Reklama

Z Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotkanie Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu

Rodzina, „in vitro” i religia w szkole

Polityka na rzecz rodziny, kwestie związane z zapłodnieniem „in vitro”, miejsce nauki religii w systemie edukacji oraz przywrócenie dnia wolnego od pracy w święto Trzech Króli - to niektóre z tematów podjętych podczas spotkania Komisji Wspólnej Przedstawicieli Rządu RP i Konferencji Episkopatu Polski. Odbyło się ono 13 lutego 2008 r. w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, uczestniczyli w nim przedstawiciele strony kościelnej i rządowej. Było to pierwsze spotkanie przedstawicieli Episkopatu z nowym rządem.
Jednym z tematów przedstawionych przez stronę kościelną była konieczność wprowadzenia polityki prorodzinnej. Wicepremier Grzegorz Schetyna zadeklarował, że sprawa polityki na rzecz rodziny będzie jednym z priorytetowych zagadnień dla rządu PO-PSL. Wicepremier zapowiedział utworzenie przez rząd specjalnego zespołu, który zajmować się będzie całościowym i międzyresortowym podejściem do spraw związanych z demografią i z rodziną.
Biskupi przypomnieli, że z moralnego punktu widzenia Kościół jest przeciwny sztucznemu zapłodnieniu w probówce. Strona kościelna wnosi o prawne uregulowanie kwestii związanych z „in vitro” i zgłasza gotowość włączenia się do procesu konsultacyjnego, ponieważ w Polsce sztuczne zapłodnienie pozaustrojowe nie jest regulowane żadnym prawem. Kontrowersje wzbudza m.in. traktowanie tzw. dodatkowych zarodków: ich zamrażanie, przechowywanie i niszczenie.
Podnosząc temat miejsca nauki religii w systemie edukacji, biskupi podkreślili, że lekcja religii, wybrana w sposób wolny przez rodziców lub samych uczniów, nie powinna być w żaden sposób dyskryminowana, a zatem ocena z religii powinna być wliczana do średniej ocen. Wskazali też, że w wielu krajach Unii Europejskiej istnieje możliwość zdawania egzaminu maturalnego z nauki religii. Obie strony, państwowa i kościelna, zgodziły się, że jest potrzeba podjęcia w tej dziedzinie dalszych konkretnych rozmów.
Strona kościelna zaapelowała także o awansowanie na stopień oficerski księży - byłych wojskowych. Biskupi upomnieli się również o autonomię cmentarzy kościelnych. Prowadzenie cmentarza wyznaniowego należy do działalności statutowej Kościoła katolickiego, dlatego nie może być uznawane jako działalność gospodarcza lub działalność użyteczności publicznej. W związku z tym osoba prawna Kościoła prowadząca cmentarz wyznaniowy nie powinna być traktowana jak przedsiębiorca w rozumieniu przepisów prawa polskiego, a zatem nie może podlegać ocenie prawa antymonopolowego i ustawie o ochronie konkurencji.

Przypatrzcie się powołaniu waszemu

Złoty Krzyż dla ks. prał. Fryca

7 lutego 2008 r. wicewojewoda śląski Stanisław Dąbrowa - w imieniu Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, na wniosek Rady Gminy - udekorował ks. prał. Tadeusza Fryca Złotym Krzyżem Zasługi. Jak określają go parafianie, ich proboszcz, który od 52 lat jest kapłanem, przez niemal 40 lat - a czyni to także obecnie, będąc na emeryturze - sieje Bożą prawdę, jest drogowskazem na trudnych ścieżkach życia, nauczycielem i animatorem życia religijnego, społecznego i rodzinnego. Z jego osoby emanuje swoiste ciepło, optymizm i chęć pomocy drugiemu człowiekowi. Mottem życiowym Księdza Prałata są słowa: „Przypatrzcie się powołaniu waszemu”. Uważa on, że każdy człowiek powinien dostrzegać swoje powołanie i realizować je całym sercem. Ks. Fryc, finalista konkursu „Proboszcz Roku 2005”, od 2006 r. Honorowy Obywatel Gminy Koszęcin i Zasłużony dla Powiatu Lublinieckiego, jest przykładem kapłana otwartego na potrzeby parafii i społeczności lokalnej. W 1988 r. powołał przy parafii, działający nadal, abstynencki Klub Wzajemnej Pomocy. Plebania zawsze była kuźnią inicjatyw obywatelskich, religijnych czy społecznych, inspirując do działań wiele osób, od szczebla gminy aż po Parlament RP. Ks. Fryc przyczynił się też do reaktywowania działalności miejscowego chóru „Lutnia” i był doskonałym łącznikiem między parafią a mającym swoją siedzibę w Koszęcinie Zespołem Pieśni i Tańca „Śląsk”.

Wojciech Mścichowski

Krótko

Polscy astronomowie dokonali przełomowego odkrycia. Odnaleźli pierwszy system planetarny będący mniejszą kopią naszego Układu Słonecznego.

Prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie książki „Strach” Jana T. Grossa. Śledczy nie znaleźli w niej stwierdzeń pomawiających naród polski.

Tajne posiedzenie Sejmu, na którym minister sprawiedliwości przedstawiał informacje o podsłuchach zakładanych za rządów koalicji PiS, Samoobrona i LPR, szybko przestało być tajne. „Rzeczpospolita” ujawniła przebieg wystąpienia Zbigniewa Ćwiąkalskiego. Okazało się, że żadnych sensacji ani tajemnic nie zawierało.

Rząd chce limitów przyjęć na aplikacje adwokackie, radcowskie i notarialne. Dostęp na aplikacje prawnicze ma być uzależniony od decyzji środowiska prawniczego. Dla zawodu sędziego, prokuratora i referendarza liczbę szkolących się będzie ustalał minister sprawiedliwości, a dla aplikacji adwokackiej, radcowskiej i notarialnej same korporacje.

Z wielkiej chmury mały deszcz. Ministerstwo Sprawiedliwości uznało, że nie można udowodnić, iż słynny laptop min. Zbigniewa Ziobry został uszkodzony celowo. To kolejna porażka nowej ekipy w wyciąganiu na jaw rzekomych nieprawidłowości w działaniach poprzedniego rządu.

Ludwik Dorn złożył rezygnację z członkostwa w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego.

Były wiceszef Ministerstwa Obrony Narodowej w rządzie Donalda Tuska - gen. Piotr C. jest podejrzany o korupcję. W tej sprawie zarzuty usłyszało ponad 20 osób.

Spada poparcie dla rządu i dla premiera. Od grudnia 2007 r. przybyło rządowi 18 proc. krytyków. Dziś - według CBOS - rząd krytykuje 28 proc. obywateli.

Mija sto dni pracy gabinetu Donalda Tuska. Opozycja zarzuca, że ekipa nie potrafi ogarnąć machiny państwowej, gubiąc się w rządzeniu. Zarzuca się także rządzącym opóźnienia legislacyjne.

W niedzielę 17 lutego przed kościołami w całym kraju odbyły się kwesty do puszek na rzecz polskich misjonarzy. Na całym świecie pracuje 2115 misjonarzy Polaków, wśród nich 44 osoby świeckie. Zebrane pieniądze zostaną wykorzystane na projekty ewangelizacyjne, edukacyjne, charytatywne i medyczne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Kto najbardziej wspiera papieża Leona XIV w Watykanie?

2026-03-03 10:02

[ TEMATY ]

Watykan

Leon XIV

Vatican Media

K9, gremium powołane przez papieża Franciszka, w którym niewielka grupa kardynałów doradzała papieżowi kilka razy w roku, wydaje się po cichu zanikać. Papież Leon XIV nie zwołał go ani razu od czasu swojego wyboru 8 maja 2025 roku. Watykaniści od dawna spekulują na temat tego, kto doradza mu w trudnych decyzjach. Jedno jest pewne: konsystorz kardynałów z całego świata, który zbiera się najwyżej dwa razy w roku, jest zbyt duży i skomplikowany w organizacji i obraduje nad bardzo fundamentalnymi kwestiami i decyzjami dotyczącymi Kościoła.

Z kim zatem konsultuje się papież augustianin, gdy potrzebne są szybsze decyzje w konkretnych sprawach? Javier Martínez-Brocal, watykański korespondent hiszpańskiej gazety ABC, sporządził listę osób w Watykanie, które najwyraźniej cieszą się szczególnym zaufaniem papieża i z którymi spotyka się on częściej niż z innymi.
CZYTAJ DALEJ

Liturgiczne wymogi dla Gorzkich Żali: Nabożeństwo ma charakter pasyjny i powinno być sprawowane zgodnie z normami

2026-03-03 18:50

[ TEMATY ]

Gorzkie żale

Karol Porwich/Niedziela

Matka Boża Bolesna

Matka Boża Bolesna

- Nabożeństwo Gorzkich Żali ma charakter pasyjny i powinno być sprawowane zgodnie z normami Kościoła, zwłaszcza gdy łączy się je z wystawieniem Najświętszego Sakramentu - podkreśla Dawid Makowski, liturgista koordynujący projekt „Z pasji do liturgii”. Wyjaśnia m.in. kwestie koloru szat, użycia kadzidła, miejsca głoszenia kazania pasyjnego oraz zasad gry na organach w Wielkim Poście. Przypomina, że nawet nabożeństwa ludowe, głęboko zakorzenione w polskiej tradycji, mają swoje miejsce w porządku liturgicznym Kościoła i powinny być sprawowane z poszanowaniem obowiązujących norm.

Gorzkie Żale to jedno z najbardziej charakterystycznych polskich nabożeństw wielkopostnych. Jak przypomina Dawid Makowski, jest to modlitwa „skupiona na Męce Pańskiej na zasadzie współubolewania i współuczestniczenia z Chrystusem”. Jej istotą jest „śpiewane rozmyślanie o cierpieniu Chrystusa i Maryi”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję