Reklama

Wiem, komu uwierzyłem

2012-10-10 12:26

Oprac. s. Gaudiosa Czesława Dobrska CSDP
Edycja toruńska 41/2012, str. 6

KS. PAWEŁ BOROWSKI

Rok Wiary powinien być wyrazem wspólnego zobowiązania do odkrycia na nowo i zgłębiania podstawowych treści wiary, których systematyczna i organiczna synteza znajduje się w Katechizmie Kościoła Katolickiego
Benedykt XVI

W dniu 11 października – w 50. rocznicę rozpoczęcia Soboru Watykańskiego II i 20 lat po opublikowaniu Katechizmu Kościoła Katolickiego, promulgowanego przez bł. Jana Pawła II – Benedykt XVI dokona uroczystego otwarcia Roku Wiary. W liście apostolskim „Porta fidei” tak pisze: „«Podwoje wiary» (por. Dz 14, 27) są dla nas zawsze otwarte. Wiodą one do życia w komunii z Bogiem i pozwalają wejść do Jego Kościoła. Przekroczenie tych podwoi oznacza wyruszenie w drogę, która trwa całe życie. Zaczyna ją chrzest”.
Ojciec Święty mówi, że od początku swojej posługi następcy Piotra przypominał o potrzebie odnalezienia tej drogi wiary, aby ukazać coraz wyraźniej radość i entuzjazm spotkania z Chrystusem, aby ukazać wszystkim wiernym siłę i piękno wiary. Wiara sprawia, że życie wiernych wydaje owoce, ponieważ poszerza serca w nadziei i pozwala na dawanie twórczego świadectwa. „Jednocześnie pragniemy, żeby świadectwo życia ludzi wierzących było coraz bardziej wiarygodne. Zwłaszcza w tym roku każdy wierzący powinien na nowo odkryć treść wiary, którą wyznaje, celebruje, przeżywa i przemadla, i zastanowić się nad samym aktem wiary”– pisze Benedykt XVI.
Powiedzmy więc sobie, czym jest wiara? Wiara jest spotkaniem się Boga z człowiekiem; tego Boga, którego historia odsłania i którego plany zbawienia realizuje. Człowiek odpowiada Bogu poprzez swoją wiarę, przyjmując i czyniąc swoimi te plany i ukierunkowując swoje własne życie według Bożego orędzia. Wiara jest więc darem Bożym, z którym winny korespondować decyzja i zgoda człowieka. Dlatego domaga się ona, aby człowiek wierzący nieustannie kształtował ją w swojej duszy, współpracując czynnie i świadomie z łaską, którą Bóg mu ofiarowuje. Wiara jest zatem świadomym przylgnięciem do Bożego wezwania, do prawd podanych do wierzenia, ale wymaga również od nas zewnętrznego wyznania, tj. całego sposobu życia zgodnego z nią. Dla przykładu – przez wiarę Maryja przyjęła słowa anioła i uwierzyła, że stanie się Matką Boga (por. Łk 1, 38). Błogosławiony Papież nazwał ją „Patronką wiary rozumnej” – wiary, która poszukuje i angażuje człowieka w tajemnicę Bożej obecności i Bożych wezwań. Był pełen zachwytu wobec wiary Maryi, zaznaczając, że nie tylko w zwiastowaniu należy Ją podziwiać, lecz także całe życie Maryi było „pielgrzymką wiary”.
Przypomnijmy, że w homilii podczas Mszy św. w Warszawie Benedykt XVI wskazał na związek, jaki istnieje między wiarą i wyznawaniem Bożej prawdy; między wiarą i życiem według przykazań Bożych; między wiarą i całkowitym poświęceniem się Jezusowi w miłości. W ten sposób Papież uwypuklił trzy wymiary wiary: intelektualne przylgnięcie do prawd podawanych przez Kościół do wierzenia; praktyczne życie zgodne z przykazaniami oraz osobista, intymna relacja z Jezusem Chrystusem. Który z tych wymiarów jest najważniejszy? Benedykt XVI udzielił na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi: „Ważne jest, w co wierzymy, ale jeszcze ważniejsze, komu wierzymy”. Oby Rok Wiary pomógł nam uczynić wyznanie wiary codzienną modlitwą, która pozwoli nam być Jego świadkami w życiu publicznym.
Przykładem może być tutaj bliska nam błogosławiona z Jabłonowskiego Wzgórza Matka Maria Karłowska. Mówiono o niej, że „już jako dziecko karmiła się wiarą, najpierw na łonie pobożnej rodziny, gdzie codzienne modlitwy posilały jej duszę i gdzie wzrastała w pobożności ponad przeciętność”. Mówiła później swoim siostrom i podopiecznym: „Przez wiarę poznajemy cel, jaki powinniśmy sobie założyć we wszystkich naszych sprawach”. Zwierzyła się także: „Gdybym nie miała głębokiej wiary, niczego bym nie robiła”. Wszyscy przyznawali, że faktycznie – gdyby tak silnie nie wierzyła, to pod jej opieką nie zgromadziłyby się tak licznie osoby błądzące, a jej dzieło „rozleciałoby się już na początku”. Matka odznaczała się jednak ogromną, niezwykłą nadprzyrodzoną wiarą, która wyrażała się w całym jej działaniu. Podczas uroczystego poświęcenia zakładu na Winiarach abp Florian Stablewski wypowiedział znamienne słowa: „Wielkiej potrzeba tu wiary, aby nie zwątpić!”.
Benedykt XVI przypomniał nam, że „apostoł Paweł prosił swego ucznia Tymoteusza, by «zabiegał o wiarę» (2 Tm 2, 22) z tą samą stałością, jak kiedy był młodym człowiekiem (por. 2 Tm 3, 15). Uważamy, że ta zachęta skierowana jest do każdego z nas, aby nikt nie był leniwy w wierze. Jest ona towarzyszką życia, pozwalającą nam dostrzegać wciąż na nowo cuda, które czyni dla nas Bóg”.
Bł. Jan Paweł II napisał: „Katechizm przyczyni się w znacznym stopniu do odnowy całego życia kościelnego. Uznaję go za pewną normę nauczania wiary”. Benedykt XVI uważa, że „w tej perspektywie Rok Wiary powinien być wyrazem wspólnego zobowiązania do odkrycia na nowo i zgłębiania podstawowych treści wiary, których systematyczna i organiczna synteza znajduje się w Katechizmie Kościoła Katolickiego. (…) Współczesny świat szczególnie potrzebuje dziś wiarygodnego świadectwa osób mających umysł i serce oświecone przez Słowo Boże i zdolnych otwierać serca i umysły tak wielu ludzi na pragnienie Boga i prawdziwego życia, które nie ma końca”. Pomoże nam w tym właśnie studium Katechizmu Kościoła Katolickiego.
Zwróćmy też uwagę na fakt, że Rok Wiary rozpoczynamy w październiku, kiedy to w dłoniach ludzi wierzących niejako na stałe pojawia się różaniec. Nie jest to bez znaczenia, ponieważ różaniec jest doskonałą szkołą wiary. Jak mówił bł. Jan Paweł II: „Różaniec to streszczenie Ewangelii. Powtarzając dobrze znane i drogie sercu modlitwy: Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo i Chwała Ojcu, człowiek skupia się na rozważaniu tajemnic zbawienia i przedstawia Bogu – za wstawiennictwem Maryi – potrzeby własne i całej ludzkości, prosząc Chrystusa o siły, by mógł bardziej konsekwentnie i wielkodusznie żyć Ewangelią. Rozważając bowiem tajemnice różańcowe, patrzymy na misterium życia, męki, śmierci i zmartwychwstania Pana Jej oczyma; przeżywamy je tak, jak Ona w swym sercu matczynym je przeżywała”. Bł. Jan Paweł II przypominał: „Odmawianie Różańca oznacza wejście do szkoły Maryi i uczenie się od Niej, Matki i Uczennicy Chrystusa, w jaki sposób dogłębnie i w całej pełni przeżywać wymagania wiary chrześcijańskiej”.
Nie dziwimy się więc, że Benedykt XVI, rozpoczynając Rok Wiary, mówi: „Ten czas łaski zawierzmy Mace Bożej, nazwanej «błogosławioną», ponieważ «uwierzyła»”.
Niech Boża Matka, którą nasz rodak bł. Jan Paweł II nazwał Żywą Ewangelią i Gwiazdą Ewangelizacji, wędrująca w swym Jasnogórskim Obrazie po polskich drogach i nawiedzająca kolejno wszystkie parafie – obecnie w diecezji toruńskiej – ożywi nasze serca głęboką wiarą, abyśmy stali się zdolnymi do odważnego dawania świadectwa wiary w naszych czasach.

Tagi:
Rok Wiary wiara

Reklama

O. Cantalamessa: moc sługi Bożego jest wprost proporcjonalna do jego wiary

2019-12-06 17:16

Łukasz Sośniak SJ/vaticannews.va / Watykan (KAI)

„Moc sługi Bożego jest wprost proporcjonalna do jego wiary. Zadaniem kapłana jest nie tylko udzielanie sakramentów, ale także rozpalanie wiary i bycie jej świadkiem”. To słowa o. Raniero Cantalamessy OFMCap skierowane do papieża Franciszka i członków Kurii Rzymskiej. Kapucyn wygłosił dziś pierwsze z serii kazań adwentowych w kaplicy Redemptoris Mater w Pałacu Apostolskim. W tym roku ich tematem jest Matka Boża. Dzisiejsza medytacja oparta była na scenie Zwiastowania i dotyczyła wiary Maryi.

Vatican News / ANSA
o. Raniero Cantalamessy OFMCap

Ojciec Cantalamessa zaznaczył, że nikt nie może nas lepiej przygotować do świętowania Bożego Narodzenia niż Maryja. To jej zgoda na propozycję Boga, wyrażoną słowami Archanioła Gabriela, była najbardziej decydującym aktem wiary w historii. Kapucyn zachęcił do ofiarowania się Bogu z ufnością na wzór Matki Bożej.

"Co zatem powinniśmy zrobić? Odpowiedź jest prosta: po modlitwie, aby nasza decyzja nie pozostała powierzchowna, powiedzmy Bogu to samo, co Maryja, używając tych samych słów: Oto jestem sługą Pana, niech mi się stanie według Twego słowa! Oddaję ci samego siebie! Mówię «amen», dla całego Twojego planu, «tak» mój Boże" - wskazał kaznodzieja.

Podkreślił, że sukces apostolski każdego głosiciela Ewangelii zależy właśnie od jego wiary. "«Ciężar właściwy» kapłana zależy od jego wiary. Również jego wpływ na innych od tego zależy. Zadaniem kapłana jest nie tylko udzielanie sakramentów i służba, ale także rozpalanie wiary i bycie jej świadkiem. Będzie on prowadził dusze do Boga w takim stopniu, w jakim wierzy i w jakim oddał swoją wolność Bogu na wzór Maryi. Istotną rzeczą, którą wierni odczuwają w kapłanie lub w pastorze, jest to, czy wierzy, czy też nie; czy wierzy w to, co mówi i w to, co celebruje. To, co może sprowokować do zmiany życia, to nie są najlepsze nawet dyskusje na temat wiary, ale sama prosta wiara" - stwierdził o. Cantalamessa.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Papież spełnił ostatnie życzenie argentyńskiego chłopca

2019-12-07 16:29

Krzysztof Bronk /vaticannews / Watykan (KAI)

Włoska prasa trafiła na ślad wzruszającej historii 11-letniego Argentyńczyka, który w 2013 r. zmarł na raka. Jego ostatnim życzeniem było zostać pochowanym w Watykanie, blisko Papieża Franciszka. W 2015 r. Papież zrealizował jego pragnienie. Urna z prochami małego Tomasito spoczęła na niemieckim cmentarzu, nieopodal Domu św. Marty.

vatican.news

Franciszek poznał chłopca jeszcze w Buenos Aires. Tomasito był bowiem krewnym sekretarki wikariusza generalnego tej diecezji. Odznaczał się wielką zażyłością z Jezusem. Swą postawą i pobożnością nawrócił rodziców, którzy za jego sprawą pobrali się w kościele – wspomina Papież w rozmowie z dziennikiem La Stampa. Chłopiec świadomie przygotowywał się na śmierć. Było to szczególne dziecko, bo całkowicie zanurzone w miłości Boga – dodaje Ojciec Święty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Rokitno: Maryja, młodzi i Eucharystia

2019-12-07 22:30

Kamil Krasowski

W Rokitnie i Grodowcu 7 grudnia odbyły się Adwentowe Wieczory Młodych. Ich hasłem były słowa: "Eucharystia daje życie", nawiązujące do nowego programu duszpasterskiego Kościoła w Polsce.

Karolina Krasowska
Do Rokitna przyjechała młodzież z północnych dekanatów diecezji

- Chcemy tutaj czuwać wraz z Maryją, oczekując na przyjście Pana Jezusa, a zarazem uświadamiać sobie, że On kiedyś przyjdzie na końcu czasów, ale też czuwać by dobrze duchowo przeżywać zbliżające się wspomnienia tajemnicy Wcielenia  - mówi diecezjalny duszpasterz dzieci i młodzieży ks. Łukasz Malec, który czuwał z młodymi w Rokitnie.

Hasłem tegorocznych spotkań modlitewnych dla młodych były słowa nawiązujące do programu nowego roku duszpasterskiego w Polsce.

- Kościół mówiąc o Eucharystii chce wskazać miejsce, skąd młodzi mogą czerpać siłę i inspirację do tego, aby dobrze przeżyć swoje życie, wskazując że w Eucharystii spotykamy żywego Jezusa. Tu młodzi mogą przyjść ze swoimi troskami, problemami i uzyskać pokrzepienie, zrozumienie. Gdy przyjmują Pana Jezusa do swojego serca, On osobiście dotyka ich wszystkich przeciwności, trudności, problemów, ale także umacnia ich swoim Ciałem i swoją Krwią do tego, aby pokonywali grzech i byli mężnymi świadkami - mówi ks. Łukasz Nycz, koordynator ds. formacji stypendystów Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia, który skierował do młodych homilię w czasie Mszy św. i wygłosił katechezę.

Do Rokitna przyjechało ok 600 młodych ludzi. - Przyjechałem tutaj razem z uczestnikami rekolekcji z Jackówki z Paradyża jako dopełnienie służby liturgicznej. Jako młodzi chcieliśmy tutaj uczestniczyć. Spotkanie młodych ludzi w takim miejscu, jak Rokitno, bardzo umacnia. Mam nadzieję, że jak stąd wyjadą będą mieli silniejszego ducha i na pewno wyjadą stąd mocniejsi - powiedział Jacek ze Świebodzina



CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem