Reklama

Zdejmowanie krzyży - zapomniany prolog

Niedziela Ogólnopolska 48/2009, str. 27

Marek Jurek
Polityk, publicysta i historyk, przewodniczący Prawicy Rzeczypospolitej, były marszałek Sejmu i przewodniczący KRRiTV, autor książek „Reakcja jest objawem życia” i „Dysydent w państwie PO PiS”

Marek Jurek<br>Polityk, publicysta i historyk, przewodniczący Prawicy Rzeczypospolitej, były marszałek Sejmu i przewodniczący KRRiTV, autor książek „Reakcja jest objawem życia” i „Dysydent w państwie PO PiS”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wyrok Europejskiego Trybunału Praw Człowieka nakazujący usuwanie krzyży ze szkół każe nam zrewidować pamięć narodową. Okazuje się, że w latach 80. praw człowieka nie łamały kolaboracyjne rządy PRL, ale polska młodzież broniąca krzyży w szkołach. SB i PZPR - wg doktryny Trybunału Strasburskiego - usuwając krzyże, broniły praw człowieka.
Ten drastyczny wyrok nie jest pierwszym aktem Trybunału Strasburskiego przeciw cywilizacji chrześcijańskiej. To raczej ostatni sygnał alarmowy. Taki sam charakter miał proaborcyjny wyrok w sprawie wytoczonej Polsce przez panią Tysiąc. I, oczywiście, szerokie orzecznictwo wspierające polityczny ruch homoseksualny, odbierające państwom prawo ochrony jednego z najważniejszych praw ludzkich - moralności publicznej.
Jurysdykcję Trybunału Strasburskiego nasze państwo przyjęło przed siedemnastu laty. W imieniu Zjednoczenia Chrześcijańsko-Narodowego apelowałem wtedy do Sejmu o odpowiedzialność. Niestety, „klasa polityczna” była zjednoczona od SLD po PC. Najlepiej streściła to przedstawicielka Unii Demokratycznej: poddanie naszego kraju władzy Trybunału Strasburskiego uznała za egzamin z praw człowieka. Egzamin polskiego Kościoła i Solidarności okazywał się niewystarczający. Komuniści zaś wcale nie ukrywali, że będą ratyfikowaną konwencję wykorzystywać przeciw dekomunizacji życia publicznego, co w naszych czasach potwierdziło szerokie strasburskie orzecznictwo antylustracyjne. Pytałem więc niekomunistyczną większość sejmową, „dlaczego bardziej ufamy instytucjom międzynarodowym, jako gwarantowi naszych praw, niż instytucjom Rzeczypospolitej, które wybieramy, kontrolujemy i formujemy, opierając się na podziale wzajemnie się równoważących władz”.
Nie kwestionowaliśmy zasad zawartych w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i Podstawowych Wolności; mówiłem, że „w pełni akceptujemy - traktując to jako wyraz naszych pojęć o cywilizacji europejskiej, prawie naturalnym, sprawiedliwości - katalog praw zawarty w tej konwencji. Akceptujemy go tym bardziej, że katalog ten przedstawiony jest jako prawa mające służyć gwarantowaniu ładu społecznego i funkcjonujące w ramach dobra wspólnego, gwarantowanego przez pojęcia bezpieczeństwa publicznego, dobrych obyczajów itd.” Wskazywałem jednak, że „ideologia praw człowieka jest ideologią bardzo rozciągliwą: czasami może służyć ochronie poszczególnych ludzi i narodów, ale czasami może być dla nich wręcz zagrożeniem; bo widzimy, jak dzisiaj te prawa się interpretuje”. Ostrzegałem, że możemy bezsilnie przyglądać się zmienianiu znaczenia przyjętych dokumentów. Pokazywałem konkretne przykłady, przede wszystkim, że „zapisane na czele katalogu praw tej konwencji prawo do życia [które przez Trybunał Praw Człowieka] nie jest gwarantowane [a przeciwnie] traktowane jako sprawa wewnętrzna, fakultatywna itd., pozostająca w dyspozycji obywateli, parlamentów, rządów państw, które konwencję tę ratyfikowały”. Apelowałem więc o „bardzo szczegółową, bardzo gruntowną analizę działania i orzecznictwa tych instytucji, analizę tego, do jakiego stopnia norma ideologiczna może deformować właśnie nadzór literalnego zapisu [zawartych w Konwencji] praw.”
Nie tylko wtedy Sejm pozostał głuchy. Gdy czternaście lat później zapadł przeciw Polsce wyrok w sprawie pani Tysiąc, ówczesny premier nie zapowiedział działań prawnych dla wzmocnienia ochrony życia przed presją międzynarodową. Powiedział po prostu, że trzeba zagraniczną decyzję wykonać.
Dziś pora, abyśmy powiedzieli NIE jurysdykcji Trybunału, który zapomniał, że nie można praw człowieka kierować przeciw Bogu, życiu ludzkiemu i wolności narodów. Jurysdykcję Trybunału Strasburskiego trzeba odrzucić stanowczo, spokojnie i rzeczowo. Jeśli dziś nie mamy władzy zdolnej to zrobić - trzeba Rzeczypospolitej dać taką, która naprawdę będzie bronić ludzi i ich realnych praw. Dwadzieścia lat wolności to wystarczający czas na prawdziwy powrót do normalności - do normalności cywilizacji chrześcijańskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Geniusz w habicie mnicha

Niedziela Ogólnopolska 37/2021, str. 18-19

[ TEMATY ]

św. Augustyn

Ojcowie Kościoła

Adobe Stock

św. Augustyn

św. Augustyn

Błędnie twierdził, że w Biblii nie ma prawdy, przylgnął do manichejczyków, by w końcu nawrócić się za sprawą św. Ambrożego i stać się jednym z Ojców Kościoła.

Życie św. Augustyna znamy dzięki takim jego dziełom, jak: Dialogi filozoficzne, które napisał w Cassiciacum (prawdopodobnie dzisiejsze Cassago Brianza) k. Mediolanu jeszcze przed przyjęciem chrztu; Wyznania – chyba najbardziej znane jego dzieło; czy Sprostowania, napisane pod koniec życia. Utwory te, obok ogromnego znaczenia teologicznego, filozoficznego, mistycznego i literackiego, mają też wielką wartość autobiograficzną. Życie tego świętego poznajemy także dzięki Żywotowi św. Augustyna pióra św. Posydiusza – ucznia św. Augustyna i biskupa Kalamy w Numidii. On też zostawił nam wykaz wszystkich dzieł św. Augustyna.
CZYTAJ DALEJ

Wiara i rozum w nauczaniu św. Augustyna

Niedziela Ogólnopolska 6/2008, str. 4-5

pl.wikipedia.org

Wizja św. Augustyna” Philippe de Champaigne

Wizja św. Augustyna”
Philippe
de Champaigne
Drodzy Przyjaciele!
CZYTAJ DALEJ

Biskupi Ziemi Świętej: dzieci z Gazy trzeci rok z rzędu nie pójdą do szkoły

Z powodu wojny dzieci z Gazy trzeci rok z rzędu nie pójdą do szkoły. Zostały pozbawione prawa do edukacji - podkreślili biskupi ze Zgromadzenia Katolickich Ordynariuszy Ziemi Świętej. W komunikacie podpisanym przez przewodniczącego temu gremium kard. Pierbattistę Pizzaballę zaznaczyli, że „szkoły zostały zniszczone, a klasy zamknięte”.

Modlimy się o pokój, aby uczniowie „mogli szybko wrócić do swoich ławek i odzyskać swe dzieciństwo” - głosi dokument opublikowany w związku z rozpoczęciem nowego roku szkolnego w szkołach katolickich w Ziemi Świętej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję