Reklama

Niedziela Sandomierska

Naśladować świętego

W parafii pw. św. Józefa w Nisku odbyło się diecezjalne spotkanie czcicieli i Grup Modlitwy św. Ojca Pio. Wzięło w nim udział blisko 20 grup parafialnych.

Ks. Wojciech Kania

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na początku konferencję do zebranych wygłosił o. Roman Rusek, OFM Cap, ogólnopolski asystent Grup Modlitwy Ojca Pio, który mówił o wielkiej miłości św. o. Pio do Kościoła. Przybyli na spotkanie uczestniczyli także w adoracji Najświętszego Sakramentu oraz mieli możliwość skorzystania z sakramentu pokuty i pojednania.

Mszy św., przewodniczył bp Krzysztof Nitkiewicz, koncelebrowali o. Roman Rusek OFM Cap, ks. Leszek Biłas, diecezjalny asystent oraz kapłani, którzy na co dzień sprawują duchową opiekę nad grupami parafialnymi. 

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ks. Wojciech Kania

Bp Nitkiewicz wspomniał w homilii o kończącym się roku liturgicznym i bezpowrotnym upływie czasu. Zauważył, że można nie zdawać sobie z tego sprawy, czytać Pismo św., słuchać pięknych kazań i nie odnosić ich do siebie lub całkowicie odrzucić wiarę w Boga i w rzeczy ostateczne.

- Pan Jezus mówi nam dzisiaj, co mamy czynić, aby nie stracić nadziei w trudnościach i konsekwentnie za Nim podążać. On chce nas zaprowadzić do domu swojego Ojca, gdzie panuje wieczne szczęście. Prawdziwe szczęście, jego pełnia, nie są z tego świata. Przegranym jest ten, który o tym zapomniał czy nie chce słyszeć. „Czuwajcie więc i módlcie się w każdym czasie, abyście mogli uniknąć tego wszystkiego, co ma nastąpić, i stanąć przed Synem Człowieczym” – zachęca Chrystus.

Reklama

W ten właśnie sposób postępował bliski nam wszystkim św. Ojciec Pio, wypełniając każdy dzień modlitwą i czuwaniem. Wszystko po to, aby słyszeć wyraźnie głos Boga i wypełniać Jego wolę. Bierzmy z niego przykład. Nie traćmy nadziei pośród gęstniejących mroków tego świata. Na bizantyjskich ikonach, święci mają oczy sowy, która potrafi wiedzieć w ciemnościach. Prośmy Boga o takie oczy. Modlitwa i czuwanie pomogą nam ustrzec się od grzechu, a jeśli już upadniemy będziemy mogli łatwiej się podnieść. Bóg da nam natchnienie i wleje do serca nadzieję. Pan Jezus puka do niego nieustannie. On już zwyciężył, a my uczestniczymy w Jego zwycięstwie – mówił biskup.

Ks. Wojciech Kania

Pierwsze grupy modlitwy ojca Pio powstały na terenie diecezji sandomierskiej w 2000 r. Początkowo były to tylko cztery wspólnoty. Obecnie działa blisko 20 grup parafialnych. Na stałą formację poszczególnych członków wspólnoty składają się: comiesięczna Msza św. poprzedzona nabożeństwem, comiesięczne spotkanie formacyjne, katecheza, czytanie Pisma Świętego i lektura czasopisma „Głos Ojca Pio”, adwentowy dzień skupienia, spotkanie opłatkowe, rekolekcje wielkopostne ze św. Ojcem Pio oraz nocne czuwania. Zadaniem członków grup jest wspieranie modlitwą intencji wyjątkowych i szczególnych. Oprócz modlitwy niewątpliwie mocno leży im na sercu troska o człowieka, czyli jak u św. Ojca Pio, troska o duszę człowieka i jego ciało. Członkowie GMOP przeprowadzają różne zbiórki, np. odzieży dla bezdomnych i darów rzeczowych dla potrzebujących. Czasami są to też produkty spożywcze czy płody roli.

Zakończeniem wspólnego spotkania było odmówienie Koronki do Miłosierdzia Bożego.

2021-11-27 15:49

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poznanie Boga jest wymianą życia między Ojcem a Synem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Finał Księgi Hioba jest krótki jak wyrok po długim procesie. Hiob, który przez dziesiątki rozdziałów domagał się rozprawy, po teofanii z wichru mówi: „wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić”. Dodaje zdanie, które jest kapitulacją innego rodzaju niż ta, do której namawiali go przyjaciele: „mówiłem, nie rozumiejąc, o rzeczach zbyt cudownych dla mnie”. Hiob przyznaje się jedynie do granic poznania. To wielka różnica. Bóg zresztą za chwilę oświadczy przyjaciołom, że to oni „nie mówili o Mnie prawdy, jak sługa mój, Hiob”. „Dotąd Cię znałem ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko”. Cała księga zmierza do tego jednego wersetu, od teologii referowanej do spotkania. Hiob otrzymał zamiast odpowiedzi obecność i ona wystarczyła. „Odwołuję i żałuję w prochu i popiele”. Proch i popiół są tu miejscem człowieka, który zobaczył miarę rzeczy. Grzegorz Wielki, którego Moralia in Iob są największym starożytnym komentarzem do tej księgi, widział w tym pokłonie początek prawdziwej mądrości. Więcej wie ten, kto wie, przed Kim stoi, niż ten, kto ma odpowiedzi. Epilog przywraca Hiobowi dobra w dwójnasób. Czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, siedmiu synów i trzy córki, którym, rzecz w Biblii wyjątkowa, nadano imiona i dano dziedzictwo „pomiędzy ich braćmi”. Ta podwójna restytucja bywa czytana płasko, jakby Bóg wyrównywał rachunek. Tekst mówi ostrożniej. Pan „przywrócił Hioba do dawnego stanu” (dosłownie odwrócił jego los), gdy ten „modlił się za swoich przyjaciół”. Odnowa przychodzi przez wstawiennictwo za tych, którzy zawinili wobec niego. Hiob umiera „stary i pełen dni”, jak brzmi formuła patriarchów. Jego historia pozostaje otwarta ku większej odpowiedzi. Da ją dopiero Ten, który sam przejdzie przez niesprawiedliwy proces i grób aż do restytucji poranka wielkanocnego.
CZYTAJ DALEJ

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
CZYTAJ DALEJ

X Piesza Pielgrzymka do Łososiowic

2026-10-03 17:38

ks. Łukasz Romańczuk

Pielgrzymi nieśli relikwie św. Jadwigi Śląskiej

Pielgrzymi nieśli relikwie św. Jadwigi Śląskiej

Już po raz dziesiąty pielgrzymi wyruszyli z kościoła NMP Królowej Polski w Brzegu Dolnym, by przejść drogę do kościoła św. Jadwigi Śląskiej w Łososiowicach. Jubileuszowa pielgrzymka stała się okazją do dziękczynienia za lata wspólnego pielgrzymowania. Podczas Mszy świętej homilię wygłosił ks. Tomasz Latawiec, inicjator pierwszej pielgrzymki sprzed dziesięciu lat.

Tuż przed wejściem do Łososiowic na pielgrzymów czekała “św. Jadwiga Śląska”. W jej rolę od samego początku wciela się pani Danuta Wiatrowska z Łososiowic. Towarzyszyły jej dziewczynki przebrane za dwórki oraz chłopiec ubrany w strój rycerski. - To dla mnie piękny znak, że to, co dziesięć lat temu było tylko pomysłem i wielką niewiadomą, stało się tradycją, która gromadzi kolejne pokolenia - zaznacza ks. Tomasz Latawiec, dodając: - Wierzę głęboko, że ta prosta, wspólna droga modlitwy będzie nadal przyczyniała się do coraz większego kultu św. Jadwigi Śląskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję