Reklama

patrząc w niebo

Biały karzeł

Niedziela Ogólnopolska 45/2006, str. 42

Mgławica Ślimak/NASA/JPL
Caltech/ESA

Mgławica Ślimak/NASA/JPL<br>Caltech/ESA

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W gwiazdozbiorze Wodnika, 650 lat świetlnych od Ziemi, umierająca gwiazda wyrzuciła ogromne ilości gorącego gazu oraz intensywnego promieniowania ultrafioletowego. W taki sposób powstała piękna mgławica planetarna Ślimak (Helix). Aby zobaczyć szczegóły skomplikowanej struktury tej mgławicy, na obraz w świetle widzialnym z Kosmicznego Teleskopu Hubble’a nałożono obraz w podczerwieni z Kosmicznego Teleskopu Spitzera. W centrum mgławicy jako biała malutka kropka wyraźnie widoczny jest biały karzeł. Niedawno odkryto też, że Syriuszowi, najjaśniejszej gwieździe naszego nieba, również towarzyszy biały karzeł Syriusz-B. Jak powstają tajemnicze białe karły?
Olbrzymią ilość energii gwiazda wytwarza w reakcjach syntezy jądrowej, w których wodór zamienia się w hel (np. Słońce w ciągu sekundy przetwarza aż 600 milionów ton wodoru na 400 milionów ton helu)! Jednak kiedyś wyczerpie się zapas wodoru i zabraknie paliwa do dalszej produkcji energii. Wtedy gwiazda kończy swoje „życie”, tak jak chociażby czerwona gwiazda Arktur w konstelacji Wolarza. Kiedyś wyglądała jak Słońce, dlatego patrząc na Arktura, możemy sobie wyobrazić koniec naszego słonecznego świata za 5 miliardów lat. Słońce zwiększy wówczas swoje rozmiary 3 razy, a jego zewnętrzne warstwy dosięgną orbity planety Wenus. Olbrzymie czerwone Słońce będzie świecić tak jasno, że na Ziemi zagotują się i wyparują oceany oraz roztopią skały.
Życie i sposób umierania gwiazdy zależą od jej rozmiarów. Gwiazdy średniej wielkości (jak Słońce i Arktur) żyją dłużej niż gwiazdy wielkie, ponieważ wolniej zużywają paliwo. Gdy wodór jest na wyczerpaniu, gwiazda traci źródło energii i helowy rdzeń zaczyna się kurczyć pod wpływem sił grawitacji. Wzrasta temperatura, tempo reakcji termojądrowych oraz jasność gwiazdy. Resztkowa synteza wodoru w hel przesuwa się ku powierzchni, a gwiazda rozszerza się do gigantycznych rozmiarów. Ponieważ poza rdzeniem gęstość gwiazdy jest coraz mniejsza, obniża się temperatura jej powierzchni i gwiazda świeci teraz na czerwono jako tzw. czerwony olbrzym.
Gdy zabraknie wodoru, grawitacyjne kurczenie się rdzenia helowego doprowadzi do wzrostu temperatury aż do 100 milionów stopni Celsjusza. Hel zamieni się w węgiel, a rdzeń helowy powiększy się i stanie się gorętszy. Ten wybuchowy „zapłon” reakcji syntezy helu w węgiel nazywamy rozbłyskiem helowym. Gwiazda odrzuca część masy, a zewnętrzna otoczka wodorowa z cięższymi pierwiastkami ulatuje w przestrzeń. Głębsze warstwy są wyrzucane w postaci rozszerzającej się warstwy gazu, zwanej mgławicą planetarną. Typowa mgławica ma szerokość 1 roku świetlnego i rozszerza się z szybkością 20-30 km/s. Odkryto już ponad tysiąc mgławic planetarnych, a najbardziej znaną jest mgławica Pierścień w Lutni.
Teraz gwiazda posiada jedynie rdzeń węglowy otoczony warstwą palącego się helu i nic nie jest już w stanie przeciwstawić się potężnemu ciążeniu grawitacyjnemu. Gwiazda kurczy się tak bardzo, że znów gwałtownie rośnie temperatura, a atomy pozbawione zostają elektronów. To jest właśnie faza białego karła, zbudowanego głównie z elektronów i jąder atomowych ściśniętych bardziej niż atomy. Są one stłoczone do tego stopnia, że tworzą krańcowo gęsty rodzaj materii, np. białe karły o masie Słońca mają rozmiary podobne do Ziemi. Filiżanka z materią białego karła ważyłaby na Ziemi 100 ton, a człowiek na powierzchni białego karła byłby aż 350 tysięcy razy cięższy niż na Ziemi! Białe karły są tak małe, że nawet te najgorętsze świecą bardzo słabo i trudno je znaleźć na niebie.
Stopniowo biały karzeł oziębia się, wypromieniowując w przestrzeń resztkę swojej energii. W końcu zamieni się w ciemną kulę popiołu nazywaną czarnym karłem i wyląduje na kosmicznym cmentarzysku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Kiciński:„Christus Dilexit nos” drogą pasterskiej posługi abp. Józefa Kupnego w trudnych czasach

2026-03-21 11:44

ks. Łukasz Romańczuk

abp Józef Kupny

abp Józef Kupny

Wierni Archidiecezji Wrocławskiej zgromadzili się w katedrze wrocławskiej, aby dziękować za ważne jubileusze abp. Józefa Kupnego – 20. rocznicę sakry biskupiej, 70. urodziny oraz imieniny. Była to okazja do wyrażenia wdzięczności za codzienną posługę metropolity wrocławskiego.

Arcybiskup Józef Kupny wyraził wdzięczność za liczną obecność w katedrze wrocławskiej- Jesteśmy zawsze silni wsparciem naszych bliskich, bliźnich , rodziny, tych, którzy nas kochają. Dziękuję za waszą modlitwę i wsparcie. Niech Bóg waszą dobroć z serca wynagrodzi - mówił metropolita wrocławski. Wprowadzenie do Eucharystii było udziałem ks. Pawła Cembrowicza, proboszcza katedry wrocławskiej: - Przeżywamy z księdzem arcybiskupem piękne jubileusze i podczas Mszy świętej chcemy dziękować za dar naszego arcybiskupa dla naszej archidiecezji, Kościoła w Polsce, chcemy modlić się za rodziców ks. abpa, a także za tych, których spotkał ks. abp na swojej drodze i towarzyszyli na drodze powołania kapłańskiego i biskupiego prosimy o siły dla księdza arcybiskupa w prowadzeniu nas do Królestwa Niebieskiego.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

400 tys. wiernych z całego świata. W Asyżu kończy się wystawienie szczątków św. Franciszka

2026-03-21 11:17

[ TEMATY ]

Św. Franciszek z Asyżu

Vatican Media

Szczątki św. Franciszka, Asyż

Szczątki św. Franciszka, Asyż

W niedzielę szczątki św. Franciszka, wystawione na widok publiczny 22 lutego, powrócą do grobowca w krypcie poświęconej mu bazylice w Asyżu. W czasie miesięcznego wystawienia szczątki świętego nawiedziło ponad 400 tys. wiernych z całego świata.

Uroczystość zamknięcia miesięcznego wystawienia szczątków zaplanowano na niedzielę 22 marca.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję