Ciekawą sylwetkę jedynego chińskiego kardynała, nazywanego „głosem Hongkongu”, Zen Ze-kiuna zaprezentowała włoska „La Repubblica”. Kardynał ma 75 lat. Demokrata z krwi i kości, który stawał na czele półmilionowego protestu mieszkańców Hongkongu, gdy Chiny, po przejęciu władzy w mieście od Brytyjczyków, próbowały ograniczyć prawa człowieka. - Nie będę cicho - mówił dziennikarzowi, a przez niego władzom, kardynał. Jakie jest jego zapatrywanie na sytuację religijną w Chinach? Kard. Zen nie wierzy chińskim władzom i ostrzega przed nimi watykańskich dyplomatów. W prowadzonych z Watykanem rozmowach dyplomatycznych Chińczycy żądają, aby Stolica Apostolska zerwała stosunki dyplomatyczne z Tajwanem, który uważają za zbuntowaną prowincję. Kard. Zen radzi być ostrożnym. Postuluje, aby warunkiem ponownego nawiązania kontaktów dyplomatycznych była poprawa sytuacji w kwestiach praw człowieka. Jeśli przy tej okazji nie da się tego wymusić, to później już nie będzie na to szans.
O kapłanach Kościoła oficjalnego wypowiada się ciepło. - Mają takie samo kapłaństwo jak my - podkreśla. Ich nieszczęściem jest to, że są bezwzględnie kontrolowani.
Kard. Zen proponuje ogłosić pielgrzymkę do sanktuarium maryjnego w jego rodzinnym Szanghaju. Planuje ją na maj. To będzie test na to, jak się zachowa policja. Na trzy miesiące przed olimpiadą to będzie decydująca próba, która da odpowiedź na to, czy za cenę igrzysk udało się choć trochę wyzwolić zwykłych ludzi z jarzma reżimu.
Leon XIV mianował biskupem pomocniczym archidiecezji Waszyngton ks. Gary’ego R. Studniewskiego, emerytowanego pułkownika amerykańskiej armii, wieloletniego kapelana wojskowego i doświadczonego duszpasterza. Biskup-nominat ma polskie korzenie, urodził się w Toledo w stanie Ohio, gdzie znajduje się jedno z najbardziej aktywnych środowisk polonijnych w Stanach Zjednoczonych - informuje Vatican News.
Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej poinformowało dziś o nominacjach dwóch biskupów pomocniczych archidiecezji waszyngtońskiej. Jednym z nich jest emerytowany pułkownik amerykańskiej armii ks. Gary R. Studniewski, wywodzący się z polonijnego środowiska w Toledo, w stanie Ohio.
Mijały niespokojne lata. Nadszedł
rok 1850. W pobliżu obrazu zawieszonego
na sośnie zwykł wypasać powierzone sobie
stado pasterz Mikołaj Sikatka. Temu właśnie człowiekowi objawiła
się trzykrotnie Matka Boża ze znanego
mu grąblińskiego wizerunku.
MARYJA I PASTERZ MIKOŁAJ
Mijały niespokojne lata. Nadszedł
rok 1850. W pobliżu obrazu zawieszonego
na sośnie zwykł wypasać powierzone sobie
stado pasterz Mikołaj Sikatka. Znający
go osobiście literat Julian Wieniawski
tak pisał o nim: „Był to człowiek wielkiej
zacności i dziwnej u chłopów słodyczy.
Bieluchny jak gołąb, pamiętał dawne
przedrewolucyjne czasy. Pamiętał parę
generacji dziedziców i rodowody niemal
wszystkich chłopskich rodzin we wsi.
Żył pobożnie i przykładnie, od karczmy
stronił, w plotki się nie bawił, przeciwnie
– siał dookoła siebie zgodę, spokój i miłość
bliźniego”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.