Reklama

Audiencja Generalna, 4 kwietnia 2007

Ku Zmartwychwstaniu Pańskiemu

Niedziela Ogólnopolska 15/2007, str. 4-5

Arturo Mari/Biały Kruk/„Kraina Benedykta XVI”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Drodzy Bracia i Siostry!

W chwili gdy dobiega końca droga Wielkiego Postu, rozpoczęta w Środę Popielcową, liturgia Wielkiej Środy wprowadza nas już w dramatyczną atmosferę najbliższych dni, przepełnionych wspomnieniem męki i śmierci Chrystusa. W dzisiejszej liturgii ewangelista św. Mateusz ponownie proponuje nam do medytacji krótki dialog, jaki odbył się w Wieczerniku między Jezusem a Judaszem. „Czyżbym ja, Rabbi?” - pyta zdrajca Boskiego Mistrza, który wcześniej zapowiedział: „Zaprawdę, powiadam wam: jeden z was Mnie wyda”. Lapidarna jest odpowiedź Pana: „Tak jest, ty” (por. Mt 26, 14-25). Św. Jan kończy opowieść zapowiadającą zdradę Judasza krótkimi, ale znaczącymi słowami: „A była noc” (J 13, 30). Gdy zdrajca opuścił Wieczernik, ciemność ogarnęła jego serce i stała się wewnętrzną nocą, wzrosło zagubienie w sercach innych uczniów i również oni zmierzają w kierunku nocy, gdy ciemności opuszczenia i nienawiści coraz bardziej gromadzą się nad Synem Człowieczym, który zmierza do wypełnienia swojej ofiary na krzyżu. To, co będziemy wspominali i przeżywali w najbliższych dniach, to najwyższa walka między światłem a ciemnościami, między życiem a śmiercią. Musimy odnaleźć również siebie w tym kontekście, świadomi naszej „nocy”, naszych win i naszej odpowiedzialności, jeżeli chcemy z duchowym pożytkiem na nowo przeżyć Misterium Paschalne, jeżeli chcemy dotrzeć do światła serca przez to właśnie Misterium, które stanowi centralne wydarzenie naszej wiary.
Początkiem Triduum Paschalnego jest Wielki Czwartek. Podczas Mszy Krzyżma, która może być uważana za wstęp do Świętego Triduum, pasterz diecezjalny oraz jego najbliżsi współpracownicy, prezbiterzy, otoczeni przez lud Boży, odnawiają przyrzeczenia, jakie wypowiedzieli w dniu święceń kapłańskich. Chodzi tutaj, rok po roku, o chwilę bardzo mocnej jedności kościelnej, która podkreśla dar posługi kapłańskiej, pozostawiony przez Chrystusa swojemu Kościołowi właśnie w wigilię Jego śmierci na krzyżu. Dla każdego kapłana jest to moment wzruszający - w tę wigilię Męki, w której Pan dał nam samego siebie, dał sakrament Eucharystii, dał kapłaństwo. Jest to dzień, który dotyka naszych serc. Później zostają pobłogosławione oleje używane do sprawowania sakramentów: olej katechumenów, olej namaszczenia chorych oraz olej świętego krzyżma. Wieczorem, wchodząc w Triduum Paschalne, wspólnota chrześcijańska na nowo przeżywa Mszę Wieczerzy Pańskiej („in Cena Domini”) - to, co miało miejsce podczas Ostatniej Wieczerzy. W Wieczerniku Odkupiciel chciał uprzedzić w sakramencie chleba i wina, które zostały przemienione w Jego Ciało oraz w Jego Krew, ofiarę swojego życia: uprzedza On tę swoją śmierć, w sposób wolny daje swoje życie, ofiaruje się ostatecznie całej ludzkości. Wraz z umyciem nóg powtarza się gest, którym On sam, umiłowawszy swoich, do końca ich umiłował (por. J 13, 1) i pozostawił uczniom jako znak rozpoznawczy ten akt pokory, miłości, aż po śmierć. Po Mszy „in Cena Domini” liturgia zaprasza wiernych do pozostania na adoracji Najświętszego Sakramentu oraz do ponownego przeżywania agonii Jezusa w Getsemani. Widzimy, jak uczniowie śpią, pozostawiając Pana samego. Również dzisiaj często śpimy, my, Jego uczniowie. W tę świętą noc Getsemani chcemy być czuwający, nie chcemy pozostawić Pana samego w tej godzinie; w ten sposób możemy lepiej zrozumieć misterium Wielkiego Czwartku, które zawiera w sobie potrójny wymiar - najwyższy dar kapłaństwa służebnego, Eucharystii oraz nowego przykazania miłości („agape”).
Wielki Piątek, który przypomina wydarzenia rozpoczynające się skazaniem na śmierć i kończące ukrzyżowaniem Chrystusa, jest dniem pokuty, postu i modlitwy, dniem uczestniczenia w Męce Pana. Wspólnota chrześcijańska o ustalonej godzinie przemierza na nowo, z pomocą Słowa Bożego oraz gestów liturgicznych, historię ludzkiej niewierności Bożemu planowi, który - pomimo wszystko - właśnie się realizuje, oraz na nowo słucha wzruszającej opowieści o bolesnej Męce Pana. Później kieruje do Ojca Niebieskiego długą „modlitwę wiernych”, która obejmuje wszystkie potrzeby Kościoła oraz świata. Wspólnota adoruje Krzyż i przyjmuje Eucharystię, spożywając święte postacie, jakie zostały zachowane ze Mszy „in Cena Domini” z dnia poprzedniego. Św. Jan Chryzostom, komentując wydarzenie Wielkiego Piątku, mówi: „Najpierw krzyż oznaczał pogardę, ale dzisiaj jest on czymś czcigodnym, wpierw był symbolem potępienia, dziś jest nadzieją zbawienia. Zaprawdę, stał się źródłem nieskończonych dóbr; wyzwolił nas z błędu, rozproszył nasze ciemności, pojednał nas z Bogiem, z nieprzyjaciół Boga uczynił nas członkami swej rodziny, z obcych uczynił nas bliskimi: ten Krzyż jest podeptaniem nieprzyjaźni, jest źródłem pokoju, jest szkatułą naszego skarbca” („De cruce et latrone” I, 1, 4). Tradycja chrześcijańska, aby móc przeżyć w sposób najgłębszy Mękę Odkupiciela, sprawiła, że powstały liczne przejawy pobożności, wśród których są znane procesje Wielkiego Piątku, pełne sugestywnych obrzędów, przeżywane każdego roku. Istnieje pobożne nabożeństwo „Via Crucis” - Droga Krzyżowa - które przez cały rok daje nam możliwość głębokiego zanurzenia naszej duszy w misterium Krzyża, szansę kroczenia z Chrystusem po tej drodze oraz wewnętrznego upodobnienia się do Niego. Możemy powiedzieć, że „Via Crucis” wychowuje nas - aby użyć wyrażenia św. Leona Wielkiego - do „patrzenia oczami serca na ukrzyżowanego Jezusa w ten sposób, aby rozpoznać w Jego ciele nasze własne ciało” (Kazanie 15 o Męce Pańskiej). Na tym właśnie polega prawdziwa mądrość chrześcijańska, której chcemy się uczyć, idąc Drogą Krzyżową w Wielki Piątek w Koloseum.
Wielka Sobota jest dniem, w którym liturgia milczy, jest dniem wielkiej ciszy, zaś chrześcijanie są zaproszeni do zachowania wewnętrznego skupienia, tak często trudnego do utrzymania w tych naszych czasach, aby lepiej przygotować się do Wigilii Paschalnej. W wielu wspólnotach są organizowane dni skupienia oraz spotkania na modlitwie maryjnej, aby złączyć się lepiej z Matką Odkupiciela, która z niezachwianą ufnością oczekuje na zmartwychwstanie ukrzyżowanego Syna. Wreszcie - podczas Wigilii Paschalnej zasłona boleści, jaka otacza Kościół z powodu śmierci i pogrzebu Pana, zostaje zerwana przez okrzyk zwycięstwa: Chrystus zmartwychwstał i na zawsze zwyciężył śmierć! Możemy wówczas naprawdę zrozumieć misterium Krzyża, „Bóg czyni cuda, również w sytuacjach niemożliwych - pisze starożytny autor - abyśmy wiedzieli, że tylko On może uczynić to, co zechce. Z Jego śmierci jest nasze życie, z Jego ran - nasze uzdrowienie, z Jego upadku - nasze zmartwychwstanie, z Jego zejścia - nasze powstanie” (Anonimo Quartodecimano). Ożywieni mocną wiarą, w samym sercu Wigilii Paschalnej, przyjmiemy nowo ochrzczonych i na nowo przeżyjemy przyrzeczenia naszego chrztu. Doświadczymy w ten sposób, że Kościół jest zawsze żywy, zawsze się odmładza, zawsze jest piękny i święty, gdyż opiera się na Chrystusie, który raz powstawszy z martwych, więcej nie umiera.
Drodzy Bracia i Siostry, Misterium Paschalne, jakim jest Święte Triduum, pozwala nam na nowo przeżyć - i nie jest tylko wspomnieniem rzeczywistości minionej, ale jest rzeczywistością aktualną - że Chrystus również dzisiaj zwycięża swoją miłością grzech i śmierć. Zło we wszystkich swoich formach nie ma ostatniego słowa. Ostateczny tryumf należy do Chrystusa, do prawdy i miłości! Jeżeli z Nim będziemy cierpieć i umierać - przypomina nam św. Paweł podczas Wigilii Paschalnej - Jego życie stanie się naszym życiem (por. Rz 6, 9). Na tej pewności opiera się i buduje nasza chrześcijańska egzystencja.
Przyzywając wstawiennictwa Najświętszej Dziewicy Maryi, która szła za Jezusem drogą Męki i Krzyża i objęła Go swoimi ramionami po Jego zdjęciu z Krzyża, życzę Wam wszystkim, abyście nabożnie uczestniczyli w Triduum Paschalnym i zakosztowali radości Paschy, razem z wszystkimi waszymi najbliższymi.

Z oryginału włoskiego tłumaczył o. Jan Pach OSPPE

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wulgarna "Babcia Kasia" skazana za przemoc wobec działaczki prolife. Wyrok jest prawomocny

2026-10-14 15:34

[ TEMATY ]

przemoc

Katarzyna Augustynek

wulgarna

Babcia Kasia

działaczka prolife

Karol Porwich/Niedziela

Babcia Kasia, czyli Katarzyna Augustynek, została prawomocnie skazana za przemoc wobec działaczki Fundacji Życie i Rodzina. Ma zapłacić 500 złotych grzywny, zwrócić obrończyni życia 300 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu oraz uiścić 80 złotych na rzecz Skarbu Państwa jako pokrycie kosztów postępowania apelacyjnego - czytamy na stronie Fundacji Życie i Rodzina.

Wyrok zapadł w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Śródmieścia 31 marca br. a następnie został podtrzymany w Sądzie Okręgowym w Warszawie 9 października. Ma on związek z wydarzeniami sprzed czterech lat.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Jezusa - nauczycielką wiernych wszystkich czasów

François Gerard PD

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Święta Teresa od Jezusa, dziewica i doktor Kościoła

Drodzy bracia i siostry,
W toku katechez, które pragnąłem poświęcić Ojcom Kościoła oraz wielkim postaciom teologów i kobietom średniowiecza, chciałbym także zatrzymać się nad niektórymi świętymi kobietami i mężczyznami, którzy zostali ogłoszeni doktorami Kościoła ze względu na swe wybitne nauczanie. I dziś chcę rozpocząć krótką serię spotkań, aby dopełnić przedstawianie doktorów Kościoła.

Rozpoczynam od świętej, która stanowi jeden ze szczytów duchowości chrześcijańskiej wszystkich czasów - Teresy od Jezusa. Urodziła się w Avili, w Hiszpanii, w 1515 r. jako Teresa de Ahumada. W swej autobiografii ona sama podaje kilka szczegółów ze swego dzieciństwa: narodziny z „rodziców cnotliwych i bogobojnych”, w licznej rodzinie, w której miała dziewięciu braci i trzy siostry. Jeszcze jako dziecko, mając niespełna 9 lat, lubiła czytać żywoty niektórych męczenników, które wzbudziły w niej pragnienie męczeństwa do tego stopnia, że zaimprowizowała krótką ucieczkę z domu, aby umrzeć jako męczennica i pójść do Nieba (por. „Księga życia” 1,4); „Chcę widzieć Boga” - mówiła jako mała dziewczynka rodzicom. Kilka lat później Teresa opowie o swych lekturach z czasów dzieciństwa i potwierdzi, że odkryła prawdę, którą streszcza w dwóch podstawowych zasadach: z jednej strony „fakt, że wszystko, co należy do tego świata, przemija” i z drugiej strony, że tylko Bóg jest „zawsze, zawsze, zawsze” - temat, który powraca w najsłynniejszym wierszu: „Nie trwóż się, nie drżyj. Wśród życia dróg, Tu wszystko mija, Trwa tylko Bóg. Cierpliwość przetrwa dni ziemskich znój, Kto Boga posiadł, Ma szczęścia zdrój: Bóg sam wystarcza”. Osierocona przez matkę, gdy miała 12 lat, poprosiła Najświętszą Maryję Pannę, aby została jej matką (por. „Księga...” 1, 7).
CZYTAJ DALEJ

Zmarł światowej sławy egzorcysta o. François-Marie Dermine

2026-10-15 14:56

[ TEMATY ]

zmarły

Adobe Stock

„Jeżeli ktoś nie wierzy w diabła, nie wierzy w Jezusa”

Wieczorem, 14 października zmarł o. François-Marie Dermine, dominikanin, przewodniczący krajowy GRIS (Grupy Badań i Informacji Społeczno-Religijnej). Urodzony w 1949 r. w Saint-Hyacinthe w Kanadzie, studiował historię i nauki polityczne na Uniwersytecie McGilla w Montrealu. Przybył do Włoch w 1972 r. i przyjął święcenia kapłańskie w 1979 r. Wykładał teologię moralną na Wydziale Teologicznym Emilii-Romanii, był egzorcystą i współzałożycielem kursu egzorcyzmów i modlitwy o uwolnienie w Papieskim Ateneum Regina Apostolorum.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję