Reklama

Ze świata


Niedziela Ogólnopolska 31/2007, str. 7

Bułgaria

Uwolnienie pielęgniarek

To Matka Boża pomogła, Jej wstawiennictwu zawdzięczamy szczęśliwy powrót do domu bułgarskich sióstr - tak metropolita Łoweczu Gabriel skomentował szczęśliwy powrót do ojczyzny pięciu pielęgniarek bułgarskich. Sąd libijski skazał je w 2004 r. na śmierć za rzekome zakażenie 438 dzieci wirusem HIV w szpitalu w Bengazi.
W rozmowie z dziennikarzami portalu Pravoslavie. bg 57-letni hierarcha stwierdził, że dzięki modlitwom setek tysięcy Bułgarów Matka Boża przysłała ludzi, którzy przyczynili się do uwolnienia sióstr - prezydenta Sarkozy’ego, jego żonę Cecile i komisarz ds. stosunków zewnętrznych Unii Europejskiej Benitę Ferrero-Waldner.
Metropolita przypomniał, że w maju w katedrze w Sofii po raz pierwszy w historii wystawiono trzy słynące cudami ikony Bogurodzicy. Tysiące Bułgarów modliło się przed nimi o uwolnienie pielęgniarek, stojąc w wielogodzinnych kolejkach. - Gdy wszystkie środki zawodzą, Bóg pozostaje wierny i ratuje nas przed nieszczęściem - powiedział hierarcha.

Szwajcaria

Jedna Polska Misja Katolicka z jednym rektorem

Od 1 lipca duszpasterstwo polonijne w Szwajcarii jest zorganizowane w jedną Polską Misję Katolicką z jednym rektorem. Decyzją Konferencji Episkopatu Polski, rektorem został ks. prał. Sławomir Kawecki, dotychczasowy kapelan portu lotniczego w Warszawie.
W Szwajcarii istniały dwie Polskie Misje Katolickie. Pierwsza powstała w 1950 r. w Marly k. Fryburga, obejmowała ona Szwajcarię romańską, niegdyś była to jedyna polska placówka duszpasterska w tym kraju. W 1989 r. natomiast powstał ośrodek duszpasterski w Zurychu, obejmujący Szwajcarię niemieckojęzyczną, gdzie obecnie mieszka większość Polonii. Od 1999 r., decyzją przewodniczących Konferencji Episkopatu Szwajcarii i Polski, obie placówki oficjalnie nosiły nazwę polskich misji katolickich.
- Przez prawie 15 lat moja parafia na lotnisku w Warszawie znajdowała się zasadniczo w jednym miejscu. Teraz moja parafia rozciąga się od Genewy do Sankt Gallen i od Bazylei aż do granicy z Włochami w Ticino. Ufam, że - tak jak na lotnisku w Warszawie - także i tutaj spotkam wielu wspaniałych ludzi, z którymi uda się wspólnie coś dobrego uczynić na chwałę Bożą i dla dobra całej społeczności polskiej w Szwajcarii - deklaruje nowy rektor Polskiej Misji Katolickiej w Szwajcarii. Uroczyste rozpoczęcie jego posługi odbędzie się 15 sierpnia w Marly.

Reklama

Hiszpania

Kościół wspiera Afrykę

Kościół katolicki w Hiszpanii wspiera duchowy i materialny rozwój Afryki. Wielką pomocą dla działalności 2300 misjonarzy z tego kraju, pracujących w większości państw Czarnego Lądu, są znaczne nakłady finansowe przekazywane przez związane z Kościołem organizacje. - Najlepszym sposobem nawiązania współpracy jest wysyłanie misjonarzy - powiedział ks. Anastasio Gil García, sekretarz Komisji Episkopatu Hiszpanii ds. Misji. Szacuje się, że obecnie w Afryce pracuje 2300, a więc 12 proc. hiszpańskich misjonarzy. Są oni obecni w 44 z 54 krajów tego kontynentu.
Działalność duszpasterska i misyjna wspierana jest przez związane z Kościołem instytucje. Organizacja Manos Unidas w 2006 r. pomogła sfinansować 337 projektów promocji i rozwoju na rzecz blisko 17 mln ludzi, przeznaczając na nie ok. 16 mln euro. Papieskie Dzieła Misyjne natomiast w ubiegłym roku wspierały głównie programy głoszenia Ewangelii, ofiarując w sumie ok. 10 mln euro na realizację blisko 50 projektów.

Ludzie

Kard. Telesphore Toppo

Kard. Telesphore Toppo uważa, że Pratibha Patil będzie dobrym prezydentem Indii. 72-letnia Patil, która 25 lipca objęła urząd, jest pierwszą kobietą na stanowisku szefa państwa indyjskiego. Jako gubernator Radżastanu w latach 2004-07, odrzuciła ona ustawę przeciwko nawróceniom, godzącą w chrześcijan. - Odmawiając podpisania ustawy, Patil udowodniła, iż nie ulega zewnętrznym presjom - uważa kard. Toppo. - Mamy nadzieję, że jej wybór będzie ważnym krokiem ku równości płci w Indiach - oświadczył kard. Toppo. Jego zdaniem, stanowi to „mocne przesłanie, że Indie doceniają wkład kobiet” w życie społeczne. Przypomniał, iż coraz więcej dziewcząt chodzi do szkół, a kobiety służą w wojsku, pracują w mediach i angażują się w działalność polityczną. Jedna trzecia miejsc w wiejskich radach jest zarezerwowana dla kobiet.
Metropolita Ranchi ze smutkiem zauważył, że w niektórych rolniczych częściach Indii kobiety nadal są degradowane do drugorzędnej pozycji. Hierarcha ma nadzieję, że wybór jednej z nich na prezydenta największej demokracji świata bardzo podniesie na duchu kobiety w całym kraju.

Krótko

Stany Zjednoczone nie wydadzą Polsce Edwarda Mazura, polonijnego biznesmena podejrzanego w sprawie morderstwa gen. Marka Papały. Nie zgodził się na to sąd w Chicago, który uznał, że główny świadek oskarżenia Artur Zirajewski, ps. Iwan, jest niewiarygodny. Polskie Ministerstwo Sprawiedliwości nie zrezygnuje z walki i podejmie kolejne kroki, aby do sprawy wrócić.

Talibowie w Afganistanie porwali w połowie lipca 23 koreańskich misjonarzy, grożąc im śmiercią, jeżeli rząd nie wypuści Talibów przetrzymywanych w więzieniach. 26 lipca zamordowali jednego z zakładników - prezbiteriańskiego pastora.

Prezydent Wenezueli Hugo Chávez zapowiedział, że cudzoziemcy, którzy na ziemi wenezuelskiej krytykują jego władzę, będą deportowani do swoich krajów. - Żaden cudzoziemiec nie może nas atakować - grzmiał Chávez.

8, 5 roku trwała gehenna pięciu bułgarskich pielęgniarek i Palestyńczyka oskarżonych przez libijskie władze o celowe zarażenie dzieci wirusem HIV. Po ostatniej zmianie z kary śmierci na dożywocie Bułgarki mogły wrócić 24 lipca do ojczyzny. Po przylocie do Bułgarii prezydent krajuGeorgi Pyrwanow specjalnym dekretem uniewinnił kobiety i lekarza.

Tony Blair, niedawny brytyjski premier, zadebiutował w roli negocjatora na Bliskim Wschodzie. Blair jest wysłannikiem USA, ONZ, UE i Rosji.

Wielką Brytanię nawiedziła powódź stulecia. Padać zaczęło w trzeciej dekadzie lipca. Pod wodą znalazło się 10 tys. domów, a dziesiątki tysięcy osób ewakuowano.

Niemcy w 2008 r. otworzą przed nami swój rynek pracy. U naszych zachodnich sąsiadów czeka ok. miliona miejsc pracy. Prawdopodobnie zbliża się kolejny exodus. Magnesem są płace dwa lub trzy razy większe niż w Polsce.

Sensacyjnie brzmią wyniki sondażu przeprowadzonego w 16 krajach islamskich. Respondentów pytano o poparcie dla terrorystów i ich metod walki. Z badań wynika, że coraz więcej ludzi jest przeciw terrorystom i wyklucza atak na cywilów jako metodę walki.

W południowej Europie w trzeciej dekadzie lipca panowały straszne upały. Temperatura sięgała 45°C. W środkowej i południowej części Włoch doszło do wielu pożarów.

Strony informacyjne opracowano na podstawie doniesień korespondentów własnych,wiadomości Radia Watykańskiego i KAI.

Święty Mikołaj - „patron daru człowieka dla człowieka”

Ks. Paweł Staniszewski
Edycja łowicka 49/2004

6 grudnia cały Kościół wspomina św. Mikołaja - biskupa. Dla większości z nas był to pierwszy święty, z którym zawarliśmy bliższą znajomość. Od wczesnego dzieciństwa darzyliśmy go wielką sympatią, bo przecież przynosił nam prezenty. Tak naprawdę zupełnie go wtedy jeszcze nie znaliśmy. A czy dziś wiemy, kim był Święty Mikołaj? Być może trochę usprawiedliwia nas fakt, że zachowało się niewiele pewnych informacji na jego temat.

pl.wikipedia.org

Wyproszony u Boga

Około roku 270 w Licji, w miejscowości Patras, żyło zamożne chrześcijańskie małżeństwo, które bardzo cierpiało z powodu braku potomka. Oboje małżonkowie prosili w modlitwach Boga o tę łaskę i zostali wysłuchani. Święty Mikołaj okazał się wielkim dobroczyńcą ludzi i człowiekiem głębokiej wiary, gorliwie wypełniającym powinności wobec Boga.
Rodzice osierocili Mikołaja, gdy był jeszcze młodzieńcem. Zmarli podczas zarazy, zostawiając synowi pokaźny majątek. Mikołaj mógł więc do końca swoich dni wieść dostatnie, beztroskie życie. Wrażliwy na ludzką biedę, chciał dzielić się bogactwem z osobami cierpiącymi niedostatek. Za swoją hojność nie oczekiwał podziękowań, nie pragnął rozgłosu. Przeciwnie, starał się, aby jego miłosierne uczynki pozostawały otoczone tajemnicą. Często po kryjomu podrzucał biednym rodzinom podarki i cieszył się, patrząc na radość obdarowywanych ludzi.
Mikołaj chciał jeszcze bardziej zbliżyć się do Boga. Doszedł do wniosku, że najlepiej służyć Mu będzie za klasztornym murem. Po pielgrzymce do Ziemi Świętej dołączył do zakonników w Patras. Wkrótce wewnętrzny głos nakazał mu wrócić między ludzi. Opuścił klasztor i swe rodzinne strony, by trafić do dużego miasta licyjskiego - Myry.

Biskup Myry

Był to czas, gdy chrześcijanie w Myrze przeżywali żałobę po stracie biskupa. Niełatwo było wybrać godnego następcę. Pewnej nocy jednemu z obradujących dostojników kościelnych Bóg polecił we śnie obrać na wakujący urząd człowieka, który jako pierwszy przyjdzie rano do kościoła. Człowiekiem tym okazał się nieznany nikomu Mikołaj. Niektórzy bardzo się zdziwili, ale uszanowano wolę Bożą. Sam Mikołaj, gdy mu o wszystkim powiedziano, wzbraniał się przed objęciem wysokiej funkcji, nie czuł się na siłach przyjąć biskupich obowiązków. Po długich namowach wyraził jednak zgodę uznając, że dzieje się to z Bożego wyroku.
Biskupią posługę pełnił Mikołaj ofiarnie i z całkowitym oddaniem. Niósł Słowo Boże nie tylko członkom wspólnoty chrześcijańskiej. Starał się krzewić Je wśród pogan.
Tę owocną pracę przerwały na pewien czas edykty cesarza rzymskiego Dioklecjana wymierzone przeciw chrześcijanom. Wyznawców Jezusa uczyniono obywatelami drugiej kategorii i zabroniono im sprawowania obrzędów religijnych. Rozpoczęły się prześladowania chrześcijan. Po latach spędzonych w lochu Mikołaj wyszedł na wolność.
Biskup Mikołaj dożył sędziwego wieku. W chwili śmierci miał ponad 70 lat (większość ludzi umierała wtedy przed 30. rokiem życia). Nie wiemy dokładnie, kiedy zmarł: zgon nastąpił między 345 a 352 r. Tradycja dokładnie przechowała tylko dzień i miesiąc tego zdarzenia - szósty grudnia. Podobno w chwili śmierci Świętego ukazały się anioły i rozbrzmiały chóry anielskie.
Mikołaj został uroczyście pochowany w Myrze.

Z Myry do Bari

Wiele lat później miasto uległo zagładzie, gdy w 1087 r. opanowali je Turcy. Relikwie Świętego zdołano jednak w porę wywieźć do włoskiego miasta Bari, które jest dzisiaj światowym ośrodkiem kultu św. Mikołaja. Do tego portowego miasta w południowo-wschodniej części Włoch przybywają tysiące turystów i pielgrzymów. Dla wielu największym przeżyciem jest modlitwa przy relikwiach św. Mikołaja.

Międzynarodowy patron

Biskup z Myry jest patronem Grecji i Rusi. Pod jego opiekę oddały się Moskwa i Nowogród, ale także Antwerpia i Berlin. Za swego patrona wybrali go: bednarze, cukiernicy, kupcy, młynarze, piekarze, piwowarzy, a także notariusze i sędziowie. Jako biskup miasta portowego, stał się też patronem marynarzy, rybaków i flisaków. Wzywano św. Mikołaja na pomoc w czasie burz na morzu, jak również w czasie chorób i do obrony przed złodziejami. Opieki u niego szukali jeńcy i więźniowie, a szczególnie ofiary niesprawiedliwych wyroków sądowych. Uznawano go wreszcie za patrona dzieci, studentów, panien, pielgrzymów i podróżnych. Zaliczany był do grona Czternastu Świętych Wspomożycieli.

Święty zawsze aktualny

Od epoki, w której żył św. Mikołaj, dzieli nas siedemnaście stuleci. To wystarczająco długi czas, by wiele wydarzeń z życia Świętego uległo zapomnieniu. Dziś wiedza o nim jest mieszaniną faktów historycznych i legend. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że nawet w fantastycznie brzmiących opowieściach o św. Mikołaju tkwi ziarno prawdy.
Święty Mikołaj nieustannie przekazuje nam jedną, zawsze aktualną ideę. Przypomina o potrzebie ofiarności wobec bliźniego. Pięknie ujął to papież Jan Paweł II mówiąc, że św. Mikołaj jest „patronem daru człowieka dla człowieka”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Wigilia w Stowarzyszeniu „Po prostu żyj”

2019-12-11 21:35

Zofia Białas

Wigilia to dzień szczególny dla tych, którzy prawdziwie przeżyli Adwent. W tym dniu zasiądą rodzinnie przy stole, przeczytają fragment Ewangelii o narodzeniu Pana Jezusa, połamią się opłatkiem, zapalą lampki na choince, zaśpiewają kolędę „Wśród nocnej ciszy” i pójdą jak pasterze reflektować tajemnicę Bożego Narodzenia.

Zofia Białas

Czyniąc zadość tradycji, przy wigilijnym stole spotkali się 11 grudnia członkowie Stowarzyszenia „Po prostu żyj”, ludzie, którzy stworzyli szczególną wspólnotę, wspólnotę ludzi dotkniętych chorobą nowotworową. Razem z nimi przy wigilijnym stole zasiedli przedstawiciele władz samorządowych, członkowie rodzin. Każde takie spotkanie to świadomość, że ci, których dotknęła choroba nie powinni być zostawieni samym sobie. Organizatorem opłatkowego spotkania był zarząd Stowarzyszenia.

Zofia Białas

W spotkaniu uczestniczyli m.in.: ks. prałat Marian Stochniałek – duchowy opiekun Stowarzyszenia „Po prostu żyj”, Marek Kieler - starosta wieluński, Grażyna Ryczyńska – radna Rady Powiatu, przedstawiciel Wieluńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, Grzegorz Żabicki - działacz ZHP, radny, nauczyciel.

Spotkanie rozpoczęły: wspólnie zaśpiewana kolęda „Wśród nocnej ciszy”, fragment Ewangelii wg św. Łukasza, słowa św. Jana Pawła II i papieża seniora Benedykta XVI pokazujące sens Bożego Narodzenia, słowo ks. Mariana Stochniałka i życzenia prezesa Zarządu Stowarzyszenia „Po prostu żyj”.

Słowa Jana Pawła II zachęciły słuchających do wpatrywania się w Boże Dziecię – Zbawienie świata i do uczenia się od Niego miłości oraz odpowiedzialności za każdego człowieka i za każde ludzkie życie; słowa Benedykta XVI, przypomniały, że Boże Narodzenie stało się świętem darów, abyśmy naśladowali Boga, który dal nam samego siebie. Pozwólmy, powiedział, aby nasze serce, nasza dusza i nasz umysł zostały tą prawdą przesiąknięte! Kupując i przyjmując wiele prezentów, nie zapomnijmy o prawdziwym darze: abyśmy sobie wzajemnie ofiarowali cząstkę nas samych! (…)Wtedy znika niepokój. Wtedy rodzi się radość, wtedy nastaje święto.

Po refleksjach o istocie Bożego Narodzenia przyszedł czas na połamanie się opłatkiem, spożycie wieczerzy i wspólne kolędowanie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem