Uroczystości tej przewodniczył abp Józef Kupny, który także dokonał instalacji nowego kanonika. Zanim jednak to nastąpiło, ks. Rafał Kowalczyk złożył przed ks. arcybiskupem wyznanie wiary oraz deklarację, że będą zgodnie ze statutem kapituły i własnym sumieniem wypełniać nowe obowiązki oraz wspierać modlitwą, słowem i działaniem najwyższego pasterza Kościoła i pasterzy diecezji.
ks. Łukasz Romańczuk
Ks. kanonik Rafał Kowalczyk
Ks. kanonik Rafał Kowalczyk wygłosił także homilię. Na wstępie kapłan nawiązał do wydarzenia 125. rocznicy konsekracji kościoła NMP w Recklinghausen i ufundowania przez wspólnotę niemiecki nowego krzyża z przeźroczystego plastiku. Artysta, opowiadając o koncepcji artystycznej, mówił, że przez ten przejrzysty krzyż doskonale widać Zmartwychwstanie. Na krzyżu nie ma Pana Jezusa. Kapłan, nawiązując do tej sytuacji, wskazał, że współczesnemu człowiekowi podoba się taki krzyż, który jest lekki i przyjemny, a nie zawiera w sobie żadnego trudu ani cierpienia.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Kontynuując myśl, ks. Kowalczyk opowiedział historię związaną z remontem kościoła i momentem, gdy ściągnięto znajdujące się tam stacje drogi krzyżowej, które po remoncie, zamiast powiesić, zniszczono. - Nie ma chrześcijaństwa bez drogi krzyżowej, na której końcu stoi krzyż, a na nim Chrystus, który przez mękę Swoją i śmierć świat odkupił - mówił kapłan.
Reklama
Kaznodzieja wskazał, że każdy krzyż, niezależnie gdzie się znajduje, jest bardzo ważny i potrzebny. - Dla chrześcijanina od momentu śmierci krzyżowej Chrystusa, krzyż przestał być znakiem hańby, choć nikt nie ma obowiązku szukać upokorzeń, cierpień, ani śmierci, bo krzyż w przypadku każdego człowieka zawsze pozostanie wyzwaniem, zwłaszcza w chwili, kiedy się pojawia. Potrafi być bardzo ciężki i wtedy go nie rozumiemy i chyba nawet nie ma potrzeby się silić, aby go po ludzku tłumaczyć, jeśli nie przyjmiemy go w kontekście wiary i perspektywy wieczności.- Chrystus uczynił z krzyża znak prawdziwej miłości - przebaczającej, uzdrawiającej. Tam, gdzie jest miłość, tam jest krzyż - mówił kapłan.
W dalszej części ks. Kowalczyk pytał o zasadność oddawania czci krzyżowi. - Krzyż jest największym i najbardziej przekonującym dowodem miłości Boga do człowieka. Bóg wyznał na krzyżu swoją miłość Swoim umęczonym ciałem. Nie pustą deklaracją, ale krwią płynącą z ran - wskazał kapłan i dodał: - Chrystus uczynił z krzyża znak prawdziwej miłości, która jest przebaczająca i uzdrawiająca.
Kolegiata Świętokrzyska powstała w XIII wieku za sprawa księcia Henryka Probusa. W wyniku sekularyzacji w 1810 roku została ona rozwiązana i reaktywowana za sprawą kard. H. Gulbinowicza w 1998 roku.
