Reklama

Do Aleksandry

Trzeba czytać
Mam książki z naszej biblioteki. Jedna z nich to wspaniałe „Sny Księdza Bosko”. Bóg w swej miłości pochyla się nad człowiekiem i daje dokładne wskazówki, jak żyć, by osiągnąć doskonałość i NIEBO.
A druga… Jesienią prof. Piotr Jaroszyński w felietonie „Myśląc Ojczyzna” wspomniał Josepha Conrada (Józef Korzeniowski) i jego „Zwierciadło Morza”. Mówił o tym, co człowieka podnosi, podwyższa, a nie degraduje. Mówił o tym, że trzeba wracać do literatury pięknej. Człowiek nie musi żyć w poniżeniu i poniżać innych. Miłość jest kodem. Miłość, która może pokonać śmierć. Trzeba, by uczucie przerodziło się w kryształ i diament. Trzeba czytać, wtedy człowiek staje się lepszy… Osiągnąć wysoki poziom sumienia. Publiczne sumienie. Sumienie - wysoka poprzeczka moralna. Uczciwość.
Danuta z Opolszczyzny

Szlachetna Paczka
Wolontariusze Szlachetnej Paczki to drużyna marzeń. A raczej od spełniania marzeń - w całej Polsce pomagają ubogim rodzinom wygrać z biedą. Szlachetna Paczka to ogólnopolski program pomocy, w którym wolontariusze docierają do rodzin w potrzebie i włączają je do projektu, stając się opiekunem wybranej rodziny i dbając o to, by otrzymała ona jak najlepszą pomoc. Do drużyny Szlachetnej Paczki są zaproszeni wszyscy, którzy chcą mądrze pomagać! Sama chęć pomagania to jednak za mało - poszukiwane są osoby pełnoletnie, wytrwałe w dążeniu do celu i samodzielne w działaniu. Gotowe wejść w trudny świat biedy i kreatywnie pomagać potrzebującym.
Więcej informacji: www.szlachetnapaczka.pl.
Wolontariusze

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Warszawa: Msza św. w 77. rocznicę krwawej niedzieli na Wołyniu

2020-07-11 14:57

[ TEMATY ]

Wołyń

twitter.com/archidiecezjawarszawska

Biskup Michał Janocha, biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej przewodniczył w katedrze polowej Mszy św. w intencji ofiar rzezi wołyńskiej. Dziś obchodzimy 77. rocznicę tzw. „krwawej niedzieli”, ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na polskich mieszkańcach Wołynia i Małopolski Wschodniej. Od 2016 r. dzień 11 lipca obchodzony jest jako Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na Obywatelach II RP.

Przed rozpoczęciem Mszy św. pod tablicą upamiętniającą ofiary rzezi wołyńskiej, znajdującą się w przedsionku katedry, złożone zostały kwiaty. Ks. ppłk Mirosław Biernacki, kapelan środowiska 27 Dywizji Piechoty AK, powitał uczestników liturgii.

W homilii bp Janocha powiedział, że „krwawa niedziela” jest dniem, który symbolicznie przypomina o zbrodni dokonanej na Wołyniu. – Od tamtej niedzieli minęło 77 lat, z czego prawie 45 nie wolno było o tym mówić. Wszystko było skazane na niepamięć – mówił. Dodał, że dzisiaj wracamy do tamtych dni dzięki pamięci ocalonych z ludobójstwa rodzin wołyńskich, pracy historyków, archeologów i polityków.

Bp Janocha podkreślił, że kontekstem dla rzezi wołyńskiej są kilkusetletnie losy narodów polskiego i ukraińskiego, które często się przeplatały. – Warto wracać do tamtych czasów i my, i nasi bracia Ukraińcy wracają do nich, jak do swoich wspólnych korzeni – przekonywał.

Biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej podkreślił, że wolne państwa, jakimi są Polska i Ukraina powinny rozstrzygać bolesne kwestie sporne na drodze pokojowego dialogu. – Bardzo wiele nas łączy, odkrywamy to dziś z wielką mocą – powiedział.

Nawiązując do odczytanej Ewangelii, w której Jezus przekazuje uczniom modlitwę „Ojcze nasz”, powiedział, że dziś szczególnie powinny wybrzmieć jej słowa: „Odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”. Przestrzegł przed trwaniem w „zapiekłym bólu” oraz przed „wymazywaniem pamięci” na temat ludobójstwa na Wołyniu. – Kościół mówi, że nie można zapominać o przeszłości, to jest korzeń bytu indywidualnego, społecznego i narodowego, ale pamiętając mamy przebaczać – zachęcał.

W uroczystości wzięli udział m.in. Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Adam Kwiatkowski, Antoni Macierewicz, marszałek senior Sejmu RP, Jan Józef Kasprzyk, Szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, gen. dyw. Robert Głąb, dowódca Garnizonu Warszawa, przedstawiciele środowisk kresowych, m. in. Anna Lewak prezes Okręgu Wołyńskiego Światowego Związku Żołnierzy AK, Szczepan Siekierko, prezes Stowarzyszenia Upamiętniania Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów, kombatanci i mieszkańcy Warszawy.

Eucharystię koncelebrowali kapelani Ordynariatu Polowego ks. ppłk Mirosław Biernacki, ks. ppor. Mateusz Korpak, wikariusz katedry polowej, a także duchowni związani ze środowiskami kresowymi i IPN, m.in. ks. Paweł Piotrowski, ks. Ireneusz Krużel oraz ks. Tomasz Trzaska.

W południe przed Grobem Nieznanego Żołnierza odbyła się uroczysta zmiana posterunku honorowego, a o godz. 13 na Skwerze Wołyńskim na Żoliborzu pod pomnikiem Ofiar Rzezi Wołyńskiej oraz 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty odbędą się dalsze uroczystości upamiętniające ofiary mordu.

11 lipca 1943 roku, w tzw. „krwawą niedzielę”, sotnie UPA i OUN przy udziale chłopów ukraińskich uzbrojonych w siekiery, widły, noże, w sposób skoordynowany zaatakowały ok. 100 polskich wsi, głównie w powiatach włodzimierskim i horochowskim. Polacy zgromadzeni w kościołach w czasie Mszy świętych byli otaczani i w bestialski sposób mordowani przez swoich sąsiadów. Zbrodnie na ludności polskiej trwały wiele dni. Nie był to pierwszy atak, jednak to właśnie w lipcu nastąpiło ich nasilenie. W tym czasie zamordowano ok. 10 tys. Polaków.

W latach 1942–1945 w wyniku działań ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej zginęło ok. 100 tys. Polaków. Kolejne kilkaset tysięcy zostało zmuszonych do wyjazdu. W akcjach odwetowych zginęło ok. 10-12 tys. Ukraińców.

22 lipca 2016 Sejm RP ustanowił 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Sejm oddał w niej hołd wszystkim obywatelom II Rzeczypospolitej zamordowanym przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1943–1945.

CZYTAJ DALEJ

Gniezno: zakończył się e-obóz Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia

2020-07-12 11:30

[ TEMATY ]

Fundacja Dzieło Nowego Tysiąclecia

twitter.com/prymasowska

Siostra Tomira Brzezińska MSF, o. Wojciech Surówka OP oraz Prymas Polski abp Wojciech Polak byli gośćmi panelu dyskusyjnego kończącego dwudniowy e-obóz Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia w Gnieźnie. Tematem dyskusji byli młodzi, ich dorastanie do powołania, samowychowanie i wyzwania przed jakimi stoją w kontekście listu Parati semper Jana Pawła II.

List stanowił motyw przewodni i przedmiot refleksji tegorocznego e-obozu dla studentów stypendystów Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia, który w dniach 10-11 lipca odbył się w Gnieźnie. Internetową formułę – pierwszą taką w dwudziestoletniej historii Fundacji - wymusiła trwająca epidemia koronawirusa.

Jednym z ważniejszych i zarazem ostatnim punktem drugiego dnia spotkania był panel dyskusyjny z udziałem panelistów, którym środowisko młodych nie jest obce.

Siostra Tomira Brzezińska MSF, katechetka i referentka ds. powołań, tłumaczyła czym jest projekt na życie w rozumieniu i interpretacji Jana Pawła II. To nie tylko – co się często młodym wydaje – zasób ludzkich możliwości, ale coś, co ma nadać sens zarówno życiu człowieka, jak i biegowi świata. „Przy czym ten projekt ma się odbijać w świetle Ewangelii” – podkreśliła, konkludując, że w skrócie chodzi o to, aby w swoim życiu odkryć to, do czego Bóg człowieka wzywa po to, aby człowiek osiągnął świętość.

Siostra Tomira za papieżem powtórzyła również, że młodość jest czasem pięknym i zarazem trudnym, jest czasem człowiekowi danym i zadanym. Między tymi dwoma słowami – stwierdziła – mieści się nasza wiązka wolności. „Trzeba uważać, by młodość paradoksalnie nie zniszczyła naszej «młodości»” – przestrzegała.

Zachęcała też do pielęgnowania w sobie pokory, bo pokora to nic innego jak prawda, a stanięcie w prawdzie jest potrzebne, by wspomniany projekt na życie właściwie rozeznać.

Misjonarka Świętej Rodziny mówiła też o powołaniu do życia konsekrowanego. W piątek, podczas spotkania z Moniką i Marcinem Gomułkami młodzi mieli okazję posłuchać świadectwa o małżeństwie i rodzicielstwie. Pragnienie bycia matką, ojcem to jeden z powodów wahania wielu młodych przed wstąpieniem do zakonu czy seminarium. Wybranie tej drogi – przekonywała – macierzyństwa i ojcostwa jednak nie przekreśla.

„Siostra zakonna to matka, która rodzi życie i życiu towarzyszy w swoim sercu. Podobnie ksiądz jest ojcem, który towarzyszy życiu i temu życiu daje poczucie bezpieczeństwa w procesie dorastania do wiary. Chciałabym przeprosić, że może ktoś z was nie odczuł od nas, sióstr zakonnych i kapłanów, tej miłości macierzyńskiej i ojcowskiej. Może nie potrafiliśmy dać przykładu. Może kogoś zgorszyliśmy. Może ktoś przez nas płakał. Wybaczcie” – mówiła s. Tomira.

Tłumaczyła też, że powołania do życia konsekrowanego nie da się rozeznać przez rozmowy, czytanie czy szukanie informacji w Internecie. Powołanie do życie konsekrowanego najlepiej rozeznaje się za zakonną i seminaryjną furtą.

„Mogę wam opowiadać, że gotuję bardzo dobrą zupę pomidorową, mogę mówić, co do niej kładę, ale dopóki jej nie spróbujecie, nie będziecie wiedzieć, czy chcecie ją zjeść” – zakończyła.

Duszpasterz lednicki o. Wojciech Surówka OP mówił z kolei o samowychowaniu i zaangażowaniu w kontekście listu Parati semper. Jak tłumaczył, czas młodości to czas próbowania różnych rzeczy, rozpoznawania talentów, próbowania wchodzenia w różne role. Potrzeba uważności, by w tym zakresie w wolę Boga się wsłuchać i ją zrozumieć. I tutaj pomocna jest nauka, studia, bo one pomagają w skupieniu uwagi, a ta jest niezbędne zarówno w edukacji, jak i w modlitwie.

Dominikanin za Janem Pawłem II powtórzył również, że człowiek wyraża się poprzez to, co robi, poprzez swoje czyny. By nasze czyny włączały nas we wspólnotę, by wspólnotę budowały, muszą być dobre.

„Nie można się jednoczyć we wspólnocie uczestnictwa poprzez złe czyny, nawet jeśli chce się zrobić coś dobrego” – mówił dając za przykład czasy PRL, kiedy często ceną za wybudowanie kościoła było pójcie na współpracę z władzami.

„Cel dobry, ale czy w taki sposób budowanie kościoła będzie budowaniem wspólnoty uczestnictwa? Karol Wojtyła mówi: nie, nie będzie, lepiej poczekać, bo to, co nas łączy jest ważniejsze niż mury kościoła.

Drugim wyznacznikiem – kontynuował – jest to, że muszą to być czyny zgodne z naturą tego działania. Chodzi – jak tłumaczył znów posługując się przykładem – o zgodność wewnętrznej dyspozycji z tym, co się robi. Bez tego, wszystko co robimy będzie tylko zewnętrznym działaniem, akcyjnością która nie przyczyni się do budowania wspólnoty” – podkreślił dodając, że porządkowanie i wzmacnianie tej wewnętrznej dyspozycji warto zacząć od spowiedzi.

Trzeci z panelistów abp Wojciech Polak mówił z kolei o wyzwaniach stojących współcześnie przed młodzieżą w kontekście listu Jana Pawła II Parati Semper. Jak przyznał, mimo upływu 35 lat od wydania tego dokumenty te wyzwania wciąż są podobne. Jednym z nich – jak wskazał – jest trudność z zaangażowaniem i podejmowaniem decyzji.

„Wyobraźmy sobie rondo. Mam wrażenie, że jeździmy po tym rondzie w kółko, nie mając odwagi wrzucić kierunkowskaz i z tego ronda zjechać, czyli po prostu się zaangażować” – stwierdził Prymas.

Przypomniał też za Janem Pawłem II, że czas młodości to czas wzrastania – wzrastania w latach i wzrastanie w wierze – wzrastania poprzez obcowanie z naturą, na której potrzeby współcześni młodzi są szczególnie wrażliwi. Wzrastania poprzez obcowanie z dziełami człowieka, a nade wszystko samym człowiekiem. I wreszcie wzrastanie poprzez obcowanie z Bogiem.

„To droga bezpośrednia” – dodał wskazując na szczególną wartość i znaczenie modlitwy.

Prymas podkreślił również, że Kościół nie tylko widzi młodych, ale Kościół widzi też siebie w młodych.

„To nie jest tak, że jesteście tylko przedmiotem troski Kościoła. Wy jesteście w Kościele i Kościół w was widzi siebie i to bardzo konkretnie. Widzi bogactwo różnorodności, widzi wrażliwość, widzi wspólnotę, która stawia pytania o przyczyny niesprawiedliwości, krzywd i trudności i pragnie, aby one zostały przezwyciężone” – przyznał Prymas Polski.

W drugiej części spotkania goście odpowiadali na pytania młodych przesłane za pośrednictwem formularza. Młodzi pytali o sprawy trudne dotyczące ich samych i Kościoła m.in. skandale, odejścia z Kościoła, kryzys wiary, antykoncepcję, LGTB. Były też pytania lżejszego kalibru, jak choćby o ulubioną muzykę do s. Tomiry, ulubione danie do o. Wojciecha i uprawiane dyscypliny sportowe do Prymasa Polski.

Transmisja spotkania dostępna jest na YouTube archidiecezji gnieźnieńskiej oraz stronach www.archidiecezja.pl i www.prymaspolski.pl. Tam również, a także na stronie Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia relacja i video z całego dwudniowego e-obozu w Gnieźnie.

E-obóz w Gnieźnie odbywał się pod hasłem „Bogactwo młodości”, które zaczerpnięto ze wspomnianego listu JPII Parati semper. Spotkanie miało pierwotnie zgromadzić około 700 studentów stypendystów FDNT. Ostatecznie, ze względu epidemię, ich przyjazd odwołano, proponując formułę on-line.

Za dwa tygodnie na e-obozie w Krakowie spotkają się stypendyści uczniowie szkół średnich.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję