Reklama

Polska

100 lat Rodziny św. Pawła

Dziś przypada 130. rocznica urodzin bł. ks. Jakuba Alberione, apostoła mass-mediów i założyciela 10 instytutów zakonnych i świeckich. W ramach obchodów 100-lecia założenia Rodziny św. Pawła, w skład której wchodzą te wspólnoty, w Warszawie odbyło się sympozjum pt. „Głosić Jezusa Mistrza Drogę, Prawdę i Życie współczesnemu światu”. Od stu lat hasło to przyświeca im w ewangelizacji.

Rodzina św. Pawła to 10 instytutów zakonnych i świeckich założonych przez bł. Jakuba Alberionego. W Polsce istnieje od 1934 r. Swoją działalność ewangelizacyjną realizuje głównie poprzez działalność wydawniczą paulistów (Edycja św. Pawła) i paulistek (Wydawnictwo Paulistki), apostolstwo liturgiczne sióstr Uczennic Boskiego Mistrza, apostolstwo powołaniowe sióstr apostolinek oraz świadectwo życia członków instytutów świeckich.

W Polsce Rodzina św. Pawła zrzesza 135 osób, właściwie wszyscy się znamy – przyznał ks. Mariusz Krawiec, paulista. Ten rok jest dla nas szczególny, bo mija sto lat od kiedy bł. ks. Alberione w roku 1914, we włoskim mieście Alba założył szkołę drukarską, która dała początek – najpierw męskiemu zgromadzeniu: Towarzystwu św. Pawła a kilka lat później zgromadzeniom żeńskim. Wszystkie te wspólnoty łączy wspólna duchowość – zaznaczył.

Reklama

Jubileusz jest okazją, żeby dokonywać różnych podsumowań i bilansów, ale także by patrzeć w przyszłość, bo nie chcemy skupiać się tylko na wspominaniu przeszłości – podkreśla w rozmowie z KAI ks. Bogusław Zeman, prowincjał paulistów. „Mamy za sobą stuletnią historię – opowiada - choć w Polsce nie trwa ona tak długo. Dostrzegamy przede wszystkim to, jak Bóg działa poprzez dzieła apostolskie i osobę naszego założyciela bł. ks. Jakuba Alberione. Jesteśmy tego spadkobiercami, mamy świadomość, że nie dorastamy mu, jeśli chodzi o niezwykłą umiejętność wykorzystywania wszystkich możliwości, jakie daje współczesność, zwłaszcza postęp techniczny, do głoszenia Ewangelii. Tego się od niego ciągle uczymy. Do tego służy nam przeszłość, bowiem patrzymy jak to robił założyciel, jak odpowiadał na znaki czasu i je interpretował. To jest dla nas ciągła szkoła po to, żebyśmy w naszych realiach próbowali jak on odpowiadać na znaki czasu i także inicjować różne dzieła, które służyłyby Kościołowi w ewangelizacji".

Ks. Zeman zwraca uwagę, że zgromadzenia i instytuty wchodzące w skład Rodziny św. Pawła od początku „były zakładane jako rodzina”. W wizji założyciela nie było czegoś takiego, że każdy ma prowadzić swoje apostolstwo w oddzieleniu. W konstytucjach każdego z naszych zgromadzeń czy instytutów jest wpisana przynależność do Rodziny św. Pawła jako cząstka charyzmatu. Dla mnie znakiem nadziei jest ta wspólnota – podkreśla.

– Kiedy jesteśmy razem, rozważamy te same tematy, dzielimy się nawzajem, bo właściwie prelegentami podczas sympozjum byli tylko członkowie Rodziny św. Pawła, którzy uzyskali stopnie doktora nauk teologicznych z różnych dziedzin – mówi prowincjał paulistów. Jego zdaniem, to znak nadziei, że są "na dobrej drodze” a współpraca ma szansę owocować ponieważ jest to współpraca na gruncie charyzmatu.

Reklama

Towarzyszy nam radość, nadzieja, ale też poczucie odpowiedzialności za charyzmat i to zadanie w Kościele. Mamy świadomość, że Bóg dając charyzmat konkretnemu zgromadzeniu czy Rodzinie daje go Kościołowi. – Nie chcemy być zazdrośni, w takim sensie, żeby czuć się właścicielami tego charyzmatu. Chcemy odpowiadać na niego zgodnie z naszymi możliwościami, ale jeżeli one są niewystarczające i Pan Bóg potrzebuje czegoś więcej, daje ten charyzmat komuś innemu. Dzisiaj wiele zgromadzeń zajmuje się dziedziną środków społecznego przekazu i dobrze, bo tak trzeba. Trzeba, żeby sieć miała „gęste oczka, więcej złowimy ryb, jeśli będziemy działać wspólnie” – zaznaczył ks. Zeman.

Z kolei zadaniem sióstr – jak mówi s. Iwona Kopacz, Uczennica Boskiego Mistrza, jest „podtrzymywanie modlitwy eucharystycznej”. – Założyciel mówił, że jeżeli naszym braciom coś nie idzie w apostolstwie to znaczy, że my się źle modlimy – dodała z uśmiechem, choć przyznała, że to zadanie modlitwy jest zobowiązujące. W praktyce wygląda to tak, że w kaplicach Zgromadzenia Uczennic Boskiego Mistrza modlitwa przed Najświętszym Sakramentem trwa całą dobę i jest to tzw. wieczysta adoracja. W Polsce jest to rozwiązane w ten sposób, że na zmianę w każdym z domów zakonnych w inną noc trwa adoracja eucharystyczna i nieustanna modlitwa. – Z tej modlitwy rodzą się dzieła apostolskie, zarówno naszych braci jak i nasze – podkreśla s. Kopacz. Zgromadzenie Uczennic Boskiego Mistrza prowadzi apostolstwo liturgiczne, którym służy poprzez Centra Liturgiczne, projektowanie nowych szat liturgicznych, kościołów jak również – we współpracy z paulistami wydaje miesięcznik „Od słowa do życia” zawierający czytania, teksty mszalne, rozważania i pytania do osobistej refleksji.

Do Rodziny św. Pawła, należy 5 zgromadzeń zakonnych (Towarzystwo Świętego Pawła - pauliści, Zgromadzenie Córek Świętego Pawła - paulistki, Zgromadzenie Sióstr Pobożnych Uczennic Boskiego Mistrza, Zgromadzenie Sióstr Jezusa Dobrego Pasterza - pasterzanki, Instytut Królowej Apostołów dla Powołań - siostry apostolinki), 4 instytuty świeckie (Instytut Jezusa Kapłana grupujący księży, Instytut Świętego Gabriela Archanioła zrzeszający świeckich mężczyzn, Instytut Matki Bożej Zwiastowania dla kobiet świeckich, Instytut Świętej Rodziny dla par małżeńskich) oraz 1 stowarzyszenia (Unia Współpracowników Paulińskich). Wszystkie one zostały założone przez ks. Alberione.

Ks. Jakub Alberione urodził się 4 kwietnia 1884 r. w San Lorenzo di Fossano w północnych Włoszech. W 1907 r. został wyświęcony na kapłana pobliskiej diecezji Alba. Już po roku mianowano go kierownikiem duchowym tamtejszego seminarium. Od 1913 r. kierował pismem "Gazetta d'Alba". Po roku otworzył szkołę drukarską, z której wychowanków powstało w 1921 r. Towarzystwo Świętego Pawła. Wcześniej, bo w 1915 r. ks. Alberione założył Zgromadzenie Córek Świętego Pawła, a w 1917 r. Związek Współpracowników Dobrej Prasy, będący zaczątkiem Unii Współpracowników Paulińskich.

Działalność paulistów od początku była związana z apostolstwem wydawniczym. W latach 20. i 30. XX wieku zaczęli oni wydawać czasopisma skierowane do różnych grup: dzieci, dorosłych, katechetów, rodzin. W 1931 r. ukazał się pierwszy numer magazynu "Familia Cristiana", który z czasem stał się największym tygodnikiem katolickim we Włoszech. W tym samym roku powstały w Ameryce Południowej pierwsze wspólnoty paulińskie za granicą. W 1938 r. ks. Alberione założył wytwórnię filmową (noszącą dziś nazwę Audiovisivi San Paolo), której pierwszy film "Abuna Messias" został nagrodzony na festiwalu w Wenecji. 10 lat później powstała w Rzymie pierwsza paulińska rozgłośnia radiowa. Ks. Alberione zapoczątkował też na szeroką skalę apostolstwo biblijne. W 1954 r. Rodzina Świętego Pawła wybudowała w Rzymie bazylikę Matki Bożej Królowej Apostołów.

Na zaproszenie papieża Jana XXIII ks. Alberione uczestniczył w charakterze obserwatora w obradach Soboru Watykańskiego II. Zmarł 26 listopada 1971 r. w Rzymie. Jego ostatnie słowa brzmiały: "Umieram... Modlę się za wszystkich. Raj!". Godzinę przed śmiercią odwiedził go papież Paweł VI. Dwa lata wcześniej publicznie podziękował on ks. Alberione za to, że "dał Kościołowi nowe środki wyrazu, nowe sposoby wykorzystania sił i możliwości apostolskich. Pozwól, abym jako papież, w imieniu całego Kościoła, wyraził Ci swoją wdzięczność" - mówił 28 czerwca 1969 r. Paweł VI.

Beatyfikacja ks. Alberione, zwanego apostołem środków społecznego przekazu odbyła się 27 kwietnia 2003 r. w Watykanie.

2014-04-03 21:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dzisiaj też trzeba głosić Ewangelię

2020-07-08 08:41

Niedziela szczecińsko-kamieńska 28/2020, str. IV

[ TEMATY ]

Ewangelia

św. Paweł

św. Piotr

Maria Palica

Mszę św. odpustową celebrowali dziekan ks. Wacław Nowak i proboszcz ks. Adam Staśkowiak

Borzysławiec to niewielka wieś w gminie Goleniów. Nie wyróżniałaby się niczym specjalnym, gdyby nie znajdujący się w jej centrum kościół Świętych Apostołów Piotra i Pawła i związana z nim historia.

Pretekstem do przypomnienia tej historii jest święto patronalne parafii, które było obchodzone 27 czerwca.

CZYTAJ DALEJ

Carlo Acutis, przyszły błogosławiony nastolatek: Eucharystia to moja autostrada do nieba

2020-07-09 08:17

[ TEMATY ]

duchowość

Eucharystia

błogosławieni

vaticannews.va

W centrum duchowości Carla Acutis, nastolatka który w październiku ma być ogłoszony błogosławionym, było codzienne spotkanie z Panem w Eucharystii, która dla niego „była Jezusem realnie obecnym na świecie, tak jak w czasach apostołów uczniowie mogli oglądać Jego, Człowieka z krwi i kości, kiedy przechodził ulicami Jerozolimy”.

Często mawiał: „Eucharystia to moja autostrada do nieba!”. I powiedzenie to stanowi syntezę jego duchowości i trzon jego egzystencji przeżywanej w przyjaźni z Bogiem. Kiedy Carlo był jeszcze bardzo mały, mama podarowała mu pluszowego baranka o białym runie. To był jego pierwszy prezent. Chłopiec często się nim bawił i bardzo dbał o tę swoją zabawkę. Wydaje się, że ten baranek symbolizuje wielkie nabożeństwo do Jezusa Eucharystycznego.

Jak już powiedzieliśmy, Carlo, umierając, ofiarował swoje cierpienia w intencji papieża oraz za Kościół, zjednoczony z Chrystusem, który w trakcie każdej Mszy poświęca siebie samego w ofierze dla zbawienia ludzi. Życie tego chłopca stało się niczym Msza Święta, niczym życie niepokalanych baranków przeznaczonych na ofiarę podczas paschalnych uroczystości.

Eucharystia stała się najważniejszym punktem jego duchowości, jego Słońcem, które kontemplował pełen zachwytu, Słońcem jaśniejącym na mistycznym nieboskłonie, do którego postanowił wejść za wszelką cenę. Carlo mawiał: „Matka Boża jest jedyną kobietą w moim życiu!” i nigdy nie opuszczał „najzaszczytniejszego spotkania dnia”, czyli modlitwy na różańcu.

Carlo wiedział, że gdy się adoruje Przenajświętszy Sakrament przynajmniej przez pół godziny lub odmawia różaniec święty bądź w kościele, bądź w rodzinie, bądź też we wspólnocie, otrzymuje się odpust zupełny według warunków określonych przez Kościół.

To także z tego powodu często zatrzymywał się w kościele na adoracji, aby móc uzyskać odpust dla najbardziej potrzebujących dusz w czyśćcu. Mawiał: „Według mnie wielu ludzi nie pojmuje prawdziwie i dogłębnie znaczenia Mszy Świętej. Gdyby wszyscy zdawali sobie sprawę, jakim ogromnym szczęściem obdarzył nas Pan, dając nam pokarm, czyli Hostię Świętą, chodziliby do kościoła codziennie, aby uczestniczyć w spożywaniu owoców odprawianej Ofiary, a nie zajmowali się tyloma niepotrzebnymi sprawami!”.

Po Pierwszej Komunii Świętej Carlo, za zgodą swego przewodnika duchowego, który wiedział, jak wielkie jest jego nabożeństwo do Eucharystii, zaczął codziennie uczestniczyć we Mszy Świętej. Często powtarzał, że „dzięki owocom codziennej Eucharystii dusze ludzkie uświęcają się w sposób wręcz niezwykły i nie ryzykują, że znajdą się w jakimś niebezpieczeństwie, które mogłoby zaszkodzić ich zbawieniu”.

Naśladując pastuszków z Fatimy, podejmuje drobne wyrzeczenia w intencji tych, którzy nie kochają Pana Jezusa w Eucharystii. Ojciec duchowy chłopca o jego wielkim nabożeństwie do Eucharystii i szacunku do kapłanów tak pisze: „Carlo był obdarzony szczególną wrażliwością i zawsze wyczuwał, czy księża pobożnie celebrują Mszę Świętą, a kiedy orientował się, że nie angażują się wystarczająco, był zasmucony. Wiele razy mi mówił, że księża, «trzymając w dłoniach Chrystusa, powinni świadczyć o Panu z entuzjazmem i być pełnym światłości Jego odbiciem, a nie osobami, które mechanicznie, bez zaangażowania serca, powtarzają rytuał liturgiczny. Wtedy nie emanuje z nich wiara w Boga».

Carlo oddawał się także adoracji eucharystycznej przed lub po Mszy Świętej, aby «podziękować Jezusowi za wielki dar dla ludzi, jakim jest Jego żywa obecność w sakramencie Eucharystii». Nieraz prosił mnie o radę, jak przekonać do uczestniczenia w niedzielnej Mszy Świętej tych, którzy tego nie czynią. Powiedział mi też, że kiedy mówił o cudzie eucharystycznym z Lanciano i ukazaniu się pastuszkom z Fatimy anioła trzymającego Eucharystię, ludzie zdawali się doznawać natchnienia. Ja zawsze zachęcałem go do głoszenia słowa Bożego przy każdej nadarzającej się okazji. Byłem bardzo zadowolony, widząc jego wielki zapał apostolski, i żywiłem ogromną nadzieję, że pewnego dnia Carlo wybierze drogę kapłaństwa”.

Za każdym razem, kiedy Carlo przyjmował Jezusa Eucharystycznego, modlił się: „Jezu, rozgość się w moim sercu! Potraktuj je jako swój dom!”, często też powtarzał: „Ci, którzy każdego dnia przyjmują Eucharystię, pójdą prosto do nieba!”.

Carlo wielokrotnie powtarzał też te słowa: „Jezus postępuje bardzo oryginalnie, ponieważ chowa się w malutkim kawałeczku Chleba. Tylko Bóg może zrobić coś tak niewiarygodnego!”.

______________________________

Zapowiedziana na październik br. w Asyżu beatyfikacja młodego Włocha Carlo Acutisa już teraz budzi duże zainteresowanie medialne w Stanach Zjednoczonych. Stacja telewizyjna NBC i szereg innych środków przekazu w tym kraju przedstawiły programy poświęcone temu 15-latkowi, zmarłemu w 2006 na białaczkę, który ofiarował swe cierpienia w intencji Kościoła i papieża. Wielu uważa go za „geniusza internetu” i widzi w nim przyszłego patrona tej międzynarodowej sieci.

W artykule zawarte są fragmenty z książki: „Eucharystia. Moja autostrada do nieba”, wyd. eSPe. Sprawdź więcej: Zobacz

eSPe

CZYTAJ DALEJ

Rzym: uniwersytety papieskie chcą kontynuować swą misję mimo koronawirusa

2020-07-09 11:19

[ TEMATY ]

Rzym

uniwersytet

uniwersytety papieskie

źródło: https://ordoiuris.pl/

Chociaż w całej Europie rozluźniają się ograniczenia związane z pandemią koronawirusa, papieskie uniwersytety Wiecznego Miasta przygotowują się do nowego roku akademickiego uwzględniając nowe środki sanitarne mające na celu zapewnienie, by wirus się nie rozprzestrzeniał - czytamy na portalu Crux.

Przypomniano, że kryzys zdrowia publicznego związany z pandemią COVID-19 zmusił papieskie uczelnie do wykazania się kreatywnością w zakresie rozwijania swoich programów nauczania online i zdalnego. Ponadto pracownicy musieli stworzyć kursy wirtualne, wykłady za pomocą platformy Zoom, i starali się zdalnie zaspokoić potrzeby każdego studenta. Obecnie ich uwaga skupia się na przygotowaniach do nowego roku akademickiego 2020/2021.

Związany z Opus Dei Papieski Uniwersytet Świętego Krzyża rozpocznie jesienny semestr 5 października, zapewniając pełne spektrum kursów akademickich i gwarantując, że studenci, których zapisy na zajęcia są opóźnione z powodu koronawirusa, nie będą dyskryminowani. Uczelnia podkreśla konieczność dostosowania się do państwowych przepisów bezpieczeństwa. Dlatego liczba studentów dopuszczonych na sale wykładowe i niektóre miejsca pracy zostanie zmniejszona o połowę. Zostanie też wprowadzony system naprzemiennego wejścia i wyjścia z zajęć, jak również przerw w wykładach, w celu zminimalizowania kontaktu pomiędzy różnymi grupami.

Zgodnie z nowymi przepisami, pracownicy sprzątający na uczelni zostali zobowiązani do wdrożenia nowego systemu odkażania miejsc wspólnych i prywatnych. Zostaną zwiększone poziomy wentylacji, a filtry w systemie wentylacyjnym będą częściej wymieniane. Zarówno studenci, jak i profesorowie będą zobowiązani do zachowania dystansu społecznego oraz do noszenia masek na twarz, gdy nie będzie można zachować odpowiedniego dystansu fizycznego. Będą oni również zachęcani do częstego mycia rąk, a dozowniki środków dezynfekujących zostaną umieszczone na terenie całej uczelni. W miejscach użyteczności publicznej zostaną zainstalowane ekrany ochronne, a studenci będą zachęcani do korzystania z narzędzi internetowych do procedur administracyjnych. W przypadku pojawienia się symptomów koronawirusa lub kontaktu z osobą, która miała pozytywny wynik testu, zostanie poinformowana grupa zadaniowa uniwersytetu COVID-19, a w razie potrzeby wdrożone zostaną środki kwarantanny. Jeśli chodzi o nauczanie, uczelnia dodała nowe narzędzia do swojej platformy edukacyjnej online, a w niektórych salach wykładowych zostaną umieszczone urządzenia audiowizualne, aby w razie potrzeby można było prowadzić zajęcia zdalnie. Ponadto studenci niezależnie od miejsca, w którym się znajdują zostaną zachęceni do uzyskania dostępu do komputera, kamery internetowej i miejsca z silnym sygnałem internetowym w celu śledzenia kursów online w zależności od rozwoju sytuacji.

Na prowadzonym przez jezuitów Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim przy wejściu do głównego budynku zostaną ustawione kamery termowizyjne mierzące temperaturę ciała, a osobom z gorączką wstęp będzie wzbroniony. Uczelnia zadbała o to, by w każdej z 51 sal wykładowych był bezprzewodowy dostęp do Internetu, a studenci będą zobowiązani do zachowania dystansu społecznego podczas pobytu w kampusie. Każda z sal wykładowych została już zorganizowana w taki sposób, aby zapewnić odpowiednią odległość między słuchaczami. W celu zaspokojenia potrzeb zdalnego nauczania został opracowany nowy program informatyczny. Egzaminy przeprowadzono online, a od maja około 20 studentów obroniło swoje prace doktorskie online. Oczekuje się, że środki te będą kontynuowane w ograniczonym zakresie przez cały jesienny semestr dla studentów, którzy nie są w stanie powrócić do Rzymu. Biblioteka uniwersytecka, która została ponownie otwarta dla publiczności 18 maja, została wyposażona w zdalny dostęp do zasobów online, a także jest dostępna usługa czatu na żywo.

Papieski Uniwersytet św. Tomasza z Akwinu, popularnie nazywany Angelicum jest również przygotowany do kontynuowania kursów online. Około 70 procent studentów jest obecnych w Rzymie przez cały czas trwania kwarantanny we Włoszech. Oczekuje się, że studenci, którzy przebywają w ciągu lata w Europie powrócą jesienią, jednak szczególną troskę budzą studenci, którzy nie będą mogli powrócić do Rzymu i którzy mają trudności z dostępem do internetu w swoich krajach. Na uczelni tej jest szczególnie wielu studentów ze Stanów Zjednoczonych i Indii. 30 czerwca Unia Europejska zaczęła łagodzić ograniczenia dotyczące nieistotnych podróży z krajów nienależących do strefy Schengen, jednak kraje uważane za kraje wysokiego ryzyka są nadal objęte zakazem wjazdu, w tym Stany Zjednoczone, Brazylia i Rosja. Ponieważ koronawirus nadal rozprzestrzenia się w Stanach Zjednoczonych, Indiach i Ameryce Łacińskiej nie wiadomo, czy studenci z tych krajów będą fizycznie obecni w nowym roku akademickim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję