Katolicy z wietnamskiej diecezji Hai Phong poprosili abp. Leopoldo Girellego, papieskiego delegata w Wietnamie, aby z władzami tego komunistycznego państwa podjął rozmowy o zwrocie zagrabionego mienia. Chodzi o sanktuarium kanonizowanych 13 lat temu czterech męczenników z Hai Phong. Trzech hiszpańskich dominikanów oraz jeden wietnamski katechista zostali zamordowani w 1861 r. z powodu wyznawanej wiary. W tym roku trwają obchody 150. rocznicy ich męczeńskiej śmierci.
Wietnamscy katolicy mają nadzieję, że przyśpieszy to decyzję władz, które zajęły część ziemi klasztornej po zbombardowaniu obiektu przez amerykańskie lotnictwo w czasie wojny między wietnamską Północą a Południem. Pozostałą część klasztornej ziemi przywłaszczyli sobie ludzie, którzy pobudowali na niej swoje domy. Ta sprawa już od lat rodzi napięcie między władzami diecezji a rządem. Rządzący Wietnamem komuniści nawet pozwoliliby na wysiedlenie ludzi z ziem należących do Kościoła, ale tylko w takim przypadku, gdyby Kościół zgodził się wypłacić im odszkodowania, na co biednej wspólnoty absolutnie nie stać.
Zapraszamy do naszej wielkopostnej drogi formacyjnej poprzez treści, które znajdziemy na portalu www.niedziela.pl - Zazwyczaj rozważaliśmy słowo Boże, ale teraz chcemy zobaczyć na efekt rozważania słowa Bożego. Spojrzymy na artykuły formacyjne na portalu www.niedziela.pl i spróbujemy w tym duchu sięgnąć do tego, co może nas podnieść na duchu i zmienić nasze życie.
W parafii pw. św. Józefa na Złotych Łanach w Bielsku-Białej wręczono papieskie odznaczenie „Pro Ecclesia et Pontifice” Grażynie Nalepie. Dekoracji dokonał ks. Adam Bieniek, kanclerz kurii diecezjalnej. Proboszcz parafii ks. Stanisław Wójcik podkreślił, że życiorys laureatki jest niezwykle bogaty i naznaczony wieloletnią służbą Kościołowi oraz lokalnej wspólnocie.
- Pani Grażyna przez całe swoje życie pragnęła służyć wspólnocie: parafialnej, społecznej i miejskiej. Wszędzie tam, gdzie żyła i działała, budowała więzi międzyludzkie, starając się, aby przyjaźń i dobro wspólne miały zawsze pierwszeństwo przed podziałami i niezgodą - zaznaczył proboszcz.
"Zostały spalone klęczniki w przedsionku kościoła" - poinformowała Parafia Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Trzebini w Małopolsce. To pokłosie próby podpalenia budynku, do której doszło w niedzielę 15 marca. Sprawcy nie udało się dostać do wnętrza, jednak zarejestrowały go kamery. Duchowni zaapelowali do wszystkich, którzy mogą go kojarzyć - czytamy w portalu radia RMF FM.
W niedzielę 15 marca około godz. 13:30 w Trzebini w województwie małopolskim doszło do próby podpalenia drzwi głównych kościoła. Sprawcy nie udało się dostać do wnętrza. Zostały spalone klęczniki w przedsionku kościoła.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.