Reklama

Niedziela Łódzka

Łódź: Przyjęcie do Katechumenatu

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Antoni Zalewski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W II Niedzielę Adwentu w katedrze łódzkiej odbył się obrzęd przyjęcia do Katechumenatu, który rozpoczyna przygotowanie do pełnego włączenia w Kościół przez sakramenty chrześcijańskiej inicjacji.

Na rozpoczęcie abp Grzegorz Ryś przywitał katechumenów, pytając o imię i oczekiwania wobec Kościoła. Naznaczył znakiem krzyża ich czoła, uszy, oczy, usta, piersi i barki, umacniając Chrystusowym zwycięstwem. Kandydaci otrzymali także krzyże, aby Jezus Chrystus był dla nich drogą, prawdą i życiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W homilii metropolita łódzki odniósł się do dwóch znaków, które są ważne zarówno dla katechumenów, jak i wszystkich zebranych na Eucharystii. - Przeżyliśmy już pierwszy znak, którym są drzwi Kościoła. Kto by pomyślał, że wejście do Kościoła oznacza aż taką decyzję? Pomyślcie o tym wszyscy. Ile razy jest tak, że po prostu wpadamy przez te drzwi? Nierzadko wpadamy przez te drzwi dlatego, że przybiegamy na Liturgię w ostatniej minucie albo pięć minut po czasie - powiedział. Ważne, aby przekraczając próg świątyni zostawić za drzwiami to, co odciąga nas od Pana i w pełni oddać się Bogu.

Reklama

Drugim znakiem jest księga słowa Bożego, którą otrzymuje każdy z katechumenów. - Dobrze jest zobaczyć, jak ktoś bierze Pismo do ręki i je całuje. Wszyscy wy, którzy macie Pismo Święte w domach, wiecie, gdzie je macie? Kiedy ostatnio całowaliście Biblię? Co was łączy z tą księgą? - pytał metropolita łódzki.

Jak podkreślał abp Grzegorz Ryś, Ewangelia wskazuje na sens przyjęcia słowa. Odwołując się do wypełnienia słowa nad Janem, powiedział o chrzcie nawrócenia, czyli chrzcie zmiany myślenia, które konieczne jest dla odpuszczenia grzechów. - Ta obietnica Boga, dana przez Izajasza, spełnia się dopiero wtedy, gdy Bóg nas wyzwala z naszego grzechu. Dokąd Bóg nie dotknie naszego wnętrza, dokąd nas nie poprowadzi do tego, żebyśmy Mu oddali nasze grzechy, nie ma wyzwolenia i nie ma pociechy. I tu jest potrzebna głęboka zmiana myślenia, bo nam się wydaje, że problem nie jest w nas - powiedział duchowny. Każdy człowiek musi pozwolić Bogu wejść do wnętrza duszy i pozwolić dotknąć miejsca, w którym króluje grzech, aby w pełni doświadczyć szczęścia.

Po homilii katechumeni otrzymali Ewangelię, aby lepiej poznali i wiernie naśladowali Jezusa Chrystusa. Następnie, przeszli do tylnej części katedry, ponieważ nie mogą jeszcze w pełni uczestniczyć w Eucharystii.

Katechumenat, czyli nasłuchiwanie jest drogą, którą od wieków Kościół prowadził kandydatów do chrztu. Rozpoczyna się naznaczeniem krzyża i trwa, dopóki nie staną się oni gotowi do pełnego włączenia do Kościoła poprzez sakramenty chrześcijańskiej inicjacji. Chrzest, bierzmowanie i Eucharystia zostaną udzielone podczas Liturgii Wigilii Paschalnej. Trzyetapowe przygotowanie odbywa się w Archidiecezjalnym Ośrodku Katechumenalnym przy Bazylice Archikatedralnej w Łodzi.

2021-12-08 12:12

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź: Polsko – ukraiński piknik rodzinny

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Z okazji Narodowego Dnia Niepodległości Ukrainy, Caritas Archidiecezji Łódzkiej wraz z innymi organizacjami pomocowymi, zorganizował integracyjny piknik polsko-ukraiński w Parku na Zdrowiu.
CZYTAJ DALEJ

Francja/ Udaremniono atak terrorystyczny w centrum Paryża

2026-03-28 15:18

[ TEMATY ]

Francja

atak terrorystyczny

Adobe Stock

Ataki na chrześcijan w Afryce przybierają na sile

Ataki na chrześcijan w Afryce przybierają na sile

Udaremniono atak terrorystyczny w centrum Paryża - poinformowała w sobotę AFP, powołując się źródła. Policja ujęła mężczyznę, gdy próbował ostatniej nocy podłożyć ładunek wybuchowy pod gmachem Bank of America w centrum stolicy Francji.

Według AFP do zatrzymania doszło około godz. 3:30, gdy zamachowiec próbował podłożyć bombę przy wejściu do Bank of America przy rue de la Boetie w zachodniej części centrum Paryża.
CZYTAJ DALEJ

„Pan Bóg na pierwszym miejscu” – Kamil Stoch zakończył karierę

2026-03-29 13:51

[ TEMATY ]

skoki narciarskie

Kamil Stoch

PAP/Grzegorz Momot

Kamil Stoch w niedzielnym konkursie Pucharu Świata na mamucim obiekcie w Planicy oddał ostatni skok. 38-letni narciarz tym samym zakończył długą i pełną sukcesów karierę, które sprawiają, że jest jednym z najbardziej utytułowanych polskich sportowców w historii.

Do ostatniej próby, w której uzyskał 190 metrów, wystartowała go machając chorągiewką jego żona - Ewa Bilan-Stoch, a przy zejście z zeskoku szpaler dla mistrza utworzyli młodzi skoczkowi ze szkółki KS Eve-nement Zakopane, którą małżeństwo założyło w 2014 roku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję