Reklama

Nadprzemszańskie święto plonów

2012-09-24 13:31

Agnieszka Lorek
Edycja sosnowiecka 38/2012

„Do kraju tego, gdzie kruszynę chleba, podnoszą z ziemi przez uszanowanie, dla darów Nieba... Tęskno mi, Panie...” - cytat z „Mojej Piosnki” Norwida oraz wiele innych fragmentów polskiej poezji pobrzmiewało w pięknej homilii wygłoszonej przez proboszcza parafii Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych w Jaroszowcu, kustosza maryjnego sanktuarium rodzin, ks. Jana Wieczorka podczas uroczystej Eucharystii z okazji Nadprzemszańskiego Święta Plonów. W niedzielę, 2 września w Jaroszowcu odbyły się powiatowo-gminne dożynki

Tegoroczne dziękczynienie za plon miało wyjątkową oprawę i niezwykle uroczysty nastrój. Już wjeżdżając na teren miejscowości miało się pewność, że jej uczestnicy będą świadkami nietuzinkowej uroczystości. Jaroszowiec przybrał odświętny wystrój, w centrum miejscowości zrobiło się malowniczo, a to za sprawą specjalnie na ten dzień przygotowanych dekoracji wyrażających pracę na roli oraz tych, którzy ją uprawiają. Wzdłuż drogi ustawiono dekoracyjne kukły symbolizujące gospodarzy, a na placu przed świątynią można było już z daleka zobaczyć wielobarwną grę kolorów. Dożynkowe wieńce wraz z ich wykonawcami zdawały się oplatać jaroszowieckie sanktuarium.

Za „chleb życia” i chleb doczesny

O godz. 13 rozpoczęła się koncelebrowana Msza św. dziękczynna pod przewodnictwem proboszcza parafii. W pierwszych rzędach zasiedli zaproszeni goście - władze wszystkich szczebli, na czele z posłami RP, Jackiem Osuchem i Lidią Gądek, organizatorzy uroczystości - starosta powiatu olkuskiego, Jerzy Kwaśniewski i wójt gminy Klucze, Kazimierz Ściążko. Starostami dożynek byli sołtysi z jaroszowieckiej parafii: Adam Chmura z Jaroszowca, Józef Pachuł z Bogucina Dużego oraz Agnieszka Ścigaj z Zalesia Golczowskiego. Obecni byli kapłani na czele z dziekanem dekanatu, ks. kan. Markiem Szelągiem. Liczny udział wiernych - blisko 1300 osób - był wymownym świadectwem wiary i przywiązania do polskich tradycji.
„Chleb jest symbolem tego wszystkiego co dobre, co smaczne i co potrzebne, aby człowiek mógł się rozwijać. Nic więc dziwnego, że Jezus obrał chleb i dał go człowiekowi, jako swoje Ciało. Dziękujemy więc dziś Bogu za ten chleb życia i za ten chleb nasz doczesny” - podkreślał w homilii ks. Wieczorek. Kaznodzieja z wielkim szacunkiem odniósł się do pracy rolników oraz uprawiających ogródki działkowe, których na tej dożynkowej uroczystości nie mogło zabraknąć. Wyraził wdzięczność za ich wielkie poświęcenie i umiłowanie ziemi. Zaznaczył też, że kiedy będziemy spożywać zdrową żywność, to mamy szansę doczekać emerytury... „Niech głos rolników będzie słyszany i akceptowany!” - apelował.
Proboszcz jaroszowieckiej parafii nawiązał w homilii także do trwającego Roku ks. Piotra Skargi, który w swoich kazaniach mówił m.in. o miłosierdziu, o tym, że nie każdy może się długo i dużo modlić, nie każdy może pościć, ale każdy może nieść miłosierdzie drugiemu. W tym momencie wspomniał o zniszczeniach, jakie w sierpniu br. wyrządziła trąba powietrzna, która przeszła nad Małopolską niszcząc wiele gospodarstw i budynków mieszkalnych, także w gminie Klucze. „Wówczas ludzie pospieszyli z pomocą poszkodowanym, jakby słysząc głos ks. Skargi nawołujący do uczynków miłosierdzia względem człowieka w potrzebie” - podkreślał ks. Jan.

Reklama

Perfekcja w każdym calu

Druga część święta plonów miała miejsce na stadionie sportowym, na który zaraz po zakończeniu liturgii, w asyście Orkiestry Dętej ZGH Bolesław udał się barwny i zdający się nie mieć końca korowód dożynkowy. Zgodnie z tradycją ośpiewano i obtańczono starostów dożynek, po czym wraz z parlamentarzystami, władzami gminy i powiatu oraz proboszczem miejsca przystąpiono do pokrojenia bochnów. Chleb upieczony z mąki z tegorocznych zbiorów został symbolicznie podzielony między wszystkich zgromadzonych. Czas umilały występy artystyczne zespołów działających przy Gminnym Ośrodku Kultury. Rozstrzygnięto wiele konkursów. Tradycyjny i lokalny charakter imprezy podkreślały swojskie potrawy przygotowane przez panie z Kół Gospodyń Wiejskich. Wieczorem zaś scena należała do zespołów „Party Hart” i „Makowiecki Band”. Impreza zakończyła się pokazem sztucznych ogni.
Warto podkreślić, że organizatorzy tegorocznych dożynek stanęli na wysokości zadania. Święto od początku do samego końca zostało doskonale wyreżyserowane i perfekcyjnie przygotowane pod każdym względem. Pewnie to także zasługa doświadczenia w tym względzie, bo przypomnijmy, że w 2001 r. Jaroszowiec był także gospodarzem dożynek, które miały diecezjalno-gminny charakter. Po nich zresztą został trwały ślad w postaci parkingu przy tutejszym sanktuarium. „Mam nadzieję, że zapoczątkowana przed laty tradycja nie zaginie i że po tegorocznych dożynkach, w swoim czasie, także pozostanie jakiś trwały znak…” - uśmiecha się proboszcz, ks. Jan Wieczorek.

Śląsk: Spotkania z siostrą zamordowanej w Boliwii Heleny Kmieć

2019-10-13 18:40

ks. SK / Katowice (KAI)

W Wyższym Śląskim Seminarium Duchownym w Katowicach, w Pszczynie oraz Tychach gościła Teresa Kmieć, siostra zamordowanej w Boliwii misjonarki Heleny. Podczas spotkań dzieliła się swoim odkrywaniem relacji z Chrystusem.

facebook/Helena Kmieć

– To nie jest tak, że ja chcę kontynuować misję Helenki – mówiła Teresa Kmieć podczas spotkań. – Każda z nas ma swoją „misję”. Helenki była inna, moja jest inna – stwierdziła.

Podczas spotkań Teresa podzieliła się swoją drogą chrześcijańską, która jest mocno związana z Ruchem Światło-Życie. – Owszem, myślałam już wcześniej o misjach, ale zawsze było coś do zrobienia – powiedziała.

Podzieliła się również tym, że poznała misje przez swoją siostrę Helenę, która mocno angażowała się w salezjański wolontariat misyjny. – W końcu kiedyś mnie tam zaprosiła i tak zaczęła się moja przygoda z misjami – stwierdziła.

Pytana o swoją relację z siostrą stwierdziła, że nikt nie spodziewał się tego, że Helenka nie wróci z półrocznego wyjazdu na wolontariat. – Już wcześniej była w Afryce, czy na Węgrzech i zawsze wszystko szczęśliwie się kończyło. Nikt nie spodziewał się takiej sytuacji – mówiła.

Podczas spotkania miała również miejsce projekcja filmu „Helenka” ukazującego zaangażowanie młodej misjonarki, jak również pokazującego to, jak najbliżsi oraz inne osoby posługujące na misjach przeżyły tragiczne wydarzenia. – Przebaczyliśmy mordercy, odbywa teraz sprawiedliwą karę – stwierdza na filmie ojciec sióstr misjonarek. – Ludzie też mówią o łaskach, jakie się dzieją przez wstawiennictwo Helenki – dodaje mama Teresy i Heleny.

Spotkania z Teresą Kmieć zostały zorganizowane przez alumnów śląskiego seminarium oraz członków Ruchu Światło-Życie. Wpisują się one w wydarzenia związane z nadzwyczajnym miesiącem misyjnym ogłoszonym przez papieża Franciszka.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Biskup Aleppo: turecka ofensywa w Syrii to „zbrodnia”

2019-10-14 15:37

ts (KAI) / Aleppo

Katolicki biskup Aleppo, Georges Abou Khazen, w ostrych słowach zareagował na turecką ofensywę wojskową w Syrii. „Jesteśmy bardzo zaniepokojeni” - powiedział 14 października w rozmowie z Radiem Watykańskim katolicki biskup Aleppo. „Wojna jest podwaliną pod kolejne wojny i nie stanowi rozwiązania, zwłaszcza w regionie takim jak ten, że wszystkimi żyjącymi tam grupami etnicznymi i religijnymi" - stwierdził wikariusz apostolski Aleppo i podkreślił: "To, co tu przeżywamy, to ludzki dramat, to zbrodnia”.

youtube.com

W regionie, z którego teraz ucieka tak wielu ludzi, reprezentowane są wszystkie mniejszości chrześcijańskie, jak Asyryjczycy, syryjscy Chaldejczycy, czy Ormianie, zwrócił uwagę hierarcha. „Wielu ich przodków wymordowano w Turcji, tu żyją potomkowie tych, którzy zdołali się uratować przed masakrami i to oni teraz doświadczają napaści Turków na ich kraj”.

Wiele miejsc w regionie Dżazira położonym między Eufratem i Tygrysem, a także miasta Qamishli czy Hasake, w czasie pod mandatem francuskim w Syrii i Libanie, stanowiło schronienie dla chrześcijan, którzy przeżyli ludobójstwo, jakiego dopuścił się rząd turecki od 1915 roku w północnych regionach. Chrześcijanie żyjący dziś na tych terenach ciągle noszą w pamięci świadomość „sayfo” - "ludobójstwa".

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem