Na świecie jest 1,5 mld muzułmanów. Najwięcej wyznawców Allacha żyje w południowej Azji, szczególnie w Indiach i w Indonezji. Drugą pod względem liczebności grupą są muzułmanie z Bliskiego Wschodu. W siłę rosną też muzułmanie w Europie.
W niektórych miejscach, szczególnie w Wielkiej Brytanii czy Francji, tworzą się już enklawy muzułmańskie, do których starzy obywatele danych krajów, w części chrześcijanie, nie mają wstępu - ostrzega serwis „WorldNetDaily”, omawiając raport „Pew Forum on Religion and Public Life”. Wzrost muzułmańskiej populacji przekłada się wprost na coraz większe ich wpływy w społeczeństwach Zachodu - wnioskują twórcy raportu. Eksperci podkreślają również coraz większą wojowniczość niektórych grup muzułmańskich, choć zaraz łagodzą swój sąd zastrzeżeniem, że nie chodzi o wszystkich muzułmanów, bo świat muzułmański, podobnie jak chrześcijański, jest różnorodny. Podkreślają, że liczba muzułmanów w Europie będzie rosła, a coraz silniejsze lokalne społeczności będą żądały nowych praw i przywilejów.
Co ściąga muzułmanów do Europy? Powszechnie uważa się, że nadzieja na pracę i wygodniejsze życie. Ale nie tylko to. Analitycy zwracają uwagę, że do Europy ściąga sporo przedstawicieli muzułmańskiej klasy średniej. Ci raczej nie gonią za pieniędzmi, ale szukają okazji do rozprzestrzeniania ideologii, zwłaszcza w jej wojowniczym wydaniu. To z tej grupy najczęściej rekrutują się terroryści.
Do wieczności odszedł dziś - 8 sierpnia - brat Marian Markiewicz ze Zgromadzenia Braci Serca Jezusowego, świadek życia i świętości Jana Pawła II. Od wielu lat pełnił posługę w Archikatedrze Warszawskiej.
Brat Marian Markiewicz urodził się w Sulejowie nad Pilicą w 1951 r. Już jako nastolatka jego marzeniem było stworzenie wspólnoty młodych ludzi, którzy mieliby możliwość działania w konkretnych sprawach, obierać cele, dążyć do ich realizacji, razem podróżować, odkładać środki na wspólne potrzeby. Wtedy nie wiedział jeszcze, że tak właśnie wygląda życie zakonne. Wspominał, że potem zdarzyło się coś, co przesądziło sprawę.
Świadectwo: Pielgrzymka to taka dziesięciodniowa impreza. Tylko, że Boża impreza!
2026-08-10 13:01
SKŚ /KAI
Julia Czernik
- Mam czasami wrażenie, że pielgrzymka to taka dziesięciodniowa impreza. Tylko Boża impreza! - mówi Anna Czechowicz, absolwentka IX Liceum Ogólnokształcącego im. Klementyny Hoffmanowej w Warszawie. Wraz z Małgorzatą Laskowską opowiedziała o doświadczeniu Warszawskiej Akademickiej Pielgrzymki Metropolitalnej w rozmowie z Tomaszem Sypniewskim, katechetą i członkiem Stowarzyszenia Katechetów Świeckich. Młode kobiety podkreślają, że droga na Jasną Górę była dla nich doświadczeniem modlitwy, wspólnoty, prostoty i przekraczania własnych ograniczeń.
Dla obu pielgrzymka była pierwszym świadomie podjętym przejściem całej trasy na Jasną Górę. Anna chciała w ten sposób podziękować Matce Bożej za czas klasy maturalnej, Małgorzata natomiast od dawna nosiła w sobie pragnienie pielgrzymowania. Jej rodzinna historia także jest związana z pielgrzymką - rodzice brali ślub podczas pielgrzymki, a ona sama uczestniczyła w niej już jako roczne dziecko.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.