Reklama

Chcą korespondować

„Niedzielna” rubryka „Chcą korespondować” cieszy się bardzo dużą popularnością. Każdego dnia do naszej redakcji w Częstochowie przychodzi nowa porcja listów od osób, które poszukują przyjaciół i chcą na łamach „Niedzieli” umieścić swój anons lub zamierzają nawiązać kontakt z osobami, których korespondencja już została wydrukowana. Ze względu na to, że liczba zgłoszeń przerasta możliwości cotygodniowej stałej rubryki „Chcą korespondować”, zdecydowaliśmy się oddać tym razem całą kolumnę „Niedzieli” na korespondencję Czytelników poszukujących przyjaciół.
Oczekujemy na listy pod adresem:
„Niedziela”, ul. 3 Maja 12 42-200 Częstochowa.
Na kopercie należy napisać: „Listy”
redakcja@niedziela.pl

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

4163. Czytelniczka z Lublina
Pragnę za pośrednictwem „Niedzieli” poznać osobę bliską mojemu sercu. Jestem osobą po sześćdziesiątce, samotną, wierzącą i praktykującą, szczerą, odpowiedzialną. Cenię sobie wartości chrześcijańskie, katolickie.

4164. Witold z woj. łódzkiego
Jestem 48-letnim kawalerem, trochę nieśmiałym. Lubię przyrodę i podróże, cenię przyjaciół, rodzinę i wartości chrześcijańskie. Jeżeli chcesz, abym został Twoim przyjacielem, a może i więcej, napisz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

4165. Czytelniczka z centralnej Polski
Mam 29 lat, jestem panną z wykształceniem wyższym, praktykującą katoliczką. Jestem osobą aktywną, otwartą, chętnie podejmuję różnorodne inicjatywy. Lubię czytać książki, słuchać dobrej muzyki, chodzić po górach. U innych cenię szczerość, prawdomówność, uczciwość, poczucie humoru. Chciałabym tą drogą poznać osoby poważnie myślące o życiu, być może tę jedyną, z którą mogłabym dzielić dalsze wspólne losy. „Nadzieja sprawia, że rośnie miłość, a miłość sprawia, że rośnie nadzieja”.

Reklama

4166. Kasia z woj. śląskiego
Mam 41 lat i rodzinkę, więc nie jestem samotna. Ale może zechcą do mnie napisać osoby, które czują się samotne i potrzebują bratniej duszy „do pogadania”. Interesuję się wszystkim, ale szczególnie rozwiązywaniem problemów na świecie. Czekam na listy od osób szczerych.

4167. Monika z woj. śląskiego
Jestem panną po trzydziestce. Czuję się samotna i jestem trochę zagubiona po śmierci bliskiej mi osoby. Bardzo lubię rozmawiać, czytać i zwiedzać. Pasjonują mnie małe i duże podróże. Cenię u ludzi poczucie humoru, otwarcie na bliźniego. Szukam przyjaciół ceniących życie. Może spotkam także osobę drogą mojemu sercu. Czekam...

4168. Marek z Białegostoku, l. 39
Jestem spokojnym, pogodnym niekonfliktowym domatorem, dość nieśmiałym i małomównym, ale mającym bogate pokłady życzliwości i dobroci dla drugiej osoby. Jestem kawalerem, utrzymuję się z renty. Jestem praktykującym katolikiem.

4169. Czytelniczka z woj. warmińsko-mazurskiego
Mam 43 lata, jestem wdową. Bardzo dokucza mi samotność. Szukam osób, które cenią w życiu wartości chrześcijańskie tak jak ja. Mimo doświadczeń życiowych jestem wesoła, pogodna, otwarta na świat i dobrych ludzi. Takich chciałabym poznać. Uwielbiam spacery, dobre filmy, rozrywki umysłowe. Kocham naturę i zwierzęta.

4170. Czytelniczka z Rzeszowa
Jestem panną po pięćdziesiątce. Moim drogowskazem w życiu jest Dekalog. Lubię przyrodę i cenię wszystko, co jest dobre, szczere, uczciwe. Wychowuję dziecko, mimo to samotność skłoniła mnie do szukania ludzi, którzy do mnie napiszą, z Polski i z zagranicy.

Reklama

4171. Anna z Torunia
Od sześciu lat jestem wdową po pięćdziesiątce, pracuję zawodowo, w życiu kieruję się wartościami religijnymi, które nadają sens mojemu życiu. Czasami czuję się bardzo samotna, nawiążę kontakt z ludźmi, którzy w moje życie wniosą trochę nadziei i radości.

4172. Studentka
Kocham piękno - wciąż za nim tęsknię i szukam go w dziełach sztuki i pośród majestatu natury. Lubię książki, długie rozmowy, spacery. Pociągają mnie podróże. Czasem jestem romantyczką, a czasem żartuję. Jestem studentką, mam 22 lata. Chciałabym zobaczyć z kimś zachód słońca w górach, zachwycić się żywicznym zapachem lasów. Znaleźć kogoś, kto widzi w swoim życiu ślady Boga, nie wstydzi się swojej wiary, jest odpowiedzialny, szczery, mądry, ma poczucie humoru. Kto stara się, by żaden dzień nie okazał się stracony.

4173. Irena, l. 55
Jestem wdową. Dziękuję Bogu, że żyję po ciężkiej chorobie. Dzieci się usamodzielniły, a ja zostałam sama. Nie biorę już leków antydepresyjnych; od 5 lat należę do kółka Żywego Różańca. Dziękuję Bogu za każdy dzień. Proszę, piszcie do mnie.

4174. Czytelnik z Podkarpacia
Mam 48 lat, jestem kawalerem. Mam wykształcenie średnie techniczne i stałą pracę. Chciałbym za pośrednictwem „Niedzieli” nawiązać korespondencję z osobami z Podkarpacia, a może znajdę kogoś jedynego, na dobre i na złe.

Reklama

4175. Dolnoślązaczka z Kresów Wschodnich
Samotność prawie zawsze nie jest z wyboru tylko z woli Bożej, tak chyba musiało być. Ale im człowiek starszy, tym gorzej ją znosi. Jestem osobą w wieku emerytalnym, z wyższym wykształceniem. Nie mam żadnej bliskiej rodziny, dlatego chciałabym nawiązać znajomość z osobą o różnych zainteresowaniach (pielgrzymki, wycieczki, wczasy, praca w ogródku, bo nie mam własnego). Czekam na listy od pań i panów, najlepiej po sześćdziesiątce.

4176. Ania z Zagłębia Miedziowego
Od 17 lat jestem wdową, mam 68 lat. Teraz odczuwam samotność, czasem jest mi smutno i źle. Proszę o listy od osób dobrych, wrażliwych i uczciwych.

4177. Marysia z okolic Warszawy
Jestem wdową po sześćdziesiątce, katoliczką. Cenię sobie wartości chrześcijańskie. Kocham ludzi i zwierzęta, i wszystko co nas otacza. Pragnę poznać ludzi o dobrym sercu, uczciwych. Może napiszą do mnie osoby o podobnych poglądach, a może wśród nich znajdzie się i ta, która będzie bliska mojemu sercu.

4178. Agnieszka
Mam 36 lat, średnie wykształcenie, jestem panną. Wiarę pogłębiam przez udział w spotkaniach parafialnej grupy modlitewnej. Interesuję się psychologią, sztuką, zwłaszcza plastyczną, fotografią. W pięknie przyrody uwielbiam Pana Boga. Pragnę odnaleźć duszę - osobę, z którą mogłabym budować bliższe relacje oparte na katolickich wartościach. Czekam na listy od osób z Warszawy i okolic.

Reklama

4179. Samotna z Krakowskiego
Jestem panną po trzydziestce, mam średnie wykształcenie. Mieszkam koło Myślenic. Chciałabym spotkać prawdziwą przyjaźń i miłość opartą na wartościach chrześcijańskich. Cenię uczciwość, wrażliwość, szczerość, poczucie humoru. Lubię przyrodę, piękno tego świata, podróże. Jestem osobą wierzącą i praktykującą. Ufam, że napiszą do mnie osoby, które cenią podobne wartości. Proszę o listy szczególnie z Małopolski.

4180. Dorota z Poznania
Jestem 50-letnią wdową. Pracuję, chociaż jestem na wcześniejszej emeryturze. Mam dwoje dorosłych dzieci. Ostatnio czuję się bardzo samotna. Cenię uczciwość, szczerość, wrażliwość. Może tą droga poznam przyjaciół, jakąś bratnią duszę.

4181. Staszek
Jestem samotnym, pogodnym emerytem, wrażliwym na piękno przyrody. Lubię turystykę, pracę w ogrodzie, znam się trochę na motoryzacji. Lubię ciszę i piękną muzykę, interesuje mnie ekumenizm, astrofizyka i etyka katolicka. Jestem osobą kontaktową otwartą na drugiego człowieka. Chętnie poznam osoby o podobnych zainteresowaniach i sposobie życia.

4182. Ewa z Warszawy
Jestem osobą samotną, wdową, lat 57, żyję po śmierci męża 25 lat w łasce Bożej. Jestem prawdomówna, szczera, lubię czynić dobro. Chciałabym poznać kogoś, kto ma szacunek dla Boga i drugiego człowieka, i przyjmuje Pana Jezusa podczas Mszy św. Lubię cieszyć się słońcem i pięknem tego świata, poznawać Boga i Jemu służyć. Jednak nie chcę być zupełnie sama, dokucza mi samotność. Dlatego proszę o listy osoby znajdujące się w podobnej sytuacji życiowej.

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Waszyngton: spotkanie prezydenta Trumpa z przewodniczącym episkopatu USA

Arcybiskup Paul Coakley i prezydent Donald Trump spotkali się 12 stycznia, aby omówić kwestie będące przedmiotem „wspólnego zainteresowania”, które prawdopodobnie obejmowały tematy związane z egzekwowaniem przepisów imigracyjnych i suwerennością Wenezueli - donosi agencja CNA. Arcybiskup Oklahoma City, Coakley, który w listopadzie 2025 r. został wybrany na przewodniczącego Konferencji Biskupów Katolickich Stanów Zjednoczonych (USCCB), odwiedził w poniedziałek Trumpa w Białym Domu.

Chieko Noguchi, rzeczniczka USCCB, stwierdziła w oświadczeniu po spotkaniu:
CZYTAJ DALEJ

Gdy ksiądz po kolędzie chodzi

Kolęda to coś więcej niż tradycyjna wizyta duszpasterska – to moment, który łączy pokolenia, codzienność z duchowością, a czasem nawet odmienne światy. To okazja, by na chwilę się zatrzymać, porozmawiać, zastanowić się nad sensem i siłą wspólnoty.

Tradycja kolędy, czyli wizyty duszpasterskiej, ma swoje korzenie zarówno w Biblii, jak i w kulturze starożytnej. Jej geneza biblijna nawiązuje do opisu rozesłania uczniów przez Jezusa, a słowa wypowiadane podczas wizyty: „Pokój temu domowi”, mają swoje źródło w Ewangelii. Z kolei odpowiedź domowników: „I wszystkim jego mieszkańcom”, podkreśla symboliczny charakter tego spotkania. Najdawniejsze ślady tej tradycji sięgają jednak starożytności, kiedy to termin calendae (kalendy) oznaczał pierwszy dzień miesiąca. W czasach przed reformą kalendarza rzymskiego, która została przeprowadzona w 45 r. przed Chr., kalendy styczniowe rozpoczynały nowy rok. Był to czas uroczystych obchodów, w których szczególną rolę odgrywały odwiedziny w domach bliskich, wymiana życzeń oraz wręczanie drobnych podarunków. Te starożytne zwyczaje, przenikając do kultury chrześcijańskiej, stworzyły fundament dla współczesnego obrzędu kolędy, który do dziś łączy duchowy wymiar z elementami wspólnoty i tradycji.
CZYTAJ DALEJ

Bp Wołkowicz: Pan Bóg chce, byśmy całą wieczność cieszyli się Jego obecnością

2026-01-13 16:54

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Bp Zbigniew Wołkowicz w Domu Księży Emerytów w Łodzi

Bp Zbigniew Wołkowicz w Domu Księży Emerytów w Łodzi

Po to poszliśmy do seminarium, bo chcieliśmy być z Panem, bo czuliśmy, że On nas wzywa do szczególnej przyjaźni. Potem był tym, który jest tym, który nas posyłał, by robić wielkie rzeczy. Ale ciągle wraca do tego, żebyśmy pamiętali o tym, że najpierw powołał nas, żebyśmy z Nim byli. Teraz nas wezwał tutaj, do tego domu, do tego miejsca, ale to pierwotne powołanie ciągle jest ważne. Ciągle nas zachęca do tego, byśmy z Nim byli w tych sytuacjach, które nas spotykają tutaj, byśmy u Niego szukali siły, u Niego szukali oparcia i u Niego szukali światła. Końcowa umowa ciągle jest aktualna. Pan Bóg chce, byśmy całą wieczność cieszyli się Jego obecnością. - mówił bp Wołkowicz.

Już po raz drugi administrator Archidiecezji Łódzkiej - bp Zbigniew Wołkowicz - spotkał się z mieszkańcami łódzkiego Domu Księzy Emerytów. Ostatnio uczestniczył w wieczerzy wigilijnej z księżmi seniorami, a dziś rano celebrował wraz z nimi Eucharystię w kaplicy DKE. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję