Reklama

Jesienne refleksje

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jesień to pora roku, która w sposób szczególny sprzyja zadumie, refleksji nad ludzkim losem, przemijaniem. Gdy stoimy nad mogiłami bliskich - myślami wracamy do minionego czasu, do dni, kiedy ci, którzy odeszli, byli pośród nas. Pamiętamy ich słowa, twarze, gesty. Czasem rozmyślaniom towarzyszy świeży jeszcze ból, a czasem tylko smutek tłumiony latami, które minęły.
I często wśród migotliwych świec zastanawiamy się nad tym, co pozostaje z człowieka, co wyszło dla innych z faktu, że żył pośród ludzi.
Rozważania takie towarzyszyły ludziom zawsze, bo odchodzenie spośród żyjących jest udziałem każdego człowieka. Horacy napisał kiedyś słowa, które są niepokojem i nadzieją równocześnie, że coś jeszcze pozostaje dla potomnych. Brzmiały one: "Nie umrę wszystek" - a jest w nich mądrość nie byle jaka, na miarę tego myśliciela.
W przypadku wielkich, wybitnych, pozostaje słowo, pieśni i wiersze, pomniki wreszcie. Po poległych żołnierzach wartość największa dla człowieka - wolność, czyste niebo. Na ich mogiłach są świeże kwiaty, zatrzymują się przed nimi wycieczki.
Powstaje jednak pytanie, jak należy żyć nam, przeciętnym zjadaczom chleba, aby nie utracić żadnej z szans, jakie niesie każdy dzień. Jak żyć, aby zapisać się dobrze w pamięci tych, którzy nas znali, aby u schyłku lat nie mieć poczucia winy, niespełnionych nadziei? Nie jest łatwo odpowiadać na te pytania stare jak świat. Zastanawiali się bowiem nad nimi filozofowie i uczeni całego świata. Jak godnie przeżyć lata, które zostały nam dane przez Boga? I w ostatecznym wniosku dochodzimy do stwierdzenia: tak musimy żyć, aby być użytecznymi dla innych, by po sobie pozostawić najmniejszą cząstkę, ślad naszego istnienia. Aby było to możliwe, wyznaczyć trzeba sobie cel, by nie było wewnętrznej szarpaniny i niepokoju.
Dla rolnika życie mierzone jest kolejnymi zbiorami. I z tej krzątaniny, znoju gromadzi się wraz z upływem lat poczucie dobrze spełnionego obowiązku, spokój i zadowolenie. Rodzi się przywiązanie do ziemi, która żywiła i która nas przyjmie, gdy nadejdzie pora. Dlatego tak pięknym jest obraz z Chłopów Reymonta, kiedy to stary Boryna ostatnim gestem ujmuje w słabnące dłonie garść zboża i sieje. Jest w tym obrazie nadzieja, że przyjdą inni, którzy te ziarna zbiorą w roku przyszłym, przejmą zaczęte dzieło...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Medjugorie: Wielka i skandaliczna profanacja figury Matki Bożej; podpalono również ołtarz!

2026-07-28 09:54

[ TEMATY ]

Medjugorie

Adobe Stock/Red

W nocy z 27 na 28 lipca w Medjugorie doszło do skandalicznej profanacji. Sprawcy podpalili ołtarz i zbezcześcili figurę Matki Bożej na Górze Objawień!

W nocy z poniedziałku na wtorek w miejscu pielgrzymkowym Medjugorie w Bośni i Hercegowinie doszło do kilku aktów wandalizmu. Według policji kantonu Hercegowina-Neretwa, uszkodzenie figury Matki Bożej na Górze Objawień - Podbrdo zgłoszono o godzinie 4:30 rano. Pół godziny później zgłoszono pożar ołtarza polowego za kościołem parafialnym św. Jakuba. Pożar został szybko ugaszony i nie rozprzestrzenił się na kościół. Uszkodzony został jednak ołtarz, który niedawno został odnowiony. Policja zabezpieczyła oba miejsca i wszczęła śledztwo.
CZYTAJ DALEJ

Bóg nie szuka odwetu. Jak po profanacji w Medjugorie odpowiedzieć chrześcijańskim sercem?

2026-07-29 19:05

[ TEMATY ]

Medjugorie

Medjugorje

Adobe Stock

W nocy z 27 na 28 lipca bieżącego roku w Medjugorie doszło do dramatycznego wydarzenia, które wstrząsnęło społecznością wiernych i pielgrzymów na całym świecie. Polak dokonał aktu zbezczeszczenia oblewając czarną farbą figurę Matki Bożej na Górze Objawień - Podbrdo oraz przy Błękitnym Krzyżu i podpalił ołtarz polowy za kościołem parafialnym św. Jakuba.

Jak poinformowały bośniackie służby oraz Prokuratura Państwowa Bośni i Hercegowiny, podejrzanym o ten czyn jest 31-letni obywatel Polski, Bartek K., któremu za uszkodzenie obiektów sakralnych grozi kara od 6 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
CZYTAJ DALEJ

Liturgiści przestrzegają przed automatyzmem i nadużyciami w odprawianiu Mszy

2026-07-30 16:59

[ TEMATY ]

Eucharystia

Joanna Popławska

Zgromadzeni w Fatimie na czterodniowym krajowym Spotkaniu Duszpasterstwa Liturgicznego portugalscy eksperci ds. liturgii przestrzegli przed zbytnim automatyzmem w odprawianiu Mszy św. Skrytykowali także próby dopuszczania się nadużyć podczas sprawowania Eucharystii.

Podczas kończącego się dziś wydarzenia, będącego 50. edycją spotkania portugalskich liturgistów, ks. João da Silva Peixoto z Krajowego Sekretariatu ds. Liturgii (SNL) ostrzegł przed wdzieraniem się do codziennej praktyki duszpasterzy nadmiernego „mechanicyzmu” przejawiającego się „automatycznym, a zarazem powierzchownym wypełnianiem reguł”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję