Reklama

Ze świata

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

USA

Biskupi zachęcają do nowenny przed wyborami

Episkopat Stanów Zjednoczonych zachęca wiernych do odprawienia nowenny przed listopadowymi wyborami w tym kraju. W internecie opublikowano specjalne teksty, a nawet kilkuminutowe wersje audio na każdy dzień.
Nowenna o wierne obywatelstwo - bo tak nazwano tę modlitwę - jest wyrazem troski biskupów o kształtowanie sumień w tym, co dotyczy podejścia do kwestii społecznych i politycznych. Episkopat USA w listopadzie 2007 r. przyjął specjalny dokument na ten temat, zatytułowany „Wezwanie do politycznej odpowiedzialności”.
Obecnie proponowaną nowennę wierni mogą odprawić na kilka sposobów. Chcący modlić się raz w tygodniu, rozpoczęli jej odprawianie 2 września. Dla wiernych, którzy wolą codzienne odmawianie, nowenna rozpocznie się 26 października.
Poszczególne wspólnoty zachęcane są, by dostosowywać ją do własnych możliwości, a nawet odprawić kilkakrotnie. Amerykańscy biskupi zachęcają wiernych, by korzystając z przedwyborczych materiałów, modlili się w intencjach sprawiedliwości, pokoju i życia.

Chiny

Aresztowanie biskupa

Reklama

Chińska policja aresztowała bp. Juliusa Jia Zhiguo. Do zdarzenia doszło 24 sierpnia, jeszcze przed oficjalnym zamknięciem igrzysk olimpijskich. Katolicy obawiają się, że oznacza to przerwanie obowiązującego na czas olimpiady „zawieszenia broni” i nawrót prześladowań. W tym tonie aresztowanie ordynariusza diecezji Zhengding komentują dla agencji „AsiaNews” pragnący zachować anonimowość chińscy księża.
Bp Jia Zhiguo został zatrzymany podczas sprawowania niedzielnej Mszy św. w katedrze w Wuqiu. W czasie liturgii do kościoła weszli policjanci i na oczach wiernych wyprowadzili biskupa. Na razie nie wiadomo, gdzie jest przetrzymywany.
Agencja przypomina, że 73-letni bp Jia Zhiguo od 1989 r. przebywa w areszcie domowym i jest nieustannie nadzorowany przez policję. Wcześniej 15 lat spędził w komunistycznych więzieniach (od 1963 do 1978 r.). Hierarcha należy do wiernego Papieżowi tzw. Kościoła podziemnego. Mimo że jest ordynariuszem, ma całkowity zakaz kontaktowania się z podległymi mu kapłanami i pracującymi na terenie prowincji Hebei zakonnicami.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bangladesz

WHO promuje aborcję?

Opromowanie aborcji, polegającej na tzw. regulacji menstruacji, oskarżają obrońcy życia Światową Organizację Zdrowia (WHO). Według nich, instytucja ta promuje metodę sztucznych poronień w krajach, gdzie aborcja jest zakazana - donosi „Catholic News Agency”. Regulacja menstruacji, zwana także ekstrakcją menstruacyjną, stosowana jest przez kobiety, które zauważyły brak miesiączki i przypuszczają, że mogą być w ciąży, jednak nie chcą czekać na wyniki testu ciążowego. Jeśli kobieta jest w tym czasie w ciąży, ekstrakcja menstruacyjna doprowadza do aborcji. Ponieważ możliwa jest sytuacja, że kobieta w takim przypadku nie jest w ciąży, tego typu procedury są dozwolone w krajach, gdzie istnieje zakaz aborcji. Przykład stanowi Bangladesz, gdzie metoda ta jest dozwolona od lat 70. XX wieku.

Niemcy

Duża liczba chrześcijan

Około 2/3 mieszkańców Niemiec stanowią chrześcijanie. Poinformowano o tym w broszurze „Liczby i fakty z życia Kościołów 2008”, opublikowanej w Hanowerze przez Kościoły ewangelickie Niemiec (EKD). Z danych tam zawartych wynika, że do Kościoła ewangelickiego należy 25,1 mln obywateli Niemiec, do Kościoła katolickiego natomiast - 25,7 mln.
Według danych EKD, w 2006 r. w Kościele ewangelickim ochrzczono ok. 213 tys. osób, w tym 23692 dorosłych. W każdą niedzielę do kościoła uczęszcza ok. milion protestantów, a kolejny milion słucha transmisji nabożeństwa w telewizji.
Kościoły ewangelickie Niemiec obliczają, że rocznie do ich świątyń uczęszcza 70 mln wiernych. W 2006 r. Kościoły te posiadały w Niemczech 75062 obiektów, w tym 21088 kościołów i 988 szkół. Większość budynków należących do Kościołów ewangelickich znajduje się pod ochroną zabytków, co - według statystyki - kosztuje rocznie 1,3 mld euro.

Ludzie

Kard. Oswald Gracias

Przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich Indii kard. Oswald Gracias ostro skrytykował władze za brak reakcji na antychrześcijańskie akty z ostatnich tygodni. Stwierdził, że brak natychmiastowej reakcji, by powstrzymać antychrześcijańską rewoltę, jest „plamą na wizerunku Indii”.
- Chrześcijanie w Orisie żyją w lęku. Nie wiedzą, co się stanie. Przynajmniej 25 kościołów zostało zniszczonych. Panuje przemoc, narasta wrogość. Zaapelowaliśmy do rządu, aby natychmiast interweniował - poinformował kard. Gracias. Przypomniał, że już w grudniu ubiegłego roku miała miejsce fala przemocy wymierzonej w chrześcijan. - Po tamtych wydarzeniach sytuacja zaczęła się poprawiać, jednak napięcie pozostało - powiedział przewodniczący Konferencji Biskupów Katolickich Indii. - Siły fundamentalistyczne nie chcą, aby Kościół angażował się na rzecz praw człowieka, na rzecz ubogich. Nie chcą, by Kościół przyczyniał się do podnoszenia poziomu życia tych ludzi: stąd biorą się problemy. Czego potrzeba obecnie? Modlitwy i wiary w Krzyż Chrystusa. Teraz, po tych aktach przemocy, musimy przeanalizować przyczyny i zapytać, jak tego uniknąć w przyszłości.

Krótko

Joe Biden senator z Delaware jest kandydatem na wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych u boku Baracka Obamy. W Denver w dniach 25-28 sierpnia odbyła się konwencja Demokratów, która oficjalnie namaściła Obamę na pretendenta w wyścigu do Białego Domu. W ostatnich sondażach pozycja Obamy jednak słabnie.

Skandaliczne treści w rosyjskim podręczniku do historii, który właśnie jest w przygotowaniu. Według jego autorów, Katyń był usprawiedliwioną zbrodnią za rzekomą śmierć radzieckich jeńców wojennych z 1920 r. Usprawiedliwiany jest też pakt Ribbentrop-Mołotow i gloryfikowany Stalin. Jeszcze nie zdecydowano, czy wejdzie do szkół.

Irlandzki minister ds. europejskich Dick Roche opowiedział się za ponownym przeprowadzeniem referendum w sprawie Traktatu Lizbońskiego. Temu pomysłowi sprzeciwia się dwie trzecie Irlandczyków.

Rosja uznała oficjalnie niepodległość Abchazji i Osetii Południowej. Państwa zachodnie mocno skrytykowały rosyjskie posunięcie, podkreślając uznawanie integralności terytorialnej Gruzji.

Gruziński parlament przyjął rezolucję, w której apeluje do rządu, by zerwał stosunki dyplomatyczne z Rosją po tym, gdy Moskwa uznała niepodległość dwóch gruzińskich separatystycznych republik.

14 września odbędzie się uroczyste otwarcie stadionu w Dniepropietrowsku. Będzie to pierwszy obiekt na Ukrainie, gotowy do przyjęcia finału Euro 2012.

Wojska USA wycofają się z Iraku do 2011 r.- oznajmił prezydent tego państwa Dżalal Tarabani. Zaznaczył równocześnie, że jeśli będzie taka konieczność, to Irak ma prawo przedłużyć termin pobytu sił amerykańskich.

Po latach sporów rada miejska Kolonii zatwierdziła plan zabudowy przewidujący powstanie w mieście wielkiego meczetu.

Wietnamska policja ostrzegła protestujących w Hanoi kilkuset katolików przed „poważnymi konsekwencjami”, jeśli nie przerwą trwającej od dwóch tygodni akcji.

Kilkuset działaczy katolickich okupuje teren dawnych zakładów tekstylnych w stolicy Wietnamu, twierdząc,że teren ten stanowi własność Kościoła i domagając się zwrotu terenu przez państwo.

Strony informacyjne opracowano na podstawie doniesień korespondentów własnych, wiadomości Radia Watykańskiego i KAI.

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jezus nie daje tylko chleba - On sam nim jest

2026-03-22 10:30

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

To końcówka długiej mowy Szczepana. Wcześniej przeszedł on przez dzieje Izraela, od Abrahama aż po świątynię. Nazywa swoich słuchaczy „ludźmi twardego karku”. To mocny język biblijny. W Księgach Mojżesza oznacza upór wobec Boga, który prowadzi. Szczepan mówi też o sercach i uszach „nieobrzezanych”. Nie chodzi o ciało. Chodzi o wnętrze, które nie chce słuchać. Oskarża Radę o to, że powtarza dawny grzech Izraela: opór wobec proroków. Potem wskazuje na „Sprawiedliwego”, którego zapowiadali prorocy, a którego oni wydali i zabili.
CZYTAJ DALEJ

Święty Anzelm z Canterbury

Niedziela Ogólnopolska 40/2009, str. 4-5

[ TEMATY ]

św. Anzelm

pl.wikipedia.org

Święty Anzelm z Canterbury

Święty Anzelm z Canterbury
Drodzy Bracia i Siostry! W Rzymie na Awentynie znajduje się opactwo benedyktyńskie św. Anzelma. Jako siedziba Instytutu Studiów Wyższych oraz opactwa prymasa benedyktynów skonfederowanych, stanowi ono miejsce, które łączy w sobie modlitwę, naukę i zarządzanie, czyli te trzy płaszczyzny aktywności, które cechują życie Świętego, któremu opactwo jest dedykowane: Anzelmowi z Aosty, którego 900. rocznica śmierci przypada w tym roku. Liczne inicjatywy, podjęte zwłaszcza przez diecezję Aosty z okazji tej rocznicy, ukazały zainteresowanie, które nadal budzi ten średniowieczny myśliciel. Jest on znany również jako Anzelm z Bec i Anzelm z Canterbury, ponieważ związany był w tymi miastami. Kim jest ta osobistość, z którą trzy miejsca, oddalone od siebie i znajdujące się w trzech różnych krajach - we Włoszech, we Francji i w Anglii - czują się szczególnie związane? To mnich o intensywnym życiu duchowym, znakomity wychowawca młodzieży, teolog o niezwykłych zdolnościach spekulatywnych, mądry zarządca i niezłomny obrońca „libertas Ecclesiae” - wolności Kościoła. Anzelm jest jedną z wybitnych osobowości średniowiecza, potrafił połączyć wszystkie te przymioty dzięki głębokiemu doświadczeniu mistycznemu, które zawsze kierowało jego myślą i działalnością. Św. Anzelm urodził się w 1033 r. (lub na początku 1034 r.) w Aoście jako pierworodny syn znamienitej rodziny. Jego ojciec był człowiekiem szorstkim, oddającym się rozkoszom życia i trwoniącym swój majątek; matka zaś to kobieta szlachetnych obyczajów i głębokiej pobożności (por. Eadmero, „Vita s. Anselmi”, PL 159, col. 49). To matka zajęła się wczesną humanistyczną i religijną formacją syna, którego następnie powierzyła benedyktynom z przeoratu w Aoście. Anzelm, który jako dziecko - jak opowiada jego biograf - wyobrażał sobie, że dobry Bóg zamieszkuje wysokie, ośnieżone szczyty Alp, miał pewnej nocy sen, że wysłano go do tego wspaniałego królestwa samego Boga, który długo i serdecznie z nim rozmawiał, po czym poczęstował go „śnieżnobiałym chlebem” (tamże, col. 51). Sen ten pozostawił w nim przekonanie, że został powołany do wypełnienia szczytnej misji. Gdy miał piętnaście lat, poprosił o przyjęcie do Zakonu Benedyktynów, ojciec jednak całą swoją władzą sprzeciwił się temu i nie ustąpił nawet wtedy, gdy ciężko chory syn, czując, że koniec jest bliski, błagał o zakonny habit jako ostatnią pociechę. Anzelm powrócił do zdrowia, a potem, po przedwczesnej śmierci matki, przeżywał czas moralnego zagubienia: zaniedbał naukę i porwany ziemską namiętnością, stał się głuchy na napomnienia Boga. Porzucił dom i zaczął włóczęgę po Francji w poszukiwaniu nowych przeżyć. Trzy lata później, gdy dotarł do Normandii, udał się do opactwa Benedyktynów w Bec, przyciągnięty sławą Lanfranka z Pawii, przeora klasztoru. Było to dla niego spotkanie opatrznościowe i decydujące o dalszym jego życiu. Anzelm z zapałem podjął studia pod kierunkiem Lanfranka i w krótkim czasie stał się nie tylko ulubionym uczniem, ale również powiernikiem mistrza. Zapłonęło w nim na nowo jego powołanie zakonne i - po starannym rozważeniu - w wieku 27 lat wstąpił do zakonu i przyjął święcenia kapłańskie. Asceza i studium otworzyły przed nim nowe horyzonty, pozwalając mu odkryć na nowo, i to w znacznie większym stopniu, tę zażyłość z Bogiem, jaką miał jeszcze jako dziecko. Gdy w 1063 r. Lanfrank został opatem w Caen, Anzelm, po trzech zaledwie latach życia monastycznego, mianowany został przeorem klasztoru w Bec i mistrzem klauzurowej szkoły, wykazując się zdolnościami wychowawczymi. Nie lubił metod autorytarnych, porównywał młodych ludzi do małych roślin, które rosną lepiej, kiedy nie są zamknięte w pomieszczeniach, i pozostawiał im „zdrową” swobodę. Był bardzo wymagający wobec samego siebie i wobec innych, gdy chodziło o przestrzeganie wymogów życia monastycznego, lecz zamiast narzucać dyscyplinę, stosował perswazję. Po śmierci opata Erluina, założyciela opactwa w Bec, w lutym 1079 r. Anzelm wybrany został jednogłośnie na jego następcę. Tymczasem wielu mnichów wezwano do Canterbury, by zanieść braciom zza kanału La Manche odnowę, jaka dokonywała się na kontynencie. To dzieło spotkało się z dobrym przyjęciem do tego stopnia, że Lanfrank z Pawii, opat Caen, został nowym arcybiskupem Canterbury i poprosił Anzelma o pozostanie z nim na jakiś czas, aby uczyć mnichów i pomóc mu w trudnej sytuacji, w jakiej znalazła się jego wspólnota kościelna po najeździe Normanów. Pobyt Anzelma okazał się bardzo owocny, zaskarbił on sobie sympatię i szacunek tak, iż po śmierci Lanfranka wybrano go na jego następcę na stolicy arcybiskupiej w Canterbury. Sakrę biskupią przyjął uroczyście w grudniu 1093 r. Anzelm przystąpił od razu energicznie do walki o wolność Kościoła, odważnie domagając się niezależności władzy duchowej od władzy doczesnej. Bronił Kościoła przed bezprawną ingerencją władz politycznych, przede wszystkim królów Wilhelma Rudego i Henryka I, zachętę i poparcie znajdując u papieża, któremu okazywał zawsze śmiałe i serdeczne oddanie. Wierność tę przypłacił w 1103 r. nawet goryczą wygnania ze swej stolicy w Canterbury. Dopiero w 1106 r., gdy król Henryk I wyrzekł się roszczeń udzielania kościelnej inwestytury oraz ściągania podatków kościelnych i konfiskaty mienia Kościoła, Anzelm mógł powrócić do Anglii, radośnie witany przez duchowieństwo i lud. Tak szczęśliwie zakończyła się walka, jaką stoczył orężem wytrwałości, dumy i dobroci. Ten Święty Arcybiskup, który budził wokół siebie podziw, gdziekolwiek się udał, ostatnie lata swego życia poświęcił przede wszystkim moralnej formacji duchowieństwa i intelektualnym badaniom zagadnień teologicznych. Zmarł 21 kwietnia 1109 r., słuchając słów Ewangelii czytanej tego dnia podczas Mszy św.: „Wyście wytrwali przy Mnie w moich przeciwnościach. Dlatego i Ja przekazuję wam królestwo, jak Mnie przekazał je mój Ojciec: abyście w królestwie moim jedli i pili przy moim stole” (Łk 22, 28-30). W ten sposób spełnił się sen o tej tajemniczej uczcie, który w dzieciństwie miał na samym początku swej drogi duchowej. Jezus, który zaprosił go, by siadł przy Jego stole, przyjął św. Anzelma po śmierci do wiecznego królestwa Ojca. „Błagam Cię, Boże, obym mógł Cię poznać, obym Cię kochał, bym mógł się Tobą radować. A jeżeli nie mogę w całej pełni w tym życiu, niech przynajmniej stale postępuję naprzód, aż nadejdzie to w pełni” („Proslogion”, rozdz. 14). Modlitwa ta pozwala zrozumieć mistyczną duszę tego wielkiego Świętego okresu średniowiecza, twórcy teologii scholastycznej, któremu tradycja chrześcijańska przyznała tytuł „Doctor Magnificus”, ponieważ żywił gorące pragnienie zgłębiania tajemnic Bożych, z pełną świadomością jednak, że droga poszukiwania Boga nigdy się nie kończy, przynajmniej na tej ziemi. Jasność i logiczny rygoryzm jego myśli zawsze miały na celu „wzniesienie duszy do kontemplacji Boga” (tamże, „Proemium”). Stwierdził on wyraźnie, że ten, kto chce uprawiać teologię, nie może liczyć jedynie na swą inteligencję, ale musi pielęgnować jednocześnie głębokie przeżywanie wiary. Działalność teologa, według św. Anzelma, rozwija się więc w trzech etapach: wiara - bezinteresowny dar od Boga, który należy przyjąć z pokorą; doświadczenie - które polega na wcieleniu słowa Bożego we własnym codziennym życiu; wreszcie prawdziwe poznanie - które nigdy nie jest owocem ascetycznego rozumowania, lecz kontemplatywną intuicją. Jak najbardziej aktualne pozostają także dziś w tej materii, dla zdrowych badań teologicznych i dla każdego, kto chciałby zgłębić prawdę wiary, jego słynne słowa: „Nie próbuję, Panie, przeniknąć Twojej głębi, gdyż w żadnym razie nie przyrównuję do niej mego intelektu; pragnę jednak, przynajmniej do pewnego stopnia, zrozumieć Twoją prawdę, w którą wierzy i którą kocha moje serce. Nie staram się bowiem zrozumieć, abym uwierzył, ale wierzę, bym zrozumiał” (tamże, 1). Drodzy Bracia i Siostry, miłość do prawdy i nieustanne pragnienie Boga, które naznaczyły całe życie św. Anzelma, niech będą dla każdego chrześcijanina bodźcem do niezmordowanego poszukiwania coraz głębszej jedności z Chrystusem - Drogą, Prawdą i Życiem. Oprócz tego gorliwość, pełen odwagi zapał, który wyróżniał jego pasterską działalność i który przysporzył mu czasem niezrozumienia, goryczy, a nawet wygnania, niech będzie zachętą dla pasterzy, osób konsekrowanych i wszystkich wiernych, by kochać Kościół Chrystusowy, modlić się, pracować i cierpieć dla niego, nie porzucając go nigdy ani nie zdradzając. Niechaj wyjedna nam tę łaskę Dziewica Matka Boża, do której św. Anzelm żywił czułe i synowskie nabożeństwo. „Maryjo, Ciebie serce moje chce miłować - pisze św. Anzelm - Ciebie język mój pragnie żarliwie sławić”.
CZYTAJ DALEJ

IPN: w Woli Ostrowieckiej na Wołyniu odnaleziono szczątki ofiar mordu na Polakach

2026-04-21 18:07

[ TEMATY ]

rzeź Woli

Autorstwa Mariusz Gierus/commons.wikimedia.org

Pomnik „Rzeź Wołyńska” w Domostawie

Pomnik „Rzeź Wołyńska” w Domostawie

Na terenie dawnego gospodarstwa Strażyca w Woli Ostrowieckiej, w miejscu, gdzie ukraińscy nacjonaliści w sierpniu 1943 r. dokonali zbiorowego mordu na Polakach, odnaleziono nieznaną dotychczas mogiłę zbiorową — poinformował we wtorek IPN.

Instytut Pamięci Narodowej przekazał na platformie X, że w pierwszym dniu prac poszukiwawczych prowadzonych w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej odnaleziono szczątki ofiar zbrodni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję