Reklama

Sól ziemi

Tolerancyjna nietolerancja

Niedziela Ogólnopolska 31/2011, str. 31

Jan Maria Jackowski
Dziennikarz, pisarz - eseista i publicysta, autor 10 książek i ponad 900 artykułów z zakresu problematyki artystyczno-kulturalnej, społecznej i politycznej, mediów, historii idei oraz zagadnień cywilizacyjnych, opublikowanych w 35 t

Jan Maria Jackowski<br>Dziennikarz, pisarz - eseista i publicysta, autor 10 książek i ponad 900 artykułów z zakresu problematyki artystyczno-kulturalnej, społecznej i politycznej, mediów, historii idei oraz zagadnień cywilizacyjnych, opublikowanych w 35 t

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niedawno sąd w Meksyku potępił katolickiego kapłana - ks. Hugo Valdemara Romero za wzywanie wiernych do niegłosowania na partie polityczne, które promują liberalizację prawa dotyczącego aborcji i związków tej samej płci. Stróże prawa orzekli, że rzecznik archidiecezji Meksyk postąpił w sposób „nieetyczny, przestępczy i destruktywny oraz sprzeniewierzył się idei państwa demokratycznego”. Ks. Hugo Valdemar Romero, komentując wyrok sądu, podkreślił, że jest to ograniczenie wolności słowa, która w Meksyku jest konstytucyjnie zagwarantowana.
W Wielkiej Brytanii poprzedni laburzystowski rząd przeforsował ustawę, w świetle której od września 2011 r. szkoły katolickie w tym kraju zostały ustawowo zobowiązane do propagowania homoseksualizmu, antykoncepcji i aborcji. Według Eda Ballsa, autora tego pomysłu i laburzystowskiego ministra ds. dzieci, szkół i rodzin, dzięki temu szkoły religijne będą zobowiązane do nauczania homoseksualizmu jako czegoś „normalnego i niekrzywdzącego” oraz zostaną „zmuszone do porzucenia swoich poglądów religijnych”. W ten sposób Kościół katolicki nie będzie mógł głosić, że dogmaty wiary są prawdziwe, gdyż „zakazuje mu się uczenia nietolerancji”.
W Polsce jest podejmowana kolejna próba ingerowania przez państwo w treści nauczania w katolickim Radiu Maryja. Odbywa się to przy okazji nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, w której pod hasłem „pluralizmu i tolerancji” próbuje się przeprowadzić regulacje zmuszające katolickiego nadawcę do głoszenia treści sprzecznych z nauczaniem Kościoła. Jak najbardziej słusznie abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski obrządku łacińskiego, podczas XIX Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę określił mianem totalitaryzmu postawę, kiedy „system albo grupa ludzi chce uniemożliwić innym swobodne wypowiadanie tego, co uznają za ważne dla swojego życia i pożyteczne dla życia publicznego”.
To, co łączy te wszystkie antykatolickie działania, to próba ocenzurowania przez środowiska lewicowe, laickie i liberalne możliwości suwerennego głoszenia orędzia Ewangelii przez Kościół katolicki. Zwolennicy wyrugowania Kościoła z przestrzeni publicznej używają sofistycznego argumentu, że „Kościół narzuca innym swoje wartości”, i dlatego trzeba go „zneutralizować”. W ten sposób dechrystianizatorzy zmierzają do ustanowienia sekularyzmu i neutralności światopoglądowej jako jedynej dopuszczalnej doktryny. Do tego programu ateizowania wykorzystywane jest państwo, które ma być instrumentem przymusu narzucającym laicyzm i relatywizm moralny jako „jedynie słuszną” postawę.
Bł. Jan Paweł II w swojej homilii podczas kanonizacji ks. Jana Sarkandra w Skoczowie w 1995 r. profetycznie powiedział: „Wbrew pozorom, praw sumienia trzeba bronić także dzisiaj. Pod hasłami tolerancji w życiu publicznym i w środkach masowego przekazu szerzy się nieraz wielka, może coraz większa, nietolerancja. Odczuwają to boleśnie ludzie wierzący. Zauważa się tendencje do spychania ich na margines życia społecznego, ośmiesza się i wyszydza to, co dla nich stanowi nieraz największą świętość. Te formy powracającej dyskryminacji budzą niepokój i muszą dawać wiele do myślenia”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Trudny patron

O tym, że św. Zygmunt jest trudnym patronem, wiedzą najlepiej kaznodzieje, którzy głoszą kazania ku jego czci. Jak bowiem stawiać za wzór - co przecież jest naturalne w przypadku świętych - człowieka, ogarniętego tak wielką żądzą władzy, że dla jej realizacji nie zawahał się zabić własnego syna? Niektórzy pomijają ten fakt milczeniem, przywołując za to chrześcijańskie cnoty króla Burgundów, których był przykładem. Inni koncentrują się na męczeńskiej śmierci, nie wspominając, że rozkaz królewski stał się przyczyną śmierci młodego Sigeryka.

Jeszcze za życia swego ojca, króla Burgundii Gunobalda, Zygmunt rządził częścią państwa. Dzięki staraniom biskupa Vienne - św. Awita, po 501 r. przyjął chrześcijaństwo. Wówczas jeszcze nic nie zwiastowało nadchodzącej tragedii. Jak piszą historycy, rządy Zygmunta początkowo były bardzo pomyślne. Niestety, sytuacja ta trwała krótko. Druga żona króla, chcąc utorować drogę do tronu swojemu synowi, oskarżyła Sigeryka - syna króla z pierwszego małżeństwa - o zdradę stanu. Władca dał się, niestety, wplątać w tę intrygę. Lękając się utraty władzy, kazał udusić Sigeryka w swojej obecności. Zbrodnia została dokonana, choć - jak notują kronikarze - gdy minął pierwszy szał, król rzucił się na zwłoki syna, opłakując swój straszliwy czyn.
CZYTAJ DALEJ

„Maryjo, Królowo Polski, jestem przy Tobie, pamiętam, czuwam!”

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Agata Kowalska

Rozważania do Ewangelii J 19, 25-27.

Sobota, 2 maja. Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej Polski.
CZYTAJ DALEJ

Stolica Apostolska: rozbrojenie nuklearne jedyną prawdziwą drogą do trwałego pokoju

2026-05-02 17:40

[ TEMATY ]

Stolica Apostolska

Rozbrojenie nuklearne

prawdziwa droga

trwały pokój

Vatican Media

ONZ, Nowy Jork

ONZ, Nowy Jork

Stałe Przedstawicielstwo Watykanu przy ONZ w Nowym Jorku z okazji XI Konferencji Przeglądowej sygnatariuszy Układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej podkreśla w oświadczeniu, że rozbrojenie nuklearne jest niezbędnym obowiązkiem, który wymaga podjęcia konkretnych i wiarygodnych działań.

Sprawiedliwy, bezpieczny i trwały pokój opiera się na jednym filarze: rozbrojeniu. Niezbędną drogę do jego osiągnięcia oraz do całkowitej eliminacji broni jądrowej wytycza Traktat o zakazie broni jądrowej (TPNW). Dlatego Stolica Apostolska wzywa wszystkie państwa, które jeszcze tego nie uczyniły, do przystąpienia do traktatu, mając zawsze na uwadze „katastrofalne konsekwencje humanitarne i środowiskowe użycia broni jądrowej”, których „niszczycielskie i daleko idące skutki wykraczałyby poza granice i pokolenia”. Zalecenie to zostało wydane 1 maja przez Stałą Misję Stolicy Apostolskiej przy ONZ w Nowym Jorku, z okazji XI Konferencji Przeglądowej sygnatariuszy Układu o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej, trwającej od 27 kwietnia do 22 maja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję