Reklama

XIV Ogólnopolskie Spotkanie Młodych - Lednica, 5 VI 2010

W krainie miodem płynącej

Lidia Dudkiewicz
Niedziela Ogólnopolska 22/2010, str. 24-25

Tegoroczna Lednica będzie krainą miodem płynącą. O. Jan Góra - charyzmatyczny dominikanin - już po raz czternasty zwołuje nad Jezioro Lednickie młodzież z całej Polski i z zagranicy. XIV Ogólnopolskie Spotkanie Młodych nad Lednicą, zaplanowane na 5 czerwca, będzie przebiegało pod hasłem: „Kobieta - dar i tajemnica”.

Promieniowanie kobiecości

W odniesieniu do przewodniej myśli tegorocznego spotkania, o. Jan Góra wyjaśnia: „Pragniemy zgłębić tajemnicę kobiety, uświadomić sobie doniosłość obecności kobiet pośród nas, poznać lepiej archetyp Ewy, misję Maryi, a w nich każdej kobiety, naszych matek i sióstr, a ostatecznie - Kościoła, który również jest kobietą, małżonką Chrystusa. Prawdziwy mężczyzna, tak jak Adam w raju, budzi się na widok kobiety. Stąd kobiecość jest skarbem i darem. Kobiety ubogacają i obdarowują nas sobą. Czynią nas wrażliwszymi i delikatniejszymi. To promieniowanie kobiecości jest bogactwem naszej polskiej, chrześcijańskiej kultury”.
W tym roku ludzie Lednicy podejmą refleksję nad rolą kobiety, wartością życia w czystości i wychowania do pięknej, prawdziwej miłości. - Będzie to hołd złożony przede wszystkim Maryi - wzorowi kobiety - zaznaczają organizatorzy spotkania. Dar i tajemnica kobiecości, czyli różnorodność aspektów kobiecej miłości, można będzie zobaczyć m.in. przez kontemplację wizerunków Matki Bożej, które przywiozą nad Lednicę delegacje z całej Polski. Będą też przywołane przykłady kobiet świętych z różnych czasów i miejsc, jak Maria Magdalena - nawrócona grzesznica, Weronika, która otarła twarz Chrystusa podążającego Drogą Krzyżową, Jadwiga - królowa czy Edyta Stein - wybitna uczona.

U źródeł chrzcielnych

„Niech Pola Lednickie 5 czerwca zostaną zalane bielą naszych strojów oraz czystością naszych dusz i serc” - zachęca o. Góra. Przez biały strój młodzi ludzie pokażą światu, jak piękne i ważne jest życie w czystości. Powie też o tym przykład bł. Karoliny Kózkówny, której relikwie przekaże do Ośrodka Jana Pawła II na Polach Lednickich młodzież z diecezji tarnowskiej, na której terenie, w Zabawie, mieści się sanktuarium bł. Karoliny.
Biała szata będzie również nawiązywała do miejsca spotkania, czyli Lednicy jako źródła chrzcielnego Polski. Właśnie na wyspie na Jeziorze Lednickim, zwanej Ostrowem Lednickim, najprawdopodobniej miał miejsce chrzest Polski. To pierwsza i największa polska chrzcielnica, pamiętająca 966 r. Ponad 1000 lat później, w 1997 r., na Polu Lednickim, u źródeł chrześcijańskich początków Polski, zrodziła się myśl o rozwinięciu współczesnego dialogu z młodym pokoleniem. Odbyło się wtedy pierwsze lednickie spotkanie młodych. O. Góra wyjaśnia, że lednickie spotkania zainspirował sam Jan Paweł II przez swoje liczne wypowiedzi do młodych. Szczególnym wyrazem papieskiej obecności na Polach Lednickich w czasie pierwszego spotkania, w 1997 r., była jego osobista „asysta z powietrza”, kiedy to błogosławił uczestników z przelatującego nad nimi helikoptera. Ale okazało się, że to spotkanie, które miało być jednorazowym wydarzeniem, nie było ostatnie, lecz dało początek długiej drodze duszpasterstwa młodych ludzi. A zainteresowanie Jana Pawła II fenomenem Lednicy wciąż rosło, przejawiając się w corocznym przesłaniu, jakie kierował do zgromadzonych na spotkaniach lednickich w formie pisemnej, za pośrednictwem nagrania dźwiękowego czy taśmy wideo. Ojciec Święty Benedykt XVI - następca Papieża Polaka na Stolicy Piotrowej - również przez swoje przesłanie co roku towarzyszy młodzieży lednickiej. Tak będzie i tym razem. Ludzie Lednicy niecierpliwie oczekują na papieskie słowa.

Reklama

Śpiewacy, tancerze i bębniarze mile widziani

Lednica zawsze jest rozśpiewana, szczególnie dzięki animacji Siewców Lednicy. Co roku powstaje specjalny hymn, wyśpiewujący przy dźwiękach bębnów przewodnie treści spotkania. Lednica jest też roztańczona. Specjalne zaproszenie kieruje zawsze do entuzjastów tańca. Każdy może włączyć się w procesję i wytańczyć swoje uwielbienie Boga. Ale trzeba pięknie zatańczyć, dlatego w dniu spotkania odbędzie się specjalna próba dla tancerzy reprezentujących różne style i stopnie zaawansowania w tej sztuce wyrażania treści i uczuć.
Jan Budziaszek czeka nad Lednicą na bębniarzy z całej Polski. Trzeba przyjechać z własnym instrumentem, aby razem stworzyć wielkie misterium. Za pomocą bębnów młodzi ludzie przemówią rytmem i siłą swoich uderzeń, aby przedstawić historię życia Ojca Świętego Jana Pawła II. Będzie to wielkie i głośne wydarzenie.

Symbolika Lednicy 2010

Obok stałych punktów - spowiedź, wielka Eucharystia młodych i przejście o północy przez Bramę Rybę jako wyraz wyboru Chrystusa - każde spotkanie ma swoją specyfikę, wyrażaną na różne sposoby. Pomysłowość ludzi Lednicy nie zna granic i każdego roku na nowo zaskakuje. Tym razem pozdrowienie do młodych obok Papieża Benedykta XVI wygłosi za pośrednictwem połączenia wideo matka ks. Jerzego Popiełuszki, a będzie to miało miejsce w przeddzień jego beatyfikacji.
Wiele znaków tegorocznego spotkania wiąże się z kobietą jako darem i tajemnicą. Odbędzie się m.in. „Błogosławieństwo rąk kobiecych”, podczas którego kobiety wzniosą ręce ku górze, a mężczyźni przyklękną na znak czci wobec ich poświęcenia. W związku z Rokiem Kapłańskim w szczególny sposób zostaną zauważeni księża. Uczestniczki spotkania nad Lednicą skierują do nich listy, przypominające o tym, jak istotną rolę pełnią i jak ważni są w dzisiejszym świecie kierownicy duchowi. Listy już się piszą. Oczywiście, kobiety i dziewczęta zapewnią o swej stałej modlitwie za kapłanów. Nowo wyświęceni księża natomiast otrzymają dodatkowo specjalne ornaty lednickie. Każdy młody człowiek zostanie obdarowany książką (wraz z audiobookiem) dr Wandy Półtawskiej pt. „Eros et iuventus!”, podkreślającą godność kobiety, uczącą panowania nad ciałem, zachęcającą do wszechstronnego rozwoju.
Dla wszystkich będzie słodka niespodzianka od karpackich pszczelarzy: miód - symbol słodyczy kobiecej. To królewski dar! - mówią bartnicy. Sto tysięcy słoików miodu będzie opatrzonych logotypem Lednicy i napisem: „Kobieta słodka jak miód”. I jeszcze jedna niespodzianka: Dla upamiętnienia Ojca Świętego Jana Pawła II - wielkiego przyjaciela Lednicy jego imieniem zostanie nazwana nowa odmiana tulipanów. 5 czerwca kwiaty właśnie tej odmiany będą zdobiły Bramę Rybę.

Lednica trwa przez cały rok

Czerwcowe spotkanie nad Lednicą jest zawsze ukoronowaniem całorocznej pracy duszpasterskiej o. Góry i ludzi Lednicy, którzy spotykają się w Duszpasterstwie Akademickim Ojców Dominikanów w Poznaniu, a w soboty odbywają weekendowe rekolekcje nad Lednicą. Razem modlą się, również przez taniec i śpiew, czytają, sięgają szczególnie do spuścizny nauczania Jana Pawła II, rozmawiają i pracują. Co roku odbywają się spotkania skierowane do różnych grup wiekowych: Spotkanie Młodzieży (5 czerwca 2010 r.), Spotkanie Dzieci Lednicy (12 czerwca 2010 r.), Lednica Seniora (4 września 2010 r.), Lednica Motocyklistów (25 września 2010 r.). Cyklicznie odbywa się też Zlot Orłów (w lipcu - dla licealistów i studentów). Możliwe są spotkania dla zorganizowanych grup ze szkół lub parafii, zgłaszających się indywidualnie. W ciągu roku nad Lednicą organizowane są też rekolekcje. Coraz częściej nauki rekolekcyjne głoszą sami młodzi do młodych. - Lednica jest miejscem formacji i rozwoju ludzi, którzy wspólnie dojrzewają do świadomego i pełnego chrześcijaństwa, uczą się żyć według wartości, aby przekazać je kolejnym pokoleniom - wyjaśniają organizatorzy spotkań.
Codzienną bazę ludzi Lednicy stanowi Dom Jana Pawła II, uroczyście otwarty 31 marca 2007 r. Najważniejszą częścią Domu jest pokój-kaplica z fotelem, na którym Ojciec Święty siedział podczas historycznej wizyty w polskim parlamencie w 1999 r. Fotel ma certyfikat od śp. Macieja Płażyńskiego - ówczesnego marszałka Sejmu RP, który zginął 10 kwietnia 2010 r. w katastrofie smoleńskiej.
Wśród pamiątek związanych z Janem Pawłem II są papieskie sutanny, mszały oraz rzeczy osobiste Ojca Świętego, w tym jego ręcznik i chusteczka, której używał w ostatnich latach swego życia. Jak z pewnością pamiętamy, papieska chusteczka była rekwizytem jednego z lednickich spotkań. Jest tam jeszcze wiele innych unikatowych przedmiotów i ciekawostek... O. Góra przeniósł nawet nad Lednicę Franciszkańską 3! Izba Domu Jana Pawła II została wyłożona dębowym parkietem pochodzącym z Pałacu Arcybiskupów Krakowskich, gdzie kard. Karol Wojtyła mieszkał przed wyborem na Stolicę Piotrową, a także wtedy, gdy jako Papież gościł w Krakowie. Każdy więc może tutaj chodzić po śladach Papieża Polaka i czuć się dobrze - a nawet jak u siebie, i to dosłownie. O. Jan Góra bowiem postanowił przekazać uczestnikom tegorocznego spotkania „Uroczysty akt nadania ziemi lednickiej młodzieży polskiej”. Jak tłumaczy, w ten sposób każdy może czuć, że to miejsce należy do niego, i zawsze może tu powracać jak do siebie. W celu aktywowania aktu własności, należy zarejestrować się na stronie internetowej: lednica2000.pl

Najlepszy rząd w historii III RP

2019-10-15 12:55

Artur Stelmasiak

Polacy podsumowali czteroletnią pracę polityków. Ich zdaniem rząd Prawa i Sprawiedliwości jest najlepszy w historii III RP, bo nikt wcześniej nie miał takiego poparcia. Zwycięstwo PiS w wyborach parlamentarnych nikogo nie dziwi. Pytanie było raczej o to, jak duża będzie przewaga partii rządzącej nad konkurencją polityczną i czy będą mogli samodzielnie rządzić?

Facebook/pis

Okazuje się, że PiS nie tylko będzie samodzielnie rządzić, ale poprawiło swój wynik wyborczy z 2015 roku o ok. 6 punktów procentowych. - Żadna partia nigdy nie miała tak wysokiego wyniku wyborczego. Te miliony Polaków którzy nam zaufali, to wielkie zobowiązanie do spełnienia ich nadziei, by kolejne cztery lata były kluczowym etapem dla Polski jako państwa dobrobytu dla wszystkich - powiedział premier Mateusz Morawiecki.

O wiele bardziej stonowaną radość z historycznego zwycięstwa pokazał prezes PiS. - Przed nami kolejne 4 lata rządzenia, ale najpierw czeka nas refleksja nad tym co się nie udało, że wielu ludzi nas nie popiera, mimo oczywistych naszych osiągnięć - podkreślił Jarosław Kaczyński. Jego słowa jak zwykle były kierowane do Polaków, ale także do członków partii, by nie ulegali triumfalizmowi. - To co było naszą główną siłą, czyli wiarygodność, musi dalej trwać - mówił do członków PiS.

Jednostronna kampania

Kampania wyborcza, która wyniosła Prawo i Sprawiedliwość do kolejnego sukcesu była spokojna i merytoryczna. Koalicja Obywatelska zachowywała się tak, jakby już po wiosennych wyborach do europarlamentu wiedziała, że nie ma szans. Nie było więc prezentacji programu, a w kampanii co chwila zmieniano zdanie np. w sprawie programu 500plus. Walka polityczna ograniczyła się do przepychanek wewnątrzpartyjnych. - Zaletą tej kampanii wyborczej jest fakt, że pojawiła się dyskusja na temat opieki zdrowotnej, czy walki ze smogiem. Liczę na to, że teraz skończą się emocje i polaryzacja, a zacznie się minimum współpracy - mówi prof. Norbert Maliszewski, politolog z UKSW.

Niektórzy twierdzą nawet, że kampania była nudna w porównaniu do tej wiosennej, gdy emocje były rozpalone przez ataki środowisk LGBT na Kościół i wartości chrześcijańskie. Tym razem mieliśmy do czynienia jedynie z programową ofensywą PiS, który merytorycznie podkreślał swoje osiągnięcia, skutecznie ukrywał potknięcia i jednocześnie składał nowe obietnice. Skalę przewagi nad konkurencją najlepiej pokazały badania IBRiS, w którym prawie 60 proc. Polaków uznało, że najlepszą kampanię wyborczą miała partia rządząca. Na drugim miejscu była Koalicja Obywatelska tylko z 4,8 proc., a na Lewicę wskazało 3,5 proc. ankietowanych.

Kampanijnym ciosem dla Koalicji Obywatelskiej bez wątpienia były taśmy Sławomira Neumanna, w których dzień po dniu ujawniano kompromitujące kulisy partyjnej kuchni jednego z czołowych polityków Platformy Obywatelskiej. Rezygnacja z funkcji przewodniczącego klubu KO na niewiele się zdała, bo uznano ją za nic nie warty gest na końcu kadencji sejmu.

Wygrani przegrali

Natomiast w wyborach do Senatu większym sprytem wykazała się opozycja. W jednomandatowych okręgach wyborczych nie wystawiali konkurencyjnych dla siebie kandydatów. W ten sposób wszystkie partie opozycyjne były przeciwnikami PiS, który procentowo uzyskał do Senatu wyższy wynik niż do Sejmu, ale w gruncie rzeczy przegrał.

Efekt jest taki, że w 100 osobowym senacie PiS ma obecnie tylko 48 senatorów, a w poprzedniej kadencji było ich aż 61. Przyczyną tej porażki jest zmowa opozycji, ale także zlekceważenie przez partię rządzącą wyborów do wyższej izby parlamentu. - Było za małe wsparcie polityczne szczególnie w okręgach dla nas „trudnych” okręgach. Okazuje się wystarczyło zaniedbać dwa okręgi, które zdecydowały, kto ma większość w obecnym Senacie - mówi dla portalu Wpolityce senator Jan Maria Jackowski.

W kilku okręgach senackich zaszkodziły też wewnętrzne walki personalne w PiS. Albo struktury partyjne nie chciały pracować w kampanii senatora, albo dochodziło do "bratobójczych" walk, gdy byli senatorowie PiS zdecydowali o stracie z własnego komitetu. - Na przykład pan senator Bąkowski, startując ze swojego komitetu, wykluczony z Prawa i Sprawiedliwości, odebrał część elektoratu naszemu kandydatowi, panu wojewodzie Drelichowi, i to spowodowało, że skorzystał trzeci kandydat z Platformy Obywatelskiej - tłumaczy Jackowski.

Teraz trwają rozmowy i próby przeciągania pojedynczych senatorów na stronę PiS, bo gra toczy się o większość oraz kształt prezydium Senatu. Oczywiście utrata Senatu przez partię rządzącą nie jest katastrofą, ale może poważnie utrudnić legislację, a na pewno ją spowolni. Każdą ustawę Senat może blokować przez 30 dni, a przez ten czas dawać paliwo polityczne dla mediów i opozycji w Sejmie. - Ale Senat nie zatrzyma nas w realizacji naszego programu. Będzie zrealizowany w 100 procentach - zapewnia wicepremier Jacek Sasin.

Konkurencja po prawej stronie

Z dwucyfrowego wyniku wyborczego do Sejmu zadowolona jest lewica, Konfederacja z wejścia do Sejmu, a także o wiele lepszy niż sondażowy wynik ma PSL z Pawłem Kukizem na pokładzie. Sumując w miarę konserwatywne elektoraty PiS, PSL i Konfederacji okazuje się, że ok. 60 proc. Polaków ma tradycyjne preferencje wyborcze.

Polacy pokazali, że są konserwatystami, co zauważają także zagraniczne media. - Sukces PiS jest rezultatem bazowania na wartościach wyznawanych przez w przeważającej mierze konserwatywne społeczeństwo oraz na wyrównywaniu głębokich nierówności społecznych. PiS zapowiadał też obronę tradycyjnych wartości katolickich przed ofensywą zwolenników praw gejów i innych liberalnych haseł napływających z Zachodu - czytamy w komentarzach Amerykańskiej Agencji Associated Press.

W tej kadencji sejmu PiS będzie miał opozycję zarówno po lewej stronie sceny politycznej, jak i po prawej. Dobry wynik Konfederacji oznacza, że część konserwatywnych i młodych wyborców odchodzi od partii rządzącej, co może być efektem buntu, ale także zaniedbań ws. ochrony życia dzieci nienarodzonych i zbyt uległej postawy wobec agresji środowisk LGBT. - Zapewne politycy Konfederacji będą podnosić teraz temat amerykańskiej ustawy 447, czy postulat ochrony dzieci przed aborcją, a władze PiS będą musiały się do tego odnieść - mówił w studiu wyborczym red. Cezary Krysztopa z Tygodnika Solidarność.

Pierwszy raz od 2007 r. w Sejmie będzie formacja na prawo od PiS, a przecież sprawdzoną strategią Jarosława Kaczyńskiego była taktyka polityczna, by po prawej stronie od PiS nic znaczącego nie było. Jeśli politycy Konfederacji nie pokłócą się miedzy sobą i wygenerują spójny przekaz, to w kadencji 2019-2023 rządząca partia będzie musiała się z nimi liczyć, by nie stracić jeszcze większej liczby konserwatywnych wyborców.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Obywatelski projekt „Stop pedofilii” przeszedł pierwsze czytanie w Sejmie

2019-10-16 19:56

maj, lk / Warszawa (KAI)

Obywatelski projekt nowelizacji Kodeksu karnego przygotowany przez inicjatywę „Stop pedofilii” przeszedł pierwsze czytanie w Sejmie. W wyniku głosowania, które odbyło się dziś, 16 października, skierowany został do Komisji Nadzwyczajnej ds. zmiany w kodyfikacjach (NKK). Podpisy pod projektem złożyło ponad 265 tys. Polaków.

Kancelaria Sejmu/Łukasz Błasikiewicz

Pierwsze czytanie projektu Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop pedofilii” odbyło się we wtorek 15 października. W toku dyskusji złożono wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. Wniosek ten odrzucony został podczas dzisiejszego głosowania. Za przyjęciem wniosku głosowało 150 posłów, przeciw – 243, 13 – wstrzymało się. W związku z tym Marszałek Sejmu Elżbieta Witek poinformowała o skierowaniu projektu do Komisji Nadzwyczajnej ds. zmiany w kodyfikacjach (NKK) w celu rozpatrzenia.

Projekt ustawy zakłada nowelizację art. 200b Kodeksu Karnego. Według proponowanych zmian, karze grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2 będzie podlegał ten, kto publicznie propaguje lub pochwala podejmowanie przez dzieci obcowania płciowego, a do lat 3 – jeśli dopuszcza się tego czynu za pomocą środków masowego komunikowania. Karze pozbawienia wolności do lat 3 będzie też podlegał ten, kto „propaguje lub pochwala podejmowanie przez małoletniego obcowania płciowego lub innej czynności seksualnej, działając w związku z zajmowaniem stanowiska, wykonywaniem zawodu lub działalności związanych z wychowaniem, edukacją, leczeniem małoletnich lub opieką nad nimi albo działając na terenie szkoły lub innego zakładu lub placówki oświatowo-wychowawczej lub opiekuńczej”.

Jak uzasadniali autorzy projektu, art. 200b k.k. we wcześniejszym brzmieniu penalizował jedynie publiczne propagowanie lub pochwalanie zachowań o charakterze pedofilskim. Ograniczał się więc wyłącznie do sytuacji, kiedy osoba dorosła współżyje z osobą małoletnią, całkowicie pomijając fakt, że coraz częściej propaguje oraz pochwala się sytuacje, kiedy to małoletni podejmują współżycie ze sobą. W konsekwencji, obowiązujący stan prawny nie nadąża za przemianami społecznymi, jakie można zaobserwować w dzisiejszych czasach. Skutkują one akceptacją, a w najlepszym razie obojętnością wobec zachowań, których skutki są dla małoletniego negatywne.

W trakcie pierwszego czytania w Sejmie przedstawiciel wnioskodawców Olgierd Pankiewicz przekonywał, że proponowana nowelizacja polega na "zakazie publicznego pochwalania i propagowania seksualnej aktywności osób małoletnich".

Zamiar utworzenia Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop pedofilii zgłoszony został w Sejmie 28 marca 2019 r. przez Fundację Pro – prawo do życia, w odpowiedzi na podpisanie przez prezydenta warszawy Rafała Trzaskowskiego tzw. „Deklaracji LGBT”.

19 kwietnia br. Marszałek Sejmu poinformował o zarejestrowaniu Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop pedofilii”, po czym w całym kraju ruszyła zbiórka podpisów pod projektem. Jak informowali organizatorzy akcji, uliczne zbiórki były wielokrotnie zakłócane przez działaczy LGBT.

Projekt ustawy poparło ponad 265 tys. Polaków. 17 lipca 2019 r. ich podpisy złożone zostały w Sejmie. W ramach akcji „Stop pedofilii” Fundacja wydała również m.in. bezpłatny poradnik dla rodziców i nauczycieli pt. "Jak powstrzymać pedofila?", w którym znalazły się informacje o skali systemowej deprawacji seksualnej dzieci w krajach Europy zachodniej i Ameryki oraz rady, w jaki sposób ustrzec dzieci przed zagrożeniem na terenie swojej szkoły lub przedszkola. Publikację można pobrać za darmo ze strony stoppedofilii.pl

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem