Reklama

Eurobusola


Niedziela Ogólnopolska 13/2010, str. 37-44

Multimedialnie o euro

Wszystkim, którzy chcą się dowiedzieć więcej na temat przystąpienia Polski do strefy euro, Narodowy Bank Polski proponuje różne formy szkoleń, kursów i prezentacji multimedialnych, a młodzieży - filmy animowane.
„2 euro w kieszeni” to nowoczesny, bogaty w multimedialne efekty kurs na temat integracji gospodarczej Europy. Od odbiorcy wymaga aktywnego udziału, na końcu każdego rozdziału jest krótki test zaliczeniowy, który trzeba rozwiązać. Jeśli odbiorca odpowie prawidłowo na wszystkie pytania, otrzyma specjalny bezpłatny certyfikat Narodowego Banku Polskiego, potwierdzający jego znajomość zasad wprowadzania euro.
Więcej wiadomości szukaj na NBPortal.pl.

Złota dekada

Ekonomiści twierdzą, że lata 2011--2020 będą dla Polski korzystne z wielu powodów. Przewidywany wzrost PKB wiążą, po pierwsze, z boomem inwestycyjnym, który łączy się z EURO 2012 (do 2013 r. Polska ma do wykorzystania 67 mld euro ze środków unijnych). Powstające inwestycje rozruszają rynek pracy, zmniejszą bezrobocie i spowodują wzrost konsumpcji. Po drugie - przewidywany jest dynamiczny rozwój nowoczesnych technologii, przede wszystkim w obszarach informatycznych i telekomunikacyjnych. W tych dziedzinach chcemy się oprzeć na naszym naturalnym potencjale - młodych z wyżu demograficznego, którzy w tej dekadzie będą dominować na rynku pracy. Trzecim bodźcem napędzania gospodarki ma być e-administracja, która ułatwi firmom prowadzenie biznesu i zmniejszy koszty przeznaczane na utrzymanie tradycyjnych urzędów.
Jeżeli w tym czasie nie wejdziemy do strefy euro, nasza gospodarka ciągle będzie narażona na wahania kursowe, które nie zachęcają inwestorów zagranicznych i podrażają działalność rodzimych przedsiębiorców. Nie wspominając już o spekulacjach naszym rodzimym pieniądzem na światowym rynku finansowym. („Newsweek” z 8 listopada 2009 r.)

Reklama

Kampania informacyjna

Przystąpienie do strefy euro ma ogromne znaczenie zarówno dla gospodarki i systemu finansowego RP, jak i dla poszczególnych przedsiębiorców, konsumentów oraz instytucji. Wprowadzenie euro będzie wymagać zmian w wielu dziedzinach. Poza zmianami legislacyjnymi, adaptacji do nowej waluty będą wymagały systemy informatyczne używane przez administrację publiczną i przedsiębiorstwa, zmiany dotyczyć będą rynku kapitałowego i instrumentów finansowych, dostosowania wymagane będą w sektorze bankowym.
Na podstawie doświadczeń innych państw możemy stwierdzić, że w pierwszym etapie, kiedy prowadzona była dyskusja dotycząca terminu włączenia złotego do ERM 2, istniało duże zapotrzebowanie na analizy makroekonomiczne i badania oraz informacje dotyczące korzyści z przyjęcia euro i jego kosztów. Kiedy została ustalona data przyjęcia euro, przedsiębiorcy i instytucje finansowe potrzebowały informacji niezbędnych do przygotowania zmian w bazach statystycznych, systemach księgowych, rozliczeniowych itp. Wzrosło zainteresowanie praktycznymi informacjami dotyczącymi organizacji wymiany monet i banknotów. Konsumenci i handlowcy byli zainteresowani wyglądem monet i banknotów euro, ich zabezpieczeniami, okresem podwójnego obiegu obu walut.
Bardzo istotne były informacje o kursie wymiany, jaki powinien być stosowany do przeliczeń, i zasadach zaokrąglania cen towarów i usług. Powszechna była też potrzeba znajomości zasad dotyczących przeliczania należności podatkowych, świadczeń społecznych, reguł ustalonych dla przewalutowania rachunków bankowych, lokat i kredytów.

Informacja i edukacja

Obserwując praktykę innych krajów, które przyjęły euro, można zauważyć, że do najważniejszych zadań kampanii informacyjnej należy:
• odniesienie się do kwestii obaw społeczeństwa związanych ze wzrostem cen ponad poziom zwykłej inflacji (na istotność tego zadania wskazują doświadczenia innych krajów stosujących już euro oraz przeprowadzane badania opinii publicznej potwierdzające obawę respondentów dotyczącą wzrostu cen z powodu wprowadzenia euro);
• zapoznawanie z działaniami podejmowanymi w celu ochrony konsumentów;
• informowanie o kursie konwersji, o mechanizmie przeliczania cen, wynagrodzeń, emerytur, rent oraz pozostałych dochodów, wydatków i zobowiązań ze złotych na euro;
• zapoznawanie z banknotami i monetami euro, ich elementami i zabezpieczeniami; wyjaśnianie wspólnego dla wszystkich krajów strefy euro charakteru banknotów;
• informowanie o terminie, od którego waluta narodowa przestanie obowiązywać w obrocie bezgotówkowym;
• upowszechnianie informacji o tym, iż podczas całego okresu podwójnego obiegu w ramach płatności gotówkowych waluta narodowa będzie bez ograniczenia przyjmowana jako prawny środek płatniczy, choć będzie sukcesywnie wycofywana z obiegu; po zakończeniu okresu podwójnego obiegu wymiana banknotów oraz monet nominowanych w walucie narodowej będzie możliwa jedynie w Narodowym Banku Polskim, a być może także w innych bankach;
• informowanie o poszczególnych etapach wprowadzania euro, o możliwościach, miejscach i sposobie wymiany dotychczasowej waluty narodowej na euro, o godzinach urzędowania banków w pierwszych dniach wymiany waluty.

Benedykt XVI zaproponował kard. Bergoglio ważne stanowisko. Jednak on odmówił

2019-07-22 15:03

pb (KAI/cruxnow.com) / Watykan

Amerykański portal katolicki Crux twierdzi, że po swym wyborze w 2005 r. papież Benedykt XVI zaproponował ówczesnemu arcybiskupowi Buenos Aires kard. Jorge Mario Bergoglio stanowisko sekretarza stanu Stolicy Apostolskiej. Jednak przyszły papież Franciszek odmówił. Według tej informacji Benedykt XVI chciał, aby kard. Bergoglio pomógł mu w oczyszczeniu kurii rzymskiej.

Grzegorz Gałązka

Crux powołuje się na znajomego Franciszka z czasów, gdy był arcybiskupem Buenos Aires. Ks. Fernando Miguens, były rektor seminarium duchownego w San Miguel na przedmieściach stolicy Argentyny przypomina, że już „Paweł VI bardzo cierpiał z powodu zepsucia w Stolicy Apostolskiej”. - Wiem, że Jana Paweł II także bardzo cierpiał z tego powodu, ale postanowił, że jego priorytetem będzie misja. Biedny Benedykt [XVI] próbował stawić temu czoła i aby to zrobić, zaproponował Bergoglio, że mianuje go sekretarzem stanu, ale Jorge mu odmówił - twierdzi duchowny.

Według portalu pogłoska o oferowaniu kard. Bergoglio stanowiska sekretarza stanu pojawia się po raz pierwszy. Jednak - jak przypomina watykańska korespondentka Cruxa, Inés San Martín - już „pod koniec pontyfikatu Jana Pawła II mówiło się, że argentyński kardynał mógłby otrzymać wysokie stanowisko w Watykanie”. Weteran włoskich watykanistów Sandro Magister pisał 2002 r., że po jego zaangażowaniu w prace zgromadzenia Synodu Biskupów w 2001 r. niektórzy dostojnicy kościelni chcieli powołania kard. Bergoglio do pracy w Rzymie, na co on sam miał wówczas odpowiedzieć: „Umarłbym w kurii”.

Mimo odmowy, zdaniem źródeł portalu Crux, relacje Benedykta XVI z kard. Bergoglio miały charakter osobisty i naznaczone były głębokim szacunkiem. Niewymieniony z nazwiska były współpracownik kardynała twierdzi, że kiedykolwiek Bergoglio jechał do Rzymu, „mógł pójść do papieża niemal bez proszenia o audiencję”. Obydwaj mieli też „regularnie, czasem nawet raz w miesiącu”, rozmawiać przez telefon.

Brytyjski pisarz Austen Ivereigh, autor m.in. książki „Prorok. Biografia Franciszka, papieża radykalnego”, powiedział portalowi Crux, że „kard. Bergoglio miał w Rzymie reputację krzyżowca walczącego z zepsuciem i papież Benedykt bardzo wysoko go cenił, dlatego pomysł poproszenia go o to, by był sekretarzem stanu wydaje się prawdopodobny”. A jeśli tak było, to „Bergoglio bardzo mądrze zrobił, że tę propozycję odrzucił”, gdyż „bez autorytetu papieskiego stojącego za oczyszczającą reformą, nie można jej dokonać”.

Crux uważa za „dobrze udokumentowany” fakt to, że kard. Bergoglio był kandydatem na papieża już w 2005 r., lecz tym, którzy proponowali jego kandydaturę miał powiedzieć, by popierali kard. Ratzingera.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Mateusz Morawiecki i Jakub Błaszczykowski w Truskolasach

2019-07-22 18:17

PAP

– Moim marzeniem jest, żeby młodzież mogła trenować, żeby odciągnąć ją od głupstw – podkreślił premier Mateusz Morawiecki w Truskolasach, który w poniedziałek odwiedził Szkołę Podstawową im. Stanisława Ligonia, gdzie zainicjował budowę boiska sportowego.

Twitter.com

Morawiecki w Truskolasach spotkał się z piłkarzem, reprezentantem Polski, byłym zawodnikiem m.in. Borussi Dortmund, a obecnie Wisły Kraków, pochodzącym z Truskolasów Jakubem Błaszczykowskim.

Według premiera trzeba się zastanowić nad systemem szkolenia młodych piłkarzy i nowatorskim podejściem do piłki nożnej.

– Wielkim naszym pragnieniem, a moim marzeniem jest to, żeby dzieciaki, młodzież również z Truskolasów, z takiej ziemi jak ta, północna część woj. śląskiego, żeby mogły trenować, żeby chciało im się chcieć, żeby odciągnąć ich od tych głupstw, głupotek i większych jakiś chuligańskich wybryków, albo siedzenia z nosem w smartfonach – powiedział Morawiecki.

Premier oznajmił, że „droga do sukcesu jest usiana ciężką pracą”. – Nie wolno się załamywać. Trzeba podnosić głowę po drobnych i większych porażkach – oznajmił.

Jestem przekonany, że za 5-10 lat będziemy w stanie osiągać sukcesy w Lidze Mistrzów, w piłkarskich mistrzostwach świata i Europy – ocenił premier...

– Trzeba iść do przodu w ramach pewnej dyscypliny. Taką drogę przebył nasz piłkarz. Chciałem podziękować Kubie Błaszczykowskiemu za wspaniałą postawę, postawę patriotyczną i naukę patriotyzmu w praktyce – dodał.

Jakub Błaszczykowski stwierdził, że jest to dla niego „bardzo ważny dzień”. – Jak wspomniałem panu premierowi, od 2010 r. starałem się, żeby takie wydarzenie miało miejsce, żeby powstało boisko, akurat tu, bo tutaj wykonywałem pierwsze kroki – powiedział.

Budowa boiska w Truskolasach jest częścią finansowanego przez rząd Programu Certyfikacji Szkółek Piłkarskich PZPN.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem