Reklama

Łagodny uczony z sercem dobrego proboszcza

Przemówi do serc Brytyjczyków

Pielgrzymka Benedykta XVI na Wyspy Brytyjskie została zaplanowana w dniach 16-19 września. Pierwszej oficjalnej, państwowej podróży Papieża do tego kraju towarzyszą słowa: „Serce przemawia do serca”

Niedziela Ogólnopolska 38/2010, str. 8-9

Grzegorz Gałązka

Lord Chris Patten - minister odpowiedzialny za przygotowanie pielgrzymki Papieża Benedykta XVI w Wielkiej Brytanii powiedział, że ta wizyta w pełni zasługuje na miano historycznej. - Spotkanie z Papieżem pozwoli nam przypatrzeć się naszym chrześcijańskim korzeniom - wtórował mu abp Vincent Nichols, prymas Anglii i Walii.
Na specjalnej konferencji prasowej angielski polityk potwierdził, że nowy rząd koalicyjny jest zachwycony, iż Papież przyjął zaproszenie królowej, a wizytę Benedykta XVI uznał za niezwykłe wydarzenie, zarówno dla chrześcijan, jak i dla niechrześcijan.
- Papież reprezentuje 10 proc. obywateli tego kraju, a ponad miliard ludzi na całym świecie - mówił Patten. - Brytyjski rząd i Kościół od dawna już ściśle współpracują w kierunku sprawiedliwości społecznej i zrównoważonego rozwoju. Kościół ma również istotny wkład w społeczny rozwój, co dzieje się głównie za sprawą edukacji.
Zdaniem brytyjskiego polityka, m.in. te powody zdecydują o tym, że Papież będzie na Wyspach mile widzianym gościem. - Myślę, że trzeba tu podkreślić jeszcze jedną ważną rolę religii - dodał - jaką chrześcijaństwo odegrało w kształtowaniu naszego społeczeństwa. Ludzie na pewno będą słuchać tego, co Jego Świątobliwość powie na temat relacji między religią a niektórymi dominującymi trendami w naszym społeczeństwie i w Europie jako całości.
Na pluralizm społeczeństwa brytyjskiego wskazał także abp Nichols, kiedy porównywał obecną wizytę z pielgrzymką Jana Pawła II, która z powodu wojny o Falklandy nie miała charakteru oficjalnej, a Namiestnik Chrystusowy tak naprawdę odwiedził wówczas jedynie społeczność katolików. Pielgrzymka Benedykta XVI zorganizowana jest zaś z myślą o wszystkich.
- Papieska wizyta będzie miała trzy główne aspekty - tłumaczy abp Nichols. - Najpierw będzie to spotkanie między Zjednoczonym Królestwem a Stolicą Apostolską. Kolejnym elementem jest wymiar duszpasterski i religijny, a zwieńczeniem będzie beatyfikacja kard. Johna Newmana.

Reklama

Zagłuszanie prawdy

Przygotowanie do pielgrzymki to jednak nie tylko konferencje prasowe czy skomplikowana logistyka. Margaret Coll pracuje w szkockiej parafii Świętej Rodziny w niewielkiej diecezji Aberdeen. Dostała właśnie zaproszenie do bezpośredniego udziału w spotkaniu Benedykta XVI z Konferencją Episkopatu Anglii, Szkocji i Walii. Konferencję Episkopatu Anglii i Walii tworzy 46 biskupów, posługujących w 22 diecezjach. Prócz tego istnieje ordynariat polowy oraz egzarchat apostolski dla Ukraińców. Na terenie Anglii i Walii mieszka ponad 4,4 mln katolików, co stanowi 9,6 proc. ogółu społeczeństwa. Znacznie wyższy odsetek katolików mieszka na terenie Szkocji - ok. 17 proc. (ponad 800 tys. osób). Kościół w Szkocji składa się z 8 diecezji, w których posługuje 12 biskupów.
- Mam nadzieję, że wizyta Papieża wpłynie na zmianę świeckich postaw, które rozrosły się w Szkocji, a wielu z tych, którzy przestali przychodzić do kościoła, odnowi swoją wiarę i dojrzy jej prawdziwe znaczenie w swym życiu - mówi Margaret Coll.
W północnej Szkocji sytuacja jest nieco inna niż w okolicach Glasgow czy Edynburga. W drodze do kościoła katolicy muszą pokonywać duże odległości, a niedostateczny transport publiczny dodatkowo komplikuje sytuację. Mimo to w parafiach każdego roku wzrasta liczba praktykujących katolików. Nie są to jednak Szkoci, lecz imigranci z Indii czy Polski. - Ich przywiązanie do Kościoła przypomina mi szkocki katolicyzm sprzed 50 lat - mówi Margaret. - Oni pojadą na spotkanie z Papieżem w Glasgow. Mam nadzieję, że już teraz ich postawa ma wpływ na pozostałych mieszkańców Szkocji.
Niestety, zdaniem ks. Leszka Szuty SJ, korespondenta Radia Watykańskiego z Londynu, w przypadku społeczeństwa brytyjskiego trzeba także zwrócić uwagę na negatywny wpływ mediów. - O ile w tych katolickich można się spotkać, oczywiście, z życzliwym przekazem dotyczącym papieskiej pielgrzymki, o tyle w pozostałych mediach przeważa ton zdecydowanie negatywny - mówi.
Jak podała Katolicka Agencja Informacyjna, brytyjscy katolicy zaprotestowali niedawno przeciwko decyzji stacji telewizyjnej Channel 4, która realizację filmu o Benedykcie XVI zleciła Peterowi Tatchellowi, otwarcie głoszącemu pogardę dla Kościoła katolickiego. 60-minutowy program, zrealizowany przez człowieka zrównującego katolicyzm z faszyzmem, ma zostać wyemitowany krótko przed wizytą Papieża w Wielkiej Brytanii. Tatchell, założyciel organizacji „Protest the Pope”, uważa, że Papież jest „nieodpowiednim gościem” na Wyspach.
Katolickiego kompozytora Jamesa MacMillana nie zaskoczył wybór gejowskiego działacza na autora filmu o Papieżu, gdyż antypapieskie postawy, jego zdaniem, można śledzić we wszystkich czołowych mediach brytyjskich: od „Guardiana” przez Channel 4 do BBC. - Tak często sączą truciznę, że straciła ona swą moc. Prawdę mówiąc, ludzie są już tym znudzeni - stwierdza. Była brytyjska minister zdrowia Ann Widdecombe zauważa z kolei, że działanie Channel 4 ma na celu wywołanie skandalu i kontrowersji. - Myślę, że to potwierdzi pogląd, prawdopodobnie obecny już w Watykanie, że Wielka Brytania jest krajem głęboko antykatolickim - dodaje katolicka toryska.
Na skutek podobnych działań mediów ludzie nie znają Benedykta XVI. Taką właśnie opinię wyraził dla „Niedzieli” Ronnie Convery, rzecznik prasowy archidiecezji Glasgow. Jego zdaniem, wizerunek Benedykta XVI, jest filtrowany przez różne kontrowersyjne tytuły. Wielu więc uważa Papieża za twardogłowego autokratę, a w rzeczywistości, przy osobistym spotkaniu, jest to łagodny uczony o sercu dobrego proboszcza. - Mamy nadzieję, że 16 września ludzie zobaczą realnie Benedykta XVI i odpowiedzą na to spotkanie zapałem i miłością - podsumowuje rzecznik.
Brytyjczycy należą do najbardziej zlaicyzowanych społeczeństw Europy. Co roku dokonuje się tam ok. 200 tys. aborcji, spada liczba zawieranych małżeństw. Na Wyspach Brytyjskich zalegalizowano również tworzenie hybryd zwierzęco-ludzkich. Chrześcijanie są dyskryminowani i muszą ukrywać swoją wiarę, by nie utracić pracy.

Moda na Dobrą Nowinę?

Czy papieska wizyta coś zmieni? Margaret Coll jest sceptyczna. - Niestety, osobiście wątpię w spektakularne zmiany. Ewentualna poprawa sytuacji Kościoła w naszym kraju zależy od bardzo wielu czynników. Mam jednak nadzieję, że Papież Benedykt XVI będzie inspirować ludzi do większej odpowiedzialności.
Nieco innego zdania jest Ronnie Convery. - Kościół upatruje w papieskiej wizycie szansę na wzrost - mówi. - Pielgrzymka stwarza sytuację, w której słowa Namiestnika Chrystusowego bezpośrednio mogą dotrzeć do naszych rodaków, w ich własnym języku, w ich własnym kraju. Oczywiście, będzie to również świąteczny dzień, niezapomniany moment w życiu wszystkich obecnych.
Przedstawiciel szkockiego Kościoła ma również nieco odmienne zdanie, gdy chodzi o ocenę mediów. - Istnieje duże zainteresowanie ze strony dziennikarzy. I muszę powiedzieć, że przynajmniej w Szkocji oddźwięk medialnych przekazów jest zdecydowanie pozytywny. Dobra Nowina nie wyszła z mody!
Słowa rzecznika należałoby chyba uzupełnić krótkim dopowiedzeniem, że Dobra Nowina nie wyszła w Wielkiej Brytanii całkiem z mody. Tamtejszy Kościół boryka się np. z kryzysem powołań, ale, zdaniem rzecznika, są także powody do radości. - Powołań jest u nas mniej niż 20 czy 30 lat temu, jednak w ostatnich latach sytuacja nieco się poprawia - mówi. - Obecnie są racjonalne przesłanki, by mówić o wyraźnych oznakach ożywienia w tym zakresie. Wyzwaniem jest więc, aby nadal umacniać wiarę i przeciwstawiać się zeświecczeniu społeczeństwa. Mamy bowiem do czynienia z takimi problemami, jak: wzrost liczby rozbitych rodzin, co często prowadzi do załamań, problemy związane z ubóstwem i uzależnieniami, a w konsekwencji ze spadkiem praktyk religijnych.
Katolicy cieszą się z beatyfikacji kard. Johna Newmana. Jest ona dobrze postrzegana także przez anglikanów w Anglii, którzy nie zgłaszali uwag polemicznych. - W Szkocji, z punktu widzenia ekumenicznego, dostrzegalne jest ogromne zainteresowanie papieską wizytą, a nawet można mówić o entuzjazmie - zauważa Ronnie Convery.
Pielgrzymka Benedykta XVI na Wyspy Brytyjskie została zaplanowana w dniach 16-19 września. Pierwszej oficjalnej, państwowej podróży Papieża do tego kraju towarzyszą słowa: „Serce przemawia do serca”, zaczerpnięte z dewizy kard. Johna Newmana, którego beatyfikacja jest głównym punktem pielgrzymki Ojca Świętego.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bł. Maria Teresa Ledóchowska

[ TEMATY ]

bł. Maria Teresa Ledóchowska

pl.wikipedia.org

Bł. Maria Teresa Ledóchowska

Bł. Maria Teresa Ledóchowska
CZYTAJ DALEJ

Zabobony - grzech czy głupota?

Wydawać by się mogło, że z codziennego języka znika słowo „zabobony”. Nie jest ono w powszechnym użyciu, a młodsze pokolenie być może nawet nie wie, co w ogóle oznacza. A może marginalizowanie nazwy, kiedyś powszechnej, tym bardziej wskazuje na zagrożenia kryjące się za tym, co ona za sobą niesie? Czym zatem są zabobony?

Wielu katolików, chociaż nie tylko, wciąż porusza się między zabobonem a wiarą czy też między wiarą a zabobonem. Zabobon w ciągu dziejów zawsze „krążył” gdzieś w pobliżu wiary. Wiara rozumna, nieustannie „szukająca zrozumienia”, wręcz żyjąca w symbiozie z rozumnością, nie dopuszcza wszakże do siebie zabobonów.

CZYTAJ DALEJ

Franciszek: śmieję się z siebie i idę dalej

2022-07-06 15:07

[ TEMATY ]

papież Franciszek

Grzegorz Gałązka

Nadal jestem zwolennikiem porannej modlitwy, bo jeśli nie zaczniesz dnia od modlitwy, to od samego rana wpadasz w maszynkę do mięsa – powiedział Papież w rozmowie ze swym byłym rzecznikiem prasowym w archidiecezji Buenos Aires. Ks. Guillermo Marcó pytał Franciszka o jego codzienne życie.

Mówiąc o swej modlitwie, Papież powiedział, że modli się tak jak ma się modlić biskup, czyli mając na względzie swoją owczarnię. Przyznał też, że wiele się uczy od ludzi. „Moje serce jest magazynem, jest pełne rzeczy, które przechowuję. Cały czas muszę poszerzać półki. Jestem trochę kolekcjonerem w dobrym tego słowa znaczeniu, nie chcę stracić żadnej z dobrych rzeczy, które ludzie mi dają” – powiedział Franciszek.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję