Reklama

Rodzina a polityka rodzinna

Bernard Margueritte, znany dziennikarz, od bardzo wielu lat korespondent francuski w Polsce, powszechnie szanowany i ceniony za swoje poglądy niezależne od mód i koniunktury, wypowiada się na łamach wielu czasopism. Pisze o polskich problemach często w kontekście całego kontynentu. Przez swą działalność w organizacjach skupiających dziennikarzy wielu krajów i nieustanne podróżowanie ma możliwość konfrontacji wielu rzeczywistości, co sprawia, że jego oceny sytuacji w Polsce są obiektywne i wiarygodne.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Miałam przyjemność słuchania B. Margueritte´a w Częstochowie. Było to podczas XVII Ogólnopolskiej Konferencji "Polityka Prorodzinna Samorządu Terytorialnego", zorganizowanej w tym roku pod hasłem Suwerenność rodziny - wymiar lokalny - polski - europejski. Referat francuskiego publicysty był jednym z najciekawszych spośród prezentowanych na konferencji. Z pewnością stało się tak z powodów już wyżej wspomnianych. Największym jego atutem była analiza skutków liberalizacji życia - zdaniem prelegenta - będącej konsekwencją od wielu lat trwającej polityki, którą w dziedzinie społecznej prowadzi się niemal na całym świecie. Mogliśmy się więc dowiedzieć, jak podejmowano trud tworzenia pierwowzorów polityki rodzinnej we Francji, jak zmieniała się ona w zależności od opcji politycznych w tym kraju i jak wygląda dziś. Sporo miejsca w swym wystąpieniu poświęcił mówca przeszłej i obecnej sytuacji rodziny amerykańskiej. Najbardziej podziałały na zebranych cyfry. Przytoczę kilka z nich: 1/3 dzieci żyjących w krajach tzw. rozwiniętych, a w niektórych murzyńskich dzielnicach Ameryki nawet 80%, wychowywanych jest przez samotne matki (chlubnymi wyjątkami są w tej statystyce Włochy - 8% dzieci poza małżeństwem i Grecja - 3%). W Austrii z kolei przeprowadzono badania, które wykazały, że: ojciec spędza ze swoimi dziećmi średnio 30 min, a matka 1godz. 45 min tygodniowo. Wnioski z tej nawet szczątkowej analizy są oczywiste. Dzieci pozostawione są same sobie. Wobec braku dostatecznego poczucia miłości i bezpieczeństwa szukają ich poza domem, co powoduje, że stają się ofiarami różnych patologii. Skutki: ciągle rosnąca liczba samobójstw, narkomania, morderstwa, prostytucja. Z czasem same tworzą patologiczne rodziny i tym samym koło się zamyka. Wszelkie tego typu zjawiska od zawsze towarzyszą nędzy, są też konsekwencją odrzucenia wartości moralnych, zeświecczenia społeczeństw. Nie dzieje się to tak po prostu. Zjawisko trwa latami i coraz bardziej widoczne jest również w Polsce. Zaangażowana jest w ten proces cała machina propagandowo-polityczna. Ameryka, co w swym wystąpieniu uświadomił zebranym Bernard Margueritte, powoli zaczyna dostrzegać problemy rodziny. Na skutek alarmującej sytuacji Kongres postanowił wydać 50 mln dolarów rocznie na program propagujący cnotę czystości przedmałżeńskiej, a przepisy podatkowe pozwalają rodzinom odpisać od podatku 500 $ (coraz głośniej mówi się o podniesieniu tej sumy do 2000 $), jeżeli kwotę taką rodzice zaoszczędzą na edukację dzieci.
W tym momencie nie można nie usłyszeć głosów niektórych polskich polityków publicznie przyznających, że nie wiedzą, co to takiego polityka rodzinna. No cóż, nie dziwi nic, zwłaszcza że obecne władze zastąpiły pełnomocnika do spraw rodziny również pełnomocnikiem, ale do spraw równouprawnienia kobiet i mężczyzn. Jeżeli były jakieś wątpliwości co do kierunku, w jakim zmierzamy, rozwiały je kolejne decyzje o likwidacji dodatków, skróceniu urlopu macierzyńskiego itp. Kropkę nad i postawiono nie tak dawno ogłoszonymi postanowieniami, zgodnie z którymi wspomniany urząd przeznaczył sporą sumę pieniędzy podatników na kampanię, która de facto promuje homoseksualizm.
Ważnym niezwykle tematem poruszonym przez B. Margueritte´a była kwestia częstego niezrozumienia różnicy między dwoma pozornie bliskimi pojęciami, które bardzo często stosuje się zamiennie. Są nimi: polityka prorodzinna i polityka socjalna. Rodzina, jak podkreślił mówca powołując się na prof. Didier Lecaillon - wybitnego znawcę tematu, nie potrzebuje przecież zapomogi i opiekuńczości: "Polityka socjalna prowadzona jest w celu złagodzenia dramatów, zła, którym jest bezrobocie, choroby, nędzy. Rodzina nie jest przecież żadnym złem. W związku z powyższym polityka rodzinna ma więc redukować różnice między tymi, którzy żyją lepiej dlatego, że nie mają dzieci i nie przyczyniają się do przyszłego bogactwa narodu, a rodzinami z dziećmi".
Czas już najwyższy, abyśmy wszyscy zrozumieli te różnice i zaczęli wymagać od polityków takiego właśnie traktowania problemu.
Przytoczę jeszcze jeden fragment wystąpienia Bernarda Margueritte´a: "W świecie nie ma problemu polityki rodzinnej czy prorodzinnej. Nie chodzi o zmianę kilku parametrów. W rzeczy samej chodzi o wybór modelu społeczeństwa. Jeżeli naprawdę chcemy realizować politykę godności człowieka, szacunku dla osoby ludzkiej, musimy wpierw zrezygnować z polityki liberalizmu, hedonizmu, permisywizmu i konsumeryzmu".
Nie wolno nam godzić się na degradację rodziny, nie wolno pozwolić, aby jakakolwiek instytucja zastępowała nas, rodziców, w wychowaniu naszych dzieci. Na wiele decyzji rządu wpływu dziś nie mamy, ale ważne jest, abyśmy sobie o nich przypomnieli w czasie, kiedy znów zapytają nas, jakiej Polski chcemy.
"Niezależnie od chwilowych załamań, jestem głęboko przekonany, że Polska, Polska etosu «Solidarności», Polska Ojca Świętego - który namawia do powrotu do tego etosu - może walnie przyczynić się do sukcesu sił walczących o godność osoby ludzkiej, o sprawiedliwość społeczną, o cywilizację miłości" - podsumowuje swoją wypowiedź B. Margueritte. Myślę, że warto nie zawieść nadziei francuskiego dziennikarza, również w imię przyszłości całej chrześcijańskiej rodziny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rodzina, Ojczyzna, wolność. Andrzej Poczobut na UKSW

2026-10-14 19:18

[ TEMATY ]

Ks. prof. Ryszard Czekalski

Andrzej Poczobut

UKSW

Andrzej Poczobut i ks. prof. Ryszard Czekalski oraz dr Adam Buława (pierwszy z lewej)

Andrzej Poczobut i ks. prof. Ryszard Czekalski oraz dr Adam Buława (pierwszy z lewej)

Na UKSW gościł dzisiaj Andrzej Poczobut, dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi, uwolniony z białoruskiego więzienia w kwietniu 2026 r. W wypełnionej po brzegi Auli Schumana w kampusie przy ul. Wóycickiego spotkał się ze studentami.

Poczobut jako więzień polityczny stał się symbolem represji reżimu Aleksandra Łukaszenki wobec niezależnego dziennikarstwa. Na UKSW przybył w odpowiedzi na zaproszenie ks. prof. Ryszarda Czekalskiego, rektora uczelni.
CZYTAJ DALEJ

Szef KPRP: prezydent wybrał się do TK, żeby spotkać się z obecnymi tam sędziami

2026-10-14 18:33

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

PAP

Prezydent wybrał się do Trybunału Konstytucyjnego, żeby spotkać się z sędziami obecnymi w tym czasie w Trybunale — podkreślił w środę wieczorem szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki.

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz potwierdził w środę po południu PAP, że Karol Nawrocki przybył do siedziby Trybunału Konstytucyjnego, przed którą trwa protest. 
CZYTAJ DALEJ

Wiedeń: ponad 4 tys. katolików modliło się o pokój

2026-10-15 14:41

[ TEMATY ]

Wiedeń

modlitwa o pokój

pixabay.com

Ponad 4 tys. wiernych uczestniczyło w środę wieczorem w katedrze św. Szczepana w Wiedniu w 19. edycji modlitwy o pokój „Message for You”, inspirowanej orędziami z Medziugorja. Podczas pięciogodzinnego spotkania abp Josef Grünwidl wezwał do łączenia modlitwy z konkretnymi działaniami na rzecz pojednania. Modlono się także o powrót do zdrowia papieża Leona XIV, chorującego na raka płuca.

Arcybiskup Wiednia podkreślił, że modlitwa o pokój jest jednym z najważniejszych zadań chrześcijan. Trwałego pokoju nie można osiągnąć wyłącznie dzięki negocjacjom politycznym i równowadze militarnej, ponieważ „pokój jest i pozostaje darem Bożym”. Jego podstawą jest pokój w ludzkich sercach.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję