Reklama

Anglikanie na drodze do pełnej jedności z Kościołem katolickim

Wostatnim okresie Duch Święty pobudził grupy anglikanów, by wiele razy i usilnie prosili o przyjęcie, także grupowe, do pełnej komunii katolickiej” - czytamy we wstępie do konstytucji apostolskiej Benedykta XVI „Anglicanorum coetibus” odnośnie do tworzenia ordynariatów personalnych dla anglikanów nawiązujących pełną komunię z Kościołem katolickim. Papieski dokument z 4 listopada br. ma charakter uniwersalny i stanowi płaszczyznę prawną, umożliwiającą podjęcie rozmów z poszczególnymi grupami (parafiami, diecezjami) wyrażającymi wiarę katolicką. Konstytucję uzupełniają Normy o charakterze prawnoliturgicznym, wydane przez Kongregację Nauki Wiary, które określają status duchowieństwa i świeckich wywodzących się z tradycji anglikańskiej oraz precyzują procedury ich przechodzenia do Kościoła katolickiego.

Początki Kościoła anglikańskiego

Okoliczności, w jakich dokonała się schizma i powstał Kościół anglikański, związane były z osobą króla Henryka VIII (1491-1547), którego parlament w 1534 r. (Act of Supremacy) ogłosił jedyną i najwyższą na ziemi głową Kościoła Anglii. Narodowy Kościół Anglii (Church of England) jest pierwszym, ale nie jedynym Kościołem anglikańskim. Działalność kolonizacyjna oraz misje przyczyniły się do wzrostu ich liczby. Jako pierwszy ogłosił swą samodzielność Kościół Episkopalny w USA (1787 r.). W 1851 r. powstało pojęcie Wspólnoty Anglikańskiej jako określenie dla ogółu Kościołów anglikańskich w świecie. Anglican Communion uważa dziś siebie za „rodzinę Kościołów w ramach powszechnego Kościoła Chrystusowego, zachowującą naukę i strukturę Kościoła apostolskiego i pozostającą w pełnej jedności sakramentalnej wzajemnie między sobą oraz ze stolicami biskupimi Canterbury i Yorku” (por. „The Revised Catechism”, London 1967, nr 20). Czynnikami podtrzymującymi świadomość wspólnoty są zwłaszcza: episkopalna struktura Kościoła, uznawanie honorowego prymatu arcybiskupa Canterbury, a do niedawna również korzystanie z tego samego „Book of Common Prayer”.
Anglikańska Wspólnota Kościołów, która w skali światowej liczy dziś ok. 80 mln wiernych, obejmuje grupę Kościołów narodowych. Największe z nich to: Kościół w Wielkiej Brytanii (26 mln wiernych), Nigerii (17, 5 mln), Ugandzie (8 mln), Australii (4 mln), Episkopalny Kościół w USA (2, 5 mln), RPA (2 mln), Sudanie (2 mln). Łącznie - prawie 30 samodzielnych prowincji kościelnych, obejmujących ponad 450 diecezji i 64 tys. parafii w 164 krajach (por. „The Essential Guide to the Anglican Communion”, red. J. Rosenthal, Harrisburg 1998). Pozostając w pełnej jedności sakramentalnej, wszystkie one zachowują własną samorządność jurysdykcyjną.
W Polsce Kościół anglikański jest obecny jedynie w postaci kapelanii dla korpusu dyplomatycznego. Jurysdykcyjnie podlega on biskupowi Gibraltaru i prowadzi działalność duszpasterską niemal wyłącznie wśród przebywających służbowo cudzoziemców wyznania anglikańskiego.

Rozdział wśród anglikanów

W 1991 r. grupa anglikańskich duchownych i wiernych świeckich, która przyjęła nazwę „Traditional Anglican Communion” - Tradycyjna Wspólnota Anglikańska (TAC), oddzieliła się od Kościoła anglikańskiego w związku z ordynowaniem kobiet czy też osób zdeklarowanych jako homoseksualiści w Kościele Episkopalnym w USA. TAC ma charakter międzynarodowy i jest ruchem niezależnym od Wspólnoty Anglikańskiej. Do Tradycyjnej Wspólnoty Anglikańskiej należy dziś 16 Kościołów: z Afryki, z Ameryki Północnej i Środkowej, Azji, Australii i Europy. W sumie liczy ona ponad 400 tys. wiernych. TAC od dawna ostro krytykowała Kościół anglikański za liberalny kurs i wypaczanie tradycyjnej anglikańskiej doktryny. Przeciwstawia się sekularyzacji Kościoła i pragnie zachować wiarę „przekazaną niegdyś świętym” w jej anglikańskiej formie.
Niepokój o przyszłość anglikanizmu wyrażał honorowy zwierzchnik anglikanów - arcybiskup Canterbury Rowan Williams. Dwa lata temu w programie brytyjskiej telewizji ITV hierarcha przyznał, że sytuacja wymknęła się spod jego kontroli. On sam obawiał się schizmy we Wspólnocie, którą dzielą kwestie poglądów na rolę kobiet w Kościele oraz stosunek do homoseksualizmu. W listopadzie 2006 r. podczas spotkania z Benedyktem XVI w Watykanie na temat perspektyw dialogu katolicko-anglikańskiego abp Williams otwarcie mówił o napięciach i trudnościach przeżywanych przez Wspólnotę Anglikańską, zagrażających wprost jej przyszłości. W odpowiedzi Papież Benedykt XVI przyznał, że rozwój sytuacji, zwłaszcza gdy chodzi o posługę święceń i pewne punkty nauki moralnej, dotknął nie tylko relacji wewnątrz Wspólnoty Anglikańskiej, ale też między nią a Kościołem katolickim. Wyraził zarazem przekonanie, że Wspólnota Anglikańska pozostanie ugruntowana w Ewangelii i apostolskiej Tradycji, które stanowią nasze wspólne dziedzictwo i leżą u podstaw obopólnego pragnienia pracy na rzecz pełnej widzialnej jedności.
W kwietniu 2007 r. prymas Wspólnoty - abp John Hepworth napisał list do Benedykta XVI, informując go, że pragnie ona jako struktura kościelna pełnej jedności z Kościołem katolickim. Pasterze Tradycyjnej Wspólnoty Anglikańskiej 5 października 2007 r. podpisali się pod Katechizmem Kościoła Katolickiego. W oddzielnym oświadczeniu stwierdzili, że przyjmują, iż najpełniejsze i autentyczne wyrażenie wiary katolickiej można znaleźć w Katechizmie Kościoła Katolickiego. Wiary tej pragną nauczać i strzec. Jednogłośnie przyjęli tekst listu skierowanego do Stolicy Apostolskiej z prośbą o przyjęcie do pełnej jedności.

Reklama

Konstytucja apostolska Benedykta XVI

Zdaniem abp. Hepwortha, konstytucja apostolska Benedykta XVI „Anglicanorum coetibus” jest odpowiedzią na prośby anglikanów i byłych anglikanów z całego świata znacznie bardziej wielkoduszną niż to, o czym marzyli anglikańscy tradycjonaliści.
Papież zdecydował o ustanowieniu ordynariatów personalnych, które pozwolą byłym anglikańskim wiernym wejść w pełną jedność z Kościołem katolickim, zachowując jednocześnie elementy specyficznego duchowego i liturgicznego dziedzictwa anglikańskiego. Ordynariaty, składające się z wiernych świeckich, duchowieństwa oraz członków instytutów życia konsekrowanego i stowarzyszeń życia apostolskiego, pod względem prawnym można porównać do diecezji. Tak więc nie będą one tworzyły oddzielnego obrządku, a jedynie odrębne struktury w obrębie rytu rzymskiego. „Ordynariat - wyjaśnia konstytucja - może sprawować Najświętszą Eucharystię oraz inne sakramenty, Liturgię Godzin oraz inne celebracje liturgiczne według ksiąg liturgicznych właściwych tradycji anglikańskiej, zatwierdzonych przez Stolicę Apostolską, aby w obrębie Kościoła katolickiego zachować tradycje liturgiczne, duchowe i duszpasterskie Wspólnoty Anglikańskiej jako cenny dar, karmiący wiarę członków ordynariatu, oraz skarb, którym można się dzielić z innymi”.
Konstytucja „Anglicanorum coetibus” potwierdza, że włączenie do ordynariatu wymagać będzie od każdego z wiernych pisemnej deklaracji wiary zgodnej z Katechizmem Kościoła Katolickiego. Duchownych, którzy zdecydują się na jedność z Rzymem, obowiązywać będzie norma celibatu kapłańskiego. Jednakże duchowni żonaci, którzy nie mają innych przeszkód, będą mogli przyjąć święcenia kapłańskie. Każda sprawa będzie traktowana indywidualnie przez Stolicę Apostolską. Nie będzie możliwe udzielanie sakry biskupiej mężczyznom żonatym. Nie oznacza to jednak, by nie mogli być oni ordynariuszami poszczególnych struktur nieposiadającymi sakry biskupiej. Jako ordynariusze będą wchodzili w skład właściwej Konferencji Episkopatu.
Alumni ordynariatu przygotowywani będą do kapłaństwa razem z innymi seminarzystami katolickimi, choć nie wyklucza się, że ordynariat może otworzyć własny dom formacji w celu odpowiedzenia na szczególne potrzeby formacji w dziedzictwie anglikańskim, powiązany z istniejącymi wydziałami teologii katolickiej.
Konstytucja apostolska wskazuje, że życie wewnętrzne nowych struktur musi być zgodne z normami prawa kanonicznego. Nakazuje ordynariuszom odbywanie co pięć lat wizyty „ad limina Apostolorum” w Rzymie, podobnie jak to jest w przypadku innych biskupów katolickich. Jednocześnie podkreślono konieczność ścisłej współpracy z biskupami diecezjalnymi, a także podejmowania wspólnych działań duszpasterskich i charytatywnych z innymi parafiami katolickimi na danym terytorium.

Wdzięczność anglikanów

Anglikanie pragnący przyjęcia do pełnej komunii ze Stolicą Apostolską mogą teraz dokładnie zapoznać się z normami w tym względzie. Abp John Hepworth, zwierzchnik Tradycyjnej Wspólnoty Anglikańskiej, napisał, że jego wspólnota czuje się poruszona gestem Benedykta XVI: „Powiedzieć, że to spełnienie naszych marzeń, to za mało” - napisał w oświadczeniu prymas TAC. Przypomniał także o petycji, jaką jego wspólnota wysłała do Watykanu dwa lata temu. Pisała w niej, że dąży do pełnej komunii z Rzymem. Zaś przewodniczący anglikańskiej Rady ds. Jedności Chrześcijan bp Christopher Hill z Guildford stwierdził, że watykańska odpowiedź na prośby anglikanów nie odwróci reprezentowanego przez niego Kościoła od kontynuowania swej misji we własnych parafiach i diecezjach w całym kraju ani też od dawnego już zaangażowania na rzecz jedności wszystkich Kościołów, łącznie z katolickim.
Bp Michael Wright z Tradycyjnej Wspólnoty Anglikańskiej już w styczniu br. na pytanie: Dlaczego coraz więcej anglikanów zniechęca się do swego Kościoła? - odpowiedział: „Bo Kościół anglikański coraz bardziej przypomina strukturę polityczną, a coraz mniej religijną. Gdzieś po drodze zgubiono wiarę i dogmaty, a postawiono na nowoczesną, liberalną ideologię. Wszystko to sprawia, że ludzie wyznający tradycyjne, chrześcijańskie wartości nie mogą się odnaleźć w tym Kościele”.
Zdaniem anglikańskiego biskupa Chichester Johna Hinda, ważne jest dostrzeżenie przez Stolicę Apostolską, iż anglikanie mają dary, które mogą wnieść do Kościoła katolickiego, ale też istnieją dary, które mogą od niego otrzymać. Hierarcha przestrzegł przed traktowaniem watykańskiego dokumentu jako „schronienia dla przeciwników święcenia kobiet”.
W komentarzach i ocenach tego ważnego wydarzenia, jakim niewątpliwie stała się pozytywna odpowiedź Stolicy Apostolskiej na prośbę grupy anglikanów przyjęcia do pełnej komunii katolickiej, trzeba pamiętać o wymownym przemówieniu Benedykta XVI podczas spotkania ekumenicznego w kościele Świętej Trójcy w Warszawie w maju 2006 r., w którym Papież wyraźnie powiedział: „Sprawą priorytetową w mojej posłudze będzie przywrócenie pełnej i widzialnej jedności chrześcijan”, dodając, że ostatecznie pozostaje ona darem Ducha Świętego.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Chiny: koronawirus rozprzestrzenia się w szybkim tempie

2020-01-28 15:47

[ TEMATY ]

Chiny

wirus

stock.adobe.com

Od początku grudnia w mieście Wuhan, stolicy prowincji Hubei, w centralnych Chinach liczba nowych przypadków osób zarażonych koronawirusem chińskim, wirusowym zapaleniem płuc, rośnie z godziny na godzinę.

W niedzielę podczas modlitwy na Anioł Pański papież Franciszek wyraził swoją solidarność z osobami chorymi, modlił się za zmarłych w wyniku epidemii oraz o umocnienie dla rodzin i tych, którzy podejmują wysiłki, aby opanować kryzysową sytuację.

Chińska Narodowa Komisja Zdrowia ogłosiła, że w ciągu ostatnich 24 godzin, do północy w niedzielę, zarejestrowano 769 nowych przypadków koronawirusa. W międzyczasie liczba zgonów spowodowana przez wirusa wzrosła do 106, podczas gdy potwierdzone przypadki infekcji w Chinach wynoszą ponad 4 tys.

„Istnieje negatywny aspekt związany z wysoką zaraźliwością tego wirusa. Wydaje się, że łatwiej się przenosi i dlatego jest bardziej zaraźliwy niż na przykład SARS, ale jest też dobra wiadomość, że jest znacznie mniej agresywny z punktu widzenia patogeniczności, więc jest w pewnym sensie znacznie mniej niebezpieczny, a więc daje znacznie mniej przypadków poważnych objawów, a nawet śmierci – podkreśla Walter Ricciardi, przewodniczący Światowej Federacji Zdrowia Publicznego. - Jest oczywiste, że fakt, iż rozprzestrzenia się on nawet przy braku objawów, znacznie utrudnia identyfikację osób, które są w jakiś sposób zakażone. Konieczne jest ograniczenie rozprzestrzeniania się tego wirusa dokładnie w miejscu jego pochodzenia, a przechodzi prawdopodobnie ze zwierząt na ludzi”.

CZYTAJ DALEJ

Filipiny żegnają kardynała Tagle

2020-01-28 20:31

[ TEMATY ]

kard. Tagle

Filipiny

Paweł Kęska/facebook.com

Podczas uroczystej Mszy w katedrze w Manili Filipińczycy dziękowali za posługę kard. Antonio Tagle w ich kraju. W grudniu ubiegłego roku purpurat został mianowany przez Papieża Franciszka prefektem Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów i przygotowuje się do wyjazdu do Rzymu.

Pod koniec Mszy wszyscy obecni, w geście wyciągniętych rąk, modlili się za hierarchę o błogosławieństwo w nowej misji. „Chroń go w swoich kochających dłoniach, trzymaj za rękę blisko swojego serca, gdy wyrusza z nową misją” – brzmiała modlitwa.

W imieniu archidiecezji za jego posługę w Manili podziękował purpuratowi biskup pomocniczy Broderick Pabillo.

„Nawet gdy byłeś zmęczony po podróży z drugiego końca świata, zawsze miałeś siłę na spotkanie z nami, na chwilę rozmowy, odwiedzałeś nasze rodziny, gdy ktoś zmarł, czy zachorował. Zawsze miałeś dla nas czas” – mówił hierarcha.

„Filipiny ofiarowują Kościołowi powszechnemu najpiękniejszy dar, jaki miały i wręczają go z otwartym sercem” – powiedział abp Gabriele Caccia, nuncjusz apostolski w tym azjatyckim kraju.

Kard. Tagle brał udział w synodach biskupów za pontyfikatu Franciszka oraz był jednym z głównych mówców podczas spotkania w Watykanie dotyczącego nadużyć popełnianych przez duchownych.

Kard. Luis Antonio Tagle Został mianowany nowym prefektem Kongregacji Ewangelizacji Narodów 8 grudnia ubiegłego roku. Zastąpi on na tym stanowisku dotychczasowego prefekta kard. Fernando Filoniego. Purpurat filipiński będzie drugim Azjatą, stojącym na czele tego urzędu, po kard. Ivanie Diasie z Indii (1936-2017), który pełnił to stanowisko w latach 2006-11.

62-letni obecnie kard. Luis Antonio Gokim Tagle, zwany przez najbliższych „Chito”, jest jedną z najciekawszych i najbardziej rozpoznawalnych postaci Kościoła nie tylko w swej ojczyźnie, ale w całej Azji i na świecie. Gdy 24 listopada 2012 r. na ostatnim, jak się później okazało, konsystorzu Benedykta XVI odbierał z jego rąk biret kardynalski, miał 55 lat i był najmłodszym członkiem Kolegium Kardynalskiego.

Święcenia kapłańskie przyjął 27 lutego 1982 r.. Ma za sobą studia na Uniwersytecie Katolickim Ameryki w Waszyngtonie, kształcił się także w Rzymie. W latach 1997-2003 z nominacji św. Jana Pawła II był członkiem Międzynarodowej Komisji Teologicznej.

22 października 2001 r. Ojciec Święty mianował 44-letniego wówczas kapłana biskupem diecezji Imus (sakrę otrzymał 12 grudnia tegoż roku). 13 października 2011 r. Benedykt XVI przeniósł bp. Taglego na stanowisko arcybiskupa Manili, a w rok później, 24 listopada 2012 r., włączył 55-letniego wówczas hierarchę w skład Kolegium Kardynalskiego. W dniach 12-13 marca 2013 r. purpurat filipiński uczestniczył w konklawe, które wybrało Franciszka, przy czym sam uchodził za jednego z najpoważniejszych kandydatów na nowego następcę św. Piotra. Od 14 maja 2015 r. kard. Tagle jest przewodniczącym Caritas Internationalis.

Nowy prefekt watykańskiego urzędu misyjnego przywiązuje dużą wagę do środków przekazu, zwłaszcza do tych najnowszych. Od 2008 r. co tydzień w telewizji ogólnokrajowej głosi rozważania do czytań niedzielnych, zatytułowane „The Word Exposed”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję