Brytyjscy ateiści zapragnęli przeprowadzić kampanię reklamową na londyńskich pojazdach komunikacji miejskiej. Planowali przekonać londyńczyków, że Boga nie ma. Przez miesiąc zbierali w Internecie pieniądze. Prosili o pięciofuntowe datki. Wpłaciło je tylko 877 osób i pomysł, z braku chętnych na wsparcie, spalił na panewce. Na sfinansowanie kampanii potrzebowali ponad 20 tys. funtów.
(pr)
Pomóż w rozwoju naszego portalu
