Jan Pietrzak, satyryk, publicysta: "Zgodnie z przewidywaniami, afera Rywina przekształca się w aferę Millera i jego rządu. Dzieje się tak na skutek konfliktu w grupie trzymającej władzę. Są
w tej grupie ci, co trzymają dużo, i co by chcieli potrzymać cokolwiek, ale towarzysze nie dopuszczają" (Gazeta Polska, 12 marca).
Artur Kowalski, publicysta: "Polscy przedsiębiorcy gnębieni są przez wysokie podatki i składkę ubezpieczeniową (...). Aby przetrwać, często decydują się na wejście do szarej strefy. Trudno jednak
dziwić się powstaniu w Polsce nielegalnej gospodarki, gdy za każdą złotówkę płaconą pracownikowi w postaci pensji pracodawca musi uiścić niemal drugie tyle na podatek i składkę" (Nasz Dziennik, 12 marca).
Dobrosław Rodziewicz, publicysta: "Jest całkiem do pomyślenia, że gdy sejmowa komisja śledcza będzie zajmować się badaniem okoliczności towarzyszących pracom nad nowelizacją ustawy o radiofonii
i telewizji - nowelizacja zostanie po prostu uchwalona i podpisana przez prezydenta... (Rzeczpospolita, 12 marca).
Jarosław Kaczyński, prezes "Prawa i Sprawiedliwości": "Rosja w sposób oczywisty jest zainteresowana, żeby Polska była słaba. W różnych bzdurach, które działy się w Polsce w ostatnich dwustu
latach, jeżeli ktoś jest bardzo podejrzliwy, może dopatrzeć się rosyjskiej ręki. Chodzi o mechanizmy osłabiania państwa, tolerancji wobec przestępczości, złej konstrukcji władzy publicznej, likwidacji
różnych instytucji potrzebnych, a podtrzymywania niepotrzebnych, rozkładu armii" (Najwyższy Czas, 15 marca).
Przebaczyć nie znaczy tyle, co nic nie powiedzieć, przemilczeć, znieść wyrządzoną sobie krzywdę, przecierpieć, wziąć na siebie krzyż niesprawiedliwości i nieść go bez otwierania ust. Nie tego oczekuje od nas Bóg.
Jezus powiedział do swoich uczniów: Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?» Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać. Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu. Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu. Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».
Stanowisko Zespołu Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych w sprawie transplantacji organów
Gdy jest to możliwe z etycznego i medycznego punktu widzenia, oddanie swojego transplantu jest świadectwem miłości bliźniego i postawy prospołecznej – czytamy w Stanowisku Zespołu Ekspertów Konferencji Episkopatu Polski ds. Bioetycznych w sprawie transplantacji organów.
Dokument Zespołu przywołuje najważniejsze zasady etyczne dotyczące transplantacji organów. Punktem wyjścia jest godność człowieka i jego duchowo-cielesna natura. W dalszej części dokumentu podano uzasadnienie biblijno-teologiczne dawstwa organów zgodnie ze złotą regułą: „Wszystko, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie, albowiem na tym polega Prawo i Prorocy” (Mt 7,12).
Miejsce wykolejenia pociągu PKP Intercity relacji Lublin-Szczecin w miejscowości Sokolniki Suche
Prokuratorzy z Przysuchy zakończyli czynności procesowe w miejscu katastrofy z udziałem pociągu i samochodu ciężarowego, do której doszło w środę w Sokolnikach Suchych (Mazowieckie) – poinformowała w środę w nocy Prokuratura Okręgowa w Radomiu.
Rzeczniczka prokuratury Aneta Góźdź przekazała, że śledczy zabezpieczyli m.in. rejestrator z kabiny maszynisty. Jak mówił wcześniej PAP prokurator okręgowy w Radomiu Robert Czerwiński, monitoring znajdujący się w lokomotywie pozwoli na jednoznaczne i bezsporne ustalenie wielu istotnych okoliczności wypadku.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.