Reklama

Głos z Torunia

Zaprosić Maryję do domu

Jeśli Maryja jest w naszych domach, to konsekwencją tego powinno być otwarcie drzwi dla potrzebujących - mówił bp Wiesław Śmigiel podczas obchodów uroczystości Matki Bożej Królowej Polski i kolejnej rocznicy ustalenia Konstytucji 3 Maja.

Renata Czerwińska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas Mszy św. na toruńskim Rynku Staromiejskim zgromadzili się m.in. przedstawiciele władz samorządowych, kombatantów, harcerze, służby mundurowe, poczty sztandarowe szkół i instytucji, siostry zakonne i klerycy WSD, przedstawiciele bratnich kościołów, a także liczni torunianie. Oprawę muzyczną zapewnił chór z parafii św. Antoniego w Toruniu oraz orkiestra wojskowa.

Reklama

W homilii Biskup Śmigiel objaśniał zarówno dzieje ustanowienia uroczystości Maryi Królowej Polski, jak i Konstytucji 3 Maja. Zwracając uwagę na to, co jest zapisane w Ewangelii o Matce Najświętszej, zwrócił uwagę, że obliguje to nas do konkretnego działania. To Ona zachęcała: "Zróbcie wszystko, cokolwiek powie wam Syn".  „W naszych domach są obrazy Matki Bożej, co oznacza, że wzięliśmy Ją do siebie, jednak to nie może być tylko i wyłącznie wyraz zewnętrznej religijności, który wskazuje na naszą tożsamość, historię, ale niewiele mówi o naszej duchowości chrześcijańskiej. Jeśli Maryja jest w naszych domach, to jest to zobowiązanie. Wierność nauce Chrystusa to nie jest coś, co mamy pokazywać w dzień świąteczny, ale nasza codzienność. Pójdźmy o krok dalej. Jeśli Maryja jest w naszych domach, to konsekwencją tego powinno być otwarcie drzwi dla potrzebujących. Żyjemy w konkretnym czasie i miejscu, które w większości są niezależne od nas. Jednak to, jak odnajdziemy się w tych uwarunkowaniach, zależy już od każdego z nas, naszych wyborów. Skoro na wschodzie jest wojna i nasi siostry i bracia z Ukrainy potrzebują pomocy, to chcemy dzisiaj dziękować Bogu, że nie zabrakło nam jako narodowi solidarności, wrażliwości i odwagi, że otworzyliśmy drzwi naszego domu, któremu na imię Polska. Choć wiemy, że to nie jest proste i będzie się wiązało z wysiłkiem, choć dobrze wiemy, że pomoc zawsze kosztuje, jednak czym więcej ducha pomocy, tym więcej w nas człowieczeństwa” - mówił bp Śmigiel.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zastanawiając się nad sytuacją współczesną, toruński pasterz dodał: „W obliczu okrutnej wojny na Ukrainie powraca pytanie, dlaczego Bóg nas nie obronił przed taką tragedią, dlaczego pozwala na przemoc. To pytanie wraca nieustannie w różnych kontekstach, jednak trzeba pamiętać, że człowiek człowiekowi zgotował ten los. Sam wyznaczył Bogu miejsce w kącie tego świata, na marginesie swoich przemyśleń, strategii, planów. Tymczasem wśród wielu doświadczeń Maryja pokazuje, że trzeba czynić wszystko, co mówi Jezus Chrystus i zawsze bardziej słuchać Boga niż ludzi, pomagać szukać prawdy, unikać nienawiści, czynić dobrze. Nikt od Niej lepiej nie rozumie że Bóg potrafi wyprowadzić dobro nawet z największego zła i z największych nieszczęść”.

Na koniec biskup Śmigiel zawierzył miasto i diecezję Matce Najświętszej.

2022-05-03 16:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wiara jest jak spojrzenie, które przyjmuje ratunek od Boga

2026-03-22 09:28

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Łukasz wraca do obrazu wspólnoty jerozolimskiej po modlitwie i po nowym napełnieniu Duchem. Mówi, że wierzący mieli „jedno serce i jedną duszę”. To sformułowanie ma mocne tło biblijne. Prorocy zapowiadali lud, któremu Bóg da jedno serce, aby żył w wierności. Łukasz pokazuje, że ta jedność zaczyna się spełniać w Kościele. Nie rodzi się ona z samej organizacji. Rodzi się z doświadczenia Zmartwychwstałego i z działania Ducha.
CZYTAJ DALEJ

USA: przewodniczący episkopatu krytykuje wpis Trumpa

2026-04-13 09:26

[ TEMATY ]

Paul Stagg Coakley

allsaintsphotos/pl.wikipedia.org

„To przygnębiające, że prezydent postanowił napisać tak lekceważące słowa na temat Ojca Świętego. Papież Leon nie jest jego rywalem; papież nie jest też politykiem. Jest Namiestnikiem Chrystusa, który przemawia w imię prawdy Ewangelii i w trosce o dusze” - tymi słowami przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych, arcybiskup Paul S. Coakley odniósł się do wpisu prezydenta Trumpa w mediach społecznościowych, krytykującego Leona XIV.

W długim poście Trump napisał, że Leon jest „słaby w kwestii przestępczości i fatalny w polityce zagranicznej”, że nie chce „papieża, który uważa za dopuszczalne, by Iran posiadał broń jądrową”, ani „papieża, który krytykuje prezydenta Stanów Zjednoczonych”. Dodał, że Leon XIV „nie figurował na żadnej liście kandydatów na papieża i został wybrany przez Kościół tylko dlatego, że był Amerykaninem”. Jak stwierdził: „Gdybym nie był w Białym Domu, nie byłoby Leona w Watykanie”.
CZYTAJ DALEJ

Jakie były relacje papieży z prezydentami USA w ostatnich 100 latach?

Od złożenia przysięgi prezydenckiej przez George’a Washingtona w 1789 r. przez kolejne 130 lat żaden prezydent USA nie spotkał się z katolickim papieżem. Pierwsze takie wydarzenie miało miejsce dopiero w 1919 r. Od tego czasu doszło do 32 oficjalnych spotkań między 14 prezydentami i sześcioma papieżami.

„Washington Post” opisał jakiś czas temu ponad 100 lat relacji między kolejnymi przywódcami politycznymi z Białego Domu, a papieżami kościoła katolickiego. „Niektóre spotkania były napięte, ujawniły rozbieżności w polityce zagranicznej i zdarzały się odmowy w przestrzeganiu protokołu. Inne rozmowy były serdeczne, a nawet emocjonalne” – czytamy w tekście.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję