Reklama

Kościół

Peter Seewald: Benedykt XVI „świadkiem stulecia”

Tuż przed 95. rocznicą urodzin Benedykta XVI, która przypada 16 kwietnia, jego biograf Peter Seewald postrzega papieża-seniora jako „świadka stulecia” i człowieka środka, „który starał się zachować w odnowie i odnowić w zachowaniu”. „Papież senior ucieleśnia narrację Kościoła i jak mało kto koncentruje się na swoim założycielu i jego misji – Jezusie” – napisał Seewald w niemieckim tygodniku katolickim „Die Tagespost”, wydawanym w Würzburgu.

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

Grzegorz Gałązka

„Nie ma współczesnego Niemca, który mógłby mu dorównać pod względem znaczenia” – podkreśla Seewald. Wspomina „młodziutkiego profesora” Josepha Ratzingera jako „nową gwiazdę na niebie teologii”, doradcę soborowego, „którego inicjatywy sprawiły, że Sobór Watykański II stał się wydarzeniem, które katapultowało Kościół katolicki w nowoczesność”, ale także to, że kard. Ratzinger, jako strażnik wiary, „zapewnił, że statek Kościoła pozostał na właściwym kursie”.

Zdaniem Seewalda „gdyby Kościół w Niemczech poszedł w ślady papieża Ratzingera, może nie miałby więcej członków, ale z pewnością miałby wyższy poziom, większą wiarę i większe przekonanie”. Zaznaczył, że żaden Niemiec nie dorównuje teologowi, arcybiskupowi monachijskiemu, prefektowi Kongregacji Nauki Wiary i papieżowi, jeśli chodzi o znaczenie jego biografii, która odzwierciedla stulecie.

„Podoba mi się jego łagodny humor, opanowanie, przywiązanie do pobożności prostych wiernych” – zaznaczył Seewald. Jednocześnie, jak stwierdził, zawsze zachowywał się on jak profesjonalista. „Nigdy w ciągu prawie 30 lat, kiedy towarzyszyłem mu jako dziennikarz, nie zaprosił mnie na kolację. Prawdopodobnie także dlatego, że nie chciał podważać dziennikarskiego dystansu, który stanowił podstawę naszych wywiadów” – napisał.

Zdaniem Seewalda Benedykt XVI widzi siebie jako „papieża między światami”. Z jednej strony jest papieżem, który doświadczył z pierwszej ręki terroru nazistów i wojny światowej, a z drugiej strony uosabia Europę, „która w swojej kulturze, nauce, wierze opierała się na dziedzictwie greckiego i rzymskiego antyku, jak również na religijnym wpływie judaizmu i chrześcijaństwa”. Przewidział też, że Kościół znów „będzie istniał w diasporze i będzie musiał działać w zsekularyzowanym społeczeństwie”. „Debata na temat spuścizny papieża Benedykta będzie trwała nadal”, stwierdził biograf Josepha Ratzingera/Benedykta XVI.

2022-04-14 14:28

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Benedykt XVI po złożeniu dymisji uda się do Akwili

[ TEMATY ]

Benedykt XVI

Idéfix/pl.wikipedia.org

Benedykt XVI nie będzie nazywany kardynałem i z pewnością nie będzie wpływał na wybór swego następcy – zapewnił podczas dzisiejszego briefingu ks. Federico Lombardi. Rzecznik prasowy Stolicy Apostolskiej zaznaczył, że pierwszego dnia po ustąpieniu z urzędu Ojciec Święty uda się do Akwili, gdzie w pobliskim mieście Sulmona znajduje się grób św. Celestyna V, który 13 grudnia 1294 r. złożył urząd Następcy Piotra. Przy tej okazji przypomniano, że Benedykt XVI dwukrotnie odwiedził grób św. Celestyna V. Po raz pierwszy miało to miejsce w dniu 28 kwietnia 2009 r., po pobycie w miejscowości Onna (zniszczonej w dniu 6 kwietnia 2009 r. przez trzęsienie ziemi w Abruzji). Wówczas Benedykt XVI złożył na grobie Celestyna V paliusz, który miał na sobie w czasie inauguracji pontyfikatu w 2005 r. Druga wizyta Benedykta XVI w Sulmonie miała miejsce w dniu 4 lipca 2010 r.

CZYTAJ DALEJ

Czym są roraty?

[ TEMATY ]

adwent

roraty

Karol Porwich/Niedziela

Czas przygotowania do Świąt Bożego Narodzenia, ze względu na swój niepowtarzalny klimat, jest szczególnie ważny w kształtowaniu postaw wiary młodych ludzi. Wielu z nas pójdzie do kościoła na roraty. Czym one tak właściwie są?

„Rorate caeli desuper” - to pierwsze słowa łacińskiej pieśni tłumaczonej jako „Spuśćcie rosę niebiosa”. Od nich pochodzi funkcjonująca do dziś nazwa - Roraty. Być może nie wszyscy posługujący się tą nazwą wiedzą, że Roraty to Msze św. wotywne o Najświętszej Maryi Pannie. To zaproszenie do oczekiwania na przyjście Pana razem z Jego Matką. Roraty znane są w Polsce od XIII wieku. Przekazy historyczne mówią, że odprawiano je już za czasów panowania Bolesława Wstydliwego. Król, umieszczając na ołtarzu zapaloną świecę, miał mówić: „Gotów jestem na sąd Boży”. Pierwsze formularze roratnich Mszy św. znaleziono w księgach liturgicznych cystersów śląskich. W XIV wieku Roraty stały się popularne w całej Polsce, jednak szczytowy okres ich rozwoju przypadał na wiek XVI. Wtedy też działały kapele i bractwa rorantystów, których zadaniem było dbanie o szczególnie uroczysty sposób sprawowania tych wotywnych Mszy św. W przeszłości bywało tak, że w katedrach i kolegiatach Roraty odprawiano przez cały rok. Z czasem zostały ograniczone tylko do okresu Adwentu.

CZYTAJ DALEJ

Łódź: Polska Stasiaka

2022-11-30 09:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Archiwum prywatne

W Instytucie Europejskim znany i lubiany dziennikarz Wiktor Świetlik prezentował swoją najnowszą książkę pt. „Polska Stasiaka”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję