Reklama

Ukarany za dobre serce...

Niedziela Ogólnopolska 51/2005, str. 15

Piotr Krzyżanowski

To, co wg Waldemara Gronowskiego jest dobre i służy głodnym ludziom, dla urzędników jest łamaniem prawa

To, co wg Waldemara Gronowskiego jest dobre i służy głodnym ludziom, dla urzędników jest łamaniem prawa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

O piekarzu z Legnicy usłyszała nie tylko cała Polska. Artykuły o kłopotach przedsiębiorcy ukazały się również w polonijnych gazetach. Waldemar Gronowski - bo o nim mowa - od 14 lat ma piekarnię „Na Rogu” w Legnicy.
Niemal od początku swojej działalności pomaga Międzyparafialnej Stołówce Charytatywnej prowadzonej przez ks. Jana Mateusza Gacka. Chleb, który nie został sprzedany, trafiał nie na śmietnik, a do biednych i bezdomnych legniczan. „Wydawało mi się, że to doskonałe wyjście. Nie wyobrażam sobie, bym mógł wyrzucić chleb, to nie jest popękana dachówka czy brud zebrany miotłą” - mówi właściciel piekarni.
Jakież było zdziwienie pana Waldemara, kiedy po kontroli jego piekarni otrzymał pismo z Urzędu Skarbowego w Legnicy, w którym urzędnicy uznali, iż za darowany chleb piekarz powinien odprowadzać podatki, w tym podatek VAT. Naliczono przeszło 200 tys. zł i na poczet tych należności zajęto konto firmy, gdzie było 45 tys. zł „Nie chciałem robić fikcji, lewych dokumentów i udawać, że pieczywo wyrzucam. Ja chcę normalności, nic więcej” - mówi pan Gronowski.
To, co dla większości jest dobre i szlachetne, dla urzędników jest łamaniem prawa. Ta darowizna na cele charytatywne podlega opodatkowaniu.
Rzecznik Urzędu Kontroli Skarbowej we Wrocławiu komentuje sprawę krótko: „Przepisy są, jakie są, i należy je stosować, więc jeżeli ktoś prowadząc taką działalność - zresztą szlachetną - nie stosuje przepisów podatkowych, to naraża się na konsekwencje”.
Piekarz nie mógł uwierzyć w to, że zostanie ukarany za pomaganie najbardziej potrzebującym. „Jeśli nie zmieni się decyzja urzędników, będę musiał zamknąć interes i zwolnić pracowników” - mówi rozgoryczony Waldemar Gronowski.
Po nagłośnieniu przez media problemu legnickiego piekarza, premier Kazimierz Marcinkiewicz chce zmiany przepisów, które doprowadziły do tej sytuacji. Jednocześnie zapowiedział, że tą sprawą zajmie się minister finansów.
W obronie pana Waldemara stanęli podopieczni stołówki charytatywnej na czele z ks. Janem Mateuszem Gackiem: „Myślę, że nie dopuścimy do tego, by piekarnia pana Gronowskiego została zamknięta. Codziennie do stołówki trafia nawet 100-200 chlebów. Biedni i bezdomni legniczanie codziennie oprócz zupy dostają nawet bochenek chleba. Mało tego, działalność tego piekarza ma szerszy zasięg. Nie tylko pomaga stołówce, ale w piekarni zatrudnia kilkanaście osób. Likwidując zakład, będzie musiał zwolnić ludzi i tym samym zwiększy się bezrobocie. Pozbawienie piekarza działalności pociąga za sobą wiele konsekwencji społecznych” - dodaje ks. Gacek.
Powstał nawet Społeczny Komitet Obrony Piekarza. W jego skład wchodzi 7 osób. Są to nie tylko klienci, okoliczni mieszkańcy, ale i ci, którzy dzięki darowanym bochenkom chleba mogli przeżyć kolejny dzień.
Od decyzji legnickich urzędników Waldemar Gronowski odwołał się do Izby Skarbowej we Wrocławiu, która zadecydowała o odblokowaniu konta i wstrzymaniu egzekucji do ostatecznego wyjaśnienia sprawy. „To jest małe światełko w tunelu, nie chcę używać słowa «nadzieja», ale coś w tym jest” - mówi pan Gronowski. „Na pewno ktoś w Urzędzie Kontroli Skarbowej doszedł do wniosku, że należy się tej sprawie jeszcze raz przyjrzeć i wstrzymano decyzję o egzekucji” - dodaje pan Gronowski.
Piekarz z Legnicy pomimo kłopotów zadeklarował, że nie przestanie pomagać biednym i nadal będzie dostarczał chleb do Międzyparafialnej Stołówki Charytatywnej w Legnicy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jasna Góra: przestrzelony pas Jana Pawła II jako wotum wdzięczności

2026-05-13 15:18

[ TEMATY ]

Jasna Góra

zamach

Mazur/episkopat.pl

Jasna Góra

Jasna Góra

We wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Fatimskiej Kościół katolicki przypomina o zamachu na św. Jana Pawła II, do którego doszło 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra w Watykanie. Strzały oddane do papieża w rocznicę pierwszego objawienia Matki Bożej w Fatimie św. Jan Paweł II odczytywał w perspektywie szczególnej opieki Maryi, której przypisywał swoje ocalenie. Wspomnienie liturgiczne Najświętszej Maryi Panny Fatimskiej upamiętnia pierwsze objawienie Matki Bożej trojgu pastuszkom, do którego doszło 13 maja 1917 r. w Fatima.

Rok po zamachu, 13 maja 1982 r., św. Jan Paweł II udał się do Fatimy, by podziękować za uratowanie życia. Kula, która raniła papieża, została umieszczona jako wotum w koronie figury Matki Bożej Fatimskiej.
CZYTAJ DALEJ

Matka Boża uśmiechnęła się do Łucji w dniu pierwszej spowiedzi

2026-05-13 07:08

[ TEMATY ]

dzieci fatimskie

pl.wikipedia.org

Łucja dos Santos wraz z młodszą Hiacyntą Marto

Łucja dos Santos wraz z młodszą Hiacyntą Marto

Maj to szczególny czas w historii objawień fatimskich. 13 maja 1917 r. miało miejsce pierwsze ze słynnych spotkań Matki Bożej z pastuszkami Łucją, Hiacyntą i Franciszkiem. W tym roku przypada 109. rocznica tamtych wydarzeń. Maj to w Polsce także zwyczajowy czas pierwszych spowiedzi i Komunii św. W tym kontekście przypomnijmy mniej znany fakt z życia jednej z widzących – Łucji dos Santos – która twierdziła, że w dniu jej pierwszej spowiedzi świętej uśmiechnęła się do niej Matka Boża. Było to pierwsze w jej życiu nadprzyrodzone spotkanie z Piękną Panią.

Zanim wydarzyły się słynne objawienia fatimskie w 1917 r., można powiedzieć, że już w 1913 r. doszło do pierwszego mało znanego spotkania Łucji z Matką Bożą. 6-letnia wówczas Łucja dos Santos została dopuszczona do pierwszej spowiedzi i Komunii św. Miejscowy ksiądz proboszcz początkowo wydawał się sceptyczny ze względu na wiek dziewczynki. Na temat katechizmu wiedziała wiele jak na swój wiek, ale jednak była bardzo młoda…
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Brodnica. U Niepokalanej w cieniu brodnickiego „Klasztorku”

2026-05-13 20:50

[ TEMATY ]

Brodnica

Majowe podróże z Maryją

FB/Klasztorek Brodnica

Obraz Matki Bożej w Brodnicy

Obraz Matki Bożej w Brodnicy

To już prawie połowa naszego pielgrzymowania szlakiem franciszkańskich sanktuariów maryjnych. Zostawiamy za sobą krainy południowej Polski, by udać się na północ, do Brodnicy – miasta, w którym historia krzyżackich murów spotyka się z franciszkańską łagodnością. W samym sercu miasta, w kościele pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, zwanym przez mieszkańców czule „Klasztorkiem”, Maryja od wieków czuwa nad tym regionem. Sanktuarium to, ufundowane w XVIII wieku przez Józefa Pląskowskiego i jego żonę Rozalię, do dziś pozostaje duchową latarnią dla Ziemi Michałowskiej.

Gdy wchodzimy do barokowego wnętrza brodnickiej świątyni, nasze oczy kierują się ku prezbiterium. Na bocznej ścianie odnajdujemy wyjątkowy, siedemnastowieczny obraz Matki Bożej Królowej Aniołów. Maryja z Dzieciątkiem, adorowana przez niebiańskie zastępy, patrzy na nas z wizerunku umieszczonego w ozdobnej, roślinnej ramie. Choć świątynia nosi wezwanie Niepokalanego Poczęcia, to właśnie ten wizerunek przypomina nam o królewskiej godności Maryi, która jako Matka Syna Bożego jest bliska każdemu człowiekowi. Brodnica to także znane w całym regionie Sanktuarium św. Antoniego z Padwy, którego kult – tak silnie franciszkański – nierozerwalnie splata się tu z czcią oddawaną Matce Bożej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję