Na to wydarzenie zaproszono także bp Adama Bałabucha. – Sama nazwa świąt - Narodzenie Pańskie - ukierunkowuje nas na Tego najważniejszego, który nas tutaj naprawdę gromadzi, a jest nim Jezus Chrystus, który przyszedł na świat w Betlejem jako zbawiciel świata. Dlatego musimy sobie uświadomić, że te święta i ten czas ma wymiar religijny, stąd życzmy sobie przede wszystkim Bożego błogosławieństwa – mówił biskup pomocniczy, dzieląc się symbolicznie opłatkiem z przybyłymi na spotkanie.
Po odśpiewaniu kolędy głos zabrał Marian Kusaj, który zwrócił uwagę, że święta nastrajają do czynienia dobra. W tym miejscu prezes Zarządu Koła podziękował za wszelkie gesty życzliwości i dobrej woli jakie PZN Koło w Świdnicy otrzymuje zarówno od władz samorządowych jak i od prywatnych sponsorów, np. dzięki którym dzieci mogą liczyć na świąteczne paczki. Podkreślił również, że sami członkowie Koła śpieszą z pomocą bardziej potrzebującym, co miało miejsce podczas minionej zabawy andrzejkowej, gdzie zbierano środki na rehabilitację jednej z koleżanek. – Jeżeli będziemy się tak dzielić radością jak chlebem i mieć życzliwość wobec drugiej osoby, to naprawdę ta fizyczna ślepota jaka nas dopada wcale nie jest i nie będzie taka trudna – podsumował.
Na terenie powiatu świdnickiego istnieją trzy Koła Polskiego Związku Niewidomych, w Świdnicy, Strzegomiu i Świebodzicach. Z czego to świdnickie jest najliczniejsze.
– Dzwoniła pani do sióstr benedyktynek albo karmelitanek? – spytała boromeuszka. – Tak, dzwoniłam dosłownie wszędzie. Nikt nie wie, gdzie w naszej archidiecezji produkowane są opłatki – odpowiedziałam.
Prawdopodobnie nie są. Prawdopodobnie, bo może istnieją piekarnie, które wytwarzają opłatki, ale nie reklamują się w Internecie.
Wiadomość, że kardynał Wojtyła nie tuszował pedofilii, brzmi dziś jak odwrócony nagłówek: zamiast oskarżenia – korekta wyroku, który już dawno zapadł w mediach. Tyle że tym razem korekta nie przyszła z telewizyjnego studia, ale z archiwum: kościelnego i państwowego.
Przez ostatnie lata żyliśmy w logice jednego zdania: „Wojtyła tuszował pedofilię”. Bez znaku zapytania, za to z obowiązkowym ujęciem okna przy Franciszkańskiej 3 i kilkoma komentarzami „ekspertów”. W tej narracji nikt nie potrzebował prawa kanonicznego, struktury Kościoła ani realiów PRL. Wystarczył zestaw: SB, „księża patrioci”, trochę emocji – i gotowe.
Mieszkańcy Niestępowa w gminie Żukowo (woj. pomorskie) przeżyli wstrząsający poranek. Na miejscowym cmentarzu parafialnym doszło do masowej kradzieży i dewastacji. Z blisko 60 nagrobków zniknęły krzyże, mosiężne litery oraz inne elementy zdobne. To bolesny cios nie tylko w pamięć o zmarłych, ale i w symbole naszej wiary.
Do zdarzenia doszło prawdopodobnie w nocy z czwartku na piątek (12/13 marca). Sprawcy działali pod osłoną nocy, skupiając się na kradzieży metalowych elementów. Jak informuje policja z Kartuz, wstępne ustalenia wskazują, że motywem sprawców był prawdopodobnie zysk – kradzież materiałów, które mogą trafić do punktów skupu złomu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.