Reklama

Przychodzi taki dzień

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przychodzi taki dzień, że człowiek uświadamia sobie, iż ma już kłopot z ubieraniem się, bolą go nogi, nie radzi sobie w sprawach codziennych, źle się czuje. I konstatuje, że to starość. Patrzy na swoich bliskich i zastanawia się, czy ktoś okaże mu życzliwość. Czy syn pokaże, że jest synem? Czy córka dostrzeże problemy ojca? Czy dzieci wezmą pod uwagę, że gdy byli mali, to ojciec i matka służyli im całym swoim życiem, oddawali wszystkie swoje siły i pieniądze, by zapewnić jak najlepszy byt. I oto teraz ten stary już człowiek „staje i kołacze” do serc swoich najbliższych, szukając oparcia, dobrego słowa, uśmiechniętych oczu, życzliwej ręki.
I wtedy spotyka się z różnymi sytuacjami, bo różne są dziś możliwości dzieci mających starszych rodziców.
Czasem okazuje się, że najlepszym wyjściem jest dom opieki dla ludzi starych. Na pewno godne polecenia są tu takie domy prowadzone przez zgromadzenia zakonne, których charyzmatem jest opieka nad człowiekiem starym i chorym. Przed Najświętszym Sakramentem siostry uczą się miłości człowieka i wypraszają łaski potrzebne tej służbie oraz ludziom potrzebującym opieki - to dodatkowy atut.
Serdecznie zachęcam naszych dojrzałych czytelników do zastanowienia się już teraz nad swoją starością i polecam te domy prowadzone przez zakonnice, domy pełne miłości i ciepła.
I trzeba modlić się o łaski Ducha Świętego dla wszystkich, którzy służą ludziom starym i chorym, którzy posługują w domach opieki, żeby umieli zastąpić pensjonariuszom najbliższych i by mieli łaskę cierpliwości dla wszystkich, także tych trudnych domowników. By nie przywiązywali wagi do tego, co może im się czasem nie udaje, ale widzieli w swoim podopiecznym potrzebującego pomocy człowieka - mało tego, by widzieli w nim samego Chrystusa.
Potrzeba także nieustającej modlitwy za tych, którzy wymagają opieki. By dobry Bóg, który wszystko rozumie, sprawił, aby posługiwanie im przyniosło jak najpiękniejsze owoce ludziom i samemu Bogu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Matka Boża z Aparecidy nie będzie już patronką Brazylii? Burza w kampanii wyborczej

2026-10-02 11:12

[ TEMATY ]

kampania wyborcza

Matka Boża z Aparecidy

patronka Brazylii

Adobe Stock

Matka Boża z Aparecidy, patronka Brazylii

Matka Boża z Aparecidy, patronka Brazylii

Na kilka dni przed pierwszą turą wyborów prezydenckich w Brazylii Matka Boża z Aparecidy, patronka kraju, stała się przedmiotem sporu politycznego. Flávio Bolsonaro zaprzeczył, jakoby zamierzał podważyć jej tytuł. Najnowszy sondaż Datafolha pokazuje zarazem wyraźne różnice między elektoratem katolickim a ewangelikalnym.

W mediach społecznościowych rozpowszechniano informacje, jakoby Flávio Bolsonaro, kandydat Partii Liberalnej (PL), był związany z inicjatywą mającą odebrać Matce Bożej z Aparecidy tytuł patronki Brazylii. Polityk określił te informacje jako „największy fakenews Trybunału kampanii”.
CZYTAJ DALEJ

Różaniec dla zabieganych. Czy trzeba mieć czas, żeby się modlić?

2026-10-01 20:50

[ TEMATY ]

różaniec

dla zabieganych

czy trzeba mieć czas

modlić

Adobe Stock

Październik to dla wielu osób czas powrotu do różańca. W kościołach po raz kolejny rozbrzmiewa „Zdrowaś Maryjo”, a wśród wiernych pojawiają się postanowienia, by tej modlitwie poświęcać więcej czasu. Tyle że z czasem bywa różnie. Praca, dom, dzieci, zakupy, nauka, spotkania i dziesiątki drobnych spraw sprawiają, że wieczorem najczęściej marzymy już tylko o chwili odpoczynku. Czy w takim rytmie dnia jest jeszcze miejsce na różaniec?

Podczas objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie w 1877 roku pojawiło się wezwanie do modlitwy różańcowej. Dla wielu osób różaniec stał się odtąd jedną z najważniejszych codziennych modlitw. Tyle że regularność nie zawsze przychodzi łatwo. Nie każdy ma możliwość, by wieczorem spokojnie usiąść i przez kilkadziesiąt minut modlić się bez przerwy. Czasem wystarczy jednak zacząć od jednej tajemnicy.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent: finanse publiczne idą na ścianę, rząd niszczy dorobek 36 lat pracy Polek i Polaków

2026-10-02 21:26

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

PAP/Marcin Bielecki

Finanse publiczne idą na ścianę, obecny rząd zadłużył już Polaków na 1 bln zł - mówił w piątek na spotkaniu w Stargardzie (woj. zachodniopomorskie) prezydent Karol Nawrocki. W normalnym, demokratycznym państwie przy takim zadłużeniu i deficycie każdy premier powiedziałby ministrowi finansów Andrzejowi Domańskiemu: „do domu!” - dodał.

Prezydent mówił w piątek w Stargardzie, że „z jednej strony jesteśmy 20. gospodarką świata”, a „z drugiej strony, za sprawą rządu Donalda Tuska i ministra Andrzeja Domańskiego, nasze finanse publiczne idą na ścianę”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję