Reklama

Św. Jan Kapistran

Urodził się w 1386 r. Z wykształcenia był prawnikiem. Studiował prawo w Perugii. W 1412 r. został burmistrzem tego miasta. Czasy, w których przyszło mu pełnić służbę publiczną, nie były łatwe. Z jednej strony liczne wojny burzyły porządek i siały zniszczenie, z drugiej – nasilały się liczne epidemie, w wyniku których wymierały całe miasta. Również sytuacja Kościoła nie była prosta, głównie za sprawą pojawiania się kolejnych antypapieży. Jan Kapistran za swoją publiczną działalność został uwięziony i przetrzymywany jako więzień polityczny. Przetrzymywano go w okrutnych warunkach. W czasie tej wielkiej, życiowej próby przeżył nawrócenie. Zapragnął oddać całe swoje życie Bogu i poświęcić się głoszeniu Ewangelii. Po wyjściu z więzienia jeździł przez całą Perugię na ośle, siedząc tyłem. Na głowie miał papierową czapkę z wypisanymi grzechami. Chciał w ten sposób odpokutować za swoje dotychczasowe przewinienia. Wstąpił do Franciszkanów i w zakonie przyjął święcenia kapłańskie. Jako kapłan zasłynął z głoszenia kazań w całej Europie, był także w Polsce. Głosił Ewangelię z wielką mądrością i mocą. Ogromna liczba słuchaczy jego kazań przeżywała nawrócenie i odnawiała swoje relacje z Bogiem. Zmarł w 1456 r. wskutek panującej, powojennej epidemii.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzwon "Głos Nienarodzonych" zabrzmi przy grobie bł. ks. Jerzego Popiełuszki

Bicie dzwonu "Głos Nienarodzonych", który we wrześniu pobłogosławił papież Franciszek, w przeddzień podjęcia decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji eugenicznej, będzie można usłyszeć w stolicy - dowiedziała się "Niedziela". Dzwon jutro w południe stanie przy  żoliborskim kościele  św. Stanisława Kostki.

- Chcemy dotrzeć do sumień sędziów, w ich rękach jest bardzo ważna decyzja. Polska staje przed szansą, aby możliwość aborcji eugenicznej zniknęła z polskiego prawa. Może stać się przykładem dla innych krajów - mówi "Niedzieli" Bogdan Romaniuk, wiceprezes Fundacji Życiu Tak im. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, który na pomysł powstania dzwonu "Głos Nienarodzonych" wpadł po tym, jak przeczytał informację, że każdego roku na świecie dokonywanych jest 42 mln aborcji.

Jako pierwszy w dzwon uderzył we wrześniu papież Franciszek. W środę, 21 października, przedstawiciele organizacji pro-life i innych środowisk symbolicznie uderzą w ważący niemal tonę dzwon z brązu. W sanktuarium bł. ks. Jerzego Popiełuszki podczas Mszy Świętej o g. 18.00 i odmawianego po Eucharystii różańca będą modlić się w intencji pomyślnej decyzji Trybunału Konstytucyjnego dla nienarodzonych dzieci podejrzewanych o chorobę lub wadę genetyczną.


 - Papież Franciszek powiedział, że dzwon "Głos Nienarodzonych" ma budzić sumienia stanowiących prawo w Polsce i na świecie. Liczymy na to, że bicie dzwonu, które zabrzmi w przeddzień podjęcia ważnej decyzji przez Trybunał Konstytucyjny, dotrze do sędziów i przyczyni się do tego, że życie dzieci poczętych będzie w pełni chronione - mówi Bogdan Romaniuk i dodaje, że miejsce, w którym stanie w Warszawie dzwon jest symboliczne.

To właśnie przy kościele św. Stanisława Kostki od ponad 30 lat działa Ruch Obrony Życia im. bł. ks. Jerzego Popiełuszki. - Słowa tego polskiego męczennika znanego z obrony życia nienarodzonych dotyczące tego, że życie każdego dziecka zaczyna się pod sercem matki, zostały umieszczone z jednej strony dzwonu - mówi Bogdan Romaniuk.

Dzwon "Głos Nienarodzonych" po pobłogosławieniu przez papieża Franciszka został przywieziony do parafii Wszystkich Świętych w Kolbuszowej na Podkarpacie. Planowane jest, aby był obecny podczas marszów za życiem, które odbywać się będą na ulicach polskich miast, a także, żeby w  styczniu pojawił się na największej manifestacji pro-life w Stanach Zjednoczonych.  

CZYTAJ DALEJ

Bp Stułkowski: rozłóżmy odwiedziny na cmentarzach na oktawę Wszystkich Świętych

2020-10-21 14:41

[ TEMATY ]

Wszystkich Świętych

cmentarz

Karol Porwich/Niedziela

- Nie idźmy na cmentarze jednego dnia, rozłóżmy odwiedziny na grobach naszych zmarłych na dłuższy czas – apeluje bp Szymon Stułkowski, biskup pomocniczy poznański. Podczas audycji „Espresso z biskupem” w poznańskim radiu Emaus bp Stułkowski przypomniał, że modlitwa za zmarłych, Msza św. w ich intencji czy ofiarowanie odpustu to coś znacznie ważniejszego niż uporządkowany grób, znicze i kwiaty.

Bp Stułkowski, który od kilku dni zmaga się z zakażeniem koronawirusem i przebywa w izolacji domowej podziękował słuchaczom na antenie radia Emaus za zainteresowanie, pamięć i modlitwę. Podzielił się też „innym doświadczeniem Kościoła”. - Trzeba być zamkniętym w czterech ścianach, ale ma się wrażenie, że jesteśmy razem – powiedział.

Podkreślił też, że czuje się już lepiej i zapewnił o modlitwie – za chorych, umierających, zwłaszcza za tych, którzy nie mają możliwości pojednać się z Bogiem i za całą służbę zdrowia.

- Proszę, żebyście uważali na siebie – zaapelował. Przypomniał o obowiązujących wszystkich zasadach na czas epidemii: maseczkach, dezynfekcji i dystansie społecznym. Prosił też o zachowywanie odpowiednich reguł bezpieczeństwa w kościołach.

Nawiązując do apelu abp Stanisława Gądeckiego, bp Stułkowski poprosił, by rozłożyć odwiedziny na grobach bliskich na dłuższy czas. Przypomniał, że choć tradycyjnie Polacy udają się na cmentarze 1 listopada, w Uroczystość Wszystkich Świętych, również dlatego, że jest to dzień wolny od pracy, dar odpustu zupełnego związany z nawiedzeniem cmentarza można uzyskać w całą oktawę uroczystości, czyli od 1 do 8 listopada. Poznański biskup pomocniczy podkreślił też, że dar odpustu dla zmarłych można uzyskać również bez nawiedzania cmentarza.

Biskup przypomniał, że dar odpustu i modlitwa to coś o wiele bardziej potrzebnego zmarłym niż uporządkowany grób, kwiaty i znicze.

CZYTAJ DALEJ
Przejdź teraz
REKLAMA: Artykuł wyświetli się za 15 sekund

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję