Wczasie Mszy św. za Ojczyznę odprawianych w kościele pw. św. Stanisława Kostki w Warszawie i pielgrzymek ludzi pracy na Jasną Górę ks. Jerzy Popiełuszko porywał tłumy. „Za prawdę, którą głosił z ambony, za pragnienie stąpania po wolnej Ziemi” zapłacił męczeństwem. Jakże bardzo pomylili się ci, którzy „myśleli, że da się utopić Ewangelię w odmętach Wisły, że można Prawdę zmusić do milczenia”. Śmierć Księdza Jerzego dojrzała „niby ziarno wrzucone w ziemię”. „Zraniony pasterz, bohaterski kapłan, rozpięty na krzyżu Wisły”, wciąż mówi o wierze, nadziei i miłości, sprawiedliwości i godności ludzkiej.
Antologia „Na naszych oczach”, w wyborze i opracowaniu ks. Wacława Buryły, złożona z utworów poetyckich i wspomnień poświęconych ks. Jerzemu Popiełuszce, powstała w 20. rocznicę jego śmierci. Teraz, w roku beatyfikacji Księdza Jerzego, jest przypomnieniem jego kapłańskiej i męczeńskiej drogi. Jest świadectwem, że jego słowa głoszone wtedy, kiedy zjawił się nam „jako Znak, jak rąbek tęczy nadziei zza chmury burzowej potęgą”, dziś nic nie straciły na aktualności. Przypomina o tym poeta: „Ci naprawdę mocni wciąż dzielą się sercem i umierają na szczycie Golgoty, w odmętach Wisły albo na arenach lub giną na palach w objęciach płomienia, aby latarnią stawać się dla świata, który zna tylko historię błądzenia”. (akw)
„Na naszych oczach - antologia poezji poświęconej ks. Jerzemu Popiełuszce” - Wybór i opracowanie - ks. Wacław Buryła. Zamówienia można składać telefonicznie: 693-104-588 lub pisząc pod adresem: ks. Wacław Buryła, ul. Polna 2, 56-320 Krośnice, wacburyla@wp.pl albo w parafii św. Stanisława Kostki w Warszawie na Żoliborzu. Cytowane fragmenty pochodzą z zamieszczonych w tym tomie wierszy: Elżbiety Grabosz, ks. Wacława Buryły, ks. Mariusza Frukacza, Jacka Walczewskiego.
W rozmowie z mediami watykańskimi metropolita Kordoby, kard. Ángel Rossi mówi o oczekiwaniach związanych z wizytą Leona XIV, na którą Argentyńczycy czekali od wielu lat i o radości spotkania z ukochanym przez nich Papieżem.
„Przeczuwaliśmy to, pragnęliśmy tego i oczekiwaliśmy, ale kiedy przyszło potwierdzenie, serca zaczęły skakać nam z radości, bo to wielka łaska” – mówi kard. Ángel Rossi, arcybiskup argentyńskiej Kordoby, komentując ogłoszenie listopadowej wizyty Leona XIV w jego kraju – „To wielka łaska, i wiem, że nasz naród też to odczuwa. Ale wzbudza to też pewną uzasadnioną obawę związaną z odpowiedzialnością, jaką niesie ze sobą to wydarzenie, abyśmy mogli przyjąć Papieża tak, jak na to zasługuje, a jednocześnie godnie przyjąć”.
Paryż i podparyska miejscowość Saint-Denis, Lourdes oraz Metz, czyli rodzinne strony Czcigodnego Sługi Bożego Roberta Schumana, orędownika chrześcijańskiej Europy - to miasta, które podczas czterodniowej wizyty apostolskiej (25-28 września br.) odwiedzi we Francji Leon XIV. Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej opublikowało dziś program papieskiej podróży.
Do momentu przejęcia mediów publicznych przez rząd Donalda Tuska przez pół roku odpowiadałem za TVP Info, w tym za programy publicystyczne, czyli też te, do których zapraszani byli politycy. Wspominam ten czas, bo miałem okazję naocznie zobaczyć jak wyglądała polityka medialna ówcześnie rządzącej partii, Prawo i Sprawiedliwość. To, co najmocniej rzuciło mi się w oczy, to strach przed konfrontacją. Nie będę wymieniał nazwisk, bo nie o to chodzi, tylko powiem o zjawisku. Za każdym razem gdy była okazja, by w tzw. prime-timie zetrzeć się z poglądami albo kłamstwami obozu Donalda Tuska, politycy tej partii unikali tego jak ognia. Im „ważniejszy” polityk, tym większa obawa i przekonanie, że on to się do takiego starcia „schylał” nie będzie.
Dlaczego dziś sobie o tym przypomniałem? Ano dlatego, że od zmiany władzy w Polsce minęło ponad 2,5 roku, a wciąż nie widzę w obozie Prawa i Sprawiedliwości chęci, by iść w teren i ścierać się z oponentem. Merytorycznie, z uczciwymi argumentami i prawdą, iść i się „bić”. Co mamy zamiast tego? Kolejne tygodnie dyskusji o stołkach, w tym o najważniejszym, czyli premierowskim. Jesteśmy po kolejnych przeciekach medialnych o wymianie prof. Przemysława Czarnka na kogoś innego. Może Tobiasz Bocheński, a może Zbigniew Bogucki? Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprzecza, jednak faktem jest, że politycy PiS o tym cały czas mówią. Wiem, bo sam od nich to słyszę.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.