Reklama

Porady prawnika

Skarga na komornika

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Komornik jest obowiązany postępować zgodnie z przepisami prawa, złożonym ślubowaniem i zasadami etyki zawodowej...

Komornik ponosi odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu swoich czynności. Ma obowiązek w terminie tygodniowym przekazać uprawnionemu wyegzekwowane należności, a jeżeli dopuści do opóźnienia, jest obowiązany zapłacić odsetki od otrzymanych, a nie rozliczonych kwot. Ponadto jest zobowiązany do zachowania w tajemnicy okoliczności sprawy, o których powziął wiadomość ze względu na wykonywane czynności. Ta tajemnica obowiązuje komornika także po jego odwołaniu.
Osoba poszkodowana działalnością komornika może złożyć na niego skargę (np. że zajął przedmiot, który nie jest własnością dłużnika) i ma na to tydzień, licząc od daty czynności, którą ma zamiar zaskarżyć. Skargę kierujemy do sądu rejonowego, przy którym działa ów komornik. Jeśli skarga dotyczy egzekucji z nieruchomości, sądem właściwym jest sąd ze względu na miejsce położenia tej nieruchomości (oczywiście, sądy mają obowiązek przekazać źle skierowane pismo pod właściwy adres).
Skarga na czynności komornika jest pismem procesowym, musi więc spełniać określone warunki.
Jeśli skarżymy jako dłużnik (skargę może złożyć również wierzyciel, a także osoba trzecia), musimy podać dane personalne, miejsce zamieszkania lub adres dla korespondencji, dane wierzyciela, sygnaturę akt komorniczych oraz wyjaśnić, czego się domagamy i uzasadnić nasze żądanie. Należy pamiętać o odpisach tej skargi dla wierzycieli, jeśli jest ich kilku - oryginał i odpisy trzeba podpisać własnoręcznie. Skargę niekoniecznie musimy wnosić sami - może to zrobić za nas: adwokat, radca prawny, współmałżonek, pełnoletnie dziecko lub osoba przysposobiona, ale musimy ją opłacić. Możemy jednak ubiegać się o zwolnienie od tej opłaty; należy wówczas (wraz ze skargą) złożyć wniosek o zwolnienie od opłaty i załączyć odpowiednie dokumenty potwierdzające nasze dochody (odcinek renty lub emerytury, zaświadczenie z urzędu pracy o statusie bezrobotnego) i dokładnie przedstawić sytuację materialną.
Egzekucja z ruchomości polega na jej zajęciu, przy czym można zająć ruchomość dłużnika będącą w jego władaniu bądź we władaniu samego wierzyciela. Natomiast ruchomość dłużnika, którą włada osoba trzecia, można zająć tylko wówczas, gdy osoba ta zgadza się na zajęcie albo przyznaje, że rzecz stanowi własność dłużnika.
Komornik dokonuje zajęcia przez wpisanie ruchomości do protokołu zajęcia.
Jeśli dłużnik sprzeda rzecz ruchomą objętą zajęciem, nie przeszkadza to w kontynuowaniu egzekucji. Oznacza to, że osoba, która kupiła taką rzecz lub otrzymała w podarunku, może ją stracić, bo komornik może prowadzić z niej egzekucję - może ją zlicytować, nawet jeśli nabywca nie wiedział o zajęciu komorniczym.
Wszelkie zawiłości prawa najlepiej rozpatrzyć na przykładzie. Posłużymy się zatem przypadkiem pana Tadeusza R., który zaciągnął kredyt, ale przestał go spłacać. Bank przekazał sprawę komornikowi i ten zajął na poczet należności bankowych samochód osobowy, którym jeździł pan R. Samochód nie był jednak własnością pana Tadeusza, ale jego konkubiny (w konkubinacie nie ma ustawowej współwłasności, jak w przypadku małżeństwa) i pani Anna K., jako właścicielka samochodu, złożyła na komornika skargę - zażądała oddania pojazdu. Sąd, oczywiście, zwolnił samochód spod egzekucji, ale cała sprawa trwała ponad rok. Gdy w końcu pozwolono właścicielce samochód odebrać, ta po oglądnięciu go, nie odebrała własności - uznała, że roczny postój na parkingu pod chmurką obniżył wartość samochodu. Ponadto, jak stwierdziła, poniosła dodatkową szkodę wskutek zajęcia samochodu - jako właścicielka firmy musiała bowiem wynająć inny samochód, który był jej niezbędny.
Pani Anna K. wniosła pozew do sądu o odszkodowanie - zażądała 80 tys. zł za straty, jakie poniosła wskutek czynności komornika. Sądy zarówno pierwszej, jak i drugiej instancji oddaliły jej pozew, uzasadniając, że roszczenie przedawniło się, bo od zajęcia samochodu do uprawomocnienia się orzeczenia sądu w sprawie oddania minęły dwa lata. Sąd Najwyższy, do którego pani Anna wniosła kasację, podzielił jednak jej zdanie; stwierdził, że nie można w tym przypadku mówić o przedawnieniu roszczenia, ponieważ pani Anna dowiedziała się o szkodzie (zniszczeniu samochodu) dopiero po roku od zabrania samochodu. Trudno też karać ją za przewlekłość postępowania w sądach. Generalnie zaś SN stwierdził, że początek biegu terminu przedawnienia należy liczyć od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się o szkodzie, nie zaś od chwili komorniczego zajęcia.

Za tydzień - kontynuacja tematu "komornik".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nie boję się AI. Bardziej obawiam się człowieka

2026-06-01 21:00

[ TEMATY ]

teologia

AI

Karol Szewczyk

Papież Leon XIV uczynił AI tematem swojej pierwszej encykliki, ponieważ – jak wyjaśnia ks. dr hab. Witold Ostafiński, prof. UPJPII - nie chodzi już tylko o technologię, ale o pytania dotyczące człowieka, jego wolności i odpowiedzialności. AI wpływa dziś na sposób myślenia, relacje, pracę i rozumienie prawdy, dlatego staje się wyzwaniem etycznym i cywilizacyjnym.

Dr Natalia Janowiec: Dlaczego papież Leon XIV uznał AI za temat swojej pierwszej encykliki?
CZYTAJ DALEJ

70 lat Filharmonii Zielonogórskiej

2026-06-01 21:00

[ TEMATY ]

Zielona Góra

Krystyna Dolczewska

Filharmonia Zielonogórska: Rafał Kłoczko - Dyrektor Filharmonii

Filharmonia Zielonogórska: Rafał Kłoczko - Dyrektor Filharmonii

W naszym mieście mieliśmy 29 maja 2026 nietypową i radosną uroczystość: muzycy z filharmonii i melomani świętowali 70-lecie tej placówki. W tym dniu właśnie mija 70 lat od pierwszego koncertu w roku 1956.

Historia naszej filharmonii toczyła się z przerwami. Już w roku 1946, kiedy to według pierwszego spisu w tym samym roku, Zielona Góra liczyła zaledwie 15 738 mieszkańców, znalazła się grupa miłośników muzyki, która planowała stworzenie pierwszej orkiestry symfonicznej. W tym trudnym czasie mieli przecież kłopoty osobiste, a oni myśleli o muzyce … Niestety nie udało się im spełnić marzenia. Dopiero w roku 1956, gdy Zielona Góra była miastem wojewódzkim, zatwierdzono statut nowego stowarzyszenia: ”Orkiestra Symfoniczna w Zielonej Górze”. Dyrektorem został dr Roman Mazurkiewicz - muzykolog, kompozytor (np. „Hymn Ziemi Lubuskiej”). Potem to już było łatwiej. W następnym roku orkiestra dostała stałą dotację z budżetu. 1 stycznia 1961 zatwierdzono jej nazwę jw., upaństwowiono orkiestrę i uzyskała własną siedzibę przy Placu Powstańców Wielkopolskich.
CZYTAJ DALEJ

Parafia w Smolcu w ścisłym finale!

2026-06-02 17:14

mat. prasowy

Parafia pw. Narodzenia NMP w Smolcu znalazła się w finale konkursu „Aktywna Parafia”. 

Smolecka parafia znalazła się w finałowej dziesiątce Ogólnopolskiego Konkursu „Aktywna Parafia”, organizowanego przez Katolicką Agencję Informacyjną i Caritas Polska pod patronatem Konferencji Episkopatu Polski. To wyróżnienie jest efektem wieloletniego, konsekwentnego zaangażowania parafian w życie wspólnoty, zarówno duchowe, jak i społeczne - podkreśla Tomasz Soróbka, członek Rady Parafialnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję