Reklama

Exposé w praktyce

Niedziela Ogólnopolska 2/2008, str. 29

Marian Miszalski
Dziennikarz „Niedzieli”, publicysta i komentator polityczny, stale współpracuje z paryskim „Głosem Katolickim” i tygodnikiem „Najwyższy Czas!”; autor kilku powieści i wielu przekładów z literatury francuskiej

Marian Miszalski<br>Dziennikarz „Niedzieli”, publicysta i komentator polityczny, stale współpracuje z paryskim „Głosem Katolickim” i tygodnikiem „Najwyższy Czas!”; autor kilku powieści i wielu przekładów z literatury francuskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wkrótce minie kwartał od pierwszego wystąpienia nowego premiera nowego rządu, które to exposé porównywane było z „koncertem życzeń” w stylu wczesnego Edwarda Gierka - dla każdego coś miłego - z motywem przewodnim: więcej zaufania władzy do obywateli. W zderzeniu z kampanią wyborczą PO rodziło to nadzieje na solidną obniżkę podatków; jak bowiem inaczej władza może okazać więcej zaufania do obywateli, niż mówiąc im: ufamy, że potraficie lepiej wydawać swoje pieniądze niż urzędnicy?.
Niestety, żadne obniżki podatków nie nastąpiły, gorzej, polityka rządu staje się z miesiąca na miesiąc coraz bardziej kosztowna. Z zadeklarowanego zaufania władz do obywateli skorzystali natomiast nie wszyscy, ale niektórzy - obywatele specjalnej kategorii. Prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie wypuszczenia z Polski niejakiego Mazura, przedsiębiorcy podejrzanego o zlecenie zabójstwa gen. Marka Papały, szefa policji. Ci, którzy wypuścili go z Polski, umożliwiając ucieczkę, z pewnością bardzo chwalą sobie okazane im zaufanie... Tuż przed świętami z zadeklarowanego zaufania skorzystał inny przedsiębiorca, Krauze, podejrzewany z kolei o udział w przecieku, wskutek czego spaliła na panewce wielka akcja antykorupcyjna. Dopóki przy władzy był PiS, dżentelmen ten nie wyściubiał nosa z zagranicy, ale teraz, gdy nowa władza ufa już (wybranym?) obywatelom, wnet sam pośpieszył do prokuratora. Żeby uchronić go przed dociekliwością dziennikarzy - o fakcie przesłuchania poinformowano media kilka dni po fakcie... Niemal w przededniu jego powrotu do kraju sąd uniewinnił Aleksandrę Jakubowską, zamieszaną w słynną aferę medialną, każąc nam - pozostałym obywatelom - wierzyć, że całą tę aferę wymyśliła jedna osoba, mało znana urzędniczka w Ministerstwie Kultury, która w chwili jakiejś niewytłumaczalnej pomroczności (jasnej?...) dopisała w ustawie słowa „lub czasopisma”.
Widać zatem od razu, że swoisty klimat „zaufania władz do obywateli” - do niektórych, wybranych obywateli - narasta gwałtownie, z czego cieszą się zapewne i inni wybrani obywatele, mający jeszcze nie tak dawno, pod rządami PiS-u, raczej duże powody do obaw. Co do pozostałych obywateli, niestety: jak gdyby nie dotyczyło ich zwiększone zaufanie nowej władzy. Rząd nie wierzy górnikom, iż słusznie domagają się podwyżek, więc zmuszeni są strajkować; podobnie nie ufa niezadowolonym lekarzom, i to tak bardzo, że minister zdrowia odżegnuje się, jakoby w ogóle rząd miał cokolwiek wspólnego z podwyżkami dla lekarzy w... państwowej służbie zdrowia. „To nie rząd daje podwyżki, to dyrektorzy szpitali” - powiada przedstawiciel rządu, wzbudzając przysłowiowe pytanie: „Kpi czy o drogę pyta?”... Także sędziowie nie cieszą się zaufaniem nowej władzy: i im rząd p. Tuska nie uwierzył, że powinni zarabiać więcej, czego domagają się, ufni jeszcze w przyrzeczenia rządu poprzedniego, który podzielał ich opinię...
Po kwartale rządów gabinetu Tuska można więc już zweryfikować deklarowane przez niego „większe zaufanie do obywateli”: jest to, owszem, większe zaufanie, ale tylko do obywateli, których egzemplifikację stanowią takie nazwiska, jak Mazur, Krauze, Jakubowska. Zważywszy natomiast, że szybko odsunięto od śledztw w ważnych sprawach aferalno-korupcyjnych tych prokuratorów, którzy zdążyli już pod rządami PiS-u wgryźć się w te trudne, skomplikowane sprawy - krąg „obdarzonych zaufaniem” wybranych obywateli poszerza się jakby o nowy „element”. Mnie to nie dziwi, bo przypominam sobie, że podczas ostatnich wyborów prawie 95 proc. skazanych, odsiadujących kary więzienia z prawem głosowania, głosowało właśnie na Platformę Obywatelską.
A o niższych podatkach już w ogóle nie słychać, chociaż nie ma lepszego dowodu większego zaufania władzy do obywateli niż znacząca ich obniżka...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Matka Boża uśmiechnęła się do Łucji w dniu pierwszej spowiedzi

2026-05-13 07:08

[ TEMATY ]

dzieci fatimskie

pl.wikipedia.org

Łucja dos Santos wraz z młodszą Hiacyntą Marto

Łucja dos Santos wraz z młodszą Hiacyntą Marto

Maj to szczególny czas w historii objawień fatimskich. 13 maja 1917 r. miało miejsce pierwsze ze słynnych spotkań Matki Bożej z pastuszkami Łucją, Hiacyntą i Franciszkiem. W tym roku przypada 109. rocznica tamtych wydarzeń. Maj to w Polsce także zwyczajowy czas pierwszych spowiedzi i Komunii św. W tym kontekście przypomnijmy mniej znany fakt z życia jednej z widzących – Łucji dos Santos – która twierdziła, że w dniu jej pierwszej spowiedzi świętej uśmiechnęła się do niej Matka Boża. Było to pierwsze w jej życiu nadprzyrodzone spotkanie z Piękną Panią.

Zanim wydarzyły się słynne objawienia fatimskie w 1917 r., można powiedzieć, że już w 1913 r. doszło do pierwszego mało znanego spotkania Łucji z Matką Bożą. 6-letnia wówczas Łucja dos Santos została dopuszczona do pierwszej spowiedzi i Komunii św. Miejscowy ksiądz proboszcz początkowo wydawał się sceptyczny ze względu na wiek dziewczynki. Na temat katechizmu wiedziała wiele jak na swój wiek, ale jednak była bardzo młoda…
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV modlił się w miejscu zamachu na Jana Pawła II

2026-05-13 10:28

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

Watykan

Leon XIV

Vatican Media

Papież w miejscu zamach

Papież w miejscu zamach

Cotygodniowe spotkanie z wiernymi na audiencji ogólnej Leon XIV rozpoczął dziś od przypomnienia zamachu na Jana Pawła II, który miał miejsce dokładnie przed 45 laty na Placu św. Piotra. Ojciec Święty osobiście udał się na miejsce zamachu. Polskiemu Papieżowi zadedykował też dzisiejszą katechezę, poświęconą Maryi Pannie, wzorowi Kościoła.

Przejeżdżając obok miejsca zamachu, Leon XIV polecił zatrzymać papamobile, wysiadł z samochodu i udał się na miejsce, w którym znajduje się tablica upamiętniająca zamach. Papież modlił się w ciszy i przyklęknął.
CZYTAJ DALEJ

Mocny wpis siostry z Domu Chłopaków: w nowej ustawie o DPS za dużo przemilczeń. Nie dam się zastraszyć!

2026-05-13 19:48

[ TEMATY ]

Broniszewice

Dom Chłopaków

przemilczenia

zastraszanie

ustawa o DPS

FB/S. Tymoteusza OP

Siostra Tymoteusza OP posługująca w Domu Chłopaków w Broniszewicach

Siostra Tymoteusza OP posługująca w Domu Chłopaków w Broniszewicach

- Nie rozumiem, dlaczego w procesie deinstytucjonalizacji tak głośno mówi się o dzieciach z niepełnosprawnościami przebywających w domach pomocy społecznej, a jednocześnie niemal całkowicie pomija się dzieci mieszkające w domach dziecka?!.... W ZOL, itd. Jakby ich temat był niewygodny. Jakby łatwiej było udawać, że problem nie istnieje - napisała w mediach społecznościowych Siostra Tymoteusza - dominikanka ze słynnego Domu Chłopaków w Broniszewicach.

Przypomnijmy: po ostatnich propozycjach zmian ustawy przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, do tego ośrodka od nowego roku nie będą już mogły być przyjmowane kolejne dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję