjna, w następstwie zmiany szaty graficznej, wprowadzenia koloru i korzystnych ulepszeń w stylu redagowania - przy zachowaniu dotychczasowej ceny pisma. Otrzymuję informacje, że po dokonanych zmianach w tygodniku Niedziela w wielu parafiach zwiększyła się liczba jej czytelników.
Mamy zapewnienie, że z chwilą gdy liczba odbiorców Niedzieli przekroczy w naszej archidiecezji 10 tys., objętość łódzkiej edycji pisma zwiększy się do 8 stron.
Należy nadmienić, że rośnie liczba tytułów i wzrasta nakład tych czasopism, których działalność skierowana jest przeciwko Kościołowi, aby niweczyć jego posługę ewangelizacyjną.
Biorąc to wszystko pod uwagę, serdecznie proszę Księdza Proboszcza, aby zechciał jeszcze większą troską otoczyć kolportaż Niedzieli w swojej parafii. Niech na stałe powierzy to zadanie konkretnej grupie zaangażowanych parafian (ministranci, Akcja Katolicka, Stowarzyszenie Rodzin Katolickich itp.). Jest wskazane, aby prezentować parafianom poszczególne numery tygodnika z uwzględnieniem najciekawszych tekstów. Niech parafianie wiedzą, że ich Proboszczowi bardzo zależy na regularnym czytaniu Niedzieli w parafii i dlatego osobiście angażuje się w jej rozprowadzanie.
Będę szczególnie rad, gdy Ksiądz Proboszcz powiadomi mnie o wzroście liczby czytelników Niedzieli w swojej parafii.
Z błogosławieństwem

Reklama

+ Władysław Ziółek - Arcybiskup Łódzki
Łódź, 24 września 2002 r.

Reklama

Kościelny dress code, czyli w co się ubrać do kościoła

2019-07-10 09:40

Magda Nowak
Niedziela Ogólnopolska 28/2019, str. 22-23

Przy temperaturach dochodzących do 30 stopni Celsjusza to zupełnie naturalne, że zakładamy coraz lżejsze ubrania i zaczynamy wyglądać jak plażowicze, nawet w miejscach, w których taki ubiór jest niestosowny. A to już stanowi problem. Dlatego warto przypomnieć zasady, które pomogą nam dostosować strój do miejsca i okoliczności, w których się znajdziemy

pixabay.com

Szczególnym miejscem, w którym należy nie tylko godnie się zachować, ale i być stosownie ubranym, jest kościół. Potrzebny jest nam zatem kościelny dress code. Opiera się on na tych samych założeniach i pełni podobne funkcje co dress code biznesowy. Przede wszystkim chodzi o szacunek do miejsca i spotkanej w nim osoby – w tym przypadku do Pana Boga – oraz o niezwracanie na siebie uwagi. Savoir-vivre jednoznacznie określa wymogi, a ich naczelna zasada brzmi: elegancko i odświętnie.

Dla pań

Kobiecy ubiór do kościoła to opcja „skromnie” – ubrania nie są ani obcisłe, ani prześwitujące i nie wystaje spod nich bielizna. Właściwy strój to taki, który u nikogo nie wywołuje negatywnych reakcji i nie rozprasza uwagi. Należy więc unikać: sukienek oraz bluzek z odkrytymi ramionami i plecami, zbyt głęboko wyciętego dekoltu, spódniczek i sukienek mini, krótkich spodenek, bluzek, które nie zakrywają brzucha, oraz legginsów.

Dla panów

Idący do kościoła panowie także powinni być eleganccy i odświętni, dlatego strój roboczy czy też sportowy tym razem powinni zostawić w szafie. W świetle etykiety, która jest w tym przypadku bezwzględna, elegancki mężczyzna wybierając się na Mszę św. powinien włożyć garnitur, do tego koszulę (najlepiej białą), krawat oraz półbuty. Dopuszczalne są też koszule, spodnie z materiału lub jeansy, ale bez przetarć. Koszulka typu T-shirt, jak mówią specjaliści, to strój dobry na rower lub jogging. Niedopuszczalne są natomiast krótkie spodenki. Gdy chodzi o buty, to u pań i u panów jest podobnie. Według zasad savoir-vivre’u, klapkom plażowym i japonkom mówimy stanowcze – nie.

Godnie, nie swobodnie

Latem na drzwiach kościołów pojawiają się plakaty, które przypominają, by na czas wizyty w świątyni przywdziać strój godny, a nie swobodny. Bernardyn z sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej – o. Tarsycjusz Bukowski mówi: – Przy wszystkich wejściach do sanktuarium mamy tablice informacyjne ze znakami graficznymi o stosownym ubiorze do kościoła. Również podczas ogłoszeń prosimy o właściwe ubieranie się. Czasem jednak się zdarza, że rzeczywiście ktoś nie jest stosownie ubrany. Z czego to wynika? Być może z niewiedzy, że świątynia jest miejscem świętym i wymaga odpowiedniego stroju.

Paulini na Jasnej Górze również wykorzystują tablice informacyjne i ogłoszenia duszpasterskie. Włączyli się ponadto w ogólnopolską akcję: „W progi Boże w godnym ubiorze”. – Niektórzy uważają, że wysoka temperatura zwalnia z odpowiedzialności. Czasami nasza straż jasnogórska czy straż maryjna zwracają komuś uwagę, ale niestety, spotyka się to często z niezrozumieniem, a nieraz i gniewem – mówi o. Waldemar Pastusiak, kustosz Jasnej Góry. Zakonnik uważa, że ludzie zatracili poczucie sacrum, i podkreśla: – Potrzeba edukacji i przywrócenia wrażliwości na to, że święte miejsce wymaga odpowiedniego ubioru.

Warto sobie uświadomić, że w krajach takich jak Chorwacja, Włochy czy Malta niewłaściwy ubiór uniemożliwia wejście do świątyni. Coraz więcej ludzi jest zdania, że te reguły powinny zacząć obowiązywać także u nas.

Zdaniem specjalisty
Tatiana Szczęch – stylistka, doradca wizerunkowy z wieloletnim doświadczeniem. Prowadzi wykłady i szkoli w zakresie autoprezentacji, psychologii kolorów i zasad kodu ubioru (dress code). Ekspert HR Polska ds. wizerunku. Współzałożycielka portalu Spell Your Shape.
– Co Pani sądzi o strojach, które mają na sobie latem osoby wchodzące do kościoła?
– Coraz więcej w nas swobody. To dobrze, bo kiedy ubranie staje się naszą drugą skórą, sami czujemy się lepiej i pewniej. Jest jednak pewna granica, której nie wypada przekroczyć – granica dobrego smaku. Mam na myśli, oczywiście, bycie zbyt wyzywającym, bo lato sprzyja odkrywaniu ciała. Problem w tym, że u każdego z nas ta granica przebiega w różnych miejscach. To kwestia wychowania i edukacji – tak, także edukacji. Zasady ubioru są częścią etykiety i powinny być nam znane tak dobrze, jak zasady zachowania przy stole. Bywa jednak różnie.
– Czy coraz częściej zauważane na ulicach, a nieraz także w kościołach, „skąpe” stroje to już norma?
– Owszem, w stylu miejskim zaczynamy stosować modę plażową. Nie, nie jest to norma i nie sądzę, by kiedykolwiek się to zmieniło. Po prostu taki ubiór nie jest w dobrym tonie.
Rozmawiała Magda Nowak

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Toruń: dziś wieczorem rozpoczyna się Song of Songs Festival

2019-07-19 13:15

tk / Toruń (KAI)

Adam Strug, Natalia Niemen, Gospel Rain, Darek Majelonek Hyperhemon – to niektórzy spośród wykonawców, jacy pojawia się na tegorocznym Song of Songs Festival. Jeden z największych festiwali muzyki chrześcijańskiej w Europie odbędzie się w dniach 19-20 lipca na Scenie Plenerowej Centrum Kulturalno-Kongresowego Jordanki w Toruniu.

informacja prasowa

Idea i cel organizowania tej cyklicznej imprezy wynika z przekonania, że w niespokojnej Europie można i trzeba szukać obszarów, w których młodzi ludzie znajdą wspólną płaszczyznę z innymi, podobnie czującymi i myślącymi – zaznaczają organizatorzy.

Ich zdaniem najlepszą formą takiego kontaktu jest muzyka, w szczególności ta inspirowana chrześcijańską tradycją i prawdą płynącą z Ewangelii. „Jest ona jednocześnie drogą do pokonywania uprzedzeń, wrogości i obojętności wobec innych ludzi, czy innych wyznań religijnych” – czytamy na stronie internetowej Festiwalu. Dlatego, zgodnie z formułą towarzyszącą Festiwalowi od początku, także i tym razem zaprezentują się chrześcijańscy muzycy różnych wyznań.

W programie dwanaście koncertów, które zagrają znakomite gwiazdy Polskiej sceny muzycznej.

W trakcie Festiwalu prowadzona będzie zbiórka pod hasłem: „Budujemy i utrzymujemy Most do Nieba – pierwsze hospicjum dla dzieci na Litwie”. To element ogólnopolskiej akcji fundacji Fundacja Aniołów Miłosierdzia.

Song of Songs Festival to międzynarodowy festiwal muzyki chrześcijańskiej, którego pierwsza edycja odbyła się w 1998 r. (z przerwą w latach 2011-16).

Festiwal jest jedną największych w Europie Środkowo-Wschodniej prezentacją czołówki polskich artystów wykonujących współczesną, profesjonalną muzykę chrześcijańską.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem