Reklama

Kościelny sport

Przeżywamy radosne święta Zmartwychwstania Pańskiego. Zazwyczaj mamy wtedy więcej tzw. wolnego czasu, który można również spędzić na sportowo lub choćby na lekturze tego tekstu

Niedziela Ogólnopolska 12/2008, str. 37

Wojciech Mścichowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W wielu środowiskach pokutuje jeszcze, niestety, błędne przeświadczenie, że chrześcijanie (w tym również my - katolicy) nie interesują się w ogóle sportem. Mało tego. Niektórzy uważają nawet, że uprawianie sportu i regularna praca nad swoją fizycznością niejako uwłaczają człowiekowi wierzącemu, który przecież „powinien” zajmować się wyłącznie sprawami ducha. Nic bardziej mylnego. Przekonywałem o tym Państwa już niejednokrotnie (zob. choćby nr 14/2006, kiedy pisałem o sportowych zainteresowaniach Jana Pawła II w pierwszą rocznicę jego śmierci). W każdym razie dla katolików sport jest niezwykle ważną dziedziną życia. Dzięki niemu można kształtować charaktery nie tylko młodych ludzi i wychowywać do odpowiedzialnej i dojrzałej egzystencji.
Tak się składa, że w Polsce już od dawna podejmowane są różnego rodzaju działania zmierzające do tego, aby pod płaszczem wielu kościelnych organizacji i stowarzyszeń krzewić nie tylko wiarę m.in. poprzez uprawianie sportu. Wystarczy zajrzeć np. na takie strony internetowe, jak: www.parafiada.pl czy www.kssrp.pl, aby przekonać się o tym, że tytułowy „kościelny sport” ma się w Polsce naprawdę dobrze. Gorąco polecam lekturę zawartości obu stron. Druga witryna dotyczy Katolickiego Stowarzyszenia Sportowego Rzeczpospolitej Polskiej. Pierwsza zaś, jak sama nazwa wskazuje, coraz bardziej popularnych w naszym kraju parafiad. Ciekawa rzecz, że w tym roku w Warszawie odbędzie się już dwudziesta edycja Parafiady Dzieci i Młodzieży. W międzyczasie zyskała ona rangę imprezy międzynarodowej. Jej założycielem i gorącym propagatorem jest o. Józef Joniec SchP.
Program parafiad nie ogranicza się tylko do uprawiania sportu i jego ściśle fizycznego wymiaru. Można powiedzieć, że tworzy on swoistą triadę, gdzie stadionowe wydarzenia przeplatają się z teatralną sztuką, wiodąc w kierunku świątyni (stadion - teatr - świątynia). Piękno, prawda i dobro oraz wiara, nadzieja i miłość towarzyszą tym radosnym zmaganiom młodych ludzi, tworząc jakby nieodłączne tło ich nie tylko sportowej rywalizacji. Wszystko podporządkowane jest wielkiemu dziełu, jakim jest chrześcijańskie wychowanie wspierające wzrost i radość życia u tych, którzy stawiają w nim pierwsze kroki („miłość okazywana przez wychowanie”). Ponadto niezmiernie ważną rzeczą jest uświadomienie młodym, że są prawdziwymi dziećmi Bożymi („miłość okazywana przez duszpasterstwo”). Zarówno jedno, jak i drugie ma dokonywać się w łączności ze światem otwartym na „wszystkie ludzkie horyzonty”, w którym przychodzi nam żyć („miłość okazywana przez kulturę”).
Sporo inicjatyw sportowych związanych jest z osobą sługi Bożego Jana Pawła II. Wśród nich warto wspomnieć w tym miejscu o różnego rodzaju biegach, które noszą imię naszego Rodaka. Są one od kilku lat organizowane m.in. w Częstochowie nie tylko dla młodych. Dzięki częstochowskim misjonarzom mają szansę zaistnieć na innych kontynentach. Wydaje się też wiele pozycji dotyczących chrześcijańskiego pojmowania sportu. Najnowsza z nich „Dekalog w życiu sportowca i kibica” autorstwa ks. Tadeusza Mrowca odpowiada m.in. na pytania: Jakimi zasadami powinien się kierować sportowiec we współzawodnictwie z innymi, czym jest samo zwycięstwo oraz co znaczy być prawdziwym kibicem?
W bardzo wielu parafiach istnieją też nigdzie niezrzeszone grupy ludzi, którzy dzięki swoim duszpasterzom oddają się uprawianiu sportu. Często są to rozgrywki piłki nożnej, siatkowej, tenisa stołowego czy koszykówki. Na terenie należącym do parafii powstaje potrzebna do uprawiania sportu infrastruktura, w skład której wchodzą już nie tylko boiska pod gołym niebem, lecz także sale gimnastyczne oraz siłownie.
Można zatem podsumować, że sport w chrześcijańskim wydaniu w naszym kraju ma się naprawdę dobrze i wszystko wskazuje na to, że będzie jeszcze lepiej.

Kontakt: sportowa@niedziela.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prokuratura: jest nowa opinia biegłych ws. Ihora M. podejrzanego o atak w klasztorze w Jarosławiu

2026-10-03 15:06

[ TEMATY ]

opactwo

atak

Adobe Stock

Do Prokuratury Okręgowej w Przemyślu wpłynęła nowa opinia biegłych psychiatrów dotycząca stanu zdrowia Ihora M., podejrzanego o atak w klasztorze w Jarosławiu. Z dokumentu wynika, że stan psychiczny mężczyzny nadal uniemożliwia przeprowadzenie z nim czynności procesowych.

– Te objawy manifestują się pod postacią dezorganizacji myślenia i urojeniowej interpretacji wydarzeń. Podejrzany manifestuje również bezkrytyczne przekonanie o prawdziwości swoich doznań psychotycznych – przekazała rzeczniczka.
CZYTAJ DALEJ

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W Gdyni protest i zbiórka podpisów

2026-10-03 21:47

[ TEMATY ]

Gdynia

dzwony

Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni

Rada Parafialna oraz mieszkańcy związani z parafią Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni sprzeciwiają się działaniom, które mogłyby doprowadzić do ograniczenia funkcjonowania kościelnego dzwonu „Redemptor Hominis”. W stanowisku skierowanym do prezydent Gdyni podkreślają jego religijne, historyczne i społeczne znaczenie. „Nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której głos naszego dzwonu miałby zamilknąć!” – piszą.

Jak informuje parafia, wobec proboszcza, Prezydent Miasta Gdyni rozpoczęła procedurę urzędniczą dotyczącą dzwonu, który od lat jest częścią życia tej parafii i lokalnej społeczności. Dzwon rozbrzmiewa zaledwie dwa razy dziennie – o godz. 12:00 i 16:15 – przez około 2 minuty. To element tradycji, który towarzyszy mieszkańcom od pokoleń. A jednak okazuje się, że nawet tak krótki dźwięk może komuś przeszkadzać. Po zebraniu jak największej liczby podpisów ksiądz proboszcz złoży ten dokument w UM Gdyni.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Obiecałem żonie, że zabiorę ją do Papieża

2026-10-04 19:18

[ TEMATY ]

Watykan

nowożeńcy

Vatican Media

Pobrali się 11 lipca w katedrze w Siedlcach. Niespełna trzy miesiące później Weronika i Piotr stanęli w strojach ślubnych na Placu św. Piotra, by spotkać Leona XIV i otrzymać jego błogosławieństwo. „Obiecałem żonie, że po ślubie zabiorę ją na audiencję do Ojca Świętego. I słowa dotrzymałem” - opowiada Piotr w rozmowie z Vatican News.

Wszystko zaczęło się niedługo po ślubie. Weronika powiedziała Piotrowi, że nowożeńcy mają możliwość uczestniczenia w audiencji papieskiej i otrzymania błogosławieństwa Ojca Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję