Reklama

Dramat bezrobocia

Niedziela Ogólnopolska 20/2003

Vincent van Gogh - "Popołudnie (odpoczynek)", 1890

Vincent van Gogh - Popołudnie (odpoczynek), 1890

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bezrobocie w Polsce sięga prawie 20%. Cyfry są jednak dla przeciętnego człowieka tylko statystyką - dość abstrakcyjną. Natomiast spotkanie z konkretnym bezrobotnym i jego rodziną przeraża ludzi i niesie poczucie bezradności. Czasem zastanawiamy się też, czy jest to bezrobocie zawinione? Kiedy przechodzę obok długiej kolejki osób oczekujących na jedyny posiłek dnia przed klasztorem Ojców Kapucynów w Warszawie, nasuwają się różne myśli - ilu z tych ludzi nie może znaleźć pracy, a ilu od dawna nie chce pracować? A jednak... czynić miłosierdzie. Tak czyni Kościół od wieków.
Spotykamy coraz więcej ludzi bezrobotnych niedobrowolnie. Od roku wykształcona kobieta, znająca języki, pozostaje bez pracy, gdyż upadło wydawnictwo, w którym pracowała. Wspomagają ją rodzice z niewielkiej emerytury. Młoda utalentowana wokalistka daremnie poszukuje pracy i swego miejsca, aby służyć darem talentu. Nie ma znajomości, nie ma pracy. Nie należą do rzadkości rodziny, w których ojciec i matka stracili pracę, bo upadły ich firmy. Przyczyny niedobrowolnego bezrobocia mogą być różnorodne. Jedną z największych jest doskonalenie narzędzi produkcji, które ograniczają wkład człowieka w proces produkcyjny. Jak kiedyś maszyna parowa, tak dziś komputeryzacja pomaga człowiekowi, ale jednocześnie eliminuje wiele jego działań. Inną przyczyną jest także tzw. wolny rynek. Praca staje się towarem, a nie sposobem realizacji życia indywidualnego człowieka, jego rodziny i społeczeństwa. Ta praca ma szanse, która jest najtańsza. Powoduje to niezwykły wyzysk i zniewolenie człowieka. W konsekwencji szczególną jego degradację. Kto nie pracuje, może znaleźć się na marginesie życia, może popaść nie tylko w jeszcze większe ubóstwo ekonomiczne, ale także społeczne, a nawet duchowe. Doświadczenie pokazuje, że dzieje się tak nierzadko.
Praca stanowi bowiem jeden z najbardziej podstawowych elementów życia człowieka i życia rodziny. Determinuje zachowania i postawy dorosłych, młodzieży i dzieci. Fakt, czy się pracuje, gdzie się pracuje, co się wykonuje, stanowi o doświadczeniu i formacji wszystkich osób w rodzinie. A bezrobocie odbija się nie tylko smutkiem czy frustracją w samej rodzinie, ale także źle wpływa na kontakty rówieśnicze młodzieży i dzieci. Często hamuje prawdziwy rozwój młodego człowieka.
Studenci z niepokojem mówią: Co będzie ze znalezieniem pracy? Niektórzy łudzą się, że w UE będą otwarte granice i szanse na pracę. A przecież w części krajów UE będą mogli szukać pracy dopiero za kilka lat od naszej akcesji.
Zresztą świat i Europa także przeżywają globalne bezrobocie. 180 mln ludzi na świecie to bezrobotni. 75% ludności świata żyje w nędzy. Bezrobocie nęka także Europę. Ok. 20 mln Europejczyków to bezrobotni. Jest to analogiczne z bezrobociem lat 30. XX wieku. Uderzyło ono wówczas przede wszystkim w robotników. Dziś dotyka wielu kategorii zawodowych: urzędników, nauczycieli, artystów, rolników, rzemieślników, kadry technicznej. Dotyka młodzieży, kobiet, osób po pięćdziesiątce. Człowiek bez pracy czuje się niepotrzebny, odrzucony. Czy zdajemy sobie w pełni sprawę z dramatu ludzi, zwłaszcza młodych, którzy nie mają perspektywy na znalezienie pracy, i z tego, że sytuacja ta może zaważyć na całym ich życiu? Globalizacja gospodarki dokonująca się w świecie to tworzenie jednego światowego rynku. Od tego nie uciekniemy. Ponadnarodowe koncerny rządzą ekonomią świata, a zysk jest dla nich najważniejszy.
Słyszymy, że polskich hutników dotyka coraz większy dramat bezrobocia. Koncerny europejskie podjęły decyzję o konsolidacji przemysłu stalowego. Stal surowa będzie obrabiana poza Europą i przetwarzana przez najnowsze technologie w niewielu miejscach. Tanimi robotnikami są Brazylijczycy. Oznacza to likwidację wielu miejsc pracy w Polsce i w całej Europie.
Podobnych przykładów globalizacji przez wykorzystanie tzw. taniej siły roboczej jest wiele. Dotyczy to między innymi wydobycia węgla i problemów polskiego górnictwa. Ci, którzy decydują o rynku pracy, wcale nie przejmują się protestami, które wcześniej czy później cichną. Bo ten ma dziś siłę, kto ma pieniądze. Właściciele koncernów nie przejmują się też standardami pracy ustalonymi przez Międzynarodową Organizację Pracy, która chroni prawa pracownicze. Nie przejmują się też chrześcijańską zasadą, która mówi, że "godzien jest robotnik zapłaty swojej" (1 Tym 5,18).
Odrzucają zasadę pierwszeństwa człowieka przed pracą i pierwszeństwa etyki przed ekonomią. Nie myślą o tym, że tracą prawdziwy Zysk!
Tak więc bezrobocie wynika nie tylko z przyspieszonej technologizacji, ale przede wszystkim z odrzucenia zasad moralnych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Powstało pierwsze w Polsce i Europie Sanktuarium Świętego Szarbela

2026-06-29 07:24

[ TEMATY ]

św. Charbel

Diecezja Bydgoska

Włóki stały się miejscem szczególnego kultu. Decyzją ordynariusza diecezji bydgoskiej – bp. Krzysztofa Włodarczyka – świątynia Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski została podniesiona do rangi diecezjalnego Sanktuarium Świętego Szarbela. To pierwsze tego typu sanktuarium nie tylko w Polsce, ale również w Europie.

Uroczystości zgromadziły wiernych z różnych stron kraju, ale i spoza jego granic. – Jestem tutaj, by modlić się o zdrowie, za wszystkich ludzi oraz o pokój, ponieważ jest tyle nieszczęść i podziałów – mówiła 92-letnia Teresa Czyż, jedna z uczestniczek uroczystości. Te słowa dobrze oddawały atmosferę wydarzenia, które dla niewielkiej parafii we Włókach stało się historycznym momentem.
CZYTAJ DALEJ

Uroczystość św. Piotra i Pawła. Nowy sposób bycia braćmi

Niedziela Ogólnopolska 25/2018, str. 18-19

[ TEMATY ]

św. Paweł

św. Piotr

uroczystość

święci

Piotra i Pawła

El Greco, „Święci Piotr i Paweł”(XVI wiek)

Uroczystość św. Piotra i Pawła obchodzina jest 29 czerwca.

Uroczystość św. Piotra i Pawła obchodzina jest 29 czerwca.

Dzisiejsza Uroczystość Świętych Apostołów Piotra i Pawła mówi o tym, że jedność Kościoła zbudowana jest z różnorodności tworzących go ludzi.

Bardzo się różnili. Jeden pochodził z Betsaidy, niewielkiej miejscowości nad jeziorem Genezaret, o której mało kto wówczas słyszał. Drugi urodził się w Tarsie, szeroko wtedy znanej metropolii, zamieszkiwanej przez kilkaset tysięcy ludzi. Jeden był galilejskim rybakiem, drugi starannie wykształconym faryzeuszem i posiadaczem rzymskiego obywatelstwa. Jeden był uczniem i apostołem Jezusa, drugi nie tylko nie należał do grona Dwunastu, ale nawet nie znalazł się w bardzo szeroko rozumianej grupie słuchaczy Chrystusa.
CZYTAJ DALEJ

Myśl na tydzień - bp Tomasz Sztajerwald

2026-06-29 13:44

[ TEMATY ]

Myśl na tydzień

bp Tomasz Sztajerwald

Episkopat News/flickr.com

30.06.2026 – 6.07.2026 Nie bójmy się tego, żeby odkrywać ten plan, jaki ma Bóg wobec nas.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję