Reklama

Pytania o wiarę

Ewa Rozkrut
Edycja gnieźnieńska 42/2002

Jeśli jedziesz do Niemiec i nie zachowasz postu - nie popełniasz grzechu, chociaż wiele zależy od Twojej pobożności, wracając natomiast do Polski, jako katolika obowiązuje cię prawo Kościoła polskiego i nie zachowując postu, popełniasz grzech! Z tego wynikałoby, że grzech jest zależny od położenia geograficznego - tzn. to co w Niemczech nie jest grzechem - w Polsce jest. Czy to ma sens?
Wiem, że chrześcijaństwo to religia miłości, że każdy sam może rozsądzić w sumieniu - ale po co takie prawo? Znam osoby bardzo dosłownie do niego podchodzące i jeżeli taka osoba mieszka np. w Świnoujściu, to w piątek może przejść przez granicę, najeść się kiełbasy (nie ma grzechu) i wrócić do Polski... Sam nie wiem, jak odpowiedzieć na taki zarzut (geografia grzechu?)...

Na pewno wiele osób ma podobne wątpliwości. Zacznijmy od ustalenia, jakich postów musimy przestrzegać?
Obecnie wg Kodeksu Prawa Kanonicznego (1249-1253) rozróżnia się post ilościowy i jakościowy (abstynencja). Post ilościowy polega na spożyciu do syta jednego posiłku w ciągu dnia, natomiast dwa pozostałe mają być lekkie. Post jakościowy zabrania jedzenia pokarmów mięsnych. Natomiast dniami pokuty w całym Kościele są piątki i Środa Popielcowa. W każdy piątek, jeśli nie wypada wtedy uroczystość kościelna, trzeba zachować post jakościowy. Natomiast w Środę Popielcową i Wielki Piątek (a w Polsce dochodzi jeszcze Wigilia Bożego Narodzenia) obowiązuje abstynencja i post ilościowy, powinny je przestrzegać osoby od 21 do 60 roku życia, natomiast prawo do postu jakościowego ma młodzież od 14 lat.
W niektórych krajach nie obowiązuje w piątek post jakościowy, np. w Niemczech. Takie postanowienie może podjąć lokalny Episkopat.
Każda wspólnota Kościoła powstaje w pewnych konkretnych warunkach kulturowych. Gdyby religia była wysublimowana z elementów kulturowych, stałaby się zbiorem martwych przepisów - nie byłaby zdolna przenikać życia ludzi. Żyjąc w określonej wspólnocie Kościoła, powinniśmy przyjmować zasady wypracowane przez naszych ojców, na pewno są one sprawdzone i skutecznie, a co najważniejsze: prowadzą do Boga. A zatem post piątkowy nie jest prawem dotyczącym całego Kościoła. W niektórych krajach jest praktykowany, w innych nie. W Polsce czcimy Mękę Pana Jezusa (przykładem są liczne kalwarie, krzyże, nabożeństwo Gorzkich Żali itp.) i dlatego ten dzień śmierci Jezusa na krzyżu jest dniem postu i pokuty.
Post powinien mieć odniesienie do Jezusa i Jego cierpienia. Nie wolno koncentrować się jedynie na posiłkach, na wyłącznym przestrzeganiu przepisów. Chociaż na pewno wprowadzają one poczucie bezpieczeństwa. Dodam więcej, że można unikać wszystkiego, co dobre i smaczne, i wcale nie pościć. To co trzeba robić, aby post miał sens?
Najważniejsze jest, by uświadomić sobie, jak wielką ofiarę złożył z siebie Jezus Chrystus, który wyrzekł się życia, by nas nim obdarzyć. Wyobrazić sobie ogrom Jego cierpienia i wyrzeczeń (zrezygnował ze swej życiowej kariery i zrobił to dla mnie). Czy jesteśmy w stanie się za to odwdzięczyć? Istotą podejmowania jakichkolwiek wyrzeczeń są ludzkie motywacje. Najważniejszą z nich jest nasza miłość do Boga, odwzajemnianie Jego miłości.
Nie będzie wówczas ważne, na jakiej szerokości geograficznej się znajdujemy. Nie będzie miało także znaczenia, jak trudne wyrzeczenia podejmujemy dla wiary czy rozwoju w życiu duchowym, bo przecież wszystkie nasze działania wynikają z miłości do Niego.
Następne pytanie, na które powinniśmy sobie odpowiedzieć, brzmi: czy podejmujemy działania, które zbliżają nas do Boga, odbudowują miłość zniszczoną przez grzech, umacniają wiarę, ożywiają miłość bliźniego, np. przez dzieła miłosierdzia?
Chrześcijańska pokuta nie powinna wynikać z lęku przed karą Boga, raczej z chęci wkroczenia na drogę do świętości. Staje się ona, przy takim jej rozumieniu, wartościowym i twórczym bodźcem, który uzdalnia człowieka do przekraczania swoich możliwości, poszukiwania wolności wewnętrznej w oparciu o inicjatywę Jezusa.
Natomiast co zrobić w sytuacji, kiedy przebywamy za granicą i częstowani jesteśmy w piątek mięsem? Dobrze byłoby powiedzieć, że w piątek w Polsce pościmy, jeśli jednak nie można zrezygnować z posiłku, to z czystym sumieniem można go spożyć.

Odpowiedzi na inne pytania można znaleźć w internecie pod adresem www.mateusz.pl/pow. Pytania można przysyłać pod adresem poczty elektronicznej pow@mateusz.pl lub do redakcji "Niedzieli Gnieźnieńskiej".

Watykan: dominikanin biskupem pomocniczym w Mukaczewie

2019-11-11 13:34

st (KAI) / Watykan

Ojciec Święty mianował dominikanina, o. Mikołaja Piotra Łuczoka biskupem pomocniczym w Mukaczewie na Ukrainie i przydzielił jemu stolicę tytularną Giru di Marcello.

credo.pro/pL
o. Mikołaj Łuczok OP

Nowy biskup urodził się 26 marca 1974 roku w Mukaczewie na Zakarpaciu. W 1994 roku wstąpił do dominikanów, a w roku 2000 złożył śluby wieczyste. Formację zakonną i intelektualną otrzymał w Kolegium Filozoficzno-Teologicznym OO. Dominikanów w Krakowie. Święcenia kapłańskie przyjął 24 czerwca 2003 roku.

Pracował w domach zakonnych w Jałcie, w Petersburgu, Czortkowie, Lwowie i Chmielnickim. Od lipca 2018 roku był przełożonym domu zakonnego we Lwowie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Syria: dwóch księży zamordowanych przez bojówki Państwa Islamskiego

2019-11-11 20:31

st (KAI/la Repubblica) / Damaszek

Dwóch księży katolickich obrządku ormiańskiego zostało dziś zabitych przez bojówki Państwa Islamskiego w północno-wschodniej Syrii w wiosce Zar, w dystrykcie Busayra, na wschód od Dar ar-Zor.

Unsplash/pixabay.com

Ofiarami terrorystów padło dwóch księży 43-letni Hovsep Petoyan i jego ojciec, także kapłan 71-letni A. Petoyan (w Kościele obrządku ormiańskiego nie obowiązuje duchownych celibat). Według niektórych źródeł, obydwaj, w towarzystwie diakona, mieli zweryfikować stan prac konserwatorskich ormiańskiego kościoła katolickiego w okolicy, kiedy znaleźli się w zasadzce na drodze łączącej Hasakeh z Dar ar-Zor. Uzbrojeni ludzie otworzyli ogień, zabijając starszego na miejscu, a młodszy z księży zmarł wkrótce na skutek odniesionych obrażeń. Ranny został również diakon.

Według agencji prasowej Sana chodzi o „akt terroryzmu”, który ma miejsce w szczególnie trudnym momencie dla prowincji Hasakah, ponieważ Turcja rozpoczęła szeroko zakrojoną ofensywę w celu wyeliminowania obecności bojowników kurdyjskich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem