Reklama

Wiara

#NiezbędnikWielkopostny/Wielki Post w Ziemi Świętej

Świadectwo: Najlepiej stracony czas to czas stracony dla Jezusa

W niezwykłą podróż po Liturgii Słowa w czasie Wielkiego Postu zaprasza nas Monika Górska, autorka książki “Zaufaj i puść”, reżyser, przedsiębiorca i nauczycielka storytellingu, czyli pięknej sztuki opowiadania. W każdy czwartek Wielkiego Postu, zabierze nas w wędrówkę do Ziemi świętej. A idąc z autorką śladami Jezusa odkryjemy jak niewiele czasem wystarczy, by dostać tak wiele. i jak, w tej drodze zaufania i otwarcia się na Jego miłość przestać się martwić tym, co wczoraj, i tym, co jutro. I żyć w pełni dziś?

[ TEMATY ]

modlitwa

#NiezbędnikWielkopostny2024

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W każdy wielkopostny czwartek zapraszamy do wielkiej modlitwy o pokój na Bliskim Wschodzie.

Podziel się cytatem

Jak przetrzymać sztorm? Co robić, kiedy przyszłość rysuje się w czarnych barwach? A może jednak… nie jesteśmy sami?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama


Zapraszamy do kolejnego dnia wędrówki z autorką książki “Zaufaj i Puść” Moniką Górską po Ziemi Świętej

Dzisiaj z synagogi, w której nauczał Jezus, zostało już tylko kilka kolumn i fragment muru. Jaką historię opowiedziałyby te kamienie, gdyby umiały mówić? Były świadkami tylu cudów na metr kwadratowy, że każde inne miasto w Galilei mogłoby im tylko pozazdrościć.

Z Jezusem nigdy nie umrę

Myślę, że zaczęłyby od tej opowieści o dwunastoletniej śmiertelnie chorej dziewczynce, która już nigdy nie miała zobaczyć swojego taty. I słyszały pewnie jej imię, które echem odbijało się o ściany, kiedy jej ojciec Jair, dumny przewodniczący synagogi, upada do stóp Jezusa. I kiedy błaga Go, by się zlitował, położył na niej swoje ręce i uzdrowił ją.

Na to przybiegają jego słudzy:

– Już nic nie pomoże. Twoja córka nie żyje. Po co jeszcze trudzisz Nauczyciela?

Ale Jezus ma swoje plany. Patrzy na niego z miłością i mówi słowa, które dają nie tylko nadzieję, ale dosłownie przywracają życie. – Nie bój się. Wierz tylko!

Czy tata dziewczynki przestał się bać? Czy jak najpierw Maryja, a potem tamta kobieta, którą wiara uzdrowiła z krwotoku, uwierzył, że dla Boga naprawdę nie ma nic niemożliwego? Czy kiedy Jair dociera do swojego domu, dotyka zimnego czoła swojej córeczki i widzi, że nie oddycha, potrafi jeszcze zaufać Jezusowi?

– Talitha cum – mówi do niej po aramejsku Jezus.

Tak bym chciała usłyszeć ton Jego głosu. Czy był to delikatny i czuły szept? Czy też mocne wezwanie? Mimo rytualnego zakazu dotykania zmarłych, bierze ją za rękę. I dziewczynka wstaje. Powstaje z martwych.

Tu, w Kafarnaum, Jezus po raz pierwszy pokazuje, czym jest śmierć. To sen tylko.

Z Jezusem nigdy nie umrę. I nikt, kogo kocham, nie umrze. Więc czemu bać się śmierci?

Reklama

Jednak to, co mnie najbardziej wzrusza w tej scenie, to słowa Jezusa do domowników:

– Dajcie jej jeść.

Jezus jak matka zawsze dba, żeby nakarmić swoje dzieci. Ich dusze i ciała. Czy może być bardziej ludzki Bóg?

Sztorm

I czy może być większa pokora i wiara, jak tego centuriona w Kafarnaum, dowódcy oddziału rzymskiego okupanta, mającego pod sobą setkę żołnierzy. Ile razy przymuszał Palestyńczyków, żeby przeszli milę z jego żołnierzami? A teraz sam błaga Jezusa o uzdrowienie swojego sługi. Nie krewnego. Sługi.

Tak mnie wzrusza, że to właśnie jego słowa powtarzamy codziennie we wszystkich językach, we wszystkich mszach świętych na całym świecie. Nie świętego Piotra albo któregoś z apostołów. Ale poganina.

– Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie, ale powiedz tylko słowo…

On się nie bał. Wierzył tylko. I z pełną pokorą zaufał.

A Jego wiara zaskoczyła samego Jezusa.

Ten strach i wiara. Dwa odpychające się bieguny. Czy jeśli się boję, to znaczy, że nie ufam? Nie wierzę? A jeśli wierzę i ufam, to czy będę się bać? Albo może: im większa moja wiara, tym większe zaufanie. A im większe zaufanie tym mniej miejsca na strach?

Idę na brzeg jeziora. Teraz lekko pomarszczone i połyskujące w słońcu nie przypomina groźnego morza. Ale wtedy, w nocy, w ryczącej wichurze, który sprawiała, że palmy na brzegu łamały się jak zapałki, a łódź błyskawicznie nabierała wody, zalewana grzywiastymi bałwanami?

Co bym zrobiła, gdybym była z apostołami w łodzi, w czasie sztormu, na Jeziorze Galilejskim?

Czy potrafiłabym zaufać i puścić? Czy czekałabym, aż Jezus, który śpi spokojnie na rufie łodzi, się obudzi? Bo skoro przecież On z nami, to któż przeciwko nam? A może z ufnością bym położyła się spać obok Niego? Czy może raczej w panice, a nawet lekko wściekła, krzyczałabym do Niego:

Reklama

– Ty sobie śpisz, a my tu giniemy?

I czy to do mnie zawołałby Jezus, przekrzykując wiatr: – Czego taka bojaźliwa jesteś, Moniko? Małą masz wiarę… Prawda jest taka, że nie wiem, jak bym zareagowała. „Tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono” – napisała kiedyś Wisława Szymborska, na długo zanim została noblistką.

Lekarstwo na lęk

I prawda jest taka, że mimo że ufam i wierzę, to nadal zdarzają się w moim życiu takie sztormy, kiedy tak bardzo jeszcze się boję. Choć już tyle razy przekonałam się, jakim złodziejem marzeń potrafi być strach. I zabójcą. Jak w tej opowieści Anthony’ego de Mello.

Zaraza jest w drodze do kolejnego miasta. Po drodze spotyka Wędrowca.

– Dokąd tak pędzisz? – pyta wędrowiec.

– Do Damaszku. Mam zamiar zabrać tysiąc istnień.W drodze powrotnej z Damaszku Zaraza znowu mija Wędrowca:

– Mówiłaś, że zabierzesz tysiąc istnień. A zabrałaś pięćdziesiąt tysięcy.

– Nie – odpowiada Zaraza. – Ja wzięłam tysiąc. To strach zabrał resztę.

Kiedy tak irracjonalnie się boję, że dosłownie całe ciało zaczyna mi drżeć i przy każdym oddechu czuję, jakbym na piersiach miała kamień młyński, jedyne, co mogę zrobić, to zawołać jak uczniowie wtedy na łodzi: – Panie, ratuj mnie, bo ginę!

Widocznie nie mam jeszcze do końca uszu otwartych na słowa wsparcia, które dosłownie wylewają się z kart Biblii dla każdego, kto chodzi w ciemnościach i bez przebłysku światła. Aż trudno w to uwierzyć, ale nasz Ojciec tak już to urządził, że na każdy dzień roku daje mi jedną radę: Odwagi! Nie bój się! Nie lękaj się! To chyba najczęstsza porada Boga w Piśmie Świętym. Podobno pojawia się w nim, choć w różnych brzmieniach, aż trzysta sześćdziesiąt pięć razy!

Nie bój się. Zaufaj… Oprzyj się na Mnie. Ja będę z tobą. Nie opuszczę cię, ani nie porzucę. Będę z Tobą, dokądkolwiek pójdziesz. Pomogę ci we wszystkim.

Reklama

I powoli zaczyna do mnie docierać. Sama jestem taka bezsilna. Potykam się co krok.

To Jego miłość jest najlepszym lekarstwem na mój lęk. To z Jego miłości, totalnej i bezwarunkowej, cała moja MOC.

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.

Usłysz krzyk wszystkich Twoich dzieci, udręczone błaganie całej ludzkości. Niech już nie będzie więcej wojny – złej przygody, z której nie ma odwrotu, niech już nie będzie więcej wojny – kłębowiska walki i przemocy. Spraw, niech ustanie wojna (…), która zagraża Twoim stworzeniom na niebie, na ziemi i w morzu. Z Maryją, Matką Jezusa i naszą, błagamy Cię, przemów do serc ludzi odpowiedzialnych za losy narodów. Zniszcz logikę odwetów i zemsty, a poddaj przez Ducha Świętego nowe rozwiązania wielkoduszne i szlachetne, w dialogu i cierpliwym wyczekiwaniu – bardziej owocne niż gwałtowne działania wojenne. Amen.

Święta Maryjo, Królowo Pokoju, módl się za nami,

Święty Benedykcie, módl się za nami,

Święci Cyrylu i Metody, módlcie się za nami,

Święta Brygido, módl się za nami,

Święta Tereso Benedykto od Krzyża, módl się za nami,

Święta Katarzyno ze Sieny, módl się za nami.

W tekście wykorzystano fragmenty bestselerowej książki Moniki Górskiej "Zaufaj i puść", wydanej w 2023 r. przez Fabrykę Opowieści. (Śródtytuły pochodzą od redakcji).

Materiał prasowy

2024-02-21 21:00

Ocena: +48 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Brazylia modli się o powołania

[ TEMATY ]

modlitwa

powołanie

Brazylia

Brazylijskim katolikom sierpień upływa pod znakiem modlitwy o powołania. Poszczególne niedziele tego miesiąca poświęcone są innemu typowi powołania. To także czas przygotowania do ogólnokrajowego kongresu zajmującego się tą kwestią, jaki odbędzie się we wrześniu w największym sanktuarium maryjnym Brazylii.

Episkopat brazylijski, zainspirowany przez św. Jana Pawła II, od 1981 r. zachęca i prosi wspólnoty wiary, aby miesiąc sierpień poświęcony był intensywniejszej modlitwie i promocji powołań. Należy już do tradycji, że każda niedziela sierpnia dedykowana jest szczególnemu powołaniu.

CZYTAJ DALEJ

Pędzlem pisane

2024-04-18 08:44

[ TEMATY ]

Zielona Góra

Gorzów Wielkopolski

ikony

Krystyna Dolczewska

Joanna Rybińska

Joanna Rybińska

"Pędzlem pisane" - taki tytuł nadała artystka Joanna Rybińska swojej wystawie ikon. To jest już czwarta jej wystawa ikon w Zielonej Górze.

Dzieła artystki można było obejrzeć 16 kwietnia w Filii nr 1 Biblioteki im. Norwida przy ulicy Ptasiej w Zielonej Górze. Tytuł wystawy jak najbardziej odpowiada temu, co twórcy ikon mówią o swej pracy: oni ikon nie malują, tylko piszą.

CZYTAJ DALEJ

Ks. Ripamonti: jesteśmy świadkami wycofywania się z prawa do azylu w Europie

2024-04-18 17:39

[ TEMATY ]

Unia Europejska

Włochy

migracja

Ks. Ripamonti

robertopierucci/pl.fotolia.com

W Europie jesteśmy świadkami wycofywania się z prawa do azylu - uważa ks. Camillo Ripamonti, kierujący Centro Astalli - jezuickim ośrodkiem dla uchodźców w Rzymie. Postawę taką sankcjonuje, jego zdaniem, Pakt Migracyjny, przyjęty kilka dni temu przez Parlament Europejski.

Według niego fakty i sytuacje z 2023 roku pokazały, że „zjawiska migracji nie rozwiązuje się poprzez outsourcing [kierowanie migrantów do krajów trzecich - KAI], push-backi, brak realnej polityki ratowniczej na morzu i przyspieszone procedury na granicy”. „Tego, co uważa się za problem migracyjny, nie rozwiązuje się poprzez usuwanie ludzi z ziemi europejskiej, ale poprzez usuwanie przyczyn przymusowej migracji” - wskazał włoski duchowny.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję