Reklama

Ze świata

Liechtenstein

Za życiem

Aborcja w Liechtensteinie pozostanie zabroniona. W przeprowadzonym 18 września referendum 52 proc. spośród ok. 36 tys. obywateli tego księstwa opowiedziało się przeciwko legalizacji przerywania ciąży. Za możliwością aborcji w ciągu pierwszych 12 tygodni było 47,7 proc. głosujących. W Liechtensteinie aborcja jest zabroniona i obłożona karą do roku pozbawienia wolności, również wówczas, gdy aborcji dokonano za granicą.
Już od początku przewidywano, że obywatelska inicjatywa proponująca możliwość dokonywania aborcji w pierwszych 12 miesiącach ciąży nie zakończy się sukcesem. Zdecydowanym przeciwnikiem liberalizacji obowiązujących przepisów aborcyjnych jest bowiem książę Alojzy III, który wyraźnie zdystansował się od tych żądań. Podkreślił, że w zliberalizowanej formie ustawa nie tylko zezwalałaby na przerwanie ciąży w ciągu 12 pierwszych tygodni, ale także umożliwiałaby przerwanie ciąży w każdej chwili, gdy okazałoby się, że dziecko może urodzić się niepełnosprawne.

Francja

Demony nienawiści

Obrońcy życia biorący udział w pokojowej demonstracji przed szpitalem uniwersyteckim Tenon w Paryżu zostali brutalnie zaatakowani przez zwolenników aborcji. Do zdarzenia doszło 17 września. Interweniowała policja, która odgrodziła specjalnym kordonem ok. 30 modlących się działaczy pro-life od agresywnych uczestników kontrmanifestacji.
Obrońcy życia zostali obrzuceni jajkami, zabrano im banery i rzeczy osobiste. Niezależna reporterka na miejscu zdarzenia została zaatakowana przez kilku ludzi, którzy próbowali jej zabrać aparat fotograficzny. Ochroniła ją policja. Zaatakowano samochód, w którym jechała część obrońców życia, wykrzykiwano hasła bluźniercze i nawołujące do przemocy.
Demonstrację pro-life przed jednym z paryskich szpitali zorganizował kierujący antyaborcyjnym ruchem „SOS dla najmniejszych” emerytowany pediatra dr Xavier Dor, który w przeszłości był wielokrotnie aresztowany, osadzany w więzieniu i skazywany na karę grzywny za naruszanie prawa podczas demonstracji. Z powodu szykan, które go spotykały, w 1997 r. dr Dor zwrócił się do nuncjatury apostolskiej w Paryżu z prośbą o „azyl polityczny” w Watykanie.
Komentując ostatnie wydarzenia, dr Dor przyznał, że ryzyko, jakie podjęli obrońcy życia, jest niczym w porównaniu do losu nienarodzonych dzieci, które giną w szpitalu w wyniku aborcji.

Chiny

Z Maryją w chińskiej wiosce

Reklama

Ponadośmiometrową figurę Matki Bożej poświęcono w chińskiej wiosce Ershisiqingdi k. Baotou w regionie autonomicznym Mongolia Wewnętrzna. Wznosi się ona na placu o powierzchni 0,75 ha, któremu nadano imię Najświętszej Maryi Panny.
W uroczystości poświęcenia wzięło udział trzech biskupów, ok. 30 księży i ponad 3 tys. wiernych. 40 katolickich studentów, uczestniczących w obozie pod hasłem „Życie i wiara”, przedstawiło maryjny program artystyczny.
Plac z figurą Matki Bożej rozciąga się przed kościołem wzniesionym w 1904 r. Przed dwoma laty z pomocą finansową miejscowych władz podjęto remont budynków parafialnych. W kapliczce wewnątrz kościoła proboszcz urządził wystawę dewocjonaliów, szat liturgicznych i fotografii, ukazującą historię parafii. Patrzy on z optymizmem na przyszłość ewangelizacji w tej części Chin.

Ludzie

Kard. Mauro Piacenza

Prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa kard. Mauro Piacenza stwierdził, że w Kościele zawsze istniały ruchy odśrodkowe, które chciały go jakoś „unormalnić”, przysposobić do mentalności świata. Nigdy natomiast nie miały takiego jak dziś rozgłosu. Ich siła wynika z reklamy, jaką robią im media - powiedział. Specyfiką współczesnych pseudoreformatorów jest dążenie do usprawiedliwienia grzechu, aby człowiek nie musiał się już otwierać na Boże miłosierdzie.
Prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa stanął też w obronie celibatu. Jego zniesienie nie ustrzeże nas automatycznie od porzucania sutanny - zauważył. Statystki pokazują, że rozpada się aż 40 proc. małżeństw, zaś kapłanów, którzy porzucają stan duchowny, jest jedynie 2 proc. - zaznaczył kard. Piacenza. W jego przekonaniu, zniesienie celibatu nie poprawi też sytuacji powołaniowej. Wyznania chrześcijańskie, w których nie ma obowiązkowego celibatu, przeżywają dziś głęboki kryzys powołaniowy. My natomiast z tego kryzysu już powoli wychodzimy - zaznaczył włoski kardynał.

Cudzysłów

Marcin Luter byłby zadowolony z Benedykta XVI, z jego chrystologicznego ekumenizmu.
Kard. Kurt Koch - przewodniczący Papieskiej Rady ds. Popierania Jedności Chrześcijan

Krótko

Amerykanie zaciskają pasa. Prezydent Obama przedstawił projekt redukcji długu publicznego o 3 biliony dolarów. Do tego poziomu USA mają dojść w 10 lat.

Niepokojące wieści o gospodarce w USA wywołały niemal panikę na giełdach. Akcje wszędzie potaniały. W obawie przed recesją taniały też surowce. Słabnie polska waluta.

Prezydent USA Barack Obama jest przeciwny uznaniu Autonomii Palestyńskiej bez zgody Izraela. USA zawetują próbę uznania Palestyny za 194. członka ONZ.

Prezydent Bronisław Komorowski przebywał z wizytą w USA. Przemawiając na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ, przekonywał, że z obecnego kryzysu UE wyjdzie wzmocniona.

USA zgodziły się na modernizację samolotów wielozadaniowych F-16 należących do Tajwanu. Przeciw wartej ponad 5 miliardów dolarów decyzji amerykańskiej administracji ostro wystąpiły Chiny, które Tajwan traktują jako swoje terytorium.

Po sześciu latach przerwy Polacy mogą się znowu ubiegać o zieloną kartę, która daje prawo do stałego pobytu, pracy i edukacji w USA.

Szef Komisji Europejskiej Jose Barroso zgodził się na udział komisarza Janusza Lewandowskiego w kampanii Platformy Obywatelskiej - wyjaśnili urzędnicy Komisji.

Agencja ratingowa Standard&Poor’s obniżyła ocenę wiarygodności Włoch z „A+” do „A”. Rynki przyjęły tę decyzje entuzjastycznie.

Część brytyjskich deputowanych chce, aby rząd przeprowadził referendum w sprawie dalszego członkostwa Wielkiej Brytanii w UE.

Pierwszy raz po upadku ZSRR wybory na Łotwie wygrała partia reprezentująca rosyjską mniejszość - Rosyjskie Centrum.

Chiny udzieliły Białorusi miliard dolarów kredytu. Pieniądze będą wykorzystane na bieżące potrzeby reżimu Łukaszenki.

W samobójczym ataku zginął były prezydent Afganistanu Burhanuddin Rabbani. Samobójca odpalił bombę w domu polityka. Był przyjęty jako wysłannik talibów.

Były premier Libii Al-Bagdadi Ali al-Mahmudi, zatrzymany w Tunezji, został skazany na 6 miesięcy więzienia za nielegalne przekroczenie granicy.

Strony informacyjne opracowano na podstawie doniesień korespondentów własnych, wiadomości Radia Watykańskiego, KAI i BP KEP.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Człowiek, który nie lękał się Szatana

2020-09-09 11:43

Niedziela Ogólnopolska 37/2020, str. 20-22

[ TEMATY ]

egzorcyzmy

egzorcysta

egzorcyści

Gra szatana z człowiekiem o duszę wg Maurycego Retzsch/Grażyna Kołek

Mówiono o nim: egzorcysta Watykanu. Swoją posługę rozpoczął w 1986 r., a zakończył dwa miesiące przed śmiercią. Niektóre źródła podają, że w ciągu 30 lat przeprowadził ponad 160 tys. egzorcyzmów.

Czwarta rocznica śmierci jednego z najbardziej znanych egzorcystów świata – ks. Gabriele Amortha (16 września 2016 r.) to dobra okazja, aby przybliżyć najważniejsze zagadnienia jego kapłańskiego przepowiadania.

Ksiądz Amorth chciał na nowo uświadomić ludziom wartość posługi egzorcysty i przestrzec ich przed podstępnym działaniem złego ducha. Zrezygnował nawet z wakacji oraz dni odpoczynku, aby pomóc wszystkim cierpiącym. Tym bardziej że byli to nie tylko Włosi, lecz także osoby z innych, odległych krajów, a nawet muzułmanie. Nigdy nie narzekał na przepracowanie, a to, co robił, czynił z wielką pasją. Dlaczego? Ponieważ czerpał siły z codziennej Mszy św., adoracji Najświętszego Sakramentu, lektury Ewangelii i modlitwy różańcowej.

Włodzimierz Rędzioch

Ks. Amorth

Ks. Amorth

Ostrzegać ludzi

Ksiądz Amorth był nie tylko egzorcystą, lecz także prorokiem, który wskazywał na zagrożenia ze strony złego ducha. I dlatego uważał za swój obowiązek mówić, że wielką potrzebą Kościoła jest ostrzec ludzi, by byli uważni na jedno z największych niebezpieczeństw, którym jest Szatan.

Ksiądz Amorth, jako dziennikarz z długoletnim stażem, z wielką swobodą umiał opowiadać o swojej posłudze egzorcysty. Wielokrotnie występował w radiu i telewizji, a także udzielał mnóstwa wywiadów dziennikarzom z całego świata. Najbardziej dał się jednak poznać ze swoich książek, przetłumaczonych na wiele języków. Chciałbym przybliżyć czytelnikom trzy zagadnienia, na które ks. Gabriele Amorth zwracał uwagę. Po pierwsze – nieustannie przypominał o istnieniu złego ducha. Po drugie – pokazywał, na czym polega zwyczajne i nadzwyczajne działanie demona względem człowieka. Po trzecie – aby nie ulec jego ukrytym podstępom, zachęcał czytelników do używania duchowych środków.

Ksiądz Amorth uważał, że „nie ma takiego miejsca, gdzie nie byłoby Szatana. Nie ma. I jeśli ktoś nie bierze pod uwagę jego istnienia i tego, że on ciągle nas atakuje, to nie będzie się przed nim bronić” (Spotkałem Szatana).

Wskazał także na działania zwyczajne i nadzwyczajne Szatana względem człowieka. Działanie zwyczajne odnosi się do pokus, do grzechu. Egzorcysta twierdził, że demon, kusząc człowieka, „przede wszystkim dąży do tego, aby człowiek zgrzeszył, by móc go zaprowadzić do piekła” (Spotkałem Szatana). „I jeżeli ktoś nie unika pokus, wówczas zaczyna znajdować upodobanie w rzeczach, które sprzeciwiają się Bożym prawom. I wtedy im ulega. Natomiast jeśli ktoś jest czujny, jest ostrożny, to nie daje się zaskoczyć” (Nie daj się zwyciężyć złu!).

Metody

Ukazując działanie nadzwyczajne diabła względem człowieka, ks. Amorth odnosił się do dręczenia, obsesji, nawiedzenia oraz opętania.

Uważał, że „osoby, które zostały przez niego opętane albo są dręczone, (...) same oddały się Szatanowi, np. w celu osiągnięcia konkretnego celu, albo stały się ofiarami kogoś, kto para się czarną magią. Wówczas osoba poszkodowana, mimo że jest niewinna, będzie odczuwać różnego rodzaju dolegliwości spowodowane przez klątwę. (...) I wtedy pomocna staje się modlitwa. Przede wszystkim modlitwa i egzorcyzmy” (Nie daj się zwyciężyć złu!).

„Egzorcyzm, w odróżnieniu od praktyk stosowanych przez osoby zajmujące się magią, do których niestety wielu ludzi zwraca się o pomoc w uśmierzeniu ich cierpień i lęków, stanowi jedną z form duchowej pomocy dzięki modlitwom, które kapłan odmawia, aby uwolnić daną osobę od cierpień zadawanych jej przez demona”.

„Obsesja jest wtedy, kiedy ktoś przytłoczony dolegliwościami o charakterze diabolicznym (albo silnym dręczeniem – istnieją bowiem liczne stopnie dręczenia, zarówno te najmocniejsze, jak i mniej dokuczliwe – lub rzeczywistym opętaniem) jest nękany do tego stopnia, że nie jest w stanie nic robić, nie może pracować, nie może pisać; że nie jest w stanie wytrzymać podczas trwania nabożeństw, bo musi uciekać”. Uważał, że w takich przypadkach potrzebny jest egzorcyzm, gdyż zwykłe modlitwy (o uwolnienie) nie są wystarczające. Twierdził, że „zdarzają się również przypadki, gdzie osoba jest nieznacznie dotknięta obsesją. Wówczas osoba ta może uwolnić się sama, odmawiając modlitwy, poszcząc”.

Egzorcysta uwalnia także nawiedzone domy, rzeczy czy zwierzęta od diabelskiej obecności. W tym celu „egzorcysta musi wielokrotnie odwiedzić dom, aby odmówić egzorcyzm, poświęcić wszystkie pomieszczenia wodą święconą i okadzić je, gdyż okadzanie bardzo pomaga. Stąd święcona woda, kadzidło, odmawianie egzorcyzmów przeznaczonych dla domu prowadzą do uwolnienia”.

Ksiądz Amorth zauważył, że „ludzie świadomie nie podejmują obrony przed atakami demona”.

Twierdził, że „jeśli ktoś nie bierze pod uwagę jego istnienia i tego, że on ciągle nas atakuje, to nie będzie się przed nim bronić. A obrona (...) to modlić się i czuwać, aby nie ulec pokusie. Mamy więc być świadomi faktu, że Szatan stara się umożliwić nam okazje do grzechu. Czyni to bez przerwy, krążąc wokół nas i szukając w nas słabego punktu. A kiedy go znajdzie, to wtedy będzie nas kusił w tym punkcie. I niestety wiele razy mu się udaje” (Spotkałem Szatana).

Jak się bronić?

Egzorcysta wskazał na trzy najbardziej skuteczne środki do pozbycia się diabła oraz pokonania go, jeśli w kimś jest. Środki te nie tylko pomagają uwolnić się od złego ducha, ale także bronią demonowi dostępu do człowieka i go wyrzucają. Są to: wiara, modlitwa i post.

Napisał: „Czuwajcie i módlcie się, aby nie ulec pokusie. Czujność oznacza ucieczkę przed okazjami, ucieczkę za wszelką cenę. Potrzebna jest jeszcze modlitwa, ponieważ wiemy, że bez Bożej pomocy jesteśmy słabi. Natomiast kiedy się modlimy, to mamy siłę, aby odrzucać okazje do czynienia zła”. Szczególnie zalecał uczestnictwo we Mszy św., spowiedź, odmawianie Różańca św. oraz wzywanie pomocy Maryi i świętych.

Ksiądz Amorth radził, aby „każdego dnia po przebudzeniu zwrócić myśl ku Bogu i Matce Najświętszej, aby pomogła nam w walce z Szatanem.

Jest to walka, która zaczyna się w momencie, kiedy się budzimy, i trwa aż do momentu, kiedy zasypiamy. Każdego dnia. Prośmy Ją o to, aby była nam pomocą w tej walce. Aby wciąż nam przypominała, że Szatan kusi nas od narodzin aż do śmierci. Nie tylko od rana do wieczora, ale także nocą. Niech Matka Boża pomaga nam mieć otwarte oczy. Niech nam pomaga, byśmy byli czujni, i niech dodaje nam sił, byśmy umieli dostrzegać pokusy Szatana i potrafili je rozpoznawać w naszych życiowych wyborach, byśmy umieli rozpoznać to, co jest podszeptem Szatana, i zamiast tego wybierali Boże drogi” (Bóg kocha nas każdego dnia).

CZYTAJ DALEJ

Watykan: Papież rozmawiał o sytuacji na Kaukazie ze zwierzchnikiem Ormian

2020-09-27 20:57

Copyright: Vatican Media

W dniu wybuchu walk między siłami Armenii i Azerbejdżanu o Górski Karabach papież Franciszek przyjął zwierzchnika Apostolskiego Kościoła Ormiańskiego Karekina II. Niedzielna audiencja, planowana od dawna, nabrała dramatycznego znaczenia - mówią komentatorzy.

O porannej audiencji poinformowało watykańskie biuro prasowe, nie podając szczegółów.

Następnie w południe, w czasie spotkania z wiernymi na modlitwie Anioł Pański, papież wystosował ogólny apel o pokój na Kaukazie, nie wymieniając z nazwy stron konfliktu. Wezwał je do dialogu i negocjacji oraz zapewnił o swej modlitwie za ten region.

Watykaniści podkreślają, że spotkanie papieża ze zwierzchnikiem Kościoła Ormiańskiego miało nadzwyczajny przebieg ze względu na wiadomości napływające z Armenii i Azerbejdżanu, które były tematem ich rozmowy.

Karekin II według mediów poprosił Watykan o pomoc i opisał sytuację w regionie.

W wywiadzie dla dziennika "Il Messaggero" powiedział, że papież wyraził ból z powodu tego, co dzieje się na pograniczu obu krajów. Jak dodał, powiedział Franciszkowi, że to Turcja wspiera Azerbejdżan, by "wywołał wojnę".

"Celem jest umocnienie pozycji militarnej Turcji w regionie" - dodał duchowny. Podkreślił też: "Boimy się".

W niedzielę doszło do walk między siłami Azerbejdżanu i Armenii. Oba kraje oskarżają się nawzajem o eskalowanie sytuacji. (PAP)

sw/ akl/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję