Poważnym zagrożeniem dla osób starszych, a także młodszych, które cierpią na schorzenia układu nerwowo-mięśniowego zaburzające równowagę ciała, są upadki. Czy można podjąć jakieś działania profilaktyczne w tym zakresie? Można i trzeba, ponieważ skutki upadków są często - zwłaszcza u osób starszych - przyczyną długotrwałej choroby, inwalidztwa, a nawet przedwczesnych zgonów (np. w następstwie złamań szyjki kości udowej). Zacznijmy od tego, co najprostsze: zlikwidujmy śliskie podłogi, np. wypastowane parkiety, kafelki, ślizgające się po podłodze dywaniki; usuńmy z mieszkania progi i zbędne meble; zainstalujmy nocne oświetlenie na drodze np. do toalety; osoby starsze wyposażmy w korygujące wadę wzroku okulary oraz zapewnijmy dodatkowe podparcie podczas chodzenia (laska, kula, balkonik); ustalmy z lekarzem leczącym odpowiedni dobór leków, bo niektóre preparaty - w tym nasenne i uspokajające - mogą niekorzystnie wpływać na kontrolę równowagi. Zadbajmy w końcu o jak najlepszą sprawność ogólną osób zagrożonych utratą równowagi, by w razie upadku potrafiły się samodzielnie podnieść z podłoża i doznały jak najmniej szkód pourazowych. Dziś spróbujmy poćwiczyć wstawanie z leżenia na podłodze. Z pozycji leżenia na plecach, z prostymi nogami: 1. Zginamy nogi w kolanach i biodrach i opieramy stopami o podłoże. 2. Przewracamy się na prawy bok i podpierając się na prawym łokciu i lewej dłoni (dłoń ułożona obok łokcia), przechodzimy do siadu. 3. Przez półobrót tułowia w prawo przechodzimy do obunożnego klęku z podparciem na obu rękach. 4. Przechodzimy do klęku na jednym - prawym - kolanie (lewa noga zgięta w biodrze i kolanie, ze stopą opartą o podłoże). 5. Opierając się dłońmi o lewe udo, przechodzimy do pozycji stojącej. Wykonajmy także drugą wersję ćwiczenia - z przewracaniem się na lewy bok oraz wersję wstawania z pozycji leżenia na brzuchu (najpierw należy obrócić się na bok i dalej postępować jak wyżej - od 2. punktu).
Do wieczności odszedł dziś - 8 sierpnia - brat Marian Markiewicz ze Zgromadzenia Braci Serca Jezusowego, świadek życia i świętości Jana Pawła II. Od wielu lat pełnił posługę w Archikatedrze Warszawskiej.
Brat Marian Markiewicz urodził się w Sulejowie nad Pilicą w 1951 r. Już jako nastolatka jego marzeniem było stworzenie wspólnoty młodych ludzi, którzy mieliby możliwość działania w konkretnych sprawach, obierać cele, dążyć do ich realizacji, razem podróżować, odkładać środki na wspólne potrzeby. Wtedy nie wiedział jeszcze, że tak właśnie wygląda życie zakonne. Wspominał, że potem zdarzyło się coś, co przesądziło sprawę.
O mądrej Edycie, kultywowaniu pamięci współpatronki Europy oraz o etosie i geniuszu kobiety, z Marią Kromp-Zaleską rozmawia Monika M. Zając.
Monika M. Zając: Przyjeżdża Pani z Wrocławia do Warszawy, aby głosić wykład o św. Edycie Stein. Jak „poznała się” Pani ze współpratronką Europy?
Maria Kromp-Zaleska: Osobiste zaproszenie od Edyty Stein otrzymałam w Paryżu, w parafii Notre-Dame de Bonne Nouvelle, na lekcji-katechezie w cyklu przygotowań dzieci do I Komunii św. Doświadczyłam wówczas niezwykłości tej formacji. Chyba nawet tego samego wieczora obejrzałam „Siódmy pokój” Márty Mészáros i rzeczy zaczęły się dziać bez mojej inicjatywy.
Eucharystia na Jasnej Górze w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny 15 sierpnia 1991 r. zgromadziła 1,6 mln młodych ludzi, była sprawowana przez kilkuset biskupów oraz 2,5 tys. kapłanów z całego świata. Przy organizacji i przebiegu ŚDM pracowało kilkanaście tysięcy wolontariuszy w kilkunastu grupach językowych
Czy przydarzy się Kościołowi w Polsce wydarzenie tej miary, co VI Światowe Dni Młodzieży w Częstochowie w 1991 r.? Dwa lata wcześniej były pierwsze wolne wybory, rok wcześniej runął mur berliński. Jak domek z kart rozpadł się system, który unicestwił ponad 120 mln ludzi. Jaki był udział świętego Polaka w tym rozpadzie, dowiemy się zapewne dopiero wtedy, gdy zostaną ujawnione dokumenty tajnych archiwów wielu państw. W pamiętnym roku 1991 Częstochowa stała się duchową stolicą świata. Stolicą dwu płuc: Wschodu i Zachodu. I taki był zamysł niezwykłego Papieża, który pozwolił ponad 200-tysięcznej rzeszy młodych przybyłych z byłych republik radzieckich poczuć się wolnymi. Bo na Jasnej Górze zawsze byliśmy wolni – mówił do nas, Polaków, i tę wolność odczuli młodzi ze Wschodu Europy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.